Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Usta, jakich nie widziano nigdy dotąd. Nowa gwiazda urodowego Instagra... Następny artykuł: Stylistka brwi to nowa makijażystka. Czym się zajmuje?

Stary-nowy trend w makijażu. Wielki powrót kolorowych korektorów

Przypominacie sobie moment, w którym w wasze ręce po raz pierwszy trafił zielony korektor i nie dowierzałyście, że może w czymkolwiek pomóc? Pora nadrobić zaległości. Korektory do twarzy, i to w znacznie szerszej palecie barw, przeżywają wielkie odrodzenie.

Moda na poprawianie makijażu kolorem powraca ze zdwojoną siłą. Od dwóch miesięcy można odnieść wrażenie, że technikę color correcting widać niemalże wszędzie. Jeszcze kilka lat temu palety kolorowych korektorów pojawiały się jedynie w ofercie nieco tańszych marek. Dziś ich siłę doceniają największe kosmetyczne brandy, począwszy od Lancome,Urban Decay i Yves Saint Laurent, skończywszy na Marc Jacobs Beauty, która zaledwie przed tygodniem zaprezentowała nowe korektory Cover(t) Stick. Prym w tej dziedzinie wiodą jednak marki niedostępne w Polsce – Stila i Becca.

Niektórzy nabierają podejrzeń, że marki kosmetyczne postanowiły ni stąd ni zowąd wylansować nowy trend, jak gdyby w odpowiedzi na intensywnie promowany w serwisach społecznościowych color correcting. W rzeczywistości teoria kolorów w ukrywaniu niedoskonałości uchodzi za jedną z najbardziej genialnych sztuczek w świecie makijażu. Jej moc docenia m.in. Michael Anthony, nowojorski makijażysta współpracujący z Gigi Hadid, Katy Perry i Poppy Delevingne. Nawet wizażyści pracujący przy sesjach do największych magazynów mody zauważają, że dzięki odpowiedniemu podejściu za pomocą korektora można ukryć niemalże każdy problem – od drobnych blizn po sińce pod oczami.

Jak używać kolorowych korektorów?

Sukces tkwi w dostosowaniu odcienia do potrzeb konkretnych obszarów twarzy. Najpopularniejszy odcień, czyli zieleń, to metoda na mocne zaczerwienienia, a więc m.in. trądzik różowaty na policzkach. Brzoskwinia rozjaśnia matową cerę, pomarańcz niweluje widoczność sińców pod oczami, żółć rozjaśnia obszary wokół nosa i ust, a czerwień doskonale ukrywa ciemne znamiona. Fiolet, który po zieleni jest najczęściej polecanym odcieniem korektora, równoważy ziemisty lub żółtawy odcień cery.

Skąd pomysł, by umieszczać je w jednej palecie? W paletach korektorów proponuje się zwykle od trzech do pięciu odcieni, które można stosować pojedynczo lub mieszać ze sobą. Bardzo często zdarza się, że za pomocą makijażu staramy się ukryć zarówno cienie pod oczami, jak i pękające naczynka czy przebarwienia skóry. Dopełnieniem palety bywa rozświetlacz przeznaczony do podkreślania kości policzkowych i grzbietu nosa. Różnorodność barw czyni palety korektorów kosmetykami wielozadaniowymi. Niestety nietrudno tu o przesadę. Zabawa korektorami wymaga eksperymentów. Warto sprawdzić, jak zachowa się cera i jak w połączeniu z nimi będzie się sprawdzać podkład.

Grunt to nie przesadzić. Nie wszystkie doskonałości wymagają stosowania korektorów. Już pewnie z własnego doświadczenia wiecie, że często z ich niwelowaniem nieźle radzi sobie sam podkład. Czas, który poświęciłybyśmy na eksperymenty, lepiej przeznaczyć na redukowanie zmian, a nie ich codzienne, rutynowe tuszowanie. Jeśli jednak sama perspektywa zabawy kolorami wydaje się wam kusząca, możecie wypróbować palety polecane przez Wizażanki czyli Oriflame Beauty, Wibo, Benefit, Kobo.

zdjęcia: Fotolia

Polecany film

Patrol kosmetyczny - kremy z olejami


An Error Occurred: Internal Server Error

Oops! An Error Occurred

The server returned a "500 Internal Server Error".

Something is broken. Please let us know what you were doing when this error occurred. We will fix it as soon as possible. Sorry for any inconvenience caused.

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

27 kwietnia 2017, 01:31

Nasze propozycje