Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Stary-nowy trend w makijażu. Wielki powrót kolorowych korektorów Następny artykuł: 10 urodowych trików ułatwiających życie

Stylistka brwi to nowa makijażystka. Czym się zajmuje?

Makijaż,
,
, tagi: regulacja brwi, pielęgnacja brwi, stylistka brwi, uzupełnianie brwi
Znacie to uczucie? Wybieracie się do kosmetyczki na regulację brwi, a te zamiast sprawiać wrażenie ściągniętych z twarzy Cary Delevingne wyglądają jak po cofnięciu się do lat 90. Zbyt wąskie brwi może i były wtedy modne, ale obecnie raczej uchodzą za błąd w sztuce. Na szczęście nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Zawiedzione dokonaniami kosmetyczki kierujemy się wreszcie do osoby, do której powinnyśmy udać się na samym początku – do stylistki brwi.

Stylizacja brwi nie wydaje się niczym nowym. Wszak kto nie próbował własnych sił w tym zakresie? Trendy mają jednak to do siebie, że przemijają – o wąziutkich kreseczkach, i dobrze, już prawie nikt nie pamięta. Przełom nastąpił trzy lata temu, za sprawą brytyjskiej supermodelki Cary Delevingne. Europejkom zamarzyły się gęste brwi, którymi Matka Natura obdarzyła może co trzecią kobietę. Efekt? Preparaty przyspieszające porost włosów zaczęły rozchodzić się jak świeże bułeczki, a w salonach kosmetycznych zawitały zabiegi zagęszczające oraz różne metody makijażu permanentnego. Makijażystki przekuły to w prawdziwy biznes, a dziś część z nich obwieszcza dumnie, że są nie tylko wizażystkami, ale i stylistkami brwi.

Samozwańcza królowa brwi z Los Angeles

Na fenomen nowego zawodu w świecie dbania o urodę natknęłam się, czytając o Kelley Baker z Los Angeles. Zdaniem amerykańskiej makijażystki każde brwi można doprowadzić do perfekcji. Ich idealny kształt pozwala wyeksponować rysy twarzy, ale do tego potrzeba oczywiście ręki profesjonalistki. Przepis na perfekcyjne brwi? Zrobić wszystko, aby były możliwie pełne i jak najbardziej naturalne. Za Kelley Baker przemawia jej kilkunastoletnie doświadczenie i gwiazdorska klientela. Jej studio odwiedzają m.in. Mandy Moore i Zendaya Coleman, można więc założyć, że stosowany przez nią proces stylizacji brwi zdaje egzamin.

Przyjrzyjmy się więc jej stylizacji. Kelley Baker utrzymuje, że w jej pracy niezbędna jest pęseta, jednak na co dzień stosuje także produkty z własnej kolekcji. Stylizację rozpoczyna od woskowania, po czym przechodzi do wyrywania włosków pęsetą i przycinania. Efektu dopełnia wypełnianiem i makijażem stworzonym za pomocą rozświetlającej kredki i pudru do brwi, które nakłada pędzelkami. Jak nietrudno się domyślić, jej metoda nie jest oczywiście jedyną, za pomocą której można swoje brwi doprowadzić do ładu.

Przykładowo, w Polsce bardzo dużym zainteresowaniem cieszy się microblading, czyli makijaż permanentny metodą ręczną. Metoda polega na pigmentacji brwi przy pomocy piórek - czyli małych igiełek, dzięki którym metoda włoskowa wygląda o wiele naturalniej niż przy tradycyjnym permanentnym.

Można go wykonywać również metodą cieniowaną oraz mieszać je obie na raz. Jeśli chodzi o bolesność, zabieg powinien przebiegać bezboleśnie, niestety słyszałam, że nie wszędzie tak jest. Często stylistki nie informują o tym, że zabiegu nie powinno wykonywać się przed i w trakcie okresu - wtedy najlepsze znieczulenie nie pomaga. To dość poważny zabieg, więc zwracajcie uwagę czy osoba wykonująca zabieg używa igieł jednorazowych i czy robi to sterylnie – mówi Klaudia Głowa, jedna z polskich stylistek brwi.

Do stylistki przychodzimy zwykle w momencie, kiedy brwi wymagają już nie regulacji, a rekonstrukcji. Tu warto pamiętać, że microblading nie daje trwałych efektów. - Zazwyczaj stosowanie odżywek jest jedyną możliwością, aby w pełni odbudować brwi. Microblading czy rekonstrukcja włoskowa dają efekt tymczasowy. Jednak dzięki temu możemy cieszyć się pięknymi brwiami, a jednocześnie zapuszczać je przy pomocy odżywki – zaznacza nasza rozmówczyni.

Stylistka brwi, czyli kto?

Kelley Baker stawia na woskowanie, wypełnianie i makijaż, Klaudia Głowa – na regulację i hennę. Tajemnica pracy stylistki brwi nie do końca tkwi jednak w stosowanych przez nią metodach, a raczej w próbach dostosowania łuku brwiowego do kształtu twarzy. - Stylistką brwi możemy nazwać osobę, która ma wiedzę dotycząca geometrii brwi, potrafi je odpowiednio wyregulować. Jeśli chodzi o hennę, uważam ją za nieodłączną część mojej pracy, ponieważ większa część klientek jej potrzebuje do uzyskania pożądanego efektu – tłumaczy.

Skoro już mowa o geometrii, wybierając się do stylistki, zyskujemy zupełnie niedocenianą opcję: dostosowanie brwi do kształtu twarzy. Dopasowując je do owalu, można osiągnąć zupełnie nieoczekiwany efekt, który często daje nawet więcej niż zwyczajne konturowanie. - Możemy w ten sposób bardzo zmienić wyraz twarzy. Brwi z delikatnym łukiem pomogą złagodzić ostre rysy twarzy, brwi z wysokim apexem uwydatnią rysy twarzy, wiele też zależy od tego, jaki jest początek brwi. Najlepiej zawsze podążać za naturalnym łukiem brwi – mówi nasza rozmówczyni.

Pomoc stylistki jest więc nieoceniona zwłaszcza podczas pierwszej regulacji. Błędy, jakie popełniłybyśmy w domu czy w osiedlowym salonie kosmetycznym, czasem ciężko naprawić. Doświadczenie stylistek i klientek pokazuje, że na profesjonalną regulację decydujemy się właśnie w momencie, kiedy zauważamy, że nasze brwi wymagają natychmiastowego ratunku. Najczęstszym powodem jest oczywiście nieprawidłowa regulacja w domu bądź u niesprawdzonej osoby.

- Kiedy przyjmuję klientkę, mam bardzo dobre oświetlenie oraz cały zestaw narzędzi, aby dobrze je wyregulować, niestety w domowych warunkach ciężko o to zadbać. Po dłuższym wyrywaniu brwi w taki sposób, mieszki włosowe mogą zaniknąć – ostrzega stylistka. To niestety nie jedyny błąd, jaki zdarza nam się popełniać. Równie ryzykowne jest całkowite zdawanie się na stylistkę i lekceważenie pielęgnacji brwi między wizytami w salonie.

Jak twierdzi, osoby z bardziej problematycznymi brwiami muszą odwiedzać salon co 2-3 tygodnie, ale najważniejsze jest, aby ratować się także szczoteczką do brwi. - Wystarczy wyczesać włoski do góry i regulować na bieżąco te włoski, które widocznie wychodzą poza kształt brwi. Z czasem łuk staje się coraz bardziej widoczny i łatwy do odtworzenia. Moją radą będzie zatem częste wyrywanie włosków – dodaje.

Czytaj też: Makijaż brwi krok po kroku


Zobacz także

Polecany film

ERIS baza i fluid

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

3 grudnia 2016, 03:34