Poprzedni artykuł: Ta kobieta spadła ze schodów 3 dni przed ślubem córki. Makijażystka zd... Następny artykuł: Jedna zła decyzja i miesiące wstydu...Ten makijaż permanentny brwi śni...

TEST redakcji: trwała, doskonale napigmentowana szminka nude, która nie wysusza ust

Makijaż,
,
, tagi: szminka, nude, test redakcji
Choć na co dzień jestem fanką ciemnych, czerwonych ust, czasem lubię sięgnąć po te w kolorze nude, szczególnie kiedy przekonuje mnie do tego jakość szminki. Właśnie odkryłam swój "must have" najbliższych tygodni.

Szminki nude zazwyczaj komponuję z mocnym makijażem oczu albo kiedy stawiam na prawie niewidoczny make up. Ten naturalny makijaż najczęściej wybieram wiosną i latem, kiedy czuję powiew świeżości. 

Polecamy:  Wielki test kosmetyków z sieciówek. pod lupą Bershka, New Look, Stradivarius i H&M

Kiedy więc wiosna zaczynała dawać mi nadzieje na ciepłe dni, postanowiłam poszukać nowej szminki nude. Wymagania były proste - piękny kolor (nie za ciemny, ale też nie za jasny), kremowa konsystencja i przede wszystkim nie mogła wysuszać ust. 

W tym czasie w moje ręce trafiła szminka od Makeup Revolution. Zauroczyła mnie od pierwszego wejrzenia. Tylko spójrzcie na to opakowanie w kolorze różowego złota. 

Polecamy:  Nowy trend: skóra muśnięta słońcem. Tej wiosny rumienimy się na... żółto!

Kolor również okazał się "w punkt". Korzystałam z odcienia "Prime".

Bałam się, czy tak jak zauroczyła mnie wyglądem, tak też zauroczy mnie swoją formułą. Na szczęście szminka w 100% spełniła moje oczekiwania. Jest doskonale napigmentowana. Już od pierwszego pociągnięcia wargi były pokryte pięknym kolorem nude. Jej konsystencja jest kremowa, przez co łatwo się ją aplikuje.Kolejnym miłym zaskoczeniem była jej trwałość. Jadłam, piłam, a ona ze mną spokojnie wytrzymała 5 godzin, ale muszę się też do czegoś przyznać... Ma tak cudowny, słodki zapach, że po prostu z jego powodu zdarzało mi się sięgać po nią częściej niż powinnam;) Patrząc więc na ilość użyć, stwierdzam, że jest też wydajna. Na koniec to, co dla mnie było mimo wszystko najwazniejsze - nie wysuszyła ust! 

Zastanawiacie się ile kosztuje? Dostaniecie ją za ok. 20 zł, ale czasem można trafić na promocję, na której kosztuje 16 zł 

Polecamy:  Solarium, słońce czy bronzer? Szostak przyszła na promocję książki mocno opalona!

Foto: zdjęcia własne

Oto inne szminki polecane w KWC:

Polecany film

Makijaż do czerwonej sukienki


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

27 maja 2017, 23:18

Nasze propozycje