Poprzedni artykuł: Konkurs: Wygraj zestaw kosmetyków Wet n Wild! Następny artykuł: Sprawdź, jak Wizażanki oceniły Matowy mus do ust Lip Sensation od Orif...

Szminki z zatopionym kwiatami biją rekordy popularności

Makijaż, , tagi: makijaż ust, Kailijumei, szminki z kwiatkami
W czym tkwi ich fenomen? Okazuje się, że nie chodzi jedynie o piękny wygląd.

Kobiety kochają kosmetyki, a przynajmniej większość. Wiele pań przyznaje się do tego, że nie wyszłaby z domu bez szminki w torebce. Przy jej wyborze w pierwszej kolejności kierujemy się kolorem, właściwościami, a dopiero na końcu opakowaniem, lecz nie w przypadku azjatyckich nowości.

Zobaczcie także:  Niebieska szminka: hit czy kit?

Szminki chińskiej marki Kailijumei rozchodzą się niczym "świeże bułeczki". Wyglądają niczym kawałek lodu, ale i tak na pierwszy rzut oka czaruje to, że zatopiony jest w nich... naturalny kwiatek. To jednak nie wszystko. Wyglądają na bezbarwne, ale tak naprawdę, po nałożeniu na usta zmienia się ich barwa. Wszystko zależy jednak od temperatury i pH skóry.

Jedna szminka kosztuje ok. 30 dolarów. Pierwsza ich partia sprzedała się w mgnieniu oka. 

Jak nietrudno się domyślić, szminki stały się także hitem na Instagramie. Ich szczęśliwe posiadaczki robią im zdjęcia, a efekt często jest bajeczny. Przyznajemy się, że my chętnie nabyłybyśmy je aby choćby na nie patrzeć. 

Zobaczcie także:  Wizaz Inside: ekskluzywny wywiad z Jane Richardson, makijażystką marki NARS

Polecany film

Swatche MAC nutcracker


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

17 sierpnia 2017, 01:49

Nasze propozycje