Poprzedni artykuł: Szybszego manicure'u nie było i nie będzie! To coś dla bardzo leniwych Następny artykuł: To najlepsze drogeryjne tusze do rzęs. Na nie będziemy polować w promo...

Rodziła w pełnym makijażu. Wszystko po to... by zareklamować swoją markę kosmetyczną

Właścicielka firmy produkującej sztuczne rzęsy wykorzystała własny poród, żeby zareklamować swoje produkty. Narodziny pierwszego dziecka Lilly Ghalichi przetrwały jednak nie tylko jej spektakularne rzęsy.

Lilly Ghalichi to gwiazda Instagrama (obserwują ją 3 miliony ludzi!) i właścicielka firmy produkującej sztuczne rzęsy - Lilly Lashes. Rzęsy Ghalichi mają sporo fanek, w tym także gwiazdy - nosiły je już miedzy innymi Rihanna, Jennifer Lopez i wszystkie siostry Kardashian. Lilly jest jednak ambitna i wykorzystuje każdą nadarzającą się okazję do promowania swoich produktów. Ostatnio prezentowała wytrzymałość swoich sztucznych rzęs na... porodówce.

Zobacz także: Efekt jest niesamowity, ale ryzyko spore! Zdecydowałybyście się na takie doklejanie rzęs?

Sztuczne rzęsy przetrwały poród

Na fotkach opublikowanych na Instagramie Lilly Ghalichi wygląda perfekcyjnie. Kobieta wciąż jeszcze jest podłączona do ciśnieniomierza i tuli do piersi nowo narodzoną córeczkę, ale ma idealny i bardzo mocny makijaż oczu oraz absurdalnie gęste rzęsy. W tekście przy zdjęciach z sali porodowej Ghalichi wyjawiła imię swojej pierwszego dziecka:

Alara Mir urodzona 30.09.18. Nasze serca są przepełnione. Dziękuję, że wybrałaś nas na swoich rodziców.

Ghalichi zdradziła też - oczywiście! - jakie sztuczne rzęsy "towarzyszyły" narodzinom jej córki:

Podczas porodu miałam na sobie rzęsy "MILF" z kolekcji "Żyjąc swoje najlepsze życie"

Przy okazji wyjaśniamy, że nazwa rzęs Lilly Ghalichi to skrót oznaczający "Mom I'd Like to Fuck", czyli "Mama, którą chętnie bym przeleciał". Pomijając niewątpliwą ordynarność tej nazwy sztucznych rzęs, to jest ona - w kontekście narodzin pierwszego dziecka ich twórczyni - wyjątkowo trafiona i nawet dość zabawna.;-)

Zobacz także: Idealna kreska na powiece nawet po... wypadku samochodowym? Ten eyeliner kupisz w Polsce!

A wy co myślicie o kobiecie, która urodziła dziecko w pełnym makijażu i ze sztucznymi rzęsami - wyczyn czy obciach? 

Zdjęcia: Instagram

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

17 grudnia 2018, 04:47

Zobacz także

Nasze propozycje