Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Pogrubia u nasady, wydłuża i nadaje rzęsom ładny skręt. Kochamy ten tu... Następny artykuł: Kryje niedoskonałości i jest idealny dla jasnej cery – dla tego BB rzu...

Redakcja poleca: matowa szminka do 20 złotych! Nie przesusza, jest trwała, ładnie pachnie...

Makijaż,
,
, tagi: golden rose
Chyba każda z nas ma wysokie wymagania, co do pomadek. Zwłaszcza tych matowych. Oczekujemy od nich przede wszystkim trwałości, perfekcyjnego krycia i również tego, że nie zaczną nam nadmiernie przesuszać ust. A przy tym wszystkim liczymy też na to, że nie będą kosztować fortuny. I ja tą znalazłam!

Każdy tego typu kosmetyk dostaje ode mnie duży kredyt zaufania. Szczególnie teraz, kiedy pogoda nas nie rozpieszcza. O tej porze moje usta wymagają szczególnej pielęgnacji, a źle dobrana matowa pomadka potrafi zniweczyć starania. Ale kiedy wiem, że mój makijaż musi wyglądać nieskazitelnie, to właśnie im mogę zaufać najbardziej.

Dlatego w mojej podręcznej kosmetyczce zawsze znajdują się balsam do ust, lusterko, błyszczyk i matowa pomadka. Od dłuższego czasu jest to Golden Rose Longstay Liquid Matte Lipstick w kolorze 03. Zdecydowanie bardziej wolę używać pomadek w formie płynnej. Mam wrażenie, że o wiele lepiej spisują się na ustach od tych w sztyfcie. I to przeczucie również tym razem mnie nie zawiodło.

Mam dość duże usta, więc bardzo rzadko zdarza się, żeby któraś pomadka, a szczególnie jej kolor, źle na nich wyglądały. W przypadku Longstay Liquid Matte Lipstick w ogóle nie czuję, jakbym cokolwiek miała na ustach. Jest bardzo kremowa i niezwykle przyjemnie się rozprowadza. Odpowiada mi również jej zapach – jest nienachalnie słodki. Lubię kiedy kosmetyk pachnie, choć zdaję sobie sprawę z tego, że różnego rodzaju olejki mogą uczulać.

Pomadka Golden Rose ma bardzo precyzyjny aplikator, którym bez problemu można wyrysować idealny kształt ust. Czasami kiedy się spieszę nie używam nawet konturówki, a efekt jest taki, jakiego oczekuję. Bitwę z piciem i jedzeniem zdecydowanie wygrywa. Oczywiście widać minimalne ścieranie się od wewnętrznej strony ust, ale nie jest to bardzo rzucający się w oczy defekt.

Makijaż wykonuję zwykle o godzinie 6:30 i od tego momentu pomadka zostaje ze mną w nienaruszonym stanie aż do godzin obiadowych. Nie czuję żadnego ściągnięcia ani nadmiernego przesuszenia. Podsumowując – pomadka, która kosztuje 19,90 zł może dorównywać, a nawet być lepsza od tej za 80 zł. I warto dać szansę właśnie tym z niższej półki cenowej.

Zdjęcia: Własne

Zobacz także: Idealna matowa szminka? Zrób ją sama!


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

8 grudnia 2016, 19:21