Poprzedni artykuł: Nie żel, nie kredka, nie cień - nigdy nie zgadniecie, czego Beyonce uż... Następny artykuł: Dżinsowa kreska na powiece będzie hitem jesieni! Jak wygląda?

To najbardziej kontrowersyjna paleta tego roku. Planujecie ją kupić? Uważajcie...

Makijaż,
,
, tagi: makijaż oczu, paleta cieni, Anastasia Beverly Hills
To miała być najgorętsza premiera tego roku, ale w ostateczności o palecie Subculture marki Anastasia Beverlly Hills mówi się głównie w negatywnych słowach.

Paleta Subculture od Anastasii Beverlly Hills to bez wątpienia jedna z największych urodowych premier tego roku. Po wielkim sukcesie jaki odniosła paletka cieni "Modern Renaissance" wszyscy oczekiwali nowej palety cieni marki ABH. Kiedy w sieci pojawiło się jej pierwsze zdjęcie wszystko wskazywało na to, że szykuje się kolejny bestseller marki. Przepiękne i niepowtarzalne kolory, wyjątkowe wykończenia cieni i eleganckie opakowanie niestety nie wystarczyły...

Kontrowersje wokół palety Subculture

Pierwszy i główny zarzut jaki wskazywany jest w recenzjach palety Anastasii Beverlly Hills to potworne sypanie się cieni. Jak możemy zobaczyć na wielu filmach - delikatne muśnięcie cienia pędzlem powoduje bardzo duże pylenie się produktu. Po kilku użyciach  w cieniu pojawia się duże wgłębienie - takie, jakie powinno się pojawić po kilku miesiącach używania produktu. W efekcie cienie okazują się bardzo mało wydajne, nie wspominając o tym, że paleta po użyciu jest brudna, a jej opakowanie wcale nie jest łatwe do wyczyszczenia, ponieważ wykonane jest z weluru.

Cienie z palety Subculture są za to bardzo mocno napigmentowane. Ale tak naprawdę cecha ta częściej wymieniana jest jako wada, niż zaleta. Cienie podobno są napigmentowane do takiego stopnia, że trudno nie zrobić sobie nimi plam, a ich blendowanie wcale nie jest najłatwiejszym zdaniem. Wielu blogerów urodowych (Tati Glam Life Guru, Jeffree Star) podkreślało, że cieniami bardzo łatwo przesadzić - będą więc lepsze do makijażu wieczorowego, niż dziennego.

Czego by nie mówić o nowej palecie ABH należy przyznać, że kolory w niej zawarte są naprawdę piękne i przede wszystkim - unikatowe. W ostatnim czasie wiele marek wypuszczało palety z ciepłymi kolorami (Urban Decay, Smashbox, Zoeva, The Balm), a paleta "Subculture" nie powiela tego trendu, a wyznacza nowe. Możemy się spodziewać, że już niedługo coraz bardziej popularne będą cienie w odcieniu musztardy, bordo oraz zieleni. Kupiłyście paletę mimo związanych z nią kontrowersji?

Zobacz także: TOP 5 z KWC - najwyżej oceniane palety cieni. Zobacz, jakie warto kupić!

Testuj kosmetyki za darmo!

Jeśli tak samo jak my uwielbiasz testować kosmetyki, koniecznie zapisz się do naszego Klubu Recenzentki. A kiedy już sprawdzisz możliwości swojego kosmetyku, dodaj zdjęcie do Looków Wizażanek i oznacz produkty, które wykorzystałaś do wykonania makijażu, manicure czy fryzury.

Najlepsze palety do konturowania twarzy:

Polecany film


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

22 października 2018, 20:20

Nasze propozycje