Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: TREND: kurtka bomberka. Jak ją nosić i do jakiej pasuje sylwetki? Następny artykuł: „Nude” nie tylko dla białych kobiet. Przełomowa kampania butów Loubout...

Nowa obsesja w świecie tatuażu. Blackout, czyli czerń w pełni

Moda,
,
, tagi: tatuaż, tatuaże wzory, tatuaże damskie, tatuaże galeria, tatuaż rękaw
Czyżby zapoczątkowana w ubiegłym roku moda na maleńkie tatuaże miała ustąpić zupełnie nowemu, zdecydowanie odważniejszemu trendowi? Tatuaże blackout, czyli czarne tatuaże zakrywające duże obszary skóry wzięły szturmem Instagrama.

Dotąd, przynajmniej w przypadku wielu kobiet, sekret udanego tatuażu tkwił w subtelności i dopasowaniu do osobowości. Wygląda na to, że teraz wszystko może zmienić się o 180 stopni. Jeśli ktoś szuka niebanalnego pomysłu na tatuaż, powinien przyjrzeć się dużym, jednolitym tatuażom blackout.

Tatuaż rękaw

Nowa odsłona czarnego tatuażu, a konkretniej jego wykonanie, z pewnością kojarzy się z bólem. Ozdoba zakrywa znaczną część ciała, np. całe ramiona, nogi czy klatkę piersiową. Wytatuowane na czarno obszary skóry tworzą najczęściej proste, geometryczne wzory. Niektórzy decydują się na jednolitą ozdobę niemalże całej ręki, zyskując w ten sposób swoisty tatuaż rękaw. Inni idą jeszcze dalej i widzą siebie w ozdobionych czarnym tuszem nogach z naturalnymi symetrycznymi liniami.

Tatuaż polinezyjski w nowym wydaniu

Na Instagramie przykładów opisywanych hashtagiem #blackouttattoo przybywa z każdym dniem. Jednym podobają się tatuaże rękawy, innym tatuaże wyglądające jak narzuta na barki. Miłośnicy mocnych motywów, a więc niekoniecznie hołubionych ostatnio cytatów czy jasnych wzorów, zauważają jednak, że ten nowy trend nie jest taki całkiem nowy. Gdzieniegdzie daje się bowiem dostrzec inspiracje tatuażem polinezyjskim. Niektórzy łączą jedno z drugim i na czarnym tle życzą sobie wzorów etnicznych.

Kobieta w czerni tatuaże damskie

Jesteście ciekawe, skąd to nagłe poruszenie? Otóż jedna z amatorek nowego trendu, Linjojo'z, która trafiła w ręce Chester Lee ze studia Oracle Tattoo w Singapurze, zdecydowała się na wytatuowanie całej górnej części ciała i pozostawienie róży na dłoni. Jej zdjęcie w krótkim czasie polubiło przeszło sześć tysięcy internautów. Tatuaż na pierwszy rzut oka wygląda jak plama farby, jednak to dzieło maszynki do tatuowania. Jak wyjaśnia Chester Lee, dotarcie do efektu końcowego zajęło kilka miesięcy, a sam proces tatuowania trwał łącznie 20 osobliwych godzin.

 

Tatuaże dla dziewczyn?

Usilnie promowane tatuaże blackout nie są zabawą dla każdego. Ich wykonanie może wymagać nawet kilku wizyt w salonie. Jeśli ktokolwiek zamierza przekonać się o tym na własnej skórze, musi być tego na 100 proc. pewnym. Cały proces jest z pewnością bolesny. Jest jednak też druga strona medalu. Choć nowy trend raczej nie porwie mas, jest świetnym sposobem na zatuszowanie wcześniejszego, nie do końca udanego tatuażu bądź nielubianej blizny. Z osądami typu „koniec z cytatami i ogromnymi różami” jednak byśmy jeszcze zaczekały.

Fot. Instagram


Zobacz także

Polecany film

Pozdrownienia1 - olimpiada

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

11 grudnia 2016, 03:22