Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Mom jeans – czy można w nich wyglądać dobrze, nosząc rozmiar większy n... Następny artykuł: Moda ślubna z internetu. Suknie ślubne z sieciówki lepsze niż kreacje...

Nowy mikrotrend: biustonosze noszone na T-shirty. Czy przyjmą się poza stolicami mody?

Moda,
,
, tagi: trendy na wiosnę, Neonowy biustonosz, Taylor Tomasi Hill, modna bielizna
Neonowy biustonosz zakładany na kontrastowy top, stanik z baskinką zdobiący prosty golf, delikatne koronki na bawełnianym t-shircie. Trendsetterki nie chcą już ukrywać ulubionej bielizny pod ubraniem, teraz dumnie noszą ją na wierzchu. Ale czy może tak pójść do pracy dziewczyna, która nie ma w CV wpisanego stanowiska w „Vogue'u”?

Zaraz po pokazach zakochałyśmy się w koronkowych halkach, jedwabnych piżamach i małych czarnych na ramiączkach typu spaghetti z wiosennych kolekcji Alexandra Wanga, Balenciagi i Givenchy. Do przewidzenia było, że bieliźniany trend, dziewczęcy, ale zmysłowy, trafi na modne ulice. Wydawało się jednak, że prędzej będziemy nosić piżamy zamiast garniturów i halki jako sukienki niż eksponować biustonosze jak na wybiegach Driesa van Notena i J.W. Andersona. Ale gdy Taylor Tomasi Hill pokazała się w militarnej parce, skórzanych legginsach, rozkloszowanej spódnicy i różowym biustonoszu na koszuli, najpierw zastanawiałyśmy się, ile elementów ubrania można na siebie założyć, a potem zadałyśmy sobie pytanie: czy my też będziemy tak chodzić?

Cóż, mimo najlepszych chęci, nie widzimy dla tego trendu miejsca pod naszą szerokością geograficzną. Nie dość, że wiele z nas obowiązuje dress code, który zabrania głębokich dekoltów, nie mówiąc o eksperymentach z bielizną, ale przede wszystkim skojarzenie z kiczowatymi kostiumami scenicznymi Spice Girls nie wywołuje chyba u nas tak intensywnej fali nostalgii jak w podatnym na wszelkiej maści retro świecie wielkiej mody.

Co nie zmienia faktu, że modowa pewność siebie wymaga poczucia humoru, więc może pokusimy się o ten odwrócony zestaw w zaciszu sypialni. A jest co pokazywać, bo ostatnie kilka sezonów przyniosło ponowny rozkwit polskiej branży bieliźniarskiej. Koronki można już kupić nie tylko w Le Petit Trou, ale także w sklepach internetowych marek LoveAndLace, Perilla, Lana Nguyen, czy H.M.B.D. Dla femme fatale biustonosze mogą być czarne lub czerwone, dla niewinnych kokietek – pastelowe, w sam raz na wiosnę.

Zobacz też: Mom jeans – czy można w nich wyglądać dobrze, nosząc rozmiar większy niż 36?

Polecany film

Valentino ss15


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

21 stycznia 2017, 01:13

Nasze propozycje