Poprzedni artykuł: Suknia ślubna z sieciówki? W tych z H&M zapragniesz iść do ołtarza Następny artykuł: Julia Wieniawa w seksownej sukience z Mohito. Jest przepiękna i nadal...

Stylista rzucił Dodę... przez Messengera. "Moje klientki zabroniły mi pracować z tobą"

Moda,
,
, tagi: Edyta Górniak, Doda, Małgorzata Rozenek-Majdan
Kolejna afera w show-biznesie właśnie się rozpoczęła - tym razem chodzi o... podkradanie stylisty. Czyżby Górniak i Rozenek-Majdan rzeczywiście zabraniały mu współpracować z Dodą?

Bartłomiej Indyka to jeden z najbardziej rozchwytywanych stylistów polskich gwiazd. Często współpracuje z Margaret, Mariną Łuczenko-Szczęsną, Sarą Boruc i, przede wszystkim, z Małgorzatą Rozenek-Majdan. W przeszłości zajmował się Anną Muchą, zdarzało mu się mu się także ubierać Dodę, ale z tej współpracy musiał zrezygnować. Dlaczego?

Make up @annawrzodak hat @ruslanbaginskiy_hats

Post udostępniony przez LovelyTornadoOfChaos&Rainbows (@dodaqueen)

Doda kontra stylista gwiazd

Otóż właśnie wyszło na jaw, że nie jest to mile widziane przez inne gwiazdy. Doda na swoim Instagramie opublikowała screeny prywatnej rozmowy z Indyką, w której odmawia on przyjęcia zlecenia z powodu... żądań innych klientek. Pierwszy screen pochodzi z 2016 roku, kiedy po raz pierwszy stylista odmówił wokalistce.

Wtedy często ubierał Edytę Górniak, która zabraniała mu równoległej współpracy z Dodą.

Moja droga, przepraszam Cię, ale moje klientki się zbuntowały i zabroniły współpracy z tobą - pisał stylista do Dody.

Zobacz także: Tak wyglądała Doda zanim stała się sławna!

Rozenek-Majdan zabrania styliście pracować z Dodą?

Po tym, jak stylista po raz kolejny odmówił współpracy, zasłaniając się tym razem Małgorzatą Rozenek-Majdan, Doda nie wytrzymała i opublikowała rozmowy z Indyką na Insta Stories.

Helloł. Miałbyś czas wystylizować mnie na sobotę? - pytała Doda Indykę.

Nie mogę. Ale jak mnie Małgosia R. zwolni będę się odzywać - odpisał stylista.

Stosunki pomiędzy Dodą i Małgorzatą Rozenek-Majdan z wiadomych powodów od zawsze były chłodne, ale teraz prawdopodobnie staną się jeszcze bardziej oziębłe. Doda całą sytuację obraca jednak w żart i na Instagramie dziękowała swoim "wspierającym koleżankom" z branży.

Wydaje się, że w całej aferze najbardziej poszkodowany jest sam stylista - nie chciał stracić jednej klientki, teraz może stracić... wszystkie. Inna sprawa, że mógłby nauczyć się dyplomacji, bo na miejscu Dody też byśmy miały ochotę na słodką instagramową zemstę...

Jak uważacie - czy Doda słusznie jest wściekła? Czy stylista zachował się nie fair?

Zobacz także: Doda zaliczyła Photoshopową wpadkę? Na zdjęciu brakuje jej fragmentu nogi

Zdjęcia ONS, Instagram/dodaqueen

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

18 września 2018, 15:29

Nasze propozycje