Poprzedni artykuł: Idealna cera księżnej Kate to zasługa... Nutelli Następny artykuł: Kim Kardashian wyjawiła sekret swojej pięknej cery. Chodzi o gadżet, k...

Slugging - najmodniejsza metoda pielęgnacji? Uwaga, kosmetolodzy jej NIE polecają

Pielęgnacja,
,
, tagi: nawilżanie skóry, pielęgnacja twarzy
Ta metoda świetnie nawilża i radzi sobie nawet z najbardizej przesuszoną skórą. Ale... kosmetolodzy mają co do niej wątpliwości.

Szczególnie teraz nasza cera jest wystarczająco wymęczona niskimi temperaturami, ostrym wiatrem i zanieczyszczonym powietrzem. W jej regeneracji ma pomóc slugging, który już teraz został okrzyknięty pielęgnacyjnym hitem 2018 roku. Nie chodzi wcale o kosmetyk, ale o metodę nawilżania twarzy.

Co to jest slugging i dlaczego pomaga?

Slugging jest związany z nakładaniem wazeliny jako... maski! I to na noc. Ten domowy sposób ma wygładzić skórę oraz ujędrnić ją. Według wskazówek blogerek urodowych, wazelinowanie powinno się wykonywać tuż przed snem ze względu na to, że cera będzie miała wówczas kilka godzin na regenerację. 

Zobacz także:Nałożyła maskę, by pozbyć się zaskórników. Zdjęła ją razem z brwiami

Wcześniej należy jednak bardzo dokładnie oczyścić twarz oraz przywrócić prawidłowe pH skóry za pomocą toniku. Następnie nakładamy krem nawilżający, którego zawsze używamy i gdy już się wchłonie, rozprowadzamy grubą warstwę wazeliny. Stworzymy dzięki temu barierę, dzięki której cera nie utraci wilgoci, a rano będzie bardzo miękka oraz zauważalnie ujędrniona. Pościel warto zabezpieczyć ręcznikiem w razie niekontrolowanego wycierania twarzy w poduszkę podczas snu :).

Blogerki urodowe polecają stosowanie sluggingu osobom walczącym z trądzikiem. Należy jednak pamiętać o tym, że substancje znajdujące się w tym produkcie mogą zapychać pory. Z tego względu wazeliny nie należy nakładać codziennie.

Zobacz także:Wyniki tego eksperymentu przerażają. Już nigdy nie użyjesz suszarki do rąk!

Ale czy to w ogóle możliwe, aby zaledwie jeden kosmetyk załatwił tak częsty problem, z którym borykamy się w zimie? Postanowiłyśmy o to zapytać Agnieszkę Bronakowską - kosmetolog z wykształcenia, ekspert w pielęgnacji skór problematycznych. Jest również właścicielką gabinetów Babor Beauty Spa Institute & Shop przy ulicy Żytniej 16D oraz Sarmackiej 6 w Warszawie.

Jak łatwo się domyślić, chodzi o nałożenie na skórę twarzy "maseczki" z czystej wazeliny. Niestety, ten pielęgnacyjny trend sprawdzić może się jedynie w bardzo ekstremalnych warunkach - na przykład wspinaczce w wysokie góry. Dlaczego? Sama wazelina natłuszcza i zapobiega przed transepidermalną utratą wody, czyli ucieczce wody z naskórka. To powód, dla którego w trudnych, zimnych warunkach zapewni nam nawilżenie. Niekoniecznie sprawdzi się w przypadku normalnych, mieszanych lub problematycznych cer, które będzie zapychała. Dlatego maseczki z wazeliny nie możemy więc traktować w kategoriach zabiegów pielęgnacyjnych. 

Spróbujecie tej metody? 

Zdjęcie główne: Pinterest

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

20 kwietnia 2018, 20:11

Nasze propozycje