Poprzedni artykuł: "Nigdy nie miałam takich firanek!". Kultowe serum do rzęs kupisz teraz... Następny artykuł: Przetestowałyśmy inteligentny depilator Braun Silk-épil 9 Wet&Dry! Spr...

Masz spontaniczną naturę? Co zrobić, aby pielęgnacja była skuteczna? Wystarczy wprowadzić TĘ zasadę

Pielęgnacja, , tagi: Ziaja, pielęgnacja włosów, pielęgnacja ciała, Ziaja Cupuacu
Jedni twierdzą, że to jedyne właściwe podejście, a drudzy, że to wyłącznie chwyt marketingowy. W praktyce natomiast ten sposób pielęgnacji rzeczywiście pomaga skórze.

Jesień to przede wszystkim czas, kiedy pojawia się mnóstwo nowości kosmetycznych. Kuszone reklamami oraz rekomendacjami ulubionych blogerek pędzimy na spontaniczne zakupy. Kupujemy wszystko, co wpadnie nam w oko i czego wcześniej jeszcze nie używałyśmy. Z oczywistych przyczyn nie jest to dobre ani dla naszego portfela, ani też dla naszej skóry i włosów.

Lubimy nieplanowane zakupy, ale na wszelki wypadek warto kilka razy przejrzeć zawartość koszyka i zastanowić się, co jest nam rzeczywiście potrzebne. W innym wypadku nowe łupy mogą nie pasować do potrzeb naszej skóry czy włosów. Właśnie dlatego marki coraz częściej wprowadzają do oferty nie pojedyncze produkty, a pełne serie kosmetyczne. Ale czy naprawdę warto zainwestować w cały zestaw?

Jedna linia, jedno działanie, jeden efekt

Spontaniczne zakupy wcale nie muszą być nieprzemyślane. Wystarczy na chwilę uspokoić myśli i zastanowić się, jakich kremów aktualnie używamy oraz jakie są nasze aktualne potrzeby i które produkty do tej pory nas nie zawiodły. Musimy ułożyć sobie w głowie listę zakupów zanim zrujnujemy miesięczny budżet.

Zarówno skóra, jak i włosy mają swoje potrzeby i naszym zadaniem jest na nie odpowiedzieć. Najlepszym sposobem będzie zapewnienie im kompleksowej pielęgnacji. Stosowanie kosmetyków z jednej serii jest nie tylko wygodne - przede wszystkim efekty są szybciej widoczne. Zauważysz, że poszczególne preparaty wzajemnie się uzupełniają, a twoja pielęgnacja wreszcie stała się kompletna. Skoncentrowane działanie całego zestawu kosmetyków zwiększa skuteczność kuracji.

Bezpieczeństwo dla skóry i wygoda stosowania

Jeśli znalazłaś dla siebie idealny krem do twarzy, istnieje duże prawdopodobieństwo, że olejek, serum lub płyn micelarny, a nawet balsam do ciała z tej samej serii sprawdzą się równie dobrze. Dlaczego? Receptury kosmetyków z danej linii produktowej mają podobną bazę, m.in.: układ substancji aktywnych, zapach, dodatek konserwantów. To ważne szczególnie, gdy masz tendencje do podrażnień i reakcji alergicznych. Stosując preparaty z tej samej linii masz większą pewność, że Twoja skóra zareaguje równie dobrze na każdy z nich, a pielęgnacja przyniesie oczekiwane efekty. 

Jakie kosmetyki wybrać?

Bardzo rozbudowanie linie kosmetyków oferuje m.in. marka Ziaja. Jedną z nich jest seria Cupuacu, w której znajdziemy aż osiem produktów - do twarzy, ciała, a także włosów. Jedną z jej zalet jest to, że obłędnie pachnie - można odnieść wrażenie, że przyjemnie rozgrzewa, choć nie takie jest jej zadanie. Trudno wyobrazić sobie skuteczniejsze kosmetyki do pielęgnacji jesienią czy zimą. 

Na początek proponujemy oczyszczanie połączone z nawilżaniem. Takie właściwości ma krystaliczne mydło pod prysznic. W składzie pojawiają się odżywcze oleje oraz nawilżające masła. To dzięki nim skóra staje się bardzo miękka. Wyjątkowy zapach sprawia natomiast, że można poczuć się jak w SPA.

O tak wymagającej porze roku, jaką jest jesień lub zima, podstawą jest peeling. Krystaliczny cukier i zmielone łupiny orzecha doskonale ścierają, a substancje odżywcze w postaci olejów z orzechów brazylijskich i macadamia delikatnie natłuszczają naskórek oraz chronią go przed przesuszeniem po kąpieli. Masło cupuacu oraz karite tworzą natomiast na powierzchni ciała ochronny film, który redukuje szorstkość i daje efekt miękkiej skóry.

Seria Cupuacu obejmuje także balsam pod prysznic, odpowiedni do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów. Skąd tak wszechstronne działanie? Działanie naturalnych emolientów w postaci masła cupuacu i karite oraz olejów z orzechów brazylijskch i macadamia zostaje uzupełnione przez wosk mikrokrystaliczny. Różni się od tradycyjnych balsamów aktywną bazą substancji renatłuszczających i wodoodpornych. Mówiąc krócej - działa jak odżywczy kompres, który pozostawia warstwę ochronną na twarzy, ciele i włosach.

Po kąpieli skóra jest czysta i lepiej ukrwiona, dlatego kosmetyki do pielęgnacji szybciej się wchłaniają i aktywniej działają. Dlatego nie możemy zapomnieć o mleczku do ciała. To z serii Cupuacu ma właściwości brązujące. Odpowiednia zawartość substancji poprawiającej koloryt (DHA) zapewnia naturalny odcień opalenizny. Mleczko zawiera także unikalny zestaw substancji odżywczych, które bardzo szybko się wchłaniają i nie obciążają skóry. Pozwalają się jej wręcz zrelaksować. Kosmetyk intensywnie nawilża, uelastycznia i regeneruje.

Wśród brązujących kosmetyków z tej samej serii dostępny jest także krem odżywczy na dzień z filtrem SPF 10. Oprócz tego codziennie wzmacnia naskórek, ponieważ wspomniane wcześniej oleje regulują aktywność zewnętrznych warstw skóry zapobiegają nadmiernej utracie wody, zmiękczają i wygładzają. Krem zapewnia delikatny efekt naturalnej opalenizny. A do brązującego kompletu warto dołączyć jeszcze chusteczkę samoopalajacą do twarzy i ciała.

Przygoda z obłędnie pachnącą serią Cupuacu kończy się na odżywczym kremie regenerująco-wygładzającym oraz suchym olejku krystalicznym. Krem polecany jest do stosowania zarówno na dzień, jak i na noc. Przywraca skórze prawidłowe funkcjonowanie, odżywia oraz nawilża skórę, a także ujędrnia ją i wzmacnia. Te efekty widoczne są już zaledwie po pierwszym zastosowaniu.

materiał powstał we współpracy z marką Ziaja

zdjęcia: iStock, mat. prasowe

zdjęcia: materiały PR

Nasze propozycje