Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Zobacz, jak Wizażanki oceniły Serum Blue Therapy Accelerated od Bioth... Następny artykuł: Ulubione perfumy legendarnych gwiazd

Vlogerka w ogniu krytyki, czyli historia niefortunnej cynamonowej maseczki

Pielęgnacja,
,
Domowe sposoby na pielęgnację z jednej strony mogą przynieść zaskakująco dobre efekty, z drugiej - okazać się wyjątkowo groźne dla cery. Przekonały się o tym osoby, które przetestowały na sobie maseczkę cynamonową autorstwa francuskiej vlogerki Marie Lopez - EnjoyPhoenix. Niech ta historia będzie dla Was przestrogą.
cnamonowa maseczka

Pewnie każda z nas może sięgnąć pamięcią do momentu, kiedy zaryzykowała przetestowanie na sobie niesprawdzonej porady kosmetycznej, a efekt tego eksperymentu był daleki od zamierzonego. Silna reakcja alergiczna, zaczerwienienia, suchość skóry i podrażnienia to tylko niektóre z objawów, których możemy się spodziewać po wypróbowaniu niekoniecznie dobrych domowych sposobów pielęgnacyjnych.

Niefortunna maseczka vlogerki

Z takimi właśnie groźnymi objawami musiały zmierzyć się osoby, które przetestowały maseczkę cynamonową autorstwa znanej francuskiej blogerki - EnjoyPhoenix. Niedługo po tym jak vlogerka opublikowała wideo z recepturą na maseczkę, pod filmem pojawiło się wiele negatywnych komentarzy. Wiele osób skarżyło się na uczucie parzenia twarzy oraz pojawienie się rozległych czerwonych plam, które przypominały oparzenia. Takie skutki mogły być jednak do przewidzenia - na recepturę maseczki w największej mierze składał się cynamon, który ma mocne właściwości rozgrzewające, często także może wywołać bardzo silne podrażnienia.

Reakcja vlogerki

Trudno w tej sytuacji winić vlogerkę, która w filmie informowała o tym, aby przez nałożeniem maseczki na twarz, sprawdzić na ręce czy nie wywołuje ona reakcji alergicznej. Jak tłumaczyła później - "Stosowałam tę maseczkę od lat i nigdy po jej użyciu nie miałam żadnych problemów z cerą. Jednak nawet nie wyobrażenia sobie tego, co może spowodować u innych. Przede wszystkim należy ją najpierw przetestować na kawałku skóry, a jeśli czujemy pieczenie, natychmiast zmyć. Trzeba zachować odrobinę zdrowego rozsądku. Mogę jednak wziąć winę na siebie".

Niebezpieczeństwa domowych receptur

Niestety bardzo często podchodzimy do niesprawdzonych receptur kosmetycznych w sposób bezrefleksyjny. Przepisy na domowe kosmetyki znalezione w internecie równie dobrze mogą nam pomóc, jak i zaszkodzić. Darzenie bezgranicznym zaufaniem osób, które nie są ekspertami w swojej dziedzinie nigdy nie jest dobrym pomysłem. O czym doskonale przekonały się osoby, które bez zastanowienia zastosowały cynamonową maseczkę. Tu zobaczycie wideo:


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

9 grudnia 2016, 04:53