Poprzedni artykuł: Użyj ich nocą, by rano... cieszyć się piękną i gładką skórą Następny artykuł: Co stało się z twarzą Drew Barrymore?! To nie makijaż ani charakteryza...

TEST redakcji! Odżywka do rzęs Biotebal rzęsy XXL - czy rzeczywiście działa?

Pielęgnacja,
,
, tagi: serum do rzęs, test redakcji
Odżywki do rzęs to aktualnie jeden z popularniejszych produktów na rynku. Postanowiłyśmy więc sprawdzić, jaki efekt daje serum Biotebal rzęsy XXL.

Aby nasz test był bardziej wiarygodny, postanowiłyśmy wypróbować serum na dwóch różnych rodzajach rzęs. Pierwsze to zdecydowanie gęste rzęsy - ciemne u nasady, ale jasne na końcach, przez co tracą sporo na długości. Drugie natomiast są z natury długie, ale brakuje im objętości, są też cienkie i jasne na całej długości.

A dlaczego w ogóle zdecydowałyśmy się na takie testowanie? Bo chyba każda z nas, kobiet, chciałaby pochwalić się wachlarzem pięknych rzęs. My na pewno chcemy bardzo! A szczególnie za cenę ok. 31 zł  - tyle kosztuje Biotebal rzęsy XXL. Testy rozpoczęłyśmy pierwszego stycznia i pierwszego lutego. Jak wyglądały wówczas nasze rzęsy?

Testerka Milena - zdjęcie rzęs w styczniu, czyli osiem tygodni przed zakończeniem testu

Testerka Joanna - zdjęcie rzęs w lutym, czyli cztery tygodnie przed zakończeniem testu

Serum znajduje się w plastikowym aplikatorze zakończonym pędzelkiem. Sam produkt jest bezbarwny i ma ciekłą, dość wodnistą konsystencję. Jak go nakładamy? Najprościej na świecie – odkręcamy, wyciągamy pędzelek i jednym ruchem ręki malujemy tuż u nasady rzęs. Oczywiście na umytą i osuszoną skórę powieki.

Po nałożeniu przez chwilę na powiece czujemy mokry preparat, który szybko się wchłania. Ot cała filozofia, potem można sobie iść spać i czekać na efekty. Tak też robiłyśmy każdego wieczora. Nie zdarzyło się, aby preparat dostał się do oka. Niemniej jednak, jeżeli taka sytuacja będzie miała miejsce, należy przemyć oko wodą. By uniknąć tego typu sytuacji, wystarczy nakładać cienką warstwę produktu.

Biotebal rzęsy XXL zawiera świetne składniki w tym Bimatoprost i biotynę czy ekstrakt z pestek dyni, które mają wydłużyć, zagęścić, wzmocnić, zapobiec wypadaniu i stymulować odrastanie rzęsy tam, gdzie ona wypadła. To naprawdę wielkie obietnice. Co zwróciło naszą uwagę po zastosowaniu Biotebal rzęsy XXL? Przez cały czas stosowania serum, rzeczywiście nie zdarzyło się, aby rzęsy wypadały.

Pierwsze efekty były widoczne po trzech tygodniach od momentu rozpoczęcia stosowania serum. Rzęsy zrobiły się błyszczące oraz na pewno grubsze, a także odrobinę ciemniejsze. Trudno nam jednak ocenić czy urosły, bo każda z nas ma z natury długie rzęsy. 

Testerka Milena - rzęsy po ośmiu tygodniach stosowania serum

Testerka Joanna - rzęsy po czterech tygodniach stosowania serum

Serum można stosować codziennie od 3 do 8 tygodni. Potem już tylko 2 lub 3 razy w tygodniu dla podtrzymania efektu. Naprawdę polubiłyśmy stosowanie serum Biotebal rzęsy XXL. Stało się to naszym wieczornym nawykiem, jak szczotkowanie zębów. Produkt jest wydajny, po trzech tygodniach wydaje się, że opakowanie nadal jest pełne. I najważniejsze: nakłada się go tylko chwilę.

Zobaczcie, jak w pełnym zestawieniu "przed i po" wyglądają nasze rzęsy:

A gdyby tego było mało, serum można stosować również na brwi. Zobaczymy, jaki tam uzyskamy efekt :). 

Zdjęcia: Własne

Polecany film

Test serum do rzęs Biotebal rzęsy XXL


Zobacz także

Nasze propozycje