Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Wygraj zestaw kosmetyków Chantarelle dla Twojej Mamy Następny artykuł: Zioła, które pomogą ci w walce z trądzikiem

Jak alkohol i papierosy wpływają na naszą urodę?

Pielęgnacja,
,
, tagi: pielęgnacja skóry, pielęgnacja włosów, alkohol a cera
Od kilku lat przywiązujemy wagę do zdrowego odżywiania, staramy się uprawiać jakikolwiek sport i dbamy o w miarę regularny sen. Prowadzenie coraz rozsądniejszego trybu życia owocuje także odchodzeniem od używek. Niestety, chociaż ich szkodliwy wpływ na zdrowie jest powszechnie znany, nie wszystkim udało się z nimi uporać

Jeszcze kilkanaście lat temu palenie papierosów wydawało się czymś akceptowalnym lub po prostu – znacznie częściej widzianym niż dzisiaj. Podobnie rzecz ma się z alkoholem, który obecnie staramy się pić raczej okazjonalnie. Wszystko wydaje się więc zmierzać w dobrym kierunku.

Problem w tym, że gro z nas nie dostrzegło, iż tytoń i nadużywanie alkoholu są passé. To niestety przynosi zgubne skutki dla naszej urody. Kac odczuwany po wypiciu zbyt dużej ilości wyskokowych napojów i brzydki zapach wynikający z palenia papierosów to tylko wierzchołek góry lodowej.

Kac to nie wszystko

O tym, że alkohol wpływa na pracę całego organizmu, wiadomo nie od dziś. Pierwszym sygnałem spożycia nadmiernej ilości alkoholu jest kac. Nie wszystko widać jednak od razu. Niektóre rzeczy można zaobserwować później niż na następny dzień, zwłaszcza, jeśli alkoholowe wyskoki zdarzają się nam częściej niż w jedną sobotnią noc. Wysokoprocentowe napoje odwadniają bowiem organizm, wypłukując składniki odżywcze istotne tak dla rozwoju włosa, jak i kondycji skóry oraz paznokci.

Czytaj też:  Cała prawda o filtrach przeciwsłonecznych. Które wybrać i jak je stosować?

- Bardzo dużo mówi się ostatnio na temat wpływu diety na rysy twarzy. Faktem jest bowiem, że nasza twarz zdradza, co jemy lub pijemy w nadmiarze. Dotyczy to także alkoholu, osoby, które go nadużywają mają nadwrażliwą, odwodnioną skórę, zaczerwienienia na policzkach i nosie, zmarszczki pomiędzy oczami, głębokie bruzdy wargowo-nosowe, dochodzą do tego „sianowate”, czyli bardzo suche włosy z rozdwojonymi końcówkami i słabe paznokcie – mówi dr Joanna Suseł ekspert medycyny estetycznej, specjalista dermatolog z Centrum WellDerm.

Jak tłumaczy specjalistka, tego typu problemy wynikają przede wszystkim z tego, że alkohol odwadnia organizm. Jest on bowiem toksyną, do której neutralizacji organizm wykorzystuje swoje zasoby wody. - Dodatkowo alkohol wypłukuje minerały (m. in. wapń), pierwiastki śladowe (tj. krzem, magnez, cynk) i witaminy (przede wszystkim A i witaminy z grupy B), które są bardzo ważne w walce z procesami starzenia – wyjaśnia dermatolog. W efekcie nadużywania alkoholu skóra starzeje się więc dużo szybciej.

Jakby tego było mało, alkohol powoduje także zaburzenia w gospodarce hormonalnej, co może skutkować np. pojawieniem się zarostu nad górną wargą. Niektóre problemy urodowe wynikają natomiast z pracą wątroby. - Regularne spożywanie zbyt dużych dawek alkoholu degraduje wątrobę. Szczególnie niebezpieczny jest dla kobiet – ich wątroba jest pięć razy mniej odporna na alkohol niże wątroba mężczyzn. Sygnałem, że z wątrobą może dziać się coś złego są przebarwienia, świąd skóry, zażółcone paznokcie – tłumaczy dr Joanna Suseł.

Choć nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, alkohol zmienia też strukturę włosa. Wprawdzie naszej fryzurze nie zaszkodzi lampka do obiadu czy piwo przy grillu, ale już częste picie alkoholu – owszem. - Regularne, długotrwałe picie w dużych ilościach wpływa przede wszystkim na wypłukiwanie wielu składników odżywczych z organizmu, ważnego dla rozwoju włosa cynku, kwasu foliowego czy witaminy B1. Dlatego włosy mogą być słabsze, krócej trwa faza wzrostu włosa, włosy szybciej wypadają – podkreśla Magdalena Szymczak, trycholog z Kliniki Włosów Hair LAB.

Czytaj też:  Obalamy mity, czyli kontrowersyjne składniki pod lupą. Czy konserwanty to samo zło?

Włosom szkodzi również fakt, że alkohol odwadnia organizm i tkanki, co przyczynia się do wysuszenia tak skóry, jak i włosów. - Odwodnione włosy zaczynają mieć problem z kruszeniem, łamaniem, rozdwajaniem końcówek i matowieniem struktury – zaznacza Magdalena Szymczak. Nadużywanie napojów wyskokowych odbiera więc włosom atrakcyjności i sprawia, że stają się trudne w utrzymaniu. Okazuje się, że obawy powinni mieć także palacze.

Piękno idzie z dymem

Kiedy mówi się o wpływie papierosów na urodę, myśli się głównie o przyspieszonym starzeniu się skóry i o tzw. zmarszczkach palacza. Czy tytoń szkodzi również włosom? Okazuje się, że tak, ponieważ palenie papierosów wpływa na widoczną część włosa, czyli na tzw. włos zewnętrzny, a także na ten wewnętrzny, czyli cebulkę, od której w dużej mierze zależy wygląd naszej fryzury.

- Dym tytoniowy, a dokładniej substancje smoliste, osadza się na łuskach włosa, przez co powoduje ich przesuszenie. Dodatkowo osoby palące negatywnie wpływają na pracę naczyń krwionośnych, które odpowiadają za dostarczanie substancji odżywczych do cebulki włosa, gdyż składniki dymu papierosowego obkurczają naczynia krwionośne. Tym samym włosy są gorzej odżywione, dotlenione i w dłuższej konsekwencji czasowej może doprowadzić to do szybszego starzenia się włosów lub kruszenia ich struktury oraz matowienia – wyjaśnia Magdalena Szymczak.

Czytaj też:  Nowy hit w odżywianiu: dieta sirtfood, czyli czekolada i czerwone wino w służbie młodego wyglądu

Włosy, jak zauważa trycholog, są pewnego rodzaju naszą wizytówką, która mówi wiele nie tylko o naszych nawykach żywieniowych, ale i o tym, czy zdarza nam się nadużywać odżywek, w tym alkoholu, papierosów i narkotyków. Jeśli mamy z tym problem, gołym okiem widać, że włosy stają się suche, matowe i niezdrowo wyglądające. - Nie tylko na końcówkach włosów, jak często mamy np. po porze letniej, czy rozjaśnianiu, ale również już od samej nasady, gdzie włosy są jeszcze młode i powinny być lśniące i zdrowe – podkreśla specjalistka.

U osób mających problem z używkami włosy szybciej wypadają, dlatego nierzadko można zaobserwować u nich przerzedzenie nie tylko na szczycie głowy, ale również na skroniach czy potylicy. - Często negatywny wpływ używek na wewnętrzne narządy nie będzie tak widoczny, jak na naszych włosach. Dlatego warto potraktować włosy jako alarm, który powinien nakłonić nas na walkę, chęć sięgnięcia pomocy przy nadmiernym uciekaniu w używki w naszym codziennym życiu – uczula Magdalena Szymczak.

Palenie papierosów wywołuje jednak cały szereg urodowych problemów. Palaczom zwykle najbardziej przeszkadzają żółknące paznokcie i zęby oraz nieprzyjemny zapach, ale tytoń z wielu powodów jest zabójczy także dla skóry. Przykładowo, palacze z trądzikiem muszą liczyć się z nasileniem problemów skórnych. Wszyscy, bez wyjątku, powinni być też świadomi tego, że papierosy znacznie przyspieszają starzenie się organizmu i skóry.

- Tytoń między innymi powoduje niedotlenienie skóry, która odcięta od dostaw tlenu i składników odżywczych traci swój blask – staje się ziemista i szorstka. Nikotyna ma także działanie prooksydacyjne, na skutek procesu spalania skórę torpedują wolne rodniki, niszczące włókna kolagenu i elastyny. A ponieważ nikotyna jest na dodatek toksyczna dla witamin C i A, naturalnych obrońców skóry przed wolnymi rodnikami, palacze są podwójnie narażeni na stres oksydacyjny, prowadzący do przedwczesnego starzenia się skóry – tłumaczy dr Joanna Suseł.

Nie zapominajmy też o tym, że palenie papierosów podnosi ryzyko rozwoju choroby nowotworowej. Jak podkreśla dermatolog, wypalenie każdego papierosa to również natychmiastowy wzrost ciśnienia tętniczego, który zwiększa ryzyko raka i udaru mózgu. Nawet okazjonalne palenie nie daje więc zupełnie nic pozytywnego.

Lampka wina dla urody

Chociaż z papierosami powinniśmy pożegnać się raz na zawsze, odrobina alkoholu, a konkretniej czerwonego wina nam nie zaszkodzi. - Sporadyczne wypicie lampki wina, może wręcz zadziałać korzystnie – czerwone wino zawiera ważne dla kondycji skóry antyoksydanty, które neutralizują wolne rodniki i przeciwdziałają przedwczesnemu starzeniu się skóry i całego organizmu – mówi dr Joanna Suseł. Spożywane w umiarze czerwone wino jest wprawdzie najmniej szkodliwe, ale niestety nie wszystkim ono służy.


- Na wino powinny uważać osoby, które mają problem z rozszerzonymi naczyniami i rumieniem. Nawet niewielka ilość alkoholu podnosi ciśnienie krwi, rozszerza naczynia włosowate i powoduje nasilenie rumienia i w konsekwencji jego utrwalenie – ostrzega dermatolog.

Niestety, o ile czerwone wino może dać nam jakieś korzyści, do pozostałych trunków należy podchodzić ostrożnie. Jak wyjaśnia nam dr Joanna Suseł, są alkohole bezpieczniejsze i groźniejsze dla naszej skóry.

Których napojów najlepiej unikać? - Whisky i rum zawierają kongenery, które przyspieszają starzenie się skóry. Po nadmiernym spożyciu piwa, które zawiera sól, musimy liczyć się z obrzękami i opuchniętymi oczami na drugi dzień.

Amatorzy drinków i białego wina mogą spodziewać się wzdęć, obrzęków i wzmożonego apetytu (w konsekwencji dodatkowych kilogramów) ze względu na wysoką zawartość cukru w tych napojach – wylicza nasza rozmówczyni.

O tym, jaki wpływ mają używki na naszą skórę i włosy, można przekonać się samemu, tylko czy warto? Jeśli zależy nam na bujnej fryzurze i młodo wyglądającej cerze, pomyślmy lepiej o zbilansowanej diecie – przyniesie ona zdecydowanie więcej korzyści niż popijanie piwa przy grillu czy papieros w towarzystwie znajomych.

Czytaj też:  Najczęstsze błędy w stosowaniu mascary. Sprawdź, czy też je popełniasz

zdjęcia: Fotolia

Polecany film

Zrób sama kosmetyk - oliwka na cellulit


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

18 stycznia 2017, 21:27

Nasze propozycje