Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Potem bez potu... - miraDry - nieinwazyjna terapia nadpotliwości Następny artykuł: Demakijaż kojarzy ci się ze szczypaniem i bólem oczu? Pokochasz te chu...

Na jednym zdjęciu idealne ciało, na drugim... wyraźny cellulit. To nie metamorfoza ani Photoshop, tylko...

Pielęgnacja,
,
, tagi: cellulit, instagram, modelka, trenerka fitness
Przeraża cię myśl o twoim cellulicie? Zanim wpadniesz w coroczną, przedwiosenną panikę zobacz... te zdjęcia.

Pamiętacie trenerkę fitness, która postanowiła w obrazowy sposób pokazać swoim fanom, że coś takiego, jak perfekcyjny brzuch nie istnieje? Ta sama dziewczyna - Anna Victoria - podjęła ostatnio inny, ważny dla kobiet temat. Trenerka, zajmująca się także modelingiem, tym razem zwróciła uwagę na kwestię... cellulitu.

Na swoim profilu na Instagramie, Anna Victoria wrzuciła zestawienie dwóch zdjęć, na których pozuje w tym samym ubraniu i z identycznym ułożeniem ciała. Na jednym z nich jej sylwetka i skóra wyglądają perfekcyjnie, zaś na drugim widać, że na jej ramionach znajduje się całkiem wyraźny... cellulit. Wszystko za sprawą oświetlenia - padające z góry światło obnażyło wszystkie niedoskonałości skóry. Same zobaczcie:

Pod zdjęciem trenerka napisała dobitnie: "Oświetlenie. Jest. Wszystkim. Na 99% zdjęć, które widzicie w social media wykorzystywane jest możliwie najlepsze oświetlenie i to nie jest przypadek." Zdaniem Anny Victorii, większość z nas - w tym także ona sama - ma cellulit i nie ma w tym niczego złego ani dziwnego - nie powinnyśmy traktować tego mankamentu jak oszpecającej choroby.

Oczywiście nie oznacza to, że cellulitu nie można zmniejszyć - Anna ze swojej strony rekomenduje zdrową dietę (uwzględniającą picie odpowiednich ilości wody) oraz ćwiczenia. Ważne, by zachować zdrowy rozsądek i podchodzić do tej kwestii z dystansem, zamiast niepotrzebne wpadać w rozpacz na widok pozornie idealnych zdjęć na Instagramie - według trenerki większość z nich zwyczajnie "kłamie" :)

Niezależnie od tego, czy w naszym wypadku cellulit stanowi poważny problem czy też nie, wpis Anny bez wątpienia podnosi na duchu - jej fani są tego samego zdania, czemu dają wyraz w tysiącach "lajków" i setkach komentarzy. My też to "lubimy"!

Co sądzicie o zdjęciach trenerki?

Zobacz też: Schudła ponad 100 kg, ale... wcale nie jest szczęśliwa. Zobaczcie tę szokującą metamorfozę!

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Polecany film

Instagramowe kłamstwa


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

26 kwietnia 2017, 00:14

Nasze propozycje