Poprzedni artykuł: Ten krem jest lepszy niż... Photoshop! Dlaczego? Następny artykuł: Fanką tej marki jest sama Kate Middleton - sprawdziłyśmy, jak działa k...

Te kosmetyki są już... niemodne!

Pielęgnacja,
,
, tagi: kosmetyki na wiosnę, trendy wiosna-lato 2017
Już za chwilę marzec, a wraz z nim - majacząca na horyzoncie wiosna. Najwyższy czas zrobić przegląd szafy oraz... kosmetyczki! Podpowiadamy, które produkty schować do szuflady i jakimi je zastąpić!

Chyba wszystkie mamy już dosyć ponurej, zimowej aury - nie wspominając o kapryśnej pogodzie. Na szczęście od pierwszego dnia astronomicznej wiosny dzieli nas już tylko nieco ponad 20 dni. Nowy sezon jest tuż, tuż - z tej okazji warto przyjrzeć się naszym... kosmetykom. Niektóre z nich za chwilę spokojnie będziemy mogły odłożyć, by poczekały do jesieni. Tym samym zyskamy miejsce na inne - jakie? Podpowiadamy, jak dokonać korzystnej zamiany:)

Odkładamy: ciężkie, silnie kryjące podkłady

To, co służy nam w sezonie jesień-zima, niekoniecznie sprawdzi się wiosną - ta reguła z pewnością dotyczy mocno kryjących podkładów o ciężkiej konsystencji. Gdy na zewnątrz zacznie robić się ciepło, polecamy zamienić je na lżejsze produkty, zwłaszcza kremy BB i - dla osób bez wyraźnych problemów z cerą - szczególnie delikatne CC. W nadchodzącym sezonie płaski mat nie będzie pożądany - w pierwszych promieniach słońca nasza cera powinna delikatnie lśnić (nie mylić z błyszczeniem) :) Dajmy skórze chwilę oddechu, a z pewnością odwdzięczy nam się pięknym wyglądem.

Od lewej: Erborian, Złoscisty krem BB z żeń-szeniem, 159 zł (zobacz opinie w KWC); Dr. G, Bright+, Brightening Balm BB, 125 zł (zobacz opinie w KWC); Floslek, Krem multifunkcyjny 5 in 1 BB, 29,99 zł (zobacz opinie w KWC); Selfie Project, Krem CC, 16,99 zł (dodaj opinie do KWC); Bell, HYPOAllergenic, BB Cream Make-Up, 27 zł (zobacz opinie w KWC).

Odkładamy: mocno matujące pudry

Nieświeży, tłusty błysk nie jest mile widziany, ale młodzieńcze rozświetlenie - jak najbardziej! Wiosną rezygnujemy z intensywnie matujących pudrów, by zastąpić je delikatniejszymi, lekko rozświetlającymi produktami. Nie oznacza to, że musimy całkowicie rezygnować z kontroli nad niepożądanym świeceniem - wręcz przeciwnie, wiele pudrów dających efekt rozświetlenia i rozpraszania światła, pochłania także nadmiar sebum. Pięknie wykończony makijaż pełen zdrowego blasku? To zdecydowanie must have na wiosnę :)

Od lewej: Lovely, Golden Glow, 10 zł; Bikor, Puder transparentny TOKYO, 135 zł (zobacz opinie w KWC); Yves Rocher, Rozświetlający puder Pure Light, 64 zł (zobacz opinie w KWC); Too Faced, Primed & Poreless Priming Powder; 165 zł (zobacz opinie w KWC); Sleek Make Up, Puder utrwalający makijaż rozpraszający światło, 35,90 zł (dodaj opinie do KWC).

Odkładamy: ciężkie, intensywnie nawilżające kremy

Silnie odżywcze kremy są kluczowym elementem zimowej pielęgnacji, ale wiosną spokojnie możemy dać im kilkumiesięczny "urlop". To, co pomagało chronić skórę przed niszczącym działaniem wiatru i mrozu, niekoniecznie będzie dla niej dobre w okresie wyższych temperatur. Nawilżanie rzecz jasna wciąż pozostaje bardzo ważne, ale wiosną sięgajmy po produkty o lżejszej formule - zwłaszcza, jeśli nasza cera ma skłonności do zapychania i niedoskonałości. Polecamy m.in. kremy wodne i lotiony, a także supermodne produkty z aloesem. Nie zaszkodzi też wysoki SPF :)

Od lewej: It's Skin, Power 10 Formula VC Effector, 69 zł (zobacz opinie w KWC); Organique, Terapia łagodząca, Krem do twarzy, 89 zł; Sylveco, Lekki krem brzozowy, 25 zł (zobacz opinie w KWC); Klairs, Midday Blue Sun Lotion SPF 40/PA++, 79 zł (zobacz opinie w KWC); NIVEA, Lekki krem łagodzący z aloesem, 13 zł.

Odkładamy: gęste korektory w kredce

Również w tym wypadku pojawia się słowo-klucz: rozświetlenie. W nadchodzącym sezonie zamiast zakrywać mankamenty gęstymi, pudrowymi produktami, stawiamy raczej na iluzje optyczne - rozpraszające światło pigmenty i lżejsze, płynne konsystencje. Zgodnie z tym trendem, oblicze zmieniają także korektory - "kredkowych" przyjaciół zastępujemy produktami w pędzelku i pisaku. Krycie wciąż jest istotne, ale szukamy też efektu rozświetlenia i rozjaśnienia, który odmłodzi spojrzenie i idealnie wkomponuje się w wiosenny look.

Od lewej: Bell, HYPOAllergenic, Hypoalergiczny korektor rozświetlająco-korygujący, 16,99 zł (zobacz opinie w KWC); Sephora, Touche Lumière, Korektor rozświetlający, 59 zł (zobacz opinie w KWC); Dr Irena Eris, Illuminating Concealer, Korektor rozświetlający, 59 zł (zobacz opinie w KWC); Wibo, Deluxe Brightener, 16,99 zł; MAC Cosmetics, Prep + Prime, Rozświetlający korektor w pisaku, 100 zł (zobacz opinie w KWC).

A wy które kosmetyki chowacie wiosną do szuflady? :)

Zobacz też: Ten krem jest lepszy niż... Photoshop! Dlaczego?

Źródło zdjęcia głównego: Pinterest

Polecany film


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

22 czerwca 2018, 07:58

Nasze propozycje