Poprzedni artykuł: 'Mam 27 lat i od ponad 10 borykam się z problemami skóry' - polska blo... Następny artykuł: To konkurencja dla słynnego płynu micelarnego Biodermy? Tak twierdzą W...

Te dziewczyny są nazywane buldogami. Wszystko przez nieudany zabieg upiększający

Pielęgnacja,
,
, tagi: operacja plastyczna
To miał być zwykły zabieg upiększający, a skończyło się tragicznie. Twarze przyjaciółek zostały trwale oszpecone. Tylko zobaczcie ich policzki...

Dwie najlepsze przyjaciółki Alvinia Bermoy Bernadez i Maui Cababao 10 lat temu odwiedziły kosmetyczkę, która obiecała im pełniejsze policzki i ładniejsze brody gwarantując, że będą piękne. Zabieg odbył się w 2008 roku. Jednak pseudo-ekspertka zamiast je upiększyć - oszpeciła na całe życie.

Polecamy:  Ten kwas odmładza i pomaga w walce z trądzikiem. Możesz go stosować także latem!

Skutki uboczne nieudanego zabiegu wypełniania policzków

Na początku wydawało się, że zabieg przebiegł pomyślnie, ale pierwsze niepokojące objawy nastąpiły po upływie trzech miesięcy. Twarz swędziała, pojawiły się obrzęki i ból. 

To wtedy zauważyłyśmy negatywne skutki. Moja twarz płonęła od uczucia swędzenia. Kiedy jest gorąco, staje się bardziej rozdęta - mówi Maui.

Dziewczyny przeszły operacje korygujące (już u innych specjalistów), ale skutki uboczne pierwszego zabiegu nadal są widoczne. Ludzie nazywają je gargulcami i buldogami.

Polecamy:  Wygląda jak błoto, ale... cudownie wybiela zęby! Efekty są widoczne już po pierwszym użyciu

Wiele osób zastanawia się zapewne, jak doszło do tego, że dziewczyny dały się tak oszpecić. One jednak tłumaczą, że nie miały wystarczająco dużo środków, żeby pójść w sprawdzone miejsce. Skorzystały więc z usług kobiety, która pracowała w domu. Poza tym dziewczyny są z małej miejscowości i kiedy poszły do kosmetyczki zachęcającej je do zabiegu, to jej po prostu zaufały. Miały wtedy zaledwie 18 i 20 lat.

Polecamy:  Zapomnij o poparzeniach i fotostarzeniu się skóry! Oba problemy rozwiążą te 2 witaminy

Okazało się, że w policzki wstrzyknięto im... wazelinę! Choć operacje korygujące przyniosły poprawę, to jednak negatywne skutki tego zabiegu nadal są widoczne, a Alvinia przyznaje, że boi się opuścić dom, a nawet miewała myśli samobójcze.

Na początku nie wiedziałyśmy, jaka substancja została nam wstrzyknięta. Kosmetyczka obiecała, że staniemy się piękne jak ona - wyznaje Alvinia.

Ciągle istnieje nadzieja na skorygowanie wyglądu dziewczyn, ale niektórzy lekarze boją się podjąć ich leczenia. 

Podobne przypadki zdarzają się na całym świecie, a konsekwencje wstrzykiwania nieodpowiednich wypełniaczy są najczęściej nieodwracalne. Dlatego Polskie Towarzystwo Dermatologiczne wystosowało dokument, który ma pomóc pacjentkom w odróżnieniu godnego zaufania gabinetu od salonu wątpliwej piękności (sprawdź, na co zwrócić uwagę przed zabiegiem>>>).

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

25 czerwca 2018, 12:26

Nasze propozycje