Poprzedni artykuł: Ulubiony krem do twarzy Wizażanek jest teraz na promocji. To pogromca... Następny artykuł: Te odżywki kochają Wizażanki - odbudowują nawet najbardziej zniszczone...

Gładkie nogi przez 4 tygodnie? Ta metoda to prawdziwy hit, na punkcie którego oszalały...

Pielęgnacja, , tagi: depilacja, depilator, Braun
...Wizażanki i nie tylko! Zobacz, o co dokładnie chodzi!

Z ilu urządzeń do depilacji korzystasz? Masz maszynkę, piankę, wosk, a może inne urządzenia? A jak efekty? Jak często musisz się golić i czy lubisz tę czynność? Większość kobiet nie przepada za depilacją, ponieważ to czasochłonne i mozolne zajęcie, które niestety zbyt często musimy powtarzać, powtarzać i... powtarzać. A co, gdybyś mogła wykonać depilację i zapomnieć o włoskach na cały miesiąc? Myślisz pewnie, że w twoim przypadku to nierealne? Mylisz się! Jest urządzenie, które to umożliwia! To wyjątkowe cudo zdobyło aż 4,2 na 5 punktów w KWC! O co chodzi? Zobacz koniecznie!

Jedno urządzenie zamiast maszynki i pianki do golenia! Poznaj depilator, który pokochały Wizażanki! 

Urządzenie, które sprawdzi się w przypadku każdej z nas? Depilator, który nie powoduje bólu i dyskomfortu? Poznaj Braun Silk-épil 5 Wet & Dry! Jak działa i czym się wyróżnia?

Depilator usuwa całe włosy wraz z cebulkami, a skóra pozostaje gładka nawet do 4 tygodni! Urządzenie wyposażono w technologię SensoSmart™, czyli lampkę, która sygnalizuje, że naciskamy zbyt mocno i sugeruje dostosowanie siły nacisku tak, aby uzyskać wydajniejsze efekty depilacji.

W zależności od modelu, Braun Silk-épil 5 Wet & Dry posiada rożnego rodzaju końcówki. Należą do nich m.in. rolki masujące, które aktywnie masują i stymulują skórę, co czyni depilację wyjątkowo delikatną, końcówkę dla osób początkujących, która łączy golenie i depilację i pomaga przyzwyczaić się do depilacji, końcówkę zapewniającą bliski kontakt ze skórą, czy nawet końcówkę golącą. Wybrane zestawy posiadają także szczoteczkę do oczyszczania twarzy

Zaletą depilatora Braun Silk-épil 5 Wet & Dry jest łatwość użycia produktu we własnej łazience bez zbędnego bałaganu. Po skończonej depilacji wystarczy umyć depilator pod bieżącą wodą, co zapewnia lepszą higienę. Dzięki wybraniu depilatora spośród innych metod usuwania owłosienia, nie ma potrzeby czekać, aż włoski odrosną, bo usuwamy nawet te o długości 0,5 mm. 

Świetne opinie w KWC! 

Sprawdź, co o depilatorze Braun Silk-épil 5 Wet & Dry piszą użytkowniczki KWC!

Czy ktoś uwierzy, gdy powiem, że mając lat 30+ nie używałam nigdy wcześniej depilatora? Tak właśnie jest. Może i kusił mnie kiedyś, ale ostatecznie zostawałam przy maszynkach, ewentualnie kremach do depilacji. W końcu nastał ten moment i przyszło mi zmierzyć się z depilatorem. Z jednej strony czułam ekscytację a z drugiej obawy przed bólem.
Do pierwszej depilacji wybrałam polecaną końcówką z maszynką i depilację na mokro. No nie powiem, żeby nic a nic nie bolało :D Wyrywanie włosków z cebulkami pierwszy raz siłą rzeczy musi boleć. Bolało, bardziej może szczypało (podobne uczucie jak przy wyrywaniu brwi pęsetą), ale nie było tak źle, jak się obawiałam. Pierwsza depilacja zajęła mi dość dużo czasu. Gdy już byłam przekonana, że usunęłam wszystkie włoski, to jednak depilator napotykał kolejne. Przy drugiej nodze poszło już trochę szybciej, głównie dlatego, że mocniej przyciskałam depilator i wolniej go przesuwałam. Za drugim razem także skorzystałam z tej końcówki, ale już trzecie podejście zrobiłam z drugą nakładką z masażerem. Lepiej mi się nią depilowałam, bo przy tej z maszynką musiałam dodatkowo uważać, aby się nie zaciąć - pierwszy raz manewrowałam depilatorem, więc trudno mi było skupić się na tym i na tym. Muszę przyznać, że gładkość skóry po depilatorze to gładkość innego kalibru niż po maszynce. No i ta świadomość, że włoski nie odrosną tak szybko. Czy depilator zapewnia 4 tygodniową gładkość? Po pierwszym użyciu nie miałam okazji się o tym przekonać, bo pojedyncze włoski zaczęły pojawiać się po ok. 5 dniach. Trudno mi tu określić, czy to odrosły nowe, czy to te, których nie usunęłam depilatorem, a które "skosiłam" później maszynką zostawiając cebulki. Po drugiej depilacji czas był dłuższy, więc liczę na jeszcze dłuższą przerwę wraz z kolejnymi użyciami depilatora. Podoba mi się zgrabność i poręczność depilatora i to, że nie wyślizguje się z dłoni. Końcówki łatwo się czyści, więc nie uprzykrza to używania

- komentuje Hosenka*.

Super sprawa z tym depilatorem. Mój poprzedni był dość stary i często zdarzały się niespodzianki. Dlatego od jakiegoś czasu byłam zmuszona zmienić sposób depilacji.
Ten zachwycił mnie możliwością korzystania z niego w kąpieli. Jest wygodny, nie wyślizguje się z rąk. Za pierwszym razem nie usunął wszystkich włosków i część z nich, ale przy następnym podejściu usunął całość niechcianego owłosienia, które na dodatek przestało odrastać w szaleńczym tempie. Po raz pierwszy zbierając się zaspana do pracy, nie muszę się martwić czy moje nogi spełniają jakiś standard.
Możliwość wymiany nasadek to kolejny atut tego produktu. Dzięki nasadce z masażerem i czujnikowi Senso Smart, dzięki któremu nie dociskam zbyt mocno depilatora do skóry, depilacja przestała być przykrym obowiązkiem.
ZALETY:

  • różnorodne, przydatne nasadki
  • antypoślizgowy uchwyt (przydaje się w kąpieli)
  • poręczność
  • czujnik Senso Smart (w końcu nie dociskam zbyt mocno)
  • możliwość depilacji na mokro w czasie kąpieli

- mówi madamelilit.

To mój pierwszy w życiu depilator, oceniać go będę więc z poziomu totalnej amatorszczyzny :D Do tej pory używałam maszynek, wkurzały mnie niemiłosiernie, bo nie dość, że efekt utrzymywał się 2 dni, to jeszcze na udach miałam sporo uczuleń, krostek, podrażnień. Blehhh.
Mimo, że to moje początki z depilacją tego typu, nie postawiłam na nasadkę dla początkujących - chciałam od razu maksymalnego efektu, bez golenia części włosów. Wybrałam nasadkę masującą, nogi depiluję na mokro. Takie połączenie bardzo dobrze się sprawdziło! Chyba nie ma lepszej osoby do testowania depilatorów niż ja, gdyż włosów to mi na nogach nie brakuje :D powinnam dorabiać jako goryl w zoo :D ;D Depilator nie wyrywa wszystkich włosków za jednym razem, czasem trzeba przeciągnąć dwa, trzy razy, ale według mnie to normalne. Jeśli chodzi o ból podczas depilacji, to nie za bardzo chcę się wypowiadać - moim zdaniem nie zależy on od depilatora, a od ilości owłosienia do wyrwania oraz odporności na ból - wszystko to kwestia bardzo indywidualna. Ja ból znoszę dość dzielnie :D
Na razie minęły prawie 2 tygodnie od pierwszej depilacji (wszystkie spostrzeżenia w dalszym użytkowaniu będę tutaj dopisywać, dzielę się dopiero pierwszymi wrażeniami), nogi nadal są mega gładkie, jeszcze nic nie odrasta :)
Jeśli chodzi o podrażnienia - lekkie zaczerwienienie skóry zniknęło po kilku godzinach, a więc super! Duży plus za SensoSmart który nie pozwala nam przyciskać za mocno oraz uchwyt antypoślizgowy - wszystko jest stabilne, nie musimy się o nic obawiać. Oczywiście przed depilacją wykonuję piling, żeby uniknąć wrastania włosków. Ja jestem bardzo z tego depilatora zadowolona, to dla mnie rewolucja w depilacji! Wydaje mi się, że jeśli będziemy się stosować do wskazówek producenta, wypróbujemy kilka sposobów na depilację, to ten produkt nie ma prawa nas zawieść :)

- ocenia Littleforrest.

zdjęcia: Adobe Stock

materiał powstał we współpracy z marką Braun

zdjęcia: materiały PR

Produkty Braun w KWC:


Nasze propozycje