Poprzedni artykuł: Marzysz o dołeczkach w policzkach niczym u Mirandy Kerr? Kobiety oszal... Następny artykuł: Zamawiasz kosmetyki z niepewnych źródeł? Następnym razem zastanów się...

Młodość za wszelką cenę? Wampirzy lifting to NIC w porównaniu z tym zabiegiem!

Pielęgnacja,
,
, tagi: odmładzanie skóry, anti-aging
Tak kontrowersyjnego sposobu na odmładzanie chyba jeszcze nie było - amerykańska firma proponuje transfuzje krwi pobieranej... nastolatkom!

Wszystkie staramy się walczyć z objawami starzenia i odwlec nieuchronny moment, gdy na twarzy pojawią się pierwsze zmarszczki. Niektórym jednak nie wystarcza codzienna pielęgnacja ani nawet zabiegi medycyny estetycznej - w USA założono start-up, który oferuje "odmładzające" transfuzje krwi pochodzącej od młodych ludzi!

Młodość przetaczana wraz z krwią?

To nie jest makabryczny żart ani alternatywny scenariusz do filmu "Ze śmiercią jej do twarzy" - pomysłodawcą szokującego projektu jest doktor Jesse Karmazin, założyciel kalifornijskiej firmy o znaczącej nazwie Ambrosia. Klienci tego przybytku po uiszczeniu opłaty w wysokości 8000 $ mają przetaczaną krew, która została pozyskana od ludzi poniżej 25. roku życia - w praktyce większość z nich to nastolatki. Taki zabieg ma rzekomo pozytywnie wpływać na organizm, m.in. obniżając poziom cholesterolu i poprawiając pamięć.

Gwoli uczciwości - Ambrosia oficjalnie nie gwarantuje nikomu otrzymania "drugiej młodości". Nietypowy start-up to raczej miejsce dobrowolnych badań, mających na celu odkrycie, czy i w jakim zakresie transfuzje mogą wpływać na procesy starzenia. Pierwsze testy przeprowadzone na zwierzętach dały pozytywne rezultaty, zdaniem dokrota Karmazina zachęcające do dalszych eksperymentów na tym polu.

Choć to wszystko brzmi raczej strasznie, chętnych nie brakuje - do Ambrosii zgłosiło się już przeszło 100 osób, które pisemnie potwierdziły chęć poddania się transfuzji. Oprócz uiszczenia opłaty trzeba spełniać też inne kryterium - zabieg jest przeznaczony wyłącznie dla osób powyżej 35. roku życia. Krew do przetoczenia jest kupowana w specjalnych bankach krwi.

O opinię na temat kontrowersyjnego zabiegu zapytałyśmy eksperta - dr Agnieszkę Bliżanowską, specjalistkę dermatologa Centrum WellDerm i członkinię Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego:

- Krew rzeczywiście wydaje się być najbardziej ekologicznym „odmładzaczem”, pod warunkiem, że jest nasza własna. Sceptycznie podchodzę do transfuzji obcej krwi w celach anti-aging ze względu na ryzyko powikłań, także późnych, które mogą się uaktywnić nawet po latach. Co innego, gdy przetaczanie krwi ratuje życie lub zdrowie pacjenta, wtedy jest niezbędne. Zawsze przy transfuzjach dokładnie bada się krew potencjalnego dawcy pod kątem wielu chorób, nie tylko tych przenoszonych przez krew, jednak ryzyka nigdy nie da się całkowicie wyeliminować - mówi ekspertka.

- Własna krew nie wywołuje alergii, nietolerancji, pasuje do naszego organizmu po prostu idealnie. Wystarczy pobrać niewielką ilość krwi żylnej w warunkach laboratoryjnych, by potem odwirować w ciągu 5 minut osocze z płytkami krwi. Ostatni etap przygotowania preparatu to dodanie do probówki specjalnego odczynnika, powodującego uwolnienie czynników wzrostu. I tak otrzymujemy nasz prywatny eliksir młodości – osocze bogatopłytkowe. Zabieg z użyciem PRP (Platelet Rich Plasma) polega na podaniu autologicznej substancji w formie mezoterapii w miejsca, gdzie potrzebna jest poprawa wyglądu skóry. - dodaje dr Agnieszka Bliżanowska.

Szczerze mówiąc, nas również nie przekonuje pomysł przeprowadzania "odmładzających" transfuzji - brak jednoznacznych wyników badań, które potwierdzałyby skuteczność transfuzji i raczej nie chciałybyśmy sprawdzać tego osobiście. Zdecydowanie wolimy mniej kontrowersyjne metody, np. dbanie o zdrowy tryb życia.

Co sądzicie o pomyśle "odmładzania" krwią? Czy to przesada?

Zobacz też: Pielęgnacyjny sekret księżnej Kate - to temu kosmetykowi zawdzięcza piękną cerę!

Źródło zdjęcia głównego: Instagram

Na zmarszczki polecamy wysoko oceniane kremy anti-aging z KWC:

Polecany film

kosmetyki rituals


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

16 stycznia 2018, 09:02

Nasze propozycje