Poprzedni artykuł: Julia Wieniawa pokazała, jakiego kremu używa. Błyskawicznie poprawia s... Następny artykuł: Żeby kupić to serum 5000 ludzi czekało w kolejce! Znalazłyśmy jego tań...

Sprawdź, czy twój krem ma ten składnik. Świetny na zimę, ale u niektórych powoduje zaskórniki!

Olej mineralny nie jest dla każdego! Jeśli masz skórę przetłuszczającą, trądzikową i widocznymi porami, lepiej unikaj jej jak ognia.

Olej mineralny to jeden z bardziej kontrowersyjnych składników kosmetyków - ma zarówno wiernych fanów, jak i zażartych krytyków. Dzięki swoim pośrednim właściwościom nawilżającym, przynosi on ulgę cerom suchym i odwodnionym, zabezpieczając je przy okazji przed szkodliwym działaniem czynników środowiskowych. Ale skórom tłustym, trądzikowym i z poszerzonymi porami może po prostu zaszkodzić

Fot.: iStock

Zobacz także: Twoja skóra nadmiernie się przetłuszcza? Możliwe, że brakuje jej... wody!

Olej mineralny - wady i zalety

Pozyskiwany w procesie destylacji ropy naftowej olej mineralny (inaczej: ciekła parafina, Paraffinum Liquidum) nie bez powodu wzbudza mieszane uczucia. Jego zwolennicy chwalą go za przynoszenie natychmiastowej ulgi podrażnionej i przesuszonej skórze. Fani ciekłej parafiny zwracają też uwagę na fakt, że jako składnik kremów, balsamów do ciała i pielęgnacyjnych pomadek, olej mineralny nie tylko nawilża, ale też zabezpiecza przed wiatrem i mrozem. A to - zwłaszcza zimą - jest niewątpliwie zaleta!

Tymczasem przeciwnicy ciekłej parafiny zwracają uwagę na to, że nawilżające działanie tego składnika jest pośrednie, a wręcz pozorne. Bo olej mineralny nie wnika w naskórek gromadząc w nim wodę (tak jak na przykład cząsteczki kwasu hialuronowego). On po prostu powleka skórę warstwą okluzyjną, czyli nieprzepuszczalnym filmem, który nie pozwala wodzie z niej odparować. I według wrogów ciekłej parafiny, tworzona przez nią tłusta warstewka nie tylko nie "wypuszcza" ze skóry wody, ale też nie "wpuszcza" do niej pozostałych pielęgnacyjnych składników kosmetyków.

Jednak najpoważniejszym zarzutem stawianym olejowi mineralnemu jest jego domniemana komedogenność. Ale czy ciekła parafina faktycznie zatyka pory? Trudno jest znaleźć wyniki badań, które jednoznacznie by to potwierdziły. Niemniej jednak niektórzy naukowcy przyznają, że stosowany w wysokich stężeniach, olej mineralny może gromadzić się w ujściach mieszków włosowych i powodować ich zatykanie.

Naszym zdaniem już samo podejrzenie o komedogenność wystarczy, żeby wykluczyć olej mineralny jako składnik kremu dla osoby ze skórą tłustą i trądzikową. Ponadto trzeba pamiętać, że u tych, którzy mają przetłuszczającą się cerę, ciekła parafina spowoduje nieestetyczne błyszczenie się twarzy. Dlatego my akceptujemy ją tylko na stoku narciarskim oraz jako składnik pomadek, kremów do rąk i balsamów do ciała.

Zobacz także: Ceramidy ochronią twoją skórę przed przesuszeniem i zapobiegną jej nadmiernemu przetłuszczaniu!

A wy używacie kosmetyków z tym składnikiem?

zdjęcia: iStock

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

13 grudnia 2018, 16:17

Zobacz także

Nasze propozycje