Poprzedni artykuł: Dermo Odnowa, czyli twarz bez przebarwień Następny artykuł: Pierwsza depilacja depilatorem? Wiemy, jaki model wybrać!

Genialnie prosty trik na golenie nóg jesienią! Dzięki niemu zapomnisz o suchej skórze na łydkach

Jesienią i zimą sucha skóra na piszczelach i łydkach to norma. Ale wprowadzając do pielęgnacji tę oliwę, unikniesz tego problemu. Chodzi o tę zwykła, kuchenną.

Chłód na zewnątrz, a w domu czy biurze gorąc bijący od pracującego pełną parą kaloryfera - w takich warunkach skóra wysycha na wiór. A usunięcie z takiej przesuszonej skóry zbędnego owłosienia dodatkowo pogarsza jej stan i wygląd. Dlatego jesień i zima to dobry moment na pielęgnacyjne zmiany i depilacyjne innowacje. Wymieniając mydło lub piankę do golenia na oliwę z oliwek możemy być pewne, że nasza skóra będzie nie tylko gładka, ale też sprężysta i nawilżona.

Fot.: Pinterest

Zobacz także: Oto 6 najczęstszych błędów popełnianych podczas golenia nóg!

Oliwa z oliwek w depilacji

Zmiany atmosferyczne i obcierające tkaniny sprawiają, że na nogach mamy biały, łuszczący się naskórek, który dodatkowo szczypie i swędzi. W takiej sytuacji depilacja z użyciem pianki i maszynki do golenia to zbrodnia przeciwko własnej skórze. Równie dobrze można sobie strzelić w kolano - efekt będzie zbliżony! ;-) Za to jeśli piankę do golenia zastąpimy z oliwą z oliwek, możemy liczyć na skuteczną depilację połączoną pielęgnacją. Bo oliwa z oliwek jest bogata w działające przeciwzapalnie i odbudowujące cement międzykomórkowy nienasycone kwasy tłuszczowe. Ponadto znajdziemy w niej:

  • przyspieszającą odnowę naskórka, zmniejszającą utratę wody ze skóry oraz stymulującą wytwarzanie kolagenu i elastyny witaminę A,
  • działającą antyoksydacyjnie witaminę E,
  • sprzyjającą regeneracji skóry witaminę D i
  • łagodząc podrażnienia i rozjaśniającą witaminę K.

Fot.: Pinterest

Skóra nóg ogolona z pomocą oliwy z oliwek będzie gładka, nawilżona i zabezpieczona przed utratą wody oraz elastyczna i pięknie błyszcząca

Zobacz także: Masz w szafce oliwę z oliwek? Użyj jej do… demakijażu!

zdjęcia: iStock

Polecany film


Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

13 listopada 2018, 16:45

Nasze propozycje