Poprzedni artykuł: Zwalczaj trądzik... olejem! Podpowiadamy, które są najlepsze dla cer p... Następny artykuł: TEST redakcji: "nowa" skóra w 28 nocy - jak działa peeling progresywny...

Masz cerę naczynkową? Tego peelingu nie musisz się obawiać

Pielęgnacja,
,
, tagi: peeling, cera naczynkowa, rau cosmetics
Chcecie, aby wasza skóra była oczyszczona, ale boicie się, że zbyt mocny peeling tylko wzmocni wydzielanie sebum lub uszkodzi cerę. Znalazłam rozwiązanie!

Peeling  do cery naczynkowej? Wiele osób myśli, że to niemożliwe. Ja też tak miałam na początku...
Moja skóra na twarzy miejscami jest tłusta, a miejscami sucha. Kiedyś myślałam, że jest ona bardzo tłusta na całej twarzy i stosowałam za mocne oczyszczanie. Zaczęły mi pękać naczynka i przestraszyłam się peelingów. Ale kiedy zaczęłam stosować peeling RAU Cosmetics, zmieniłam do nich nastawienie. 

Jak działa peeling enzymatyczny? 

Producent zapewnia, że RAU Tri-Peeling jest skutecznie działającym, rekomendowanym dla wszystkich rodzajów skóry peelingiem opartym na kwasach owocowych. Dzięki jego łagodnemu działaniu enzymatycznemu może być stosowany również przy cerze naczynkowej.

Polecamy:  Test redakcji: niebieski lifting twarzy? Sprawdziłyśmy, jak działa ten kosmetyk!

Zacznę od tego, że nie ma tutaj mowy o pocieraniu, co też mnie do niego przekonało. Peeling ma postać żelu i delikatnie pachnie. Swoim aromatem przypomina męskie kosmetyki, co akurat mi się podoba, ale nie każdemu musi odpowiadać. Wystarczy go aplikować na suchą skórę i pozostawić na 15-20 minut, a potem zmyć wodą. 

Jak działa? Producent zapewnia, że przebarwienia mogą ulec złagodzeniu, a skóra pozostaje gładka i świeża. To wszystko dzięki zawartości ekstraktów z białej herbaty i papai, pantenolu i kadzidłowica indyjskiego. Przyznaję szczerze, że na początku nie widziałam spektakularnej różnicy. Wręcz bałam się, że moja skóra zaczyna się dużo mocniej świecić. To jednak szybko się zmieniło. Zauważyłam, że pory widocznie się zmniejszyły, skóra pozostała gładka i pełna blasku. Ku mojej uciesze, nie zauważyłam nowych wyprysków. 

Polecamy:  Piękne i bez makijażu. Jak one to robią? Poznaj sekret nieskazitelnej cery gwiazd

Zachęcona działaniem tego peelingu postanowiłam przetestować go także na zmianach na plecach, które teraz już rzadko się pojawiają, ale mimo wszystko raz na jakiś czas coś "zagości", a poza tym mam blizny po wcześniejszych wypryskach. Wiecie co się stało po jego zastosowaniu? Nie mogę się napatrzeć! Codziennie rano oglądam w lustrze plecy i nie dość, że nie ma nowych zmian trądzikowych, to jeszcze różowe blizny stają się jaśniejsze. Faktem jest jednak, że na widoczne efekty czekałam około 7 dni, ale było warto. Peeling można stosować raz na 2-3 tygodnie i już wiem, że w najbliższy weekend na pewno zastosuję go ponownie. 

Choć są tańsze peelingi, to ten jednak w 100% jest wart kwoty 74 zł, za którą można go nabyć. Spróbujecie?

Polecamy:  Zwalczaj trądzik... olejem! Podpowiadamy, które są najlepsze dla cer problematycznych!

Zapisz

Polecany film


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

20 października 2018, 01:42

Nasze propozycje