Poprzedni artykuł: Dlaczego Phillips Lumea stało się moim ulubionym urządzeniem do depila... Następny artykuł: Odmładzająca maseczka złuszczająca DIY - wystarczy trochę kawy i...

Zapomniała ponownie nałożyć kremu z filtrem i... te zdjęcia pokazują, jak niebezpieczne może być słońce

Pielęgnacja,
,
, tagi: oparzenia słoneczne, ochrona przeciwsłoneczna, viral
Ból, pieczenie i uszkodzona skóra - szokujący przypadek tej kobiety pokazuje, dlaczego nie warto igrać ze słońcem...

Nigdy nie nakładasz kremu z filtrem częściej niż jeden raz, a może w ogóle o nim zapominasz? Przerażająca historia brytyjskiej biegaczki może sprawić, że diametralnie zmienisz swoje podejście do ochrony przeciwsłonecznej. Ostrzegamy: te zdjęcia naprawdę zapadają w pamięć...

Oparzenia słoneczne na nogach

Fotografie Julie Nisbet - zapalonej biegaczki biorącej udział w ultramaratonie - w ciągu ostatnich kilku dni obiegły wszystkie zachodnie media. Niestety, powodem tego rozgłosu nie są jej osiągnięcia sportowe (skądinąd imponujące), ale przerażające oparzenia słoneczne nóg, których doświadczyła podczas biegu. Spalona, czerwona skóra i wypełnione płynem surowiczym pęcherze przyprawiają o dreszcze... Jak do tego doszło?

Wbrew temu, co można by przypuszczać, Nisbet użyła kremu z filtrem SPF 30 - problem w tym, że nałożyła go tylko dwukrotnie podczas całych zawodów. Ochrona okazała się niewystarczająca - po ukończeniu ultramaratonu Julie odkryła, że jej łydki są potwornie czerwone i zaczynają się pokrywać pęcherzami. Nie zwlekając, udała się po pomoc do szpitala.

Julie postanowiła podzielić się tą historią z internautami, by ostrzec innych przed podobnym zaniedbaniem. Przebywając dłuższy czas na słońcu trzeba zawsze zachować czujność - kremy z filtrem należy aplikować warstwowo, co 2-3 godziny. W przeciwnym razie może się zdarzyć, że pod koniec dnia pojawi się charakterystyczne pieczenie i bolesność skóry.

Jeśli mimo wszystko zdarzy się, że słońce zbyt mocno nas przypiecze, szybko sięgnijmy po środki zaradcze w postaci chłodzących balsamów z panthenolem i alantoiną. Dobrze sprawdza się też żel aloesowy, ponadto można wypróbować herbacianą kąpiel, która pomoże ukoić skórę. Pamiętajcie jednak, że w przypadku silnych oparzeń, którym towarzyszy gorączka należy bezzwłocznie udać się do lekarza.

Poniżej godne polecenia kosmetyki z wysoką ochroną przeciwsłoneczną:

Od lewej: Eau Thermale Avene, Mleczko z bardzo wysoką ochroną przeciwsłoneczną SPF 50+, 50 zł (dodaj opinie do KWC); Clinique, SPF 30 Virtu-Oil Body Mist, 119 zł, La Roche-Posay, Anthelios XL, Mleczko familijne do ciała SPF 50 +, 69 zł (dodaj opinię do KWC); Bielenda, Bikini, Kokosowe mleczko do opalania SPF 30, 22 zł (zobacz opinie w KWC); Uriage, Bariesun, Suchy olejek  SPF 50+, 70 zł (dodaj opinię do KWC).

Zobacz też: Masz ochotę na tatuaż z henny? Uważaj - ta wakacyjna ozdoba może cię trwale oszpecić!

Źródło zdjęcia głównego: Twitter.com/julienisbet

Polecamy wysoko oceniane kosmetyki do stosowania po opalaniu z KWC:

Polecany film

Jak rozpoznać objawy udaru słonecznego?


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

17 sierpnia 2017, 16:05

Nasze propozycje