Poprzedni artykuł: Powiedz stop świecącej się twarzy! Domowa maseczka ukoi skórę i nada j... Następny artykuł: Dzięki temu trikowi za 3 zł nie będziesz wstydziła się nosić sandałów...

Poznaj wyniki redakcyjnego testu kosmetyków Sylveco i weź udział w konkursie, by wygrać własny zestaw!

Pielęgnacja, , tagi: Sylveco, wianek, konkurs, test redakcji, Biolaven
Redakcja Wizaz.pl przetestowała 3 kosmetyczne zestawy Sylveco, Biolaven i Vianek - zobaczcie, jak sprawdziły się produkty. Wy tez możecie je wypróbować - weźcie udział w naszym konkursie!

W redakcji Wizaz.pl przez ostatnie dni rządziła natura - specjalnie dla was przetestowałyśmy kosmetyki naturalne produkowane przez popularną polską firmę Sylveco. Każda z redaktorek wypróbowała na własnej skórze produkty innej marki: do testów trafiły nie tylko kosmetyki Sylveco, ale także Biolaven oraz Vianek. Zapraszamy do relacji i zachęcamy do udziału w konkursie, w którym możecie wygrać zestawy kosmetyków naturalnych :)

Test redakcji: kosmetyki Biolaven

Testerka: Agnieszka

Zazwyczaj obawiam się kosmetyków z olejami, ale tym razem było inaczej. Seria winogrona&lawenda doskonale sprawdziła się do mojej mieszanej cery ze skłonnością do zmian trądzikowych. Skóra była ukojona i jeszcze ten aromat-bajka:) Korzystałam z kremu do twarzy na dzień, na noc, mydła, płynu micelarnego, serum przeciwzmarszczkowego i żelu myjącego do twarzy.


Żel myjący do twarzy i płyn micelarny - demakijaż zawsze zaczynam od żelu myjącego, a potem jeszcze przecieram twarz tonikiem. Produkty są delikatne, dokładnie oczyszczają, pozostawiają gładką skórę. Cena żelu: ok. 16,79 zł; cena płynu: ok. 18,08 zł

Krem na dzień - ku mojemu zaskoczeniu, pomimo bogatego składu, doskonale się wchłaniał i nie rolował podczas nakładania podkładu. Skóra była na długi czas nawilżona i promienna. Co ważne, nie zapchał porów. Cena: ok. 25,83 zł

Krem na noc - tutaj oprócz właściwości odżywczych, łagodzących, uelastyczniających skórę, mnie niezwykle czarował lawendowy zapach. Krem aplikowany przed snem doskonale koił zmysły. Cena: ok. 25,83 zł

Serum do twarzy - z racji tego, że mam tendencję do wyprysków, na mojej twarzy często pojawiają się zmiany pigmentacyjne. Dzięki serum uległy rozjaśnieniu, cera była wyraźnie bardziej jednolita, gładsza i promienna. cena: ok. 29,90 zł

Naturalne mydło lawendowe - zazwyczaj stosuję żele pod prysznic, ale tym razem mydło pozytywnie mnie zaskoczyło. Doskonale koiło skórę, nie wysuszało jej, a do tego jeszcze ten zapach. Cena: ok. 10,95 zł


Te wszystkie kosmetyki, w których połączono działanie oleju z winogron i lawendy, to dla mnie spełnienie pielęgnacyjnych i aromatycznych marzeń. Na pewno na długo pozostaną w mojej łazience.

Test redakcji: kosmetyki Sylveco

Testerka: Agata

W udziale przypadł mi zestaw produktów Sylveco, które już na pierwszy rzut oka przypadły mi do gustu ze względu na kolorowe opakowania z motywami roślinnymi. Dalej było tylko lepiej – dzień po dniu testowałam kolejne kosmetyki, cały czas pilnie obserwując moją skórę. Naturalne składy, delikatne konsystencje i przede wszystkim widoczna skuteczność sprawiły, że SYLVECO na dobre zadomowiło się w mojej codziennej pielęgnacji.

Arnikowe mleczko oczyszczające (cena to 20,45 zł) – wyjątkowo łagodny kosmetyk oczyszczający z wyciągami z kwiatów arniki górskiej i kory brzozy białej. Świetnie usuwa resztki makijażu, w żaden sposób nie podrażniając przy tym skóry oraz, co ważne, nie szczypie w oczy. Po jego użyciu skóra jest gładka i nawilżona.

Tymiankowy żel do twarzy (cena to 18,75 zł) – dzięki zawartości olejku tymiankowego wspaniale łagodzi stany zapalne i pomaga wyciszyć niedoskonałości. W połączeniu z wodą tworzy na twarzy delikatną emulsję, która świetnie oczyszcza skórę, nie pozostawiając uczucia ściągnięcia. Spodobało mi się, że mimo antybakteryjnego działania, widocznie nawilża i wygładza skórę.

Lipowy płyn micelarny (cena to 19,35 zł) – idealna propozycja dla wrażliwców. Doskonale rozpuszcza nawet wodoodporny makijaż i jest przy tym wyjątkowo delikatny – nie wysusza ani nie podrażnia skóry. Świetna opcja dla osób, które unikają żeli i pianek myjących.

Oczyszczający peeling do twarzy (cena to 20,95 zł) – mój osobisty hit! Peeling z korundem i ekstraktem ze skrzypu polnego ma kremową konsystencję i na pierwszy rzut oka nie wygląda na produkt złuszczający, ale to tylko pozory. W rzeczywistości jest wypełnionymi drobinkami, które świetnie oczyszczają. Skóra jest gładka i rozjaśniona – używa się go z prawdziwą przyjemnością.

Hibiskusowy tonik do twarzy (cena to 17,65 zł) – zaskakuje konsystencją, która przypomina żel – dzięki temu świetnie rozprowadza się po twarzy (nie trzeba używać wacika, możemy nanosić go bezpośrednio dłońmi). Zawiera ekstrakty z hibiskusa i aloesu, dzięki czemu widocznie nawilża i odświeża skórę. Wchłania się do matu, nie pozostawiając żadnej lepkiej warstwy.

Lekki krem nagietkowy (cena to 31,45 zł) – polecany do skóry trądzikowej. Rzeczywiście, stosowałam go w okresie wysypu niedoskonałości i miał zbawienny wpływ na moją skórę, przyspieszając gojenie zmian. Jest lekki niczym chmurka i świetnie się wchłania – można bez problemu stosować go pod makijaż.

Krem brzozowy z betuliną (cena to 30,90 zł) – prawdziwy mistrz regeneracji. Oleje roślinne i wosk pszczeli pomagają odbudować naturalną warstwę ochronną skóry, zaś betulina ma dobroczynny wpływ na wszelkie niepożądane zmiany skórne. Krem jest treściwy i moim zdaniem świetnie sprawdzi się przy problemach z wysuszoną, ściągniętą cerą.

Łagodzący krem pod oczy (cena to 30,35 zł) – bardzo delikatny, błyskawicznie się wchłania. Już po kilku dniach zauważyłam wyraźną poprawę w jakości skóry w okolicach oczu – stała się gładsza i jędrniejsza. Nie podrażnia ani nie uczula, co jest dla mnie szczególnie ważne, ponieważ zdarza mi się nosić szkła kontaktowe.

Test redakcji: kosmetyki Vianek

Testerka: Milena

W moim zestawie znalazły się nie tylko produkty do twarzy, ale również do skóry głowy. Mam cerę mieszaną z dużą skłonnością do przetłuszczania się w środkowej części twarzy. Poza tym często kosmetyki po prostu zapychają mi pory. Dlatego szczególnie latem potrzebuję czegoś, co pozwoli mi okiełznać nadmiar wydzielającego się sebum, a przy okazji ukoi cerę po całym dniu noszenia makijażu. Włosy natomiast mam naturalnie kręcone, więc staram się dbać szczególnie o skórę głowy. Szczególnie latem poświęcam temu sporo uwagi. Vianek na szczęście spełnił wszystkie moje oczekiwania :). Ale zacznijmy od początku.

Normalizujący tonik - wcierka do skóry głowy (cena to 18,99 zł) - Ponieważ codziennie stosuję kosmetyki do stylizacji loków, na skórze głowy osadza się ich pewna warstwa. Włosy myję codzienne rano, ale wieczorem wmasowuję normalizujący tonik - wcierkę, aby zapobiec swędzeniu skóry, które czasami się pojawiało. Po dłuższym stosowaniu zauważyłam, że zaczęło mi również wypadać znacznie mniej włosów. 

Normalizujący żel myjący do twarzy (cena to 17,99 zł) - Dzięki temu żelowi moja skóra nie przetłuszcza się aż tak bardzo, co wpływa również bezpośrednio na trwałość makijażu. Delikatnie oczyszcza cerę, przez co na brodzie i w okolicach nosa przestały się pojawiać aż tak często wypryski. Zauważyłam również, że cera wydaje się być bardzo odświeżona. Stosuję go zawsze po zmyciu makijażu.

Łagodzący krem do twarzy na noc (cena to 29,99 zł) - Na noc zawsze nakładam o wiele grubszą warstwę kremu niż o poranku. Ten dzięki zawartości panthenolu świetnie łagodzi wszelkie podrażnienia i koi moją zmęczoną po całym dniu cerę. Pomaga to zwłaszcza wtedy, kiedy noszę makijaż o wiele dłużej niż osiem godzin. Rano skóra wydaje się być odpowiednio nawilżona, miękka, zrelaksowana oraz gotowa na przyjęcie kolejnych kosmetyków.

Wzmacniający krem do twarzy na dzień (cena to 30,99 zł) - Ogromną zaletą tego kremu jest to, że w żaden sposób nie osłabia trwałości podkładu, więc spokojnie stosuję go jako bazę pod makijaż. Świetnie również nawilża skórę. Od kiedy go stosuję kolor blizn potrądzikowych i przebarwień delikatnie zbladł. Ale to prawdopodobnie zasługa stosowania całej linii kosmetyków dopasowanych do potrzeb mojej cery.

Odżywcza maseczka - peeling do twarzy (cena to 19,99 zł) - Po wykonaniu peelingu pozwalam produktowi podziałać na mojej cerze jeszcze przez 20 minut. Ma bardzo delikatne działanie, co w moim przypadku jest jak najbardziej pożądane, gdyż nie chcę dodatkowo podrażniać skóry twarzy. Twarz po zmyciu maseczki - peelingu jest odświeżona oraz nawilżona. Dość istotne dla mnie jest to, że na cerze nie osadza się żadna tłusta warstwa produktu. Opakowaniem należy najpierw dobrze wstrząsnąć.

Wzmacniający tonik i płyn micelarny do twarzy 2 w 1 (cena to 19,99 zł) - Przede wszystkim uspokaja moją zmęczoną po całym dniu cerę i łagodzi. Radzi sobie ze zmyciem lekkiego kremu BB oraz tuszu do rzęs. Nawilża, a przede wszystkim w żaden sposób nie podrażnia oczu.

Produkty Sylveco podbiły nasze serca - teraz kolej na was!

Jeżeli chcecie wygrać 1 z 15 zestawów nagród od marki, weźcie udział w naszym konkursie!

KONKURS

Zgłoś się i zdobądź zestaw naturalnych kosmetyków do pielęgnacji skóry twarzy Vianek!

1. Odpowiedz na pytanie konkursowe: Który produkt Sylveco otrzymał nagrodę KWC za rok 2016 i w jakiej kategorii?

2. Dodatkowo wymień swój ulubiony kosmetyk tej marki i uzasadnij swój wybór.

3. Przed udziałem w konkursie zapoznaj się z regulaminem.

NAGRODY

15 x zestaw kosmetyków Vianek

W skład każdego zestawu wchodzą:

  • Łagodzący tonik - mgiełka do twarzy
  • Łagodzący emulsja myjąca
  • Łagodzący olejek do demakijażu

Weź udział w konkursie!

Lista laureatów

1. Natalia P., Chmielnik

2. Katarzyna T., Łopiennik Górny

3. Adrianna B., Żywiec

4. Justyna G., Częstochowa

5. Helena G., Oława

6. Dorota D., Jedwabne

7. Ewelina Cz., Łodygowice

8. Agnieszka B., Końskowola

9. Monika T., Tarnów

10. Marcelina K., Cieszyn

11. Katarzyna O., Baranów

12. Anita S., Damasławek

13. Justyna M., Węgorzewo

14. Karolina J., Nowa Sól

15. Katarzyna J., Terespol

materiał sponsorowany


Zobacz także

Nasze propozycje