Poprzedni artykuł: Najlepsze samoopalacze do twarzy. Nadają cerze piękny brąz, ale nie po... Następny artykuł: Koniec z cieniami pod oczami! Trik za mniej niż złotówkę działa cuda

Skin greeting - nowy, zaskakujący trik na usuwanie wągrów. Efekty są szokujące!

Pielęgnacja,
,
, tagi: zaskórniki, glinka, wągry, oleje do twarzy, triki urodowe
Nie odkurzacz, nie peel-off - nowy sposób na usuwanie wągrów zaskakuje... skutecznością!

Zwalczanie nieestetycznych wągrów to ostatnio bardzo popularny temat - pisałyśmy już o różnych gadżetach, wśród których znalazła się nawet nić dentystyczna oraz domowych maseczkach peel-off. Jednak sposób, o którym w ostatnich dniach mówią wszyscy jest inny - nie wymaga użycia żadnych akcesoriów, nie chodzi też o mechaniczne "wyrywanie" zaskórników. Skin gritting szokuje nie formą, ale efektami, które (podobno) pozwala uzyskać!

Na czym polega skin gritting?

Chociaż nazwa brzmi specyficznie, kryje się pod nią po prostu trzystopniowa metoda oczyszczania porów skóry. Pierwszym krokiem jest umycie twarzy kosmetykiem na bazie olejów (lub po prostu samym olejem myjącym). Następnie należy nałożyć oczyszczającą maseczkę z glinki. Ostatni etap (po spłukaniu maski) to powtórny masaż olejami - tym razem bardziej energiczny. Dzięki pocieraniu skóry (pory zostały wcześniej otwarte, a zanieczyszczenia częściowo rozpuszczone dzięki olejom i glince) możemy spodziewać się usunięcia sporej części wągrów. Wiemy, brzmi to trochę zbyt pięknie, ale zwolennicy tej metody pokazują zdjęcia. A te naprawdę robią wrażenie.

Grits galore + tips for getting that gunk out in comments

Źródło zdjęcia: Reddit.com

Czy skin gritting naprawdę działa?

Opinie na temat metody skin gritting są podzielone. Chociaż "dowody" publikowane przez jej fanów wyglądają bardzo przekonująco, część osób twierdzi, że czarne zanieczyszczenia to nie tyle wągry, co po prostu pozostałości glinki. Naszym zdaniem prawda leży gdzieś pośrodku - rozpulchnione masażem i maseczką pory z pewnością w jakimś stopniu uwalniają nagromadzone zanieczyszczenia - pomiędzy nimi mogą się znaleźć resztki glinki, która np. nie została dostatecznie starannie spłukana za pomocą wody. Jednak czymkolwiek są te "kropeczki", na pewno były w obrębie skóry - skin gritting niewątpliwie je usuwa.

Chociaż raczej odradzamy stosowanie tej metody osobom z wrażliwą lub bardzo suchą skórą (podwójny masaż i glinka mogą ją podrażnić), pozostałe dziewczyny mogą ją śmiało wypróbować. Oczyszczanie olejami, które w naturalny sposób rozpuszczają sebum i zanieczyszczenia jest bardzo skuteczne, a w połączeniu z maseczką z glinki może dać naprawdę dobre efekty. My zamierzamy przetestować skin gritting z czystej ciekawości :)

Poniżej warte wypróbowania olejki do oczyszczania twarzy:

Od lewej: KOI, Olejek do mycia twarzy, 50 zł; Origins, Modern Friction, Rozświetlający olejek do demakijażu twarzy z białym i fioletowym ryżem, 115 zł; Evree, Magic Rose, Różany olejek do mycia twarzy, 17 zł (dodaj opinie do KWC); Erborian, Black Cleansing Oil, 109 zł (dodaj opinie do KWC); Orientana, Neem, Odżywczy Bio Olejek do demakijażu, 57 zł (dodaj opinie do KWC).

Wypróbujecie tę metodę? Wierzycie, że może być tak skuteczna, jak twierdzą jej zwolennicy?

Zobacz też: Leczy trądzik, regeneruje i głęboko odżywia - czy TEN składnik wkrótce zastąpi aloes?

Źródło zdjęcia głównego: Reddit.com

zdjęcia: iStock

Polecamy wysoko oceniane glinki do twarzy z KWC:

Polecany film

domowe sposoby na wagry


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

18 stycznia 2018, 09:03

Nasze propozycje