Poprzedni artykuł: Jedna kropelka i koniec z suchymi dłońmi! Ten krem kochamy też za cenę... Następny artykuł: Dermatolog Kendall Jenner zdradził, jak modelka poradziła sobie z trąd...

Oczyszczają, odmładzają... Musisz wypróbować sleeping packs - szczególnie te z winem ;)

Pielęgnacja,
,
, tagi: koreańskie kosmetyki, test redakcji, sleeping pack
Nocna pielęgnacja jest kluczowa dla każdej kobiety, która chce zadbać o odpowiednie nawilżenie i kondycję skóry. W Korei popularnością cieszą się całonocne maseczki typu sleeping pack - postanowiłam przetestować trzy takie produkty i podzielić się z Wami odczuciami.

Uwielbiam maseczki - nie tylko bąbelkowe :) Sleeping pack to jeden z moich ulubionych typów koreańskich produktów - całonocne maseczki są dostępne w dziesiątkach wariantów, dostosowanych zarówno do potrzeb różnych cer jak i oczekiwań konsumentek. Nie ukrywam, że w moim przypadku pewnym wabikiem są też zabawne, nietuzinkowe opakowania (wystarczy spojrzeć na produkty, które wybrałam do testu).

W przeciwieństwie do tradycyjnego kremu na noc, sleeping pack w większości przypadków jest częściowo maseczką typu wash-off - haczyk tkwi w tym, że pozostałości produktu usuwamy o poranku. Skoncentrowane formuły służą uzyskaniu maksymalnie widocznych efektów, a zazwyczaj żelowe konsystencje dosłownie "otulają" skórę, zatrzymując w niej wilgoć. Stosując maseczkę całonocną nie ma potrzeby nakładania wcześniej kremu.

Jestem szczęśliwą posiadaczką małej kolekcji koreańskich sleeping packs, z której wybrałam trzy kosmetyki o różnym działaniu: nawilżająco-wygładzającym, regulującym wydzielanie sebum oraz przeciwzmarszczkowym. Każda z nich ma też inny składnik główny - zapraszam Was do galerii!

Zobacz też: Zmniejszone pory i rozjaśniona cera - czego użyła ta vlogerka?

Polecany film

Test maseczki bąbelkowej


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

17 stycznia 2018, 11:58

Nasze propozycje