Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: dr Nigma Talib: dzięki niej gwiazdy zachowują młodość na dłużej Następny artykuł: Jedzenie, które zapobiega zmarszczkom

Test start: olej kokosowy jako płukanka do ust

Pielęgnacja,
,
, tagi: olej kokosowy, olejek kokosowy
O oleju kokosowym od dawna huczy w internecie. Fit trenerki używają go zamiast masła, włosomaniaczki jako przełomową odżywkę na włosy, a miłośniczki nawilżenia jako cudowny krem regenerujący. Ja postanowiłam podejść do oleju w jeszcze inny sposób. Czy faktycznie mity krążące na forach o zbawiennym działaniu olejku jako płukanki do ust to prawda? Przekonajmy się!

Na początek nadmienię, że oleju kokosowego w postaci płukanki używam dopiero dwa tygodnie. Stosuję go codziennie podczas wieczornej pielęgnacji w porcji 1-2 łyżeczek.

Nawet, gdy jest w stałej formie, pod wpływem ciepła szybko rozpuszcza się w buzi. Ważne jest, aby podczas płukania, energicznie przelewać go przez całą jamę ustną, tak aby dotarł w każde miejsce. Gdy minie kwadrans, a olej zacznie gęstnieć, należy wypluć go do kosza i w żadnym wypadku nie połykać. Aby usunąć specyficzny posmak, warto przepłukać buzię ciepłą wodą.

Sprawdźmy, jak podczas tego krótkiego okresu testowania się sprawdził:

  • „olejek kokosowy zapewnia świeży oddech” - póki co nie  zaobserwowałam żadnych zmian. Pamiętajmy jednak, że stosuję olej dopiero 14 dni. Po minimum miesiącu zweryfikujemy te mity jeszcze raz.
  • „płukanie olejem kokosowym wybiela zęby” - tak, tak, tak! Możecie mi wierzyć lub nie, ale żadna pasta wybielająca nie zadziałała na moje zęby tak szybko jak olej kokosowy. Zęby są znacząco wybielone! Efekt przedstawię na podsumowaniu testu za kilka tygodni.
  • „olej kokosowy likwiduje podrażnienia błony śluzowej” - Jako że jestem „szczęśliwą” posiadaczką nadwrażliwych dziąseł, na pewno to zweryfikujemy. Po dwóch tygodniach stosowania nie ma szans, aby odczuć już jakieś efekty, jednak w internecie nie brak opinii o tym, że faktycznie odkaża jamę ustną i zbawiennie wpływa na dziąsła. 

Nie bez powodu kochamy olej kokosowy. To nie tylko, jak się okazuje, świetna płukanka do ust, ale antidotum na wiele rozmaitych dolegliwości.

- ma właściwości antynowotworowe;

- przyspiesza metabolizm (świetny zamiennik masła);

- leczy grzybicę, trądzik, a nawet oparzenia;

- wspomaga usuwanie toksyn z organizmu;

- świetny zamiennik kremów (doskonały krem do golenia) i  odżywek.

Bez wątpienia większość z nas korzystała już z cennych właściwości olejku kokosowego. Wykorzystałybyście go jako płukankę do ust? A może już to zrobiłyście? Przekonajmy inne Wizażanki, że olej kokosowy to must have każdej z nas!

Czytaj też: czy olejek rycynowy rzeczywiście działa?

zdjęcia: Fotolia

Polecany film

Ambroziak - zabiegi dla kobiet 35+


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

21 lutego 2017, 01:59

Nasze propozycje