Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Jak zminimalizować widoczność rozstępów? Następny artykuł: Czym jest serum do twarzy z SPF i czy rzeczywiście może zastąpić krem...

Test start: picie naparu z pokrzywy

Pielęgnacja,
,
, tagi: wypadanie włosów, napar z pokrzywy
Piecze, parzy i źle się kojarzy – nieprzyjemne uczucie po dotknięciu pokrzywy zna bez wątpienia każdy z nas. Okazuje się jednak, że parzące liście to w rzeczywistości niezwykle cenny wytwór natury, który może nie tylko oczyścić nasz organizm z toksyn, ale również zadziałać jak niejedna z najwyższej półki odżywka do włosów!

Po przeczytaniu wielu forów, bez większych wahań zdecydowałam się podjąć „pokrzywowe wyzwanie”.

Plan jest prosty: dwa razy dziennie przez miesiąc będę wypijać napar z pokrzywy. W większości będę piła tą w wersji ekspresowej, którą możemy nabyć w każdej aptece za około 3 zł. Jeśli mi się uda, zrobię ją z pokrzywy świeżo zerwanej. Wystarczy zalać garść świeżych lub suszonych liści wrzątkiem i odczekać 10 minut. Po tym czasie wyjąć ziele i odczekać, aż napar wystygnie do temperatury możliwej do wypicia.

Dlaczego akurat ją zdecydowałam się przetestować?

Jak piszecie w komentarzach na wizażowym forum, pokrzywa ma wiele cennych właściwości, do których przekonały się nie tylko fanki detoksu, ale przede wszystkim włosomaniaczki. Tak się składa, że moje włosy nie są teraz w najlepszej formie, więc jest okazja by sprawdzić czy rzeczywiście…

* się wzmocnią
* urosną
* będą mocniejsze
* będą się mniej przetłuszczały
* będą mniej wypadać.

Gdy zaczęłam pić pokrzywę to już po ok. 2 tyg. codziennego picia włosy wypadały mi o połowę mniej, a po miesiącu to już może 2-3 włoski na szczotce, tylko po czesaniu. […] Poza tym po dłuższym "romansie" z pokrzywą (może ze 3 miesiące) zauważyłam, że moje włosy stają się gęstsze a "stare włosy" wracają tzn. odrastają (co tworzyło niezbyt fajny efekt, takiej jakby napuszonej, wiecznie elektryzującej się aureolki wokół twarzy i na całej głowie) wokoło twarzy odrosło mi tyle włosów, że na dzień dzisiejszy mam z tego taką cienką grzywkę.
Kasi109

U mnie minęło 5 tygodni odkąd zaczęłam pić pokrzywę, od niedawna również połączoną ze skrzypem, odstawiłam prostownicę, zaczęłam bardziej dbać o swoje włosy i powiem Wam, że widzę różnicę w ich kondycji
Mari94

Zobaczcie także:  Olej kokosowy jako płukanka do ust- test zakończony

Ziołowe kuracje wiążą się przede wszystkim z długim oczekiwaniem na efekty. Wasze wpisy przekonały mnie jednak, że po miesiącu wyniki mogą być już naprawdę zadowalające. Czy faktycznie się uda? Czy pokrzywa sprawdzi się lepiej niż niejedna profesjonalna kuracja?
A może macie już doświadczenie z tym ziołowym cudeńkiem? Czy warto? Przekonajmy się i wspólnie przetestujmy pokrzywę! Do dzieła :)

Jeśli nie napar z pokrzywy to może kosmetyki z jej dobroczynnym wyciągiem? Te najlepsze znajdziecie w galerii poniżej

zdjęcia: Fotolia

Zobacz także

Polecany film

Serum na zmarszczki

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

6 grudnia 2016, 13:12