Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Chcesz mieć długie i zdrowe paznokcie? Wypróbuj ten prosty trik Następny artykuł: Pielęgnacja skóry wiosną i latem. Ratunek po opalaniu

Top 5 - to musisz mieć w maju!

Przetestowałam je na własnej skórze oraz włosach i… chyba się już uzależniłam! Oto moje kosmetyczne hity, które warto mieć. Nie tylko wiosną.

Podkład rozświetlający Annabelle Minerals, 34,90 zł

W wyborze najlepszego podkładu jestem wyjątkowo wybredna. Ten idealny ma nadawać skórze ładny odcień, nie podkreślać zmarszczek i porów, przykryć rozszerzone naczynka oraz drobne przebarwienia. I do tego wszystkiego ma oczywiście pozostać niewidzialny, nie tworzyć na twarzy efektu maski.

Przyznam szczerze, że do tej pory żaden podkład mineralny nie spełnił tych oczekiwań, bo albo dawał kiepskie krycie, albo wysuszał skórę. Aż trafiłam na to cudo! Ten produkt spełnia wszystkie moje oczekiwania, ba! -  nawet je przewyższa. Dopiero gdy go zaczęłam go używać, tak naprawdę zrozumiałam co oznacza stwierdzenie, że kosmetyk „stapia się ze skórą”.

Wystarczy musnąć nim  twarz, aby wygląda młodziej i bardzo naturalnie. I w dodatku jest w 100% eko, bo zawiera tylko cztery(!) naturalne składniki. Co ważne -  jest bardzo wydajny (używam go już trzeci miesiąc), a kosztuje niecałe 35 zł. Jeśli kupisz go w warszawskim butiku przy ul. Mokotowskiej, sprzedawczyni pomoże dobrać Ci najlepszy odcień.

Głęboko odżywczy szampon i odżywka Alterna Ten, Alterna, każdy 266 zł

To najlepsze (i niestety najdroższe) kosmetyki do włosów, jakich miałam przyjemność używać. Rozjaśniam i zapuszczam swoje włosy już od ponad piętnastu lat, więc możecie sobie wyobrazić jakby wyglądały gdybym nie dbała o nie zawzięcie i troskliwie. Już dawno zrezygnowałam z szamponów i odżywek, które można kupić w supermarkecie, bo po ich użyciu w ogóle nie byłam w stanie się rozczesać.

Przetestowałam maski i odżywki profesjonalne wielu marek – owszem miałam kilku faworytów, ale też pewne zastrzeżenia. Przede wszystkim wszystkie te, które faktycznie intensywnie odżywiały włosy, jednocześnie mocno je obciążały. W rezultacie fryzura owszem lśniła i była wygładzona, ale też niestety była pozbawiona objętości.

Ten zestaw dostałam w prezencie (raczej nie wydałabym tyle kasy na szampon i odżywkę – 266 zł to cena w promocji, standardowa -  ponad 300 zł). Używam ich więc z taką oszczędnością i uwagą, jakiej nigdy wobec żadnego produktu nie miałam. Włosy są idealnie zdrowe, błyszczą, są gładkie, ale jednocześnie lekkie, pełne objętości, podatne na stylizacje. Dosłownie jakby to był mój naturalny, złoty blond od urodzenia.

Imbirowo – limonkowy peeling do ciała, EmerginC, 176  zł

Sezon na odkryte ciało zaczął się już kilka dni temu, a po zimie moja skóra nie wygląda niestety zbyt apetycznie. Nie mam niestety czasu na rytuały pielęgnacyjne więc zawsze kiedy mogę, chętnie sięgam po kosmetyki wielozadaniowe. I taki właśnie jest ten peeling.

Przede wszystkim jest organiczny, zawiera ekologiczne składniki odżywcze, m.in.:  masło shea, olej z pestek dyni, słonecznikowy, migdałowy z pestek moreli i z krokosza barwierskiego. Drobinkami, które ścierają martwy naskórek są kryształki cukru. Zabieram go pod prysznic co kilka dni i wychodzę z łazienki pachnąca (uwielbiam ten świeży zapach imbiru i limonki!) z idealnie gładką i delikatnie natłuszczoną skórą. Serio, aż miło się dotknąć.

Krem głęboko nawilżający Hydrabio Perfecteur, Bioderma, 71 zł

Przyznaje się, że do niedawna nie zwracałam w ogóle uwagi na to, czy krem na dzień ma filtr czy go nie ma (wyjątkiem były wakacyjne wyjazdy). Moment przełomowy nastąpił kiedy zauważyłam pierwsze, mocniej zarysowane zmarszczki. Wpadłam w małą panikę i od tej pory już wczesną wiosną nakładam na twarz krem z filtrem. Niestety trudno było mi znaleźć taki, który ma wysoki faktor, nawilża skórę i jest dobrą bazą pod makijaż.

Ten okazał się strzałem w dziesiątkę! Nakładam go rano i czuję że moja skóra jest elastyczna, miękka i dostała sporą dawkę nawilżenia. Mimo, że zawiera aż SPF30, momentalnie wchłania się w skórę. Rzeczywiście, jak obiecuje producent, daje „efekt blure” – czyli pokrywa skórę niewidzialnym filmem, który odbija światło i wygładza optycznie cerę. Czuję, że będzie to mój ulubieniec do późnej jesieni! Kupisz go w aptece.

Olej z nasion z malin, Ministerstwo Dobrego Mydła, 21 zł

Ten olejek, jak zresztą wszystkie kosmetyki marki, to doskonały przykład tego, że dobre, naturalne kosmetyki nie muszą kosztować fortuny. W sklepie Ministerstwa Dobrego Mydła nie znalazłam kosmetyków droższych niż 40 zł, a wszystkie są stworzone tylko z naturalnych, obłędnie pachnących składników.

Ten olejek z nasion maliny kanadyjskiej ma tak niesamowicie delikatną, lekką konsystencję, że może być zarówno bazą pod makijaż jak i odżywczym serum na noc. Nakładam go nie tylko gdy mam podrażnioną, przesuszoną skórę, ale też za każdym razem gdy chcę jej zaserwować odżywczy zastrzyk. Zawiera wysokie stężenie odmładzających witamin A i E, i co jest niesamowite - naprawdę nie zatyka porów! Więcej - dzięki właściwości antybakteryjnym i przeciwzapalnym zapobiega powstawaniu skórek i zaskórników. Jak nie olejek, prawda? Z pewną obawą sprawdzałam to na swojej mieszanej cerze – naprawdę tak działa!

Magdalena Błaszczak

Czytaj też: TOP 5 z KWC: najlepsze płyny dwufazowe, dzięki którym szybko usuniesz makijaż oczu


Zobacz także

Polecany film

DIY odżywcza kąpiel paznokci

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

4 grudnia 2016, 15:27