Poprzedni artykuł: Urodowe triki gwiazd przed imprezami (do powtórzenia w domu!) Następny artykuł: Pielęgnuje i peelinguje (i to jak!) - oto wegański hit redakcji za 21...

Mezoterapia w domu, maseczki w płachcie i... królowa pielęgnacji. Oto nasze hity pielęgnacyjne w 2016 roku

Pielęgnacja,
,
, tagi: trendy 2016, pielęgnacja skóry twarzy, trendy pielęgnacja
Witamina C, maseczki w płachcie, kosmetyki naśladujące działanie zabiegów medycyny estetycznej - te trendy przeważały w pielęgnacji w 2016 roku! Które z nich naszym zdaniem okazały się najważniejsze?

Pielęgnacja skóry podlega – podobnie jak inne dziedziny związane z dbaniem o urodę i dobre samopoczucie – licznym modom i przemianom. Rok 2016 przyniósł nam liczne trendy i innowacje, które mimo różnorodności, miały zawsze ten sam cel: zdrowa i piękna skóra. Jakie typy kosmetyków i metody pielęgnacji zdominowały nasze domowe rytuały w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy? Poniżej prezentujemy nasze typy.

1. Kosmetyki z witaminą C

W kosmetyce często jest nazywana „królową młodości”, a w 2016 roku z pewnością zasłużyła sobie też na miano „królowej pielęgnacji” – chyba nigdy wcześniej nie miałyśmy do czynienia z taką ilością nowości kosmetycznych opierających swoje działanie na witaminie C. Było o niej głośno przez cały rok, a każda szanująca się marka kosmetyczna włączyła do swojej oferty linię produktów z jej zawartością – z czego się bardzo cieszymy!

Od lewej: Sesderma, C-VIT Serum liposomowe; Synchroline, Synchrovit C Skoncentrowane serum liposomowe; Clarena, Krem z 100% aktywną witaminą C; Flos-Lek, Ultra Nawilżacz krem na dzień; Ziaja, Esencja rewitalizująca z witaminą C.

Witamina C ma szereg nieocenionych właściwości: zwalcza wolne rodniki, zwiększa gęstość i elastyczność skóry, poprawia jej nawilżenie, pomaga pozbyć się przebarwień i wspomaga regenerację naskórka. A to tylko niektóre z korzyści, jakie płyną z obecności tego składnika w naszej pielęgnacji. W związku z tym mamy nadzieję, że nieprędko wyjdzie z mody :)

2. Sheet mask

Chociaż maseczki w płachcie przywędrowały do nas z Korei już jakiś czas temu, to właśnie w 2016 roku biły rekordy popularności. Z pewnością przyczynił się do tego ogólny trend na stosowanie azjatyckich kosmetyków i metod pielęgnacji (a także książka „Sekrety urody Koreanek” Charlotte Cho). A co ważniejsze, wreszcie można te produkty bez problemu kupić w Polsce. Sheet mask zaczęły też pojawiać się w ofercie europejskich, a nawet naszych rodzimych marek, dzięki czemu obecnie możemy je kupić także w popularnych sieciach drogeryjnych.

Od lewej: Marion, Maska na twarz z zieloną glinką; Garnier, Moisture + Freshness maska w formie kompresu; L'biotica, Maska hialuronowa; Orientana, Maska z naturalnego jedwabiu Algi filipińskie i aloes; Sephora, Maseczka z tkaniny Orchidea.

Maseczki w płachcie są nie tylko wygodniejsze w stosowaniu niż tradycyjne maseczki (nie musisz ich zmywać), ale także są skuteczniejsze w działaniu. Nic dziwnego, że tysiące kobiet pokochało domowy rytuał nakładania sheet mask – my także znalazłyśmy się w tym gronie.

Zobacz też: Jak poprawnie aplikować krem pod oczy?

3. Boostery, serum, koncentraty, esencje

Czasy, gdy pielęgnacja twarzy ograniczała się do oczyszczenia, stonizowania skóry i nałożenia na nią kremu nawilżającego coraz bardziej odchodzą w zapomnienie. W minionym roku wzrosła moda na stosowanie preparatów dodatkowych, mających zintensyfikować efekty codziennej pielęgnacji. Mowa tu przede wszystkim o koncentratach i tzw. boosterach – preparatach pielęgnacyjnych z wyższą ilością składników aktywnych, nastawionych na szybkie działanie. Często stosuje się je okresowo (na konkretny problem skórny); samodzielnie lub przed nałożeniem kremu.

Od lewej: AA, Skin Boost HA+koncentrat 15% kwas hialuronowy; Yves Rocher, Elixir Jeunesse esencja podwójny efekt; Kiehl's, Koncentrat na dzień pobudzający skórę; Klapp, Alternative Medical Stem Cell Booster; Mizon, Skin Power Original First Essence.

Jeszcze popularniejsze stały się serum i esencje, wzorem azjatyckim stosowane zawsze jako dodatkowy element pielęgnacji. Podobnie, jak miało to miejsce w przypadku sheet mask, tego typu produkty na stałe weszły do oferty wielu marek.

4. Kosmetyki zamiast zabiegów

Mimo systematycznego wzrostu popularności i dostępności zabiegów kosmetycznych oraz medycyny estetycznej, ta kategoria pielęgnacji – z wielu przyczyn -wciąż nie jest równie osiągalna dla każdej z nas. Nie każda kobieta może sobie pozwolić na regularne wizyty w salonie. Odpowiedzią na ten problem wydaje się być coraz większa liczba kosmetyków naśladujących działanie uznanych zabiegów do samodzielnego stosowania w domu.

Od lewej: Arkana, Carbo V Re-Constructor; Dermika, Cell-Precision Smart Serum, Lifting z technologią Fibro-Dron; Eveline, Mezo Lifting wygładzający krem pod oczy; Mincer Pharma, Boto Lift X Serum do twarzy Efekt Liftingu; L'Oréal Paris, Revitalift Filler Wypełniające serum hialuronowe.

Słowa-klucze, takie jak „mezoterapia”, „mikrodermabrazja”, a nawet „lifting” zaczęły gościć w nazwach coraz większej ilości kosmetyków, obiecujących efekty podobne do tych, które można uzyskać dzięki zabiegom medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej. W tym trendzie niebagatelne znaczenie ma też nieinwazyjność takich produktów – trzeba przyznać, że perspektywa uzyskania efektu liftingu twarzy bez odwiedzania chirurga brzmi bardzo kusząco.

5. "Nowa" pielęgnacja nocna

Bynajmniej nie mamy tu na myśli „zwykłych” kremów na noc – w minionym roku definicja „pielęgnacji nocnej” znacznie się poszerzyła. Producenci kosmetyczni zaczęli kłaść większy nacisk na jej znaczenie dla kondycji skóry, jednocześnie oferując nam większy wybór i unowocześnione propozycje kosmetyków „na noc”.

Od lewej: TonyMoly, Panda's Dream White Sleeping Pack; Galénic, Beauté de nuit Żel chrono-aktywny na noc; Lancôme, Hydra Zen Antystresowa maska-serum na noc; Dr Irena Eris, Global Transforming Serum do twarzy na noc; Ziaja, Jagody Acai maseczka na twarz i szyję na noc.

Niewątpliwie wzrosła popularność produktów typu sleeping pack – całonocnych maseczek nakładanych na twarz zamiast kremu (kolejna inspiracja z Korei), ale to nie wszystko – na rynku zaczęły pojawiać się kosmetyki do stosowania na noc nowego typu. Mowa tu m.in. o kremach, żelach oraz koncentratach, których działanie wzrasta w głębokiej fazie snu i jest silniejsze, niż w przypadku tradycyjnych kremów.

Który z powyższych trendów zagościł w Waszej pielęgnacji? A może w 2016 roku zaobserwowałyście inne, ważne tendencje? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Zobacz też: Walczą z kurzymi łapkami, likwidują cienie - 6 hitowych kremów pod oczy

Kosmetyki z witaminą C

Polecany film

Banknot 500 zł


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

22 czerwca 2017, 16:29

Nasze propozycje