Przetestowane przez wizaż.pl: Masła do ciała

Masło zamknięte jest w ładnym plastikowym opakowaniu z ciekawym, metalowym otwarciem. Bardzo łatwo się je aplikuje mimo zbitej, prawdziwie „maślanej” konsystencji. To istny zastrzyk nawilżenia dla spragnionej skóry! Staje się ona od razu gładka i odżywiona, a efekt ten utrzymuje się praktycznie cały dzień. Masło ma delikatny zapach i jest bardzo wydajne – wystarczy niewielka ilość by dokładnie nasmarować ciało. Nie tłuści rąk i błyskawicznie się wchłania. Serdecznie polecam osobom z przesuszoną skórą. Przetestowała: KasiaP

Urzekło mnie pięknym, subtelnym owocowym zapachem, który co prawda nie zostaje na skórze zbyt długo, ale jest wyjątkowy. Masło ma dość lekką konsystencję i miły dla oka jasnoróżowy kolor. Bardzo szybko się wchłania, nieźle nawilża, ale jeśli masz suchą skórę i chcesz osiągnąć długotrwały efekt, stosuj je regularnie, dwa razy dziennie. Wygodne i poręczne pudełko, które trudno przeoczyć w łazience. Duży plus za to, że nie podrażnia skóry wrażliwej i skłonnej do alergii. Przetestowała: Łucja

Mam dość mieszane uczucia jeśli chodzi o to masło. Niby pięknie i apetycznie pachnie (jak lody czekoladowo – waniliowe), ale tylko w opakowaniu. Na skórze niestety nabiera całkiem innego, chemicznego zapachu, który nie ma nic wspólnego z czekoladą ani pistacją. Konsystencja niby miła i lekka, ale kosmetyk ciężko się wchłania i pozostaje tłustą warstwą na skórze, więc mogłam go używać wyłącznie na noc, a i tak przeszkadzała mi przyklejająca się piżama. Jeśli zaś chodzi o działanie, to owszem, przyjemnie nawilża skórę, ale obietnice producenta o opóźnianiu procesów starzenia się skóry, ujędrniania i wyszczuplania ciała są mocno przesadzone. Plusem jest wygodne w użytkowaniu i dość ładne opakowanie oraz niska cena. Przetestowała: KasiaT

Po otwarciu pudełeczka uderza mnie intensywny, owocowy zapach i urzeka słodki, cukierkowy, różowy kolor – wygląda jak krem na torcie! Na szczęście podczas rozsmarowywania zapach nie jest uciążliwy, stopniowo znika, pozostawiając tylko delikatne nuty. W kontakcie ze skórą konsystencja przypomina gęsty balsam. Łatwo się rozsmarowuje, nie wałkuje podczas dłuższego wcierania, całkiem nieźle wchłania (już po chwili można zakładać np. piżamę). Poziom nawilżenia w porządku, jednak bardzo przesuszonej skórze przydałoby się coś mocniej natłuszczającego. Przetestowała: KasiaB

Tekstura bardzo dobrego masła do ciała – gęsta, aksamitna. Wtarcie masełka wymaga trochę pracy i czasu w porównaniu z lekkim balsamem, ale efekt i uczucie nawilżenia utrzymuje się naprawdę długo. Wchłania się dobrze i nie pozostawia warstwy, która utrudniałaby nałożenie ubrania. Od produktu oczekiwałabym jedynie trochę większego „poślizgu” podczas aplikacji, ale jest to wada, która nie jest bardzo znacząca. Zapach delikatny, faktycznie borówkowy, utrzymuje się około 3-4 godziny. Generalnie bardzo dobre masło, sprawdza się podczas mroźnej zimy. Przetestowała: Aga

Produkt zamknięty jest w małej metalowej puszce. Jest bardzo zbity i nie da się go wyjąć – trzeba lekko ogrzać kosmetyk palcami, a następnie rozetrzeć w dłoniach. Pod wpływem ciepła roztapia się i zamienia w olejek, którym można wykonać masaż. Ciało po zastosowaniu jest miękkie i nawilżone naprawdę przez bardzo długi czas. Mimo, że po nałożeniu zostawia lekko tłusta warstwę, nie lepi się i nie pozostawia plam na ubraniach. Ma bardzo przyjemny, relaksujący zapach. Można kupić go w 2 formach - w puszce lub na wagę. Przetestowała: Magda

Ma przyjemny, oliwkowo-kosmetyczny zapach. Kosmetyk posiada bardzo gęstą konsystencję, dość długo się wchłania - trzeba poczekać kilka minut przed ubraniem się. Nawilża, odżywia i koi wysuszoną skórę, zwłaszcza po wieczornej kąpieli. Ma wygodne opakowanie, jednak trzeba dość szybko zużyć kosmetyk, bo masło nieapetycznie osadza się na ściankach. Polecam zwłaszcza do bardzo suchej skóry, także wrażliwej. Przetestowała: Łucja

Pierwszym zauważalnym plusem masła, od razu po otwarciu pudełka, jest świeży i pobudzający zapach, który czuć na skórze jeszcze jakiś czas po aplikacji. To dość nietypowe połączenie słodkawego kokosa i rześkiej trawy cytrynowej. Samo masło ma lekką i kremową konsystencję. Błyskawicznie się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustego filmu. Samo nawilżenie jest także bardzo dobre. Moja sucha skóra (zwłaszcza na łydkach) od razu staje się gładka i ukojona. Masło szybko radzi sobie także z małymi podrażnieniami – szybciej się goją, a skóra regeneruje. Polecam to masło osobom lubiącym ciekawe zapachy w kosmetykach pielęgnacyjnych i szukającym dobrego nawilżenia. Przetestowała: KasiaP

Masło ma zwartą, ale miękką konsystencję, dlatego bardzo łatwo nabrać je na palce. Świetnie się wsmarowuje w skórę, a przy tym daje spory poślizg, więc można zrobić nim krótki masaż ciała. Nie lepi się, bez obaw można założyć ubranie. Moja skóra następnego dnia nadal jest odżywiona, nawilżona i miękka w dotyku. Kosmetyk ma przyjemny, delikatny zapach, który nie gryzie się z perfumami. Gigantyczne pudło na pewno spodoba się osobom, które lubią często smarować ciało - prawie pół litrowy słoik starczy na długi czas. Przetestowała: Magda

Poza rozczarowującym zapachem, który - jakkolwiek ładny, przyjemny i delikatny - moim zdaniem nawet nie przypomina czekolady, masło ma same plusy. Począwszy od prawdziwie maślanej (początkowo dość twardej, zbitej, a pod wpływem ciepła cudownie rozpływającej się i śliskiej), bogatej konsystencji na dobroczynnym działaniu na skórę skończywszy. Wyraźnie czuć, że jest ona odżywiona i „dopieszczona”. Na moim ciele kosmetyk pozostawia dość tłustą warstewkę, więc używałam go wyłącznie na noc, ale na szczęście nie jest bardzo lepki, więc nie traktuję tego jako niedogodność. Mniej znaczącą, ale wartą uwagi zaletą jest również przyjemne dla oka i wygodne w użytkowaniu duże opakowanie, a wadą dość wysoka cena. Przetestowała: KasiaT

Testowane przeze mnie masło do ciała pozostawia we mnie mieszane uczucia. Ma piękny, niezbyt intensywny zapach, nadaje skórze miękkość i nawilżenie jakiego się oczekuje, ma idealną konsystencję, dzięki czemu łatwo się rozprowadza. Jednakże bardzo długo się wchłania i pozostawia na skórze uczucie tłustości, dlatego używam go głównie wieczorem. Opakowanie jest estetyczne i łatwo się otwiera. Ładnie wygląda na łazienkowej półce. Przetestowała: Dorota
Jakie są Wasze ulubione masła do ciała? Czekamy na wasze recenzje :)
-
Makijaż Barbary Palvin »
Barbara Palvin to dziewiętnastoletnia modelka z Węgier o...
-
Zaproszenia na pokaz! »
We wtorek, 29 maja 2012, w Soho Factory w Warszawie odbę...
-
Makijaż Bianki Balti »
Modelka i ambasadorka L’Oréal Paris: zdaniem wielu wszys...
-
Cannes w deszczu »
Czasem nawet w Cannes pada deszcz. Czy gwiazdy wyjdą na...
-
Pokaz F&F jesień-zima 2012 »
16 maja 2012 w Pradze F&F pokazało kluczowe linie sw...
-
Bynamesakke wiosna 2012 »
Bynamesakke to doskonały balans pomiędzy modą i wygodą....
-
Rajstopy bez palców »
Jeśli lubisz lub powinnaś nosić latem rajstopy, a nie mo...
-
Powiedz stop komarom »
Aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu w piękny słonecz...
-
Efekt sztucznych rzęs »
PUPA przedstawia tusz do rzęs Vamp Mascara, który pozwal...
-
EURO 2012 w Aquarius SPA »
EURO 2012 wielu kojarzy się z wielkimi emocjami oraz dob...
Konkursywięcej »
-
» Konkurs Tanita
Twój wiosenny look to nie tylko modne ciuchy i obowiązujące w tym sezonie tr...
-
» Wygraj zakupy za 5 tysięcy
„Moda przemija, styl pozostaje” – mówiła Coco Chanel. W imię tej dewizy przy...
-
» Wymień przepis na kosmetyki
To proste! Dodaj przepis i zgarnij zestaw kosmetyków o wartości ponad 300zł!
-
» Wyniki konkursu Therm Line
Znamy już laureatów konkursu Therm Line. Zobacz, czy wygrałaś!
-
» Wyniki konkursu Pantene
Cienkie włosy wymagają odpowiedniej pielęgnacji - z jednej strony należy dod...
Wydarzenia i Promocjewięcej »
-
Wittchen na Dzień Matki »
Wybór odpowiedniego prezentu dla ukochanej mamy, może by...
-
Pandora na Dzień Matki »
Pandora na Dzień Matki przygotowała wyjątkową ofertę - z...
-
Styling Tour TK Maxx »
Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej 2012 już wkrótce. TK M...
-
"Królewna Śnieżka i łowca" »
Twórcy filmu "Królewna Śnieżka i łowca" przeds...
-
50% zniżki w New Look »
10 maja rusza akcja promocyjna New Look pt. „Oznacz się!...
Komentarze