Poprzedni artykuł: Fanką tej marki jest sama Kate Middleton - sprawdziłyśmy, jak działa k... Następny artykuł: Jędrna, gładka i bez obrzęków - daj skórze napić się... czerwonego win...

Większość z nas to robi i nawet nie wie, że w ten sposób... bardzo szkodzi skórze

Pielęgnacja,
,
, tagi: trądzik, oczyszczanie twarzy
Wycierasz buzię ręcznikiem? Istnieje co najmniej kilka powodów, dla których powinnaś przestać to robić.

Niektóre nawyki pielęgnacyjne są tak głęboko zakorzenione, że po prostu trudno nam uwierzyć, że mogą być szkodliwe. Jednym z nich jest czynność, którą wiele z nas powtarza minimum dwa razy dziennie - wycieranie mokrej skóry twarzy za pomocą tradycyjnego ręcznika. Tymczasem nie jest to najlepszy pomysł i jesteśmy w stanie to dobrze uzasadnić.

Zobacz też: Sprawdź, jak Wizażanki oceniły nawilżające maski Moisture+ do twarzy z naturalnego włókna Garnier Skin Naturals!

Dlaczego lepiej nie wycierać twarzy ręcznikiem: bakterie

Stosowanej metodzie osuszania twarzy powinny w pierwszej kolejności przyjrzeć się dziewczyny ze skłonnością do powstawania niedoskonałości oraz te walczące z trądzikiem. Wiszący w łazience ręcznik bywa prawdziwym siedliskiem bakterii, które błyskawicznie rozwijają się w sprzyjających warunkach (wilgoć). W sytuacji, gdy borykamy się ze stanami zapalnymi, używając przez kilka dni pod rząd tego samego ręcznika, rozsiewamy po twarzy skupiska bakterii, prowadząc do pogorszenia stanu skóry.

Niestety, częsta zmiana ręcznika wcale nie rozwiązuje problemu - w "łazienkowym klimacie" wystarczy kilka godzin, by w kawałku wilgotnego materiału zagnieździł się szereg niepożądanych drobnoustrojów. Tak naprawdę powinnyśmy suszyć ręcznik do całkowitego wyschnięcia po każdorazowym użyciu - nie oszukujmy się, która z nas ma na to czas?

Dlaczego lepiej nie wycierać twarzy ręcznikiem: słabsze działanie kosmetyków

To nie żart! Jeśli po oczyszczeniu skóry twarzy wycieramy ją do sucha ręcznikiem, tym samym osłabiamy potencjalne działanie produktów pielęgnacyjnych, które nałożymy na nią później. Wspominałyśmy kiedyś o koreańskiej zasadzie 3 sekund - w tym wypadku obowiązuje identyczna prawidłowość. Składniki aktywne znajdujące się w naszym toniku i kremach znacznie lepiej przedostaną się do wnętrza skóry, jeśli będzie ona wilgotna. Większość Azjatek zamiast osuszać twarz, po prostu delikatnie wklepuje nadmiar wody w skórę opuszkami palców, po czym bezzwłocznie przechodzi do aplikacji kosmetyku pielęgnacyjnego.

Jeśli mimo wszystko nie potraficie zapanować nad odruchem wycierania twarzy, polecamy zamienić tradycyjny ręcznik na jednorazowy, papierowy. Warto też przykładać go do buzi tylko na chwilę, by nie wchłonął całkowicie wody - skóra nie będzie wówczas mokra, ale lekko wilgotna - z korzyścią dla dalszej pielęgnacji. Jednak pamiętajcie: tradycyjne ręczniki lepiej zostawić sobie do wycierania ciała i trzymać je z dala od twarzy :)

Czy używacie ręcznika do wycierania twarzy? Zgadzacie się, że lepiej zmienić ten nawyk?

Zobacz też: Świetlista, młodzieńcza cera na dłużej? Wystarczy, że będziesz to piła (nie, to nie zielona herbata) :)

zdjęcia: iStock

Polecany film


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

23 kwietnia 2018, 15:43

Nasze propozycje