Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Upiększamy Polskę! Oddaj swój głos! Następny artykuł: Zapachy Breakzone Zippo dla młodych

Fuji Green Tea The Body Shop z zieloną herbatą

Zielona herbata znana jest ze swoich antyoksydacyjnych właściwości, dlatego The Body Shop wykorzystał ją w swojej nowej linii Fuji Green Tea.
Fuji Green Tea The Body Shop

Kosmetyki Fuji Green Tea The Body Shop to pierwsza linia wzbogacona prawdziwymi liśćmi zielonej herbaty i ich zbawiennymi właściwościami. Zostały zebrane należytą pieczołowitością. Zielona herbata pochodzi z serca Japonii, nieskazitelnie czystego regionu góry Fuji. Tutaj eksperci ręcznie zbierali najlepsze listki, bogate w siłę antyoksydantów. Następnie znalazły się w linii Fuji Green Tea The Body Shop, aby odżywiać i odświeżać skórę oraz zapewniać jej trwałe nawilżenie i zdrowy wygląd.

W skład kolekcji Fuji Green Tea The Body Shop wchodzą:

  • masło do ciała - 69zł
  • żel pod prysznic - 25zł
  • peeling do ciała - 65zł
  • balsam do ciała - 49zł
  • sorbet do ciała - 55zł
  • mydło złuszczające - 14,90zł
  • woda kolońska - 79zł / 100ml
  • herbata do kąpieli - 69zł

Zobacz także

Polecany film

TOP 10 męskich perfum

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

4 grudnia 2016, 03:00