Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Stwórz swoje własne perfumy! Następny artykuł: 10 kosmetyków oczyszczających do skóry z trądzikiem

Przetestowane przez Wizaż: peeling kwasem azelainowym

Zaskórniki, przebarwienia, trądzik różowaty albo zaczerwienienia to twoje główne problemy z cerą? Świetnie sprawdzi się peeling kwasem azelainowym, nawet teraz gdy za oknem mamy piękną, słoneczną pogodę!
kwas azelainowy

Mam skórę zanieczyszczoną, płytko unaczynioną z czerwonymi przebarwieniami pozapalnymi i jednocześnie delikatną i trochę uwrażliwioną, bo na co dzień stosuję maść z witaminą A. Na peeling azelainowy zdecydowałam się ze względu na jego łagodne działanie o właściwościach bakteriobójczych oraz fakt, że mogłam go przeprowadzić teraz, gdy słońce dość mocno świeci.

Jak wygląda peeling kwasem azelainowym?

Zabieg rozpoczął się od demakijażu, po którym zrobiono mi delikatny Jet Peel (delikatny, bo skóra bo witaminie A jest cienka i wrażliwa), czyli usunięcie zanieczyszczeń i martwego naskórka za pomocą soli fizjologicznej aplikowanej na skórę pod ciśnieniem. Tak przygotowana skóra lepiej przyjmuje nakładane substancje aktywne. Fajny i dość przyjemny zabieg, aczkolwiek bardzo wietrzny i mokry – jak pobyt na morzu, o czym zostałam uprzedzona przed jego rozpoczęciem.

Gdy skóra była oczyszczona nałożono na nią kwas azelainowy oraz witaminę C na około 15 minut. Skóra nie piekła, nie była też zaczerwieniona. Na koniec nałożono maskę łagodzącą z wyciągiem z róży i różową glinką, której zadaniem było ukojenie i złagodzenie skóry oraz jej nawilżenie. Z gabinetu wyszłam wysmarowana lekkim kremem z wysokim filtrem.

Połączenie kwasu z witaminą C to prawdziwa mieszanka odmładzająca i rozjaśniająca – moja skóra po zabiegu była gładka i napięta oraz pełna blasku. Pory znikły w magiczny sposób! Naskórek się w ogóle nie złuszczał, więc zabieg z powodzeniem można stosować nawet przed wielkim wyjściem.

Komu polecam zabieg kwasem azelainowym?

To świetny kwas dla skór z trądzikiem różowatym, płytko unaczynionych, skłonnych do zaczerwienień, a przy tym zanieczyszczonych, z zaskórnikami i przebarwieniami. Kwas działa bakteriobójczo, a także odmładzająco, dlatego często stosuje się go w kuracjach przeciwzmarszczkowych.

Gdzie: peeling został wykonany w Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm w Warszawie, ul. Piękna 44

Zobacz także inne peelingi, które możesz wykonywać latem i jesienią bez obaw! Sprawdź co sądzimy o peelingach kwasem ferulowym oraz kwasem migdałowym

zdjęcia: PantherMedia

Zobacz także

Polecany film

DIY ekologiczny spray do czyszczenia

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

9 grudnia 2016, 08:42