Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Poprzedni artykuł: Maseczka ze stokrotek do skóry wrażliwej Następny artykuł: 10 kremów przeciwzmarszczkowych 40+, które kosztują mniej niż 30zł!

Przetestowane przez Wizaż: zabieg LipoShock

Pielęgnacja,
,
, tagi: cellulit, testowanie, zabieg na cellulit, hit redakcji, SkinClinic, zabiegi na cellulit
Na chwilę przed sezonem na szorty i krótkie spódniczki postanowiłam zintensyfikować nierówną walkę z cellulitem! Zmasowany atak prawidłowej diety i ćwiczeń warto dopełnić zabiegami kosmetycznymi, by przed latem zdążyć z poprawą wyglądu skóry. Sprawdźcie, czy zabieg LipoShock przypadł mi do gustu!

cellulit

Jak się pozbyć cellulitu?

Odwieczne pytanie, na które bezustannie poszukujemy odpowiedzi. Peelingi, balsamy, ćwiczenia, dieta, woda – wszystko odgrywa bardzo ważną rolę w procesie redukcji cellulitu. Gdy zawodzą metody, którymi możemy walczyć z pomarańczową skórką w domu, warto poszukać dodatkowych rozwiązań.

Na czym polega zabieg antycellulitowy LipoShock?

Poddałam się zabiegowi antycellulitowemu na najbardziej uciążliwe pod tym względem partie ciała, czyli uda i pośladki. Sympatyczna pani kosmetolog wytłumaczyła mi, na czym będzie polegał zabieg. Bez wdawania się w techniczne szczegóły (o tym można przeczytać w opisie zabiegu), zapamiętałam, że moje ciało zostało poddane działaniu fal dźwiękowych oraz ultradźwięków, które najpierw rozbijają komórki tłuszczowe, a potem ułatwiają ich wydalenie z organizmu. Dlatego zarówno przed zabiegiem, jak i po zabiegu należy pić do nawet 2l wody dziennie.

Prawdziwy shock! :) Czyli jak wyglądał zabieg LipoShock!

Zabieg został przeprowadzony przy udziale dwóch głowic urządzenia. Pierwsza część nie powodowała żadnych odczuwalnych doznań, natomiast druga była prawdziwym szokiem! Pośladki i uda wręcz zostały ostrzelane falami ultradźwiękowymi, dając wrażenie lekkich, niebolesnych uderzeń. Z takim działaniem cellulit na pewno nie miał najmniejszych szans!

zabieg na cellulit

Efekty zabiegu LipoShock

Już po pierwszym zabiegu dało się zauważyć lekką redukcję cellulitu, szczególnie na udach. Skóra też stała się bardziej gładka i lekko napięta. Pierwsze efekty zdecydowanie zachęcają mnie do poddania się całej serii zabiegów.

Pamiętajmy jednak, że zabieg to nie wszystko. Dbajmy o siebie każdego dnia, jedząc zdrowe, nieprzetworzone produkty i uprawiając, choćby od czasu do czas sport.

Zabieg testowałam w SkinClinic Med & Beauty, ul. Stawki 4B w Warszawie.

Zobacz także 7 nowości na cellulit oraz 6 owocowych koktajli na piękną skórę!

Wypróbuj również ćwiczenia na cellulit.

A Wy, jak walczycie z cellulitem?           

zdjęcia: Fotolia

Zobacz także

Polecany film

DIY olejek do paznokci

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

2 grudnia 2016, 23:22