Olśniewający uśmiech i piękne zęby? Sprawdzamy działanie innowacyjnego systemu i pasty wybielającej

Wideo,
,
, tagi: wybielanie zębów, pasta wybielająca, białe zęby
Poprzedni artykuł: Długotrwały i naturalny makijaż z nowym podkładem od Bobbi Brown Następny artykuł: Ten krem idealnie zastępuje... podkład. Zobaczcie przegląd nowego kata...
Marzysz o śnieżnobiałym uśmiechu? Sprawdziłyśmy, czy innowacyjny zestaw wybielający zęby i pasta Visible White marki whiteON podołają temu wyzwaniu!

Pijesz hektolitry kawy lub herbaty, a do tego od czasu do czasu nie odmówisz sobie lampki czerwonego wina? Właśnie takie drobiazgi mogą szybko odbić się na twoim wyglądzie, a konkretniej: na kolorze zębów. Zwykła codzienna higiena nie wystarczy, by uchronić się przed osadem czy zażółceniem. Oczywiście nie zawsze zęby są z natury śnieżnobiałe, ale ich odcień można znacząco poprawić. I nie zawsze musimy na to wydawać majątek, co na pewno ucieszy oszczędne osoby.

Innowacyjny zestaw wybielający zęby whiteON– testuje Zosia 

Pierwszą opcją są nakładki wybielające. Wygodne i proste w użyciu, choć oczywiście wymagające też pewnej systematyczności. Zosia postanowiła sprawdzić możliwości programu marki whiteON. Jej test wideo obejrzysz wyżej.

Efekty przed i po naprawdę robią wielkie wrażenie – przekonaj się sama!

Efekt wybielania przy użyciu programu utrzymuje się długo, a dodatkowo można – i warto! – go wzmocnić specjalną pastą do zębów, która również ma właściwości wybielające. Producent zaleca nawet używanie jej zaraz po skończeniu kuracji z nakładkami. I tutaj mamy kolejne zaskoczenie.  

Pasta wybielająca whiteON Visible White – testuje Milena:

Po prawie dwóch latach noszenie stałego aparatu ortodontycznego, wreszcie przyszedł czas, kiedy mogłam zobaczyć swój nowy uśmiech. Do pełni szczęścia pozostała mi jednak jeszcze tylko jedna rzecz – kolor zębów. Był on moim odwiecznym kompleksem i wiedziałam, że gdy pozbędę się drutów i zamków, mój uśmiech nadal nie będzie taki, jaki bym chciała. 

Byłam gotowa nawet zapłacić za profesjonalne wybielanie w gabinecie, jednak biorąc pod uwagę fakt, że mam bardzo wrażliwe zęby, mogłoby się to skończyć nadwrażliwością. Z tego powodu zdecydowałam się przetestować wybielającą pastę whiteON Visible White.

Odczekałam wymagane dwa tygodnie po zdjęciu aparatu i przystąpiłam do testu. To właśnie poniższe właściwości pasty whiteON Visible White przekonały mnie, aby wypróbować jej działanie:

  • Formuła o niskim wskaźniku ścieralności.
  • Maksymalnie chroni szkliwo zębowe.
  • Zapobiega rozwojowi kamienia i płytki nazębnej.
  • Nie zawiera nadtlenków, bezpieczna dla szkliwa.

Ta pasta do zębów to mój rycerz na białym koniu! I wcale nie wstydzę się o tym głośno mówić :). Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że efekt utrzymuje się tylko, jeśli kontynuujemy używanie pasty. To mi wystarczy do szczęścia, tym bardziej, że różnicę widać już po pierwszym użyciu.

Pasta wybielająca whiteON Visible White - jak działa?

Zacznę może od najprostszych rzeczy, jakimi są kartonik oraz sama tubka. Mamy tutaj do czynienia z produktem, który jest dostępny na wyłączność w drogerii Rossmann jedynie za 17,99 zł. Cena nie jest wygórowana, a mam wrażenie, jakbym używała pasty z wyższej półki, która jest dostępna wyłącznie w aptece. Niebieski kolor opakowania i tubki, holograficzne napisy, no i sama zawartość – to wszystko bardzo ładnie ze sobą współgra. Jednak to nie koniec niespodzianek.

Byłam bardzo zaskoczona, kiedy pierwszy raz wycisnęłam pastę na szczoteczkę i zobaczyłam na niej niebieski żel z zatopionym brokatem! Nie mam tutaj na myśli kwadratowych płatków dodających ekstraświeżości, ale prawdziwy drobno zmielony pyłek odbijający światło. Ktoś miał naprawdę genialny pomysł i przyznam szczerze, że czegoś takiego nigdy wcześniej nie widziałam. Już samo to sprawia, że po prostu chce się używać whiteON Visible White

Smak tej pasty również jest bardzo przyjemny – miętowy, ale nie pali w język i podniebienie, co niestety niektóre (nawet zwykłe) pasty mają w zwyczaju. To orzeźwienie zaczyna się stopniowo uwalniać w miarę szczotkowania zębów. Odświeżenie mamy zatem zapewnione...

Najbardziej jednak przekonała mnie obietnica wybielenia zębów bez ryzyka uszkodzeń szkliwa. Jak to jest w ogóle możliwe? Zaawansowana formuła z unikalną technologią wybielania zębów została oparta na nowoczesnej kombinacji składników: optyczny rozjaśniacz BLEU COVARINE W 6795® i innowacyjny PAP (kwas ftalimido-peroksykapronowy) sprawiają, że możemy się cieszyć białym uśmiechem bez obawy o uszkodzenie zębów

Pasta wybielająca whiteON Visible White - efekty

Skoro formalności mamy już za sobą, przyszedł czas na opisanie efektów. Pastę whiteON Visible White stosuję mniej więcej od początku maja 2018 roku. Zaznaczam, że nie używałam wcześniej nakładek wybielających, więc oceniam wyłącznie działanie samej pasty. I nawet gdybym bardzo chciała, nie mogę jej niczego zarzucić. Po pierwsze nie zauważyłam, aby moje wrażliwe zęby reagowały gorzej na zmianę temperatury potraw czy napojów. Nigdy nie miałam problemów z osadem oraz kamieniem, więc akurat trudno mi ocenić działanie pasty w tym obszarze, jednak zdecydowanie zrobiła na mnie wrażenie skuteczność, jeśli chodzi o wybielanie.

Już po pierwszym zastosowaniu zauważyłam efekty: delikatne, ale widoczne. Ponieważ tej pasty można używać trzy razy dziennie (tak zaleca producent), w ciągu jednej doby fundujemy sobie za półdarmo tak zwany "Hollywood smile". I tak po kilku takich dniach szczotkowania, mogłam się pochwalić wreszcie uśmiechem, z którego jestem w stu procentach zadowolona.

Zdjęcia: Własne/Studio Cienia

materiał powstał z udziałem marki whiteON


Nasze propozycje