Logowanie
Logowanie. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Rejestracja
Płeć: *

Administratorem danych osobowych jest Edipresse Polska SA z siedzibą przy ul. Wiejskiej 19 w Warszawie. Dane będą przetwarzane w celu świadczenia usług za pomocą portalu oraz w celach marketingowych zgodnie z zakresem udzielonych powyżej zgód.

Osoba podająca dane ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie danych osobowych oraz wyrażenie zgody na ich przetwarzanie jest dobrowolne. Dane mogą być udostępnione innym podmiotom z grupy kapitałowej Edipresse Polska SA.

Rejestracja. Proszę czekać
Nie możesz się zalogować? Przypomnij hasło
Masz już konto? Zaloguj się!
Odzyskiwanie utraconego hasła
Odzyskiwanie utraconego hasła. Proszę czekać
Nie posiadasz jeszcze konta? Zarejestruj się!
Masz już konto? Zaloguj się!

Redakcja testuje! Jak steamer Philips StyleTouch Pure poradził sobie z naszymi ubraniami?

Wideo,
,
, tagi: Wideo, prasowanie parowe, test redakcji
Poprzedni artykuł: Szminka nude nie zniknie z ust przez kilka godzin! Makijażystka gwiazd... Następny artykuł: Czego nigdy nie założy znawczyni trendów? A przecież każda z nas ma to...
Parownice do ubrań mają ułatwić nam dbanie o i jednocześnie zaoszczędzić czas. Sprawdziłyśmy, czy zapewnienia producentów są prawdziwe.

Branża modowa już dawno doceniła zalety odświeżenia ubrań parą. Steamerem można z łatwością wygładzić zagniecenia z ubrań o skomplikowanym kroju, z którymi tradycyjne żelazko może sobie nie poradzić. Bluzki z żabotem, spódnice z falbanami czy plisami, bluzy z aplikacjami i cekinowe marynarki to nie problem dla parownicy. Specjalnie dla Was przetestowałyśmy najnowszy model steamera Philips StyleTouch Pure

Wybrałyśmy ten model ze względu na piękny, kobiecy design oraz jego funkcjonalność. Praca ze steamerem jest niezwykle łatwa, ponieważ nie potrzebujesz rozkładać deski do prasowania, nagrzewa się niezwykle szybko i jest bezpieczny dla wszystkich tkanin - nawet tych najdelikatniejszych (np. jedwab, wełna czy kaszmir). Para steamera wnika w tkaninę, rozprostowując włókna tkaniny, a tym samym wygładza i nadaje ubraniom odpowiednią formę. Dodatkowo, możemy użyć nasadki ze szczotką, która wyczesze grubszy materiał i pomoże usunąć „kłaczki”, np. z płaszczy czy swetrów. Naszym zdaniem najważniejszą zaletą parownicy Philips jest możliwość używania jej w pionie (wieszając ubrania na wieszaku) oraz w poziomie (na dowolnej płaskiej powierzchni). Również istotną funkcjonalnością jest to, że usuniemy nieprzyjemne zapachy z ubrań oraz zabijemy do 99,9% bakterii. Dzięki temu dodatkowo zadbamy o swoje ubrania, z łatwością odświeżając je przy pomocy steamera, bez konieczności prania po jednym założeniu. Pamiętajmy jednak, że parownica nie jest zamiennikiem żelazka, tylko jego uzupełnieniem – nie wyprasujemy bawełnianych koszul czy lnianych spodni.

Zobaczcie nasze wideo i przekonajcie się jak Steamer Philips StyleTouch Pure wypada "w akcji"! 


Zobacz także

Komentarze

Ładowanie komentarzy...

Dodaj komentarz

Użytkownik niezalogowany

23 marca 2017, 21:18

Nasze propozycje