4 najczęstsze przyczyny rozpadu związku. Sprawdź, o czym pamiętać, aby nie osłabić łączącego was uczucia

Wideo, , tagi: antykoncepcja, związek, Unimil, środki antykoncepcyjne
Poprzedni artykuł: Wolisz błysk czy mat? Te pomadki od Avon są hitem lata! Następny artykuł: Jest komfortowy i pozwala się poczuć bezpiecznie. Takiego codziennego...
Między tobą a twoim partnerem nie jest już tak, jak na początku związku? Zauważyłaś, że zaczął się od ciebie oddalać? Sprawdź, w czym może tkwić problem.

1. Stres i zmęczenie

Jeżeli ty i twoja druga połowa żyjecie w wiecznym biegu, macie pracę, której towarzyszy stres i nie są wam obce nadgodziny, to może się to negatywnie odbić na waszym związku. Odpoczynek jest ważniejszy niż myślisz – czy to w postaci drzemki czy nawet spaceru. Już godzina przeznaczona każdego dnia na relaks pozwoli wam się zregenerować i opanować frustrację, a w rezultacie przywróci także ochotę na bliskość.

2. Odmienne oczekiwania odnośnie życia seksualnego

Przyczyną rozpadu związku może być także brak porozumienia w sypialni. Satysfakcja z życia seksualnego musi być obustronna. Odmienne oczekiwania w końcu zniechęcą was do seksu, a od tego krótka droga do rozstania.

Bardzo ważne, abyście dogadywali się też w kwestii zabezpieczenia. Jednym z najpopularniejszych środków antykoncepcyjnych są prezerwatywy. Jeżeli i wy należycie do ich zwolenników, wybierajcie sprawdzone produkty, jak np. ultracienkie prezerwatywy Unimil lub te marki Skyn.

3. Nieprzywiązywanie uwagi do wyglądu

Zdarza się, że po ślubie któryś z partnerów przestaje zwracać uwagę na swój wygląd. Mężczyźni żalą się, że zadbane i zgrabne kobiety, z którymi się związali, teraz najczęściej spotkać można w rozciągniętym dresie, a dodatkowe kilogramy nie stanowią już dla nich problemu. Wygląd nie powinien oczywiście przysłaniać ważniejszych cech, ale pamiętaj, że, tak jak większość mężczyzn, twój partner to wzrokowiec. W wynoszonym podkoszulku możesz go po prostu przestać pociągać i temperatura w waszej sypialni spadnie do zera.

4. Zaborczość

Związki, w których jedna strona wymaga od drugiej, aby ta poświęcała jej każdą wolną chwilę, nie mają przyszłości. Spędzajcie czas we dwoje, ale przyznajcie sobie też prawo do posiadania własnego świata. Jeżeli np. stale masz do partnera pretensje, że sam chodzi na siłownię lub spotyka się z kolegami, to nie zdziw się, jak w końcu cię zostawi.

zdjęcia: iStock


Nasze propozycje