Nowość - Klub Kosmetyków Luksusowych


Wizażanki
Twój profil
Twoja szafa
Twoja torebka
Twój album
Forum
Blogi
Styl życia
Wizaz.pl
Polki.pl
Uroda.pl
Viva.pl
Dziecko i wychowanie
BabyOnline.pl
CiazaPorod.pl
MamaCafe.pl
AbcKarmienia.pl
ZdrowyBobas.pl
Czasopisma
Przyjaciółka
Party
Pani Domu
Uroda
Vita
Twoje Dziecko

Mamo To Ja
Twój Maluszek
Przedszkolak
Dom i Wnętrze
Serwisy specjalne
Viva Photo Awards
Kolekcje filmowe
Fundacja Przyjaciółka
Viva Najpiękniejsi
Dziecko na okładkę

Wróć   Forum Wizaz.pl > Uroda > Perfumy

Notka


Perfumy Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o perfumach, ale baliście się zapytać.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-07-01, 18:01   #1
Estell
Raczkowanie
 
Avatar Estell
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 461
Ch. Dior - Dune

Zaryzykowałam utworzenie osobnego wątku, bo według mnie Dune na to zasługuje. Przekopałam forum i takowego nie znalazłam, jeśli coś przeoczyłam bardzo proszę o podpięcie.

DUNE
Zapach zagadka,
Z jednej strony przyprawy, z drugiej oszamiałające ciepło.
Zapach na lato na piaskowej plaży, zapach na jesień na spacery wśród pożółkłych liści, na zimowe wieczory przy kominku, na pierwsze promienie słońca na wiosnę.
Zapach do eleganckiej garsonki, szpilek, ale też do sportowej bluzeczki i szortów.
Mój numer jeden jeśli chodzi o trwanie na mojej skórze.

No to tyle,
Jakie Wy macie przygody z Dune?
Estell jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-01, 19:14   #2
dzika truskawa
Noc żywych, dzikich tru(p)skawek
 
Avatar dzika truskawa
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 525
Smaczny profil dzika truskawa
Liczba
przepisów
Ranking
Smakmistrza
Ranking
krytyka
0 0 227
Dot.: Dune

Faktycznie Dune nie miało dotąd własnego wątku!

A moje doswiadczenia z Dune są takie, że wytrwale szukałam tego niezwykłego uroku, o którym się tyle naczytałam. I figę! Zwykły, elegancki zapach, kwiaty, ambra, trochę ziół. W dodatku do złudzenia podobny do Yrii YR.

Mam zamiar jeszcze kiedyś wrócić do testów, może mnie olśni
__________________
"Kobieta, która się nie perfumuje nie ma przyszłości"
Coco Chanel
dzika truskawa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-01, 21:20   #3
Kociaak
Raczkowanie
 
Avatar Kociaak
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 294
Dot.: Dune

Mnie się nieodmiennie Dune kojarzy z pustynią, gorącem i swego rodzaju suchością... ale taką przyjemną suchością, niemęczącą...
Zapach elegancki, niebanalny, ale też bardzo zmysłowe i pociągające...

Za Dune zebrałam baardzo dużo komplementów (głównie od płci brzydkiej ), nie spotkałam jeszcze osoby, której by się nie spodobały (na szczęście żadna ze znajomych nie zachwyca się na tyle, żeby samej nosić )
__________________
Jeszcze jeden egzamin i... wakacje

Motobike3miasto
Kociaak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-01, 22:17   #4
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 610
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Dune

Ja starałam się długo Dune polubić, ale jakoś mi się nie udało. Jest w nim jakas nuta, która mnie odrzuca, taki zgrzyt. Ani to zapach rozgrzanej słońcem pustyni, ani morskiej wydmy. Ani tu ciepla, ani przypraw. Dune kojarzyło mi sie bardzo sentymentalnie, bo kiedyś w wieku kilkunastu lat odwiedziłam koleżankę, która pachniała obłędnie Dune właśnie. Zapach ten skojarzył mi się bardzo pozytywnie i kiedy po kilku latach zaczęłam odkrywać perfumy, przetestowalam Dune - i ogromny zawod. Wracalam do testów wiele razy, w końcu się poddałam...
__________________

Aggie125 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-02, 03:52   #5
Małgosia791
Wtajemniczenie
 
Avatar Małgosia791
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 728
Dot.: Dune

Ha, właśnie ostatnio przeszukując forum pod kątem Dune zauważyłam, że nie ma swojego wątku i też przez głowę przebiegła mi myśl by takowy utworzyć Dune towarzyszy mi od kilku lat, zawsze mi się podobał,ale jakoś nie umiałam go nosić. Dopiero niedawno poczułam się w nim idealnie.

Dune jest dla mnie suchy, pustynny, a jednocześnie kojarzy mi się z klasą i luksusem, jak zaden inny zapach. Intrygujący, tajemniczy, kobiecy. Nieco kojarzy mi się z wydmą, ale nie w upalny letni dzień, a na dzikiej plazy, gdzie czuć już nadchodzącą jesień. Uwielbiam go, aktualnie jest moim nr 1. Nie sądziłam, że pokocham inny zapach tak bardzo jak Kenzo Elephant, ale tak się stało. Mogę powiedzieć, że Dune to w 100% mój zapach

Edytowane przez Małgosia791
Czas edycji: 2009-07-02 o 03:55
Małgosia791 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-02, 17:38   #6
Corii
Zakorzenienie
 
Avatar Corii
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Holodeck
Wiadomości: 13 743
Dot.: Dune

Mnie Dune kojarzą się z jedną Koleżanka, która ich używala na studiach ... pamiętam, że to był zpach dosc intensywny i średnio mi się wtedy podobały. Ale co ja wtedy wiedziałam o perfumach? Nic dopiero zaczynałam stawiać pierwsze kroki w tej dziedznie. Za to od niedawna chodzilo za mna zeby potestować tego klasyka ale dopiero wczoraj poszłam do Sephory i poprosiłam o próbkę. Także test i wrażenia jeszcze przede mną, dopiero po tym będę mogła się wypowiedzieć więcej na ten temat
__________________

Live long and prosper



WYMIANKA
Corii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-08, 22:11   #7
boniulka
Zadomowienie
 
Avatar boniulka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 334
Dot.: Dune

Ja również niedługo będę posiadaczką Dune....z opisu to zapach dla mnie...ale zobaczymy...
Pozdrawiam
__________________
Oba, kot i pies są bogate w cnoty i talenty, ale pies ma o jeden talent za dużo: pozwala się tresować i o jedną cnotę za mało: nie kryje w sobie żadnych tajemnic
Erich Kastner
boniulka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-09, 15:10   #8
rawita
Wtajemniczenie
 
Avatar rawita
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 2 352
Dot.: Dune

Nie noszę już Dune, ale uwielbiam. Dla mnie to zapach suchy i gorący, najlepiej komponujący się z nadmorskim, silnym, ale ciepłym wiatrem. Z drugiej strony jest niezwykle cielesny, nasuwający na myśl zapach rozgrzanej i odrobinę słonej skóry. Długo zastanawiałam się nad tym, czy jest ciężki czy lekki. Ciągle nie rozwiązałam tego dylematu. Zawiera świeże, morskie nutki, ale to nie niweluje jego fizjologicznego ciężaru. Jak dla mnie, mistrzostwo świata!
__________________
Pozbędę się: L'Antimaterie 49/50, "starej" Organzy Indecence 46/50, Encens Flamboyant 90/100, Incense Williamsona 40/50

Na wymianę szukam szczególnie: Ogródka Śródziemnomorskiego, Escentric 01 i 02, Molecule 02
rawita jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-09, 16:19   #9
Organzza
Zakorzenienie
 
Avatar Organzza
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 913
Dot.: Dune

Świetny wątek!
Dune uwielbiam, odkąd SuperPharm zrobił na niego promocję, byłam tak ciekawa, że musiałam podjechać i go poznać. Jedne z najlepszych perfum, jakie znam.
Poznałam go zimą, niesamowicie na mnie leżał (i leży do dziś ). Na dworzu mroźno, na moim nadgarstku ciepło, pełnia lata, niesamowite zioła, cyprys (ale tylko odrobina).
Szalenie kobiecy. Trudny do sklasyfikowania - chyba dlatego taki cudowny. Nie umiałabym powiedzieć, kiedy jest najlepsza pora na niego, wg mnie nadaje się i na dzień i na wieczór, do jeansów i t-shirtu i do eleganckiej kreacji. Po prostu zawsze - nawet pora roku jest obojętna, latem podkreślą ciepło, zimą ogrzeją.
Pierwsze, co przychodzi mi na myśl po psiknięciu, to ciepły kraj, piasek, suchy wiatr, a gdzieś w oddali falująca woda. Błogo mi
Bardzo "mój zapach", czuję się w nim idealnie. Trwałość niesamowita, uwielbiam Dune w każdej fazie "rozkwitu".

Jak na razie dorobiłam się tylko miniaturki 5ml, ale kocham ten zapach i marzę o dużym flakonie (choć 100ml przeraża mnie wielkością ). Jest prześliczny, wiernie oddaje charakter perfum
__________________
What you're drinking?
Rum or whiskey?
Now won't you have a
Double with me?
I'm sorry I'm a little late
I got your message by the way
I'm calling in sick today
So let's go out for old time's sake
Organzza jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-10, 18:16   #10
Pomadka
Pomadkorator
 
Avatar Pomadka
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 443
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Dune

A ja z czystym sumieniem mogę napisać, że osławione Dune są nie dla mnie. Robiłam wielokrotnie testy, również w ostatnim czasie i ciągle pudło-tak mnie drażniły, jakoś źle wpływały na moje doznania zapachowe, że nijak nie potrafię ich przyswoić, a co dopiero polubić..., że o pokochaniu nie wspomnę.
Kompletnie nie mój zapach, drażniący, silny uderzający po nosie, w który nachalnie się wżera. Wręcz mnie denerwuje. Może kiedyś się polubimy, bo póki co nie ma na to szans....
__________________
"Zrobiłbyś mi czasem kochanie penetrację czaszki, zamiast się bawic wciąż w to samo pieprzenie". F. Kahlo



♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪♪
Pomadka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-10, 20:57   #11
justenya
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 88
Dot.: Dune

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Ja starałam się długo Dune polubić, ale jakoś mi się nie udało. Jest w nim jakas nuta, która mnie odrzuca, taki zgrzyt. Ani to zapach rozgrzanej słońcem pustyni, ani morskiej wydmy. Ani tu ciepla, ani przypraw. Dune kojarzyło mi sie bardzo sentymentalnie, bo kiedyś w wieku kilkunastu lat odwiedziłam koleżankę, która pachniała obłędnie Dune właśnie. Zapach ten skojarzył mi się bardzo pozytywnie i kiedy po kilku latach zaczęłam odkrywać perfumy, przetestowalam Dune - i ogromny zawod. Wracalam do testów wiele razy, w końcu się poddałam...
Cytat:
Napisane przez Pomadka Pokaż wiadomość
A ja z czystym sumieniem mogę napisać, że osławione Dune są nie dla mnie. Robiłam wielokrotnie testy, również w ostatnim czasie i ciągle pudło-tak mnie drażniły, jakoś źle wpływały na moje doznania zapachowe, że nijak nie potrafię ich przyswoić, a co dopiero polubić..., że o pokochaniu nie wspomnę.
Kompletnie nie mój zapach, drażniący, silny uderzający po nosie, w który nachalnie się wżera
mam podobne odczucia. hmmm....
w dune zakochałam się miłością platoniczną 6 lat temu -pachniała nimi moja mieszkająca za wielką wodą, znana tylko z meili i opowieści (byłam za mała by pamiętać ją z dzieciństwa) zamożna, i właśnie od lat nie widziana ciocia; Spotkałyśmy się u niej podczas mojego letniego wojażu - do dziś świetnie pamiętam jak cudownie pachniała, kiedy po spotkaniu na dworcu jechałyśmy do jej domu -eech dla mnie, biednej studentki z PL to był wtedy wielki świat -środowisko w jakim sie obracała, styl życia jej rodziny - chcę przez to powiedzieć, że dune były dla mnie synonimem pewnego nieosiągalnego luksusu
Wspomnienia ożyły kilka m-cy temu po odwiedzinach przyjaciółki {która dune dostała w prezencie i używa} na tyle, że postanowiłam zapolować - zakupiłam okazyjnie dune edp na ebayu- i...rozczarowałam się! (a zapach na 100% oryginalny)
Jakos kompletnie nie podoba mi się on na sobie, próbowałam używać z przerwami, ale to nie to... poddaję się i chyba wystawię na all. Faktycznie jest tam coś niezmiernie drażniącego jak na mój nos.
A szkoda- bo platonicznie było fajniej. Chyba jednak chodzi o to, że króliczka trezba gonić, a nie złapać.
justenya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-10, 21:02   #12
nigreco
Raczkowanie
 
Avatar nigreco
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 196
Dot.: Dune

Im jestem starsza, tym bardziej jestem miłośniczką tego typu ciepłych spokojnych zapachów - mam Organzę, miniaturkę Yrii, próbki Dune, Samsary a z niskiej półki pasujących nieco klimatem Little Black dress i 5th Avenue.

Nie wiem, na ile wizja pustyni i słońca jaka mi się rodzi po aplikacji jest moją wizją, a na ile wizja stworzoną przez marketing i liczne skojarzenia wizażanek?

Zapach jest rzeczywiście ciepły, zmysłowy - ale z klasą i spokojem, elegancki. Dość trwały - bardziej trwała jest jednak na mnie (i bardziej miodowa, słoneczna) Organza.
Jest też zapachem bezpiecznym - dla mnie to zapach na każdą okazję.
Mam też do niego sentyment przez reklamy i to, że ma już swoje lata. Lubię zapachy z historią, charakterem i pewną wizją, która mówi, że nie są dla każdej kobiety tak jak kwiatowe słodkości. A ja nie chcę być każdą i nie jestem...

Bardzo go lubię i nie wątpię, że zagości kiedyś w mojej kolekcji.
__________________
Dwie rzeczy czynią kobietę niezapomnianą - jej łzy i jej perfumy.
Sacha Guitry

Mój wątek z wymianami


odlewki: Organza, Romance Ralph Lauren, Obsession, Yria, Little Black Dress, Beauty Elizabeth Arden + sporo próbek

Misja "Mów poprawnie": TE PERFUMY, NIE: ta perfuma, ten perfum!
nigreco jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-10, 21:15   #13
Estell
Raczkowanie
 
Avatar Estell
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 461
Dot.: Dune

Cytat:
Napisane przez rawita Pokaż wiadomość
Nie noszę już Dune, ale uwielbiam. Dla mnie to zapach suchy i gorący, najlepiej komponujący się z nadmorskim, silnym, ale ciepłym wiatrem. Z drugiej strony jest niezwykle cielesny, nasuwający na myśl zapach rozgrzanej i odrobinę słonej skóry. Długo zastanawiałam się nad tym, czy jest ciężki czy lekki. Ciągle nie rozwiązałam tego dylematu. Zawiera świeże, morskie nutki, ale to nie niweluje jego fizjologicznego ciężaru. Jak dla mnie, mistrzostwo świata!
Rawito mam bardzo podobne odczucia, z tą różnicą, że bardzo lubię Dune nosić. Dla mnie to również zapach cielesny, bardzo zmysłowy. Ja również mam dylemat, czy jest ciężki, czy lekki.
Cenię go przede wszystkim za jego odmienność i rozpoznawalność. Wiadomo, że Dune to Dune, nie da się go pomylić z innym zapachem. To, że jest zapachem troszkę kontrowersyjnym też lubię. To zapach "jakiś", w znaczeniu "nie nijaki", bo takie odchodzą szybko w niepamięć.
Estell jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-10, 22:41   #14
ropuszka
Zakorzenienie
 
Avatar ropuszka
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 3 982
Dot.: Dune

Dune znam od kilkunastu lat. Uzywala go moja mama na poczatku lat 90., podobnie zreszta jak moja ciotka. Nie rozumialam jednak ich zachwytow, bo dla mnie Dune byly za ciezkie. Mialam wtey jakies 10 lat, wiec moze dlatego Niedawno chcialam je kupic, polubic. Niestety. Nie sa dla mnie, chociaz cenie je za elegancje. Ku mojej rozpaczy posiadaja wlasnie taka zgrzytajaca nutke, ktora mnie denerwuje i w cieply dzien bardzo drazni, powodujac mdlosci, jak przy chorobie lokomocyjnej. W jednej mojej pracy asystentka prezesa uzywala tych perdum, przy czym w nadmiernej ilosci. Byla to osoba bardzo bezwzgledna, wulgarna i miala fatalna opinie u wszystkich, dlatego Dune jeszcze bardziej mnie zaczal denerwowac. Zreszta, wspolpracownicy podzielali te opinie, wiec na dobre stwierdzilam, ze juz nie bede mu dawac kolejnej szansy. Z tego samego gatunku bardziej lezy mi Poeme.
ropuszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-11, 08:49   #15
agaa13
Zakorzenienie
 
Avatar agaa13
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 426
Dot.: Dune

moje pierwsze zetkniecie sie z Dune było jeszcze w czasach licealnych. otrzymałam je od moich rodziców. przywiezli mi je ze Szwecji jako niewielki upominiek. Był ( i nadal jest to zapach znajomej moich rodziców, z którymi nota bene moi rodzice pojechali na ową wycieczkę). Wtedy było to dla mnie piękny ale ciezki zapach. Nie potrafilam ich nosić w ciagu dnia. Dune zakladałam tylko wieczorem i raczej na specjalne okazje. na co dzieN preferowała lżejsze zapachy.
Jak dorosłam zaczełam nosić Dune nie zważając na pory dnia.Od dłuższego czasu jest to moj drugi ukochany zapach zaraz po Dolce Vita.

Edytowane przez agaa13
Czas edycji: 2009-07-11 o 08:50
agaa13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-11, 09:19   #16
Kota
Zakorzenienie
 
Avatar Kota
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 7 225
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Dune

Dzięki wątkowi temu uświadomiłam sobie, jak dawno nie testowałam Dune.... Zapach- wspomnienie... pierwsze reklamy w dawnych, bradzo dawnych czasach w Twoim Stylu- pamiętam- Dune, Tresora z Rosellini, Guerlaina, Amarige Amour...

Do tej pory czciłam go- ale nie na sobie. Jestem ciekawa, jak teraz bym go odbierała, bardzo ciekawa.
__________________
zielono
Kota jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-07-11, 13:44   #17
agaa13
Zakorzenienie
 
Avatar agaa13
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 426
Dot.: Dune

Cytat:
Napisane przez Kota Pokaż wiadomość
Dzięki wątkowi temu uświadomiłam sobie, jak dawno nie testowałam Dune.... Zapach- wspomnienie... pierwsze reklamy w dawnych, bradzo dawnych czasach w Twoim Stylu- pamiętam- Dune, Tresora z Rosellini, Guerlaina, Amarige Amour...

Do tej pory czciłam go- ale nie na sobie. Jestem ciekawa, jak teraz bym go odbierała, bardzo ciekawa.
Kotuś, przetestuj, przetestuj.
agaa13 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-29, 15:38   #18
evelle
Raczkowanie
 
Avatar evelle
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 251
perfumy podobne do Dune Dior

Pamietam gdy byłam jeszcze w szkole podtawowej, a to już ze paranascie lat temu, jak to moja koleżanka psikała się pięknymi perfumami w niewielkim atomizerze na kształt pomadki, które dostała od mamy z Belgii. Niestety nazwy tego pachnidła nie znam ale były niezwykle podone do Dune Diora z tym ze o wiele mocniejsze, wyrazistsze, imprezowe...a może to była wersja Esprit de Parfum, której nigdzie dostac nie można hmmm ....w każdym bądź razie szukam,...ze współczesnych znam podobny jedynie Kingdom ale tamte były 100 razy bardziej kobiece...moze jakies podpowiedzi
evelle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-30, 09:24   #19
anahaha
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 21
Dot.: perfumy podobne do Dune Diora

Podobne moim zdaniem jest Nu edt, (granatowy flakon) w środkowej fazie ,pierwsze uderzenie jest raczej rażące -kardamon, przyprawy wszystko świdrująco kichające. Póżniej mamy uderząjące podobieństwo do Dune , na końcu wszystko się wysładza do głosu dochodzi wanilia. właśnie kształt flakonu wygląda jak pomadka -długi podłużny wąski

Edytowane przez anahaha
Czas edycji: 2009-12-30 o 10:21
anahaha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-30, 10:12   #20
Estell
Raczkowanie
 
Avatar Estell
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 461
Dot.: perfumy podobne do Dune Diora

Ten kształt pomadki przupomniał mi o Addict. To taki ciemnoniebieski flakonik. I często jest uważany za podobny do Dune.
Estell jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-30, 10:37   #21
fado_lisboa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 28
Dot.: perfumy podobne do Dune Diora

Ale kilkanaście lat temu nie było jeszcze Addicta Witam wszystkich, podczytuję od dawna i wreszcie się odzywam. Uwielbiam Dune. Wersja Esprit de Parfum jest nie do zdarcia - ma gęstość i moc ekstraktu. Pachnie na skórze cały dzień, na szaliku miesiącami . Diory w wersji Esprit de Parfum są w zasadzie porównywalne z czystymi perfumami. Mam w swym zbiorze i Esprity i ekstrakty Diora i różnica jest tylko w układaniu się zapachu na skórze natomiast trwałość Esprit jest nawet większa.
fado_lisboa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-30, 12:18   #22
evelle
Raczkowanie
 
Avatar evelle
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 251
Dot.: perfumy podobne do Dune Diora

na 100% to nie był addict i nu...te są dymne...natomiast tamte to taki świdrujący w nosie niczym chanel no 5 mocny o identycznej nucie jak Dune, nutę tą mają tez Kingdom pewnie to był Dune Edp ale głowy nie dam sobie uciąć
evelle jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-30, 12:34   #23
anahaha
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 21
Dot.: perfumy podobne do Dune Diora

nu edp są dymne a nu edt to zupełnie inny zapach, nie mają ze sobą nic wspólnego
anahaha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2009-12-30, 14:03   #24
evelle
Raczkowanie
 
Avatar evelle
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 251
Dot.: perfumy podobne do Dune Diora

hmmm a może to była Samsara Edp...podobno podobna ale znam jedynie EdT ale podobieństwa nie czuję... może Edp jest inne, no i Samsara 5 ml występuje w takim pomadkowym opakowaniu...
evelle jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Perfumy

Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


 
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:07.