Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Zdrowie ogólnie

Notka

Zdrowie ogólnie Porady i dyskusje na tematy związane z profilaktyką, rozpoznawaniem, przebiegiem i leczeniem chorób człowieka. Pamiętaj: porada uzyskana na forum nie zastępuje wizyty u lekarza i ma jedynie funkcję informacyjną!

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-05-18, 20:34   #2731
wskokowska
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 10
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Ja niestety też mam niedoczynność ale przeszło to genetycznie bo mama też ma
wskokowska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-18, 22:23   #2732
Elfia4
Moderator DOMator
 
Avatar Elfia4
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: z nad morza
Wiadomości: 7 274
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez marianna144 Pokaż wiadomość
n
zostaje jeszcze kwestia diety-ja nie zamierzam sie jakos restrykcyjnie dietowac (na razie jeszcze nie moge) ale tak sobie myslę ze w sumie mogłabym zmienic mąkę. uzywam jej sporo do sosów kopytek itd . nie bardzo sie orientuje czym ja zamienic? amarantusem ryzową czy czym?
Używam mąki kukurydzianej, ewentualnie skrobi kukurydzianej do zagęszczania sosów. Ale to są ilości mikroskopijne w skali tego, co ogólnie jem. Łyżka mąki do sosu raz na parę dni, to tyle co nic. Więcej węgli i glutenu jest np. w makaronie, którym polewa się sos.
Elfia4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-19, 08:18   #2733
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 070
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Witam Czy są tu może "szczęśliwe" posiadaczki niedoczynności i choroby metabolicznej? Konkretnie chodzi o insulinooporność. Jestem w tym radosnym gronie i zastanawiam się, jak sobie radzicie z tymi dwoma przypadłościami. Moją największą bolączką jest zatrzymywanie wody - widać po twarzy i ramionach, nad resztą panuję. Wiem, że nie mogę jeść ziemniaków, doszłam do wprawy z dietą i potrafiłam zejść 5 kg w dwa tygodnie (większość woda). Wystarczy jeden ziemniak i waga mi skacze do przodu o dwa kilo Co śmieszniejsze, mogę zajadać się Magnum truskawkowym w białej czekoladzie i nie wpływa to na moją wagę. Staram się jeść 2-3 posiłki dziennie, co 4-5 godzin. Pilnuję żeby nie podjadać, to jest najgorsze i insulina szaleje. Nie mogę ćwiczyć siłowo, przez pół roku machałam ciężarkami i tylko "nabijałam" tłuszczem. Na 90% winowajcą jest u mnie kortyzol, ale tego się dopiero dowiem jak już zrobią mi badania.
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-19, 10:06   #2734
macmiki
Raczkowanie
 
Avatar macmiki
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 459
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
Witam Czy są tu może "szczęśliwe" posiadaczki niedoczynności i choroby metabolicznej? Konkretnie chodzi o insulinooporność. Jestem w tym radosnym gronie i zastanawiam się, jak sobie radzicie z tymi dwoma przypadłościami. Moją największą bolączką jest zatrzymywanie wody - widać po twarzy i ramionach, nad resztą panuję. Wiem, że nie mogę jeść ziemniaków, doszłam do wprawy z dietą i potrafiłam zejść 5 kg w dwa tygodnie (większość woda). Wystarczy jeden ziemniak i waga mi skacze do przodu o dwa kilo Co śmieszniejsze, mogę zajadać się Magnum truskawkowym w białej czekoladzie i nie wpływa to na moją wagę. Staram się jeść 2-3 posiłki dziennie, co 4-5 godzin. Pilnuję żeby nie podjadać, to jest najgorsze i insulina szaleje. Nie mogę ćwiczyć siłowo, przez pół roku machałam ciężarkami i tylko "nabijałam" tłuszczem. Na 90% winowajcą jest u mnie kortyzol, ale tego się dopiero dowiem jak już zrobią mi badania.
Nie mam insulinooporności, ale również mam ogromny problem z wodą zatrzymującą się w organizmie. Herbatki z pokrzywy, jakieś suplementy - nic nie daje.
Jak to nabijałaś się tłuszczem przy siłowych?
Kortyzol mierzyłaś?
macmiki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-19, 21:33   #2735
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 070
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez macmiki Pokaż wiadomość
Nie mam insulinooporności, ale również mam ogromny problem z wodą zatrzymującą się w organizmie. Herbatki z pokrzywy, jakieś suplementy - nic nie daje.
Jak to nabijałaś się tłuszczem przy siłowych?
Kortyzol mierzyłaś?
Im więcej ćwiczyłam, tym gorzej wyglądałam, dopiero potem wyczytałam, że przy insulinooporności nie można ćwiczyć siłowo ani powyżej 40 minut właśnie ze względu na kortyzol. Jeszcze nie badałam, ale jestem prawie pewna, że to on jest winowajcą.

Aktualnie też biorę jakieś suplementy z pokrzywą, zobaczymy.
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-20, 08:59   #2736
gwiazdka93
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdka93
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 108
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
Witam Czy są tu może "szczęśliwe" posiadaczki niedoczynności i choroby metabolicznej? Konkretnie chodzi o insulinooporność. Jestem w tym radosnym gronie i zastanawiam się, jak sobie radzicie z tymi dwoma przypadłościami. Moją największą bolączką jest zatrzymywanie wody - widać po twarzy i ramionach, nad resztą panuję. Wiem, że nie mogę jeść ziemniaków, doszłam do wprawy z dietą i potrafiłam zejść 5 kg w dwa tygodnie (większość woda). Wystarczy jeden ziemniak i waga mi skacze do przodu o dwa kilo Co śmieszniejsze, mogę zajadać się Magnum truskawkowym w białej czekoladzie i nie wpływa to na moją wagę. Staram się jeść 2-3 posiłki dziennie, co 4-5 godzin. Pilnuję żeby nie podjadać, to jest najgorsze i insulina szaleje. Nie mogę ćwiczyć siłowo, przez pół roku machałam ciężarkami i tylko "nabijałam" tłuszczem. Na 90% winowajcą jest u mnie kortyzol, ale tego się dopiero dowiem jak już zrobią mi badania.
Ja mam m.in. Hashimoto i insulinooporność. Jest ciężko, czasem bardzo (chwila luzu i kg lecą w górę jak szalone), generalnie całe życie na diecie Na zatrzymanie wody z tabletek bez recepty polecam Nefrotabs.
__________________
Kiedy wydaje się, że wszystko się skończyło, wtedy dopiero wszystko się zaczyna.
gwiazdka93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-20, 13:38   #2737
szatanica1989
Zakorzenienie
 
Avatar szatanica1989
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 5 070
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez gwiazdka93 Pokaż wiadomość
Ja mam m.in. Hashimoto i insulinooporność. Jest ciężko, czasem bardzo (chwila luzu i kg lecą w górę jak szalone), generalnie całe życie na diecie Na zatrzymanie wody z tabletek bez recepty polecam Nefrotabs.
Jaką dietę trzymasz?
__________________
Don't the sun look lonesome, oh lord lord lord, on the graveyard fence?
Don't my baby look lonesome when her head is bent?

Piszę.
szatanica1989 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-22, 07:24   #2738
macmiki
Raczkowanie
 
Avatar macmiki
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 459
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez szatanica1989 Pokaż wiadomość
Im więcej ćwiczyłam, tym gorzej wyglądałam, dopiero potem wyczytałam, że przy insulinooporności nie można ćwiczyć siłowo ani powyżej 40 minut właśnie ze względu na kortyzol. Jeszcze nie badałam, ale jestem prawie pewna, że to on jest winowajcą.

Aktualnie też biorę jakieś suplementy z pokrzywą, zobaczymy.
Słabo to brzmi :/
macmiki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-23, 22:28   #2739
Friese
Zakorzenienie
 
Avatar Friese
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 145
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Hej Dziewczyny, to mój pierwszy post tutaj, dostałam w pirv wiadomości namiar na ten wątek.
Obiecuję przeczytać jutro do końca wątek, ale pierwsze pytanie:
- czy leki na hashimoto i niedoczynność tarczycy może przepisać internista i czy trzeba to kontrolować na początku brania?
Czy to są różne dawki i nie jest oczywiste że np przy tsh 3 to dawka x, a przy 3,5 dawka y?
To tak jak z pigułkami antykoncepcyjnymi że sprawdza się po 3 mcach czy wszystko ok?

W pażdzierniku wracam do Polski a teraz jestem za granicą i nie mam możliwości za bardzo pójść do lekarza. Odwiedzi mnie moja mama i może od internisty wziąć receptę.
Jestem ciągle zmęczona i dużo bym spała.
Tak jest od sierpnia 2016. Byłam u 2 endokrynologów, 1 internisty, 1 neurologa - uważają że jest ok. Że tabletki to wtedy jak będę chciała zajść w ciążę. I że jak jestem zmęczona żebym sobie jakieś "witaminki pobrała, typu supradyn, czy centrum"
USG tarczycy wykazało hashimoto.


- Jem regularnie, zdrowo się odżywiam, odstawiłam kurczaka i zastąpiłam go indykiem jak mi endokrynolog sugerowała.
- Piję ile trzeba.
- Sport: tygodniowo jeżdżę 50-200 km, bieganie 3xtyg po 4km,
- Śpię 8h ale nie ma znaczenia czy 5h, 8h czy 15h - ciągle zmęczona, śpiąca i budzę się zmęczona
- Badania miałam na anemie, rtg klatki, usg brzucha, hormony, D3 - wszhystko ok poza tarczycą i D3 poziom normy ale najnższy (~ok20).
Biorę D3+K (D3=10 000 j. dziennie), cynk 50mg dziennie, i olej z wiesiołka + cyklicznie sprawdzam jakiś suplement na energię który jets do niczego...

Moje wyniki:
12.2016:
TSH=3,320; normy -> min: 0,270, max: 4,200
FT3=3,69; normy -> min: 2,00, max: 4,40
FT4=1,41; normy -> min:0,93, max: 1,70

02.2017:
TSH=4,260; normy -> min: 0,270, max: 4,200
FT4=1,38; normy -> min:0,93, max: 1,70

04.2017:
TSH=3,780; normy -> min: 0,27, max: 4,2


Za wskazówki odnośnie leków i czy uważacie że takie wyniki mogą świdczyć że to one są opdowiedzialne za zmęczenie - będę mega wdzięczna, bycie ciągle zmęczoną i testowanie suplementów (żeń szenie, maxivit, supradyn, itp) jest naprawdę kiepskie
__________________
Cytat:
90% naszych zmartwień dotyczy spraw, które nigdy się nie zdarzą. - Margaret Thatcher
Mój blog: autem po Europie w 2017r: 04-06 Włochy, 07-09 Portugalia, 10 Hiszpania

Edytowane przez Friese
Czas edycji: 2017-05-23 o 22:32
Friese jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-23, 22:44   #2740
201707201009
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 2 827
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Internista moze przepisac, ale internisci zazwyczaj (nie ma reguly) mniej sie na tym znaja niz endokrynolodzy.
TSH masz za wysokie (domyslam sie ze jestes mloda kobieta), Hashimoto stwierdzone (a przeciwciala ci ktos badal?), dostaniesz tyroksyne w tabletkach.
Zazwyczaj zaczyna sie od niskiej dawki, np. 25. Wtedy zaczynasz sie obserwowac (to wazne!), po jakims czasie znowu badasz krew i dajesz do oceny lekarzowi, on wtedy stopniowo przepisuje wyzsza dawke az dopasujecie odpowiednia dawke. Zazwyczaj zwieksza sie o 25/12,5.
Nie ma reguly jaka dawka bedzie dla ciebie ostatecznie idealna.

Moim zdaniem przy stwierdzonym hashimoto i tsh prawie 4 koniecznie trzeba brac tabletki. Nie kombinuj za duzo z suplementami, witamina d3 jest wazna, ale bez tabletek nic ci sie nie polepszy.

Nie jestem lekarzem, ale ja bym na twoim miejscu wziela tabletki dawke 25, po 3 miesiacach zrobila badania krwi i dala je do oceny lekarzowi.
Ja zazwyczaj widzialam po moim samopoczuciu czy dawka musi byc zwiekszona czy nie. PRZY DOBRZE DOBRANEJ DAWCE MA SIE DOBRE SAMOPOCZUCIE. Czyli ide na 8 h spac i jestem wyspana i nie mam calego dnia wrazenia jakbym dzwigala na sobie ciezar ludzkosci.

Edytowane przez 201707201009
Czas edycji: 2017-05-23 o 22:47
201707201009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 07:01   #2741
Adrianna_8
Zakorzenienie
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 657
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez Friese Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny, to mój pierwszy post tutaj, dostałam w pirv wiadomości namiar na ten wątek.
Obiecuję przeczytać jutro do końca wątek, ale pierwsze pytanie:
- czy leki na hashimoto i niedoczynność tarczycy może przepisać internista i czy trzeba to kontrolować na początku brania?
Czy to są różne dawki i nie jest oczywiste że np przy tsh 3 to dawka x, a przy 3,5 dawka y?
To tak jak z pigułkami antykoncepcyjnymi że sprawdza się po 3 mcach czy wszystko ok?

W pażdzierniku wracam do Polski a teraz jestem za granicą i nie mam możliwości za bardzo pójść do lekarza. Odwiedzi mnie moja mama i może od internisty wziąć receptę.
Jestem ciągle zmęczona i dużo bym spała.
Tak jest od sierpnia 2016. Byłam u 2 endokrynologów, 1 internisty, 1 neurologa - uważają że jest ok. Że tabletki to wtedy jak będę chciała zajść w ciążę. I że jak jestem zmęczona żebym sobie jakieś "witaminki pobrała, typu supradyn, czy centrum"
USG tarczycy wykazało hashimoto.


- Jem regularnie, zdrowo się odżywiam, odstawiłam kurczaka i zastąpiłam go indykiem jak mi endokrynolog sugerowała.
- Piję ile trzeba.
- Sport: tygodniowo jeżdżę 50-200 km, bieganie 3xtyg po 4km,
- Śpię 8h ale nie ma znaczenia czy 5h, 8h czy 15h - ciągle zmęczona, śpiąca i budzę się zmęczona
- Badania miałam na anemie, rtg klatki, usg brzucha, hormony, D3 - wszhystko ok poza tarczycą i D3 poziom normy ale najnższy (~ok20).
Biorę D3+K (D3=10 000 j. dziennie), cynk 50mg dziennie, i olej z wiesiołka + cyklicznie sprawdzam jakiś suplement na energię który jets do niczego...

Moje wyniki:
12.2016:
TSH=3,320; normy -> min: 0,270, max: 4,200
FT3=3,69; normy -> min: 2,00, max: 4,40
FT4=1,41; normy -> min:0,93, max: 1,70

02.2017:
TSH=4,260; normy -> min: 0,270, max: 4,200
FT4=1,38; normy -> min:0,93, max: 1,70

04.2017:
TSH=3,780; normy -> min: 0,27, max: 4,2


Za wskazówki odnośnie leków i czy uważacie że takie wyniki mogą świdczyć że to one są opdowiedzialne za zmęczenie - będę mega wdzięczna, bycie ciągle zmęczoną i testowanie suplementów (żeń szenie, maxivit, supradyn, itp) jest naprawdę kiepskie
TSH za wysokie. Dzisiaj to może być 3,8 - 4,2, ale za miesiąc już może Ci wyskoczyć poza normę. Ja się dość szybko "rozłożyłam". No i faktycznie brakuje badania przeciwciał.

Według mnie kwalifikujesz się do leczenia. Możesz próbować diet, zdrowego odżywiania bez glutenu i nabiału, ale skoro już się czujesz źle, to warto rozpocząć leczenie, bo będzie raczej już tylko gorzej.

Możesz suplementowac wit D3, jeść orzechy brazylijskie (zawierają dużo selenu, który dobrze wpływa na konwersje hormonów) i po prostu zapisać się do endokrynologa po leki.

Co do samych leków, to u mnie dobieranie tabletek antykoncepcyjnych było dużo mniej skomplikowane niż dobieranie leków na tarczycę. Zaczynałam od 25, po dwóch tygodniach wskoczyłam na 75, potem miałam zmniejszona, a teraz mam 100. W międzyczasie zachorowałam na Hashimoto, więc to też się zmienia.

Jednak jest tak, jak napisała poprzedniczka - w końcu nabiera się w prawy i wie się, kiedy dzieje się coś nie tak i należy zmienić dawkę 😊.

Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka
Adrianna_8 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 10:23   #2742
Friese
Zakorzenienie
 
Avatar Friese
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 145
Wpisy w blogu: 3
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Hiiro, Adrianna_8 - dzięki za odpowiedzi. Dużo to dla mnie znaczy.

Mam 27 lat.
A co byście mi doradziły:
1) brać teraz te leki, poprosić by Mama mi przywiozła od internisty TOROKSYNĘ - zawartą w lekach o nazwie Euthyrox, Letrox?, i samej sobie zwiększyć dawkę jak będzie zero efektu, np po 2 tygodniach?
2) czy poczekać do pażdizernika bo wtedy będę w Polsce pod opieką lekarzy... a teraz po prostu zwłoki śpiące i zmęczone?


Badania przeciwciał czyli jak to się nazywa? Chodzi o aTPO, anty-TPO?
Nikt mi tego nigdy nie zlecił..


Czyli sugerujecie że leki na energię mi nic nie dadzą? Próbowałam juz wielu i zero efektu, pozostał mi tylko bodymax i indysjki żeńszeń do spróbowania, cała reszta supradyn, centrum, vigor, maxivit dla niej, zen szen koreanski, sesja, mc brain - 0 efektow, wciaz spiaca i zmeczona chodzę, a o 22.00 ze znajomymi jak siedze i jest super to usypiam ze zmęczenia, jakbym 2 maratony przebiegla
__________________
Cytat:
90% naszych zmartwień dotyczy spraw, które nigdy się nie zdarzą. - Margaret Thatcher
Mój blog: autem po Europie w 2017r: 04-06 Włochy, 07-09 Portugalia, 10 Hiszpania

Edytowane przez Friese
Czas edycji: 2017-05-24 o 10:30
Friese jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 10:47   #2743
201707201009
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 2 827
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

aTPO , aTG to sa te badania. One pokazuja reakcje autoimmunologiczna organizmu - zwiekszone przy Hashimoto.

Do pazdziernika to sie rozlozysz na lopatki, wez od lekarza 25 euthyroxu i ztob sobie badania krwi za jakis czas

A te suplementy swiry bajery to sobie mozna rozbic o kant lozka daj watrobie odpoczac.
201707201009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 10:58   #2744
Adrianna_8
Zakorzenienie
 
Avatar Adrianna_8
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 657
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez Friese Pokaż wiadomość
Hiiro, Adrianna_8 - dzięki za odpowiedzi. Dużo to dla mnie znaczy.

Mam 27 lat.
A co byście mi doradziły:
1) brać teraz te leki, poprosić by Mama mi przywiozła od internisty TOROKSYNĘ - zawartą w lekach o nazwie Euthyrox, Letrox?, i samej sobie zwiększyć dawkę jak będzie zero efektu, np po 2 tygodniach?
2) czy poczekać do pażdizernika bo wtedy będę w Polsce pod opieką lekarzy... a teraz po prostu zwłoki śpiące i zmęczone?


Badania przeciwciał czyli jak to się nazywa? Chodzi o aTPO, anty-TPO?
Nikt mi tego nigdy nie zlecił..


Czyli sugerujecie że leki na energię mi nic nie dadzą? Próbowałam juz wielu i zero efektu, pozostał mi tylko bodymax i indysjki żeńszeń do spróbowania, cała reszta supradyn, centrum, vigor, maxivit dla niej, zen szen koreanski, sesja, mc brain - 0 efektow, wciaz spiaca i zmeczona chodzę, a o 22.00 ze znajomymi jak siedze i jest super to usypiam ze zmęczenia, jakbym 2 maratony przebiegla
Jeśli masz zaburzona pracę tarczycy, to suplementy nic nie dadzą.

Ja bym się zaczęła leczyć. Z tym, że nie odczujesz raczej poprawy już po dwóch tygodniach. Z tego co pamiętam, to mój lekarz kazał mi czekać min. miesiąc zanim zrobię ponowne badania, ale lepiej jeszcze dłużej i wtedy ewentualnie zwiększać dawkę.

Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka
Adrianna_8 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 13:19   #2745
macmiki
Raczkowanie
 
Avatar macmiki
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 459
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Dokładnie - poczekać miesiąc. Po miesiącu zrób badania, sama nie opieraj się na "widzę" lub "nie widzę poprawy". I, jak zawsze powtarzam, zadzwoń do jakiegokolwiek lekarza. Rozmowa, nawet przez telefon, dużo da.
macmiki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 14:17   #2746
201707201009
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 2 827
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez macmiki Pokaż wiadomość
Dokładnie - poczekać miesiąc. Po miesiącu zrób badania, sama nie opieraj się na "widzę" lub "nie widzę poprawy". I, jak zawsze powtarzam, zadzwoń do jakiegokolwiek lekarza. Rozmowa, nawet przez telefon, dużo da.
Tylko ze ona na dzien dzisiejszy rozmawiala z lekarzem. Wg niego tsh "jest w normie", mimo ze jest za wysokie; ma stwierdzone hashimoto i moze jej przepisac tabletki, jesli chce. Wiec niech wezmie te 25 euthyroxu, a za jakis czas we Wloszech zaplaci sobie za badania krwi (te tarczycowe nie sa az takie drogie). Z tymi wynikami twoja mama tez moze isc do twojego lekarza albo mozesz w internecie poszukac konsultacji online.

Wiadomo, ze nie polega sie tylko na samopoczuciu, ale jest on tez waznym indykatorem.

Edit: co do diety polecam narazie ograniczenie soi, warzyw typu kapusta, brukuly, kalafior, brukselka (chyba ze dobrze zagotowane). Potem mozna je jesc, ale narazie doprowadz tarczyce do ladu

Edytowane przez 201707201009
Czas edycji: 2017-05-24 o 14:18
201707201009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 15:42   #2747
macmiki
Raczkowanie
 
Avatar macmiki
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 459
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez Hiiro Pokaż wiadomość
Tylko ze ona na dzien dzisiejszy rozmawiala z lekarzem. Wg niego tsh "jest w normie", mimo ze jest za wysokie; ma stwierdzone hashimoto i moze jej przepisac tabletki, jesli chce. Wiec niech wezmie te 25 euthyroxu, a za jakis czas we Wloszech zaplaci sobie za badania krwi (te tarczycowe nie sa az takie drogie). Z tymi wynikami twoja mama tez moze isc do twojego lekarza albo mozesz w internecie poszukac konsultacji online.

Wiadomo, ze nie polega sie tylko na samopoczuciu, ale jest on tez waznym indykatorem.

Edit: co do diety polecam narazie ograniczenie soi, warzyw typu kapusta, brukuly, kalafior, brukselka (chyba ze dobrze zagotowane). Potem mozna je jesc, ale narazie doprowadz tarczyce do ladu
O masakra, przepraszam w takim razie, nie ogarnęłam. Lekarz mówiący, że tsh powyżej 3 to norma, powinien dostać wpiernicz w ciemnej bramie.
macmiki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 19:08   #2748
manju
Przyczajenie
 
Avatar manju
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 6
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cześć dziewczyny
Czy mogę dołączyć do Waszej grupy?

Pokrótce o mnie - mam 24 lata, już za czasów liceum pielęgniarka kierowała mnie na badania z uwzględnieniem tarczycowych, szczerze mówiąc nie pamiętam jakie miałam wtedy TSH ale coś ponad 3- poszłam z tym do endokrynologa, ale młoda i głupia i nieoczytana w temacie zostałam zbyta, chociaż czułam, że jest coś nie tak. Ale ok - endokrynolog prywatnie mówi, że jest okej, że TSH jest niskie i nie ma po co mnie skazywać na hormony - żyłam dalej.
Niestety, ale nic nie ustępowało, wręcz przeciwnie - mój największy przeciwnik cały czas mnie atakował, bo od jakiegoś półtora roku moja waga skoczyła 15kg+ Tragedia Na spokojnie podeszłam do tematu - pewno jem za dużo - skupiłam większa uwagę na jedzeniu, zaczęłam liczyc kalorie, ale nie podchodząc do tego restrykcyjnie, po prostu zdrowiej i świadomie. Przez ponad półroku pilnowania się i ruchu spadło 5 kg !!! (październik 2016-marzec br.), a od miesiąca mimo nie zmieniania praktycznie nic - wróciły 3kg, chociaż nie wiem czy to tłuszcz czy to co to, bo raczej woda, bo spuchnięta jestem na maksa. Powiedziałam sobie dość - to musi być coś z tarczycą - tak czuje. Zrobiłam w ubiegłym tygodniu po 2 latach badania. Wyniki:
TSH 3,37 n: 0,27-4,2
Anty TG 11 n:<115
Anty TPO n:<34

Byłam dzisiaj u internisty na omówieniu wyników i oczywiście lekarka do mnie - wszystko jest w porządku, ale ja już jako wyedukowana powiedziałam, że nie jest w porządku i wymusiłam od niej skierowanie do endo, chociaż i tak prędzej pójde prywatnie, bo nie chce tyle czekać. Jak przedstawiłam jej moje argumenty, że podana norma jest normą nieobrazową i że chce mieć wszystko w porządku, bo chce zostać w przyszłością mamą to przyznała mi racje. Szok że trzeba być bardziej wyedukowanym od lekarza. Zatem - dostałam skierowanie do endo i przepisała mi jodid 100 póki co.

Oprócz nadmiernych kg u mnie występują często wahania nastrojów - jest dobrze, nagle coś mnie rozbije i po humorze, bardzo łatwo mnie wyprowadzić z równowagi nawet do płaczu. Co więcej - jak nie mam hybryd to paznokcie łamią się jak szalone, męcze sie bardzo szybko, ale to pewno przez kg. Wysokie ciśnienie i wysoki puls oraz wahania temperatury ciała tzn. raz mi się nagle zrobi zimno - TŻ siedzi w krótkim rękawku a ja się trzęse i zamykam wszystkie okna, a raz jest mi tak gorąco, że po prostu się ze mnie leje (oczywiście tylko mi - wszyscy z otoczenia siedzą normalnie, a ja siedzę czerwona i oblana potem :/ ) Aha no i jeszcze zaparcia, nagminne zatrzymywanie wody i bardzo częste przeziębienia.

Także to tyle póki co o mnie - jak się komuś chciało to przeczytać to bardzo dziękuję Jak macie jakieś spostrzeżenia to będę bardzo wdzięczna

I jeszcze pytanie - czy jest tu jakaś dziewczyna z Łodzi? szukam jakiegoś namiaru na fajnego endo

Edit:
znalazłam jeszcze swoje wyniki sprzed 2 lat:
tsh 3,38 n: 0,27-4,2
ft3 4,8 n: 3,1-6,8
ft4 15,93 n: 12-22

Edytowane przez manju
Czas edycji: 2017-05-24 o 19:13
manju jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 19:15   #2749
201707201009
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 2 827
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Fajnie, ze znalazlas lekarza, ktory przyznal ci racje, jak wylozylas ''kawe na lawe''.
Teraz bedzie juz tylko lepiej ja problemy z waga ze wzgledu na tarczyce mialam w najglupszym wieku (14-16 lat), tez nie rozumialam, dlaczego waga nie schodzi, potrafilam przez dwa tygodnie jesc 500-600 kcal dziennie i jeszcze uprawiac sport do tego, potem bylam totalnie wykonczona, oslabiona, raz wyladowalam w szpitalu az w koncu jakis madry lekarz poza tsh zrobil tez inne badania.
201707201009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 19:23   #2750
manju
Przyczajenie
 
Avatar manju
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 6
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Hiiro no pewnie, że fajnie że przyznała racje, ale gdybym nie poczytała sobie to wyszłabym z gabinetu i dalej bym się zastanawiała co i jak. Chciałabym teraz trafić na jakiegoś fajnego endo, który mi pomoże, bo to wszystko jest strasznie męczące

A jeszcze chciałabym dopytac - któraś z Was tez ma takie uderzenia gorąca? Bo głównie czytam o tym, że jest za chłodno, a mi przede wszystkim jest za gorąco.

Edytowane przez manju
Czas edycji: 2017-05-24 o 19:24
manju jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 19:36   #2751
201707201009
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 2 827
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez manju Pokaż wiadomość
Hiiro no pewnie, że fajnie że przyznała racje, ale gdybym nie poczytała sobie to wyszłabym z gabinetu i dalej bym się zastanawiała co i jak. Chciałabym teraz trafić na jakiegoś fajnego endo, który mi pomoże, bo to wszystko jest strasznie męczące

A jeszcze chciałabym dopytac - któraś z Was tez ma takie uderzenia gorąca? Bo głównie czytam o tym, że jest za chłodno, a mi przede wszystkim jest za gorąco.
Ja mam na zmiane uderzenia goraca i zimna.

A w ogole zaczyna sie lato, i znowu zaczynaja sie moje problemy (podejrzewam) z cukrem.
Wyglada to tak, ze w pewnym momencie robi mi sie bardzo slabo, i czuje, ze musze zjesc cos natychmiast. Rece mi sie trzesa i jakby margaryna byla jedynym, co mam w tym momencie w lodowce, to zjadlabym i margaryne. Przechodzi mi po kilku minutach jak wypije np. szklanke czegos slodkiego. Konczy sie to tym, ze musze jesc co 2 godziny, i to zbilansowane posilki, duzo warzyw. Ktos mi kiedys sugerowal, ze to moze byc insulinoopornosc, a ja odkladam zrobienie krzywej cukrowej...

Edytowane przez 201707201009
Czas edycji: 2017-05-24 o 19:38
201707201009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 19:52   #2752
IrminaR
Specjalista ds. zakupów
 
Avatar IrminaR
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 7 039
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez Hiiro Pokaż wiadomość
Ja mam na zmiane uderzenia goraca i zimna.

A w ogole zaczyna sie lato, i znowu zaczynaja sie moje problemy (podejrzewam) z cukrem.
Wyglada to tak, ze w pewnym momencie robi mi sie bardzo slabo, i czuje, ze musze zjesc cos natychmiast. Rece mi sie trzesa i jakby margaryna byla jedynym, co mam w tym momencie w lodowce, to zjadlabym i margaryne. Przechodzi mi po kilku minutach jak wypije np. szklanke czegos slodkiego. Konczy sie to tym, ze musze jesc co 2 godziny, i to zbilansowane posilki, duzo warzyw. Ktos mi kiedys sugerowal, ze to moze byc insulinoopornosc, a ja odkladam zrobienie krzywej cukrowej...


Ja tak mam.
I wczoraj odebrałam wyniki krzywej. Wyszła mi w sumie nieprawidłowa glikemia ma czczo i po 2h tez za wysoko, ale nie bardzo wysoko, czyli wg internetu nieprawidłowa tolerancja glukozy. Stan przedcukrzycowy i mogący prowadzić do cukrzycy i insulinooporności z tego co zdążyłam przeczytać.
Za to po dwóch latach leczenia mam TSH 1,75 i FT4 w miarę wysoko.
__________________
Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone...
IrminaR jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 21:09   #2753
Elfelins
Raczkowanie
 
Avatar Elfelins
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Ldz
Wiadomości: 440
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Manju, ja chodzę w Łodzi do dr n. med. Magdaleny Stasiak. Całkiem miła babeczka wnikliwa, chciała mnie położyć do matki polki na diagnostykę szczegółową ale nie poszłam bo mam małe dziecko. Musisz zadawać dużo pytań i wyciągać od niej informacje bo inaczej nie powie Ci nic. Ja u niej ostatnio ponad godzinę siedziałam.

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
__________________
"Iloraz inteligencji przegrywa z sumą głupoty"
Elfelins jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 21:18   #2754
201707201009
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 2 827
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez IrminaR Pokaż wiadomość
Ja tak mam.
I wczoraj odebrałam wyniki krzywej. Wyszła mi w sumie nieprawidłowa glikemia ma czczo i po 2h tez za wysoko, ale nie bardzo wysoko, czyli wg internetu nieprawidłowa tolerancja glukozy. Stan przedcukrzycowy i mogący prowadzić do cukrzycy i insulinooporności z tego co zdążyłam przeczytać.
Za to po dwóch latach leczenia mam TSH 1,75 i FT4 w miarę wysoko.
A masz tak tylko latem czy o kazdej porze roku?
201707201009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 21:22   #2755
manju
Przyczajenie
 
Avatar manju
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 6
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Elfelins a jakie masz wyniki? Jak pisałaś to przepraszam, ale nie przeczytałam jeszcze całego wątku Ja nie chcę, żeby mnie ktoś z moim TSH poniżej 4 odesłał z kwitkiem, bo nie przekracza normy
manju jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 21:34   #2756
IrminaR
Specjalista ds. zakupów
 
Avatar IrminaR
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 7 039
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez Hiiro Pokaż wiadomość
A masz tak tylko latem czy o kazdej porze roku?


Latem mam "bardziej"
Już się zaczęło i wczoraj myślałam, ze padnę jak czekolady nie zjem
__________________
Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone...
IrminaR jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 21:36   #2757
201707201009
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-01
Wiadomości: 2 827
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez IrminaR Pokaż wiadomość
Latem mam "bardziej"
Już się zaczęło i wczoraj myślałam, ze padnę jak czekolady nie zjem
kurcze, czyli masz podobnie.
Sciskam mocno, bo to nie jest fajne uczucie, zlwaszcza jak "zlapie" w jakiejs waznej oficjalnej sytuacji
201707201009 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 21:45   #2758
IrminaR
Specjalista ds. zakupów
 
Avatar IrminaR
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 7 039
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez Hiiro Pokaż wiadomość
kurcze, czyli masz podobnie.

Sciskam mocno, bo to nie jest fajne uczucie, zlwaszcza jak "zlapie" w jakiejs waznej oficjalnej sytuacji


Dzięki i wzajemnie
__________________
Nic nie jest prawdziwe, wszystko jest dozwolone...
IrminaR jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 22:04   #2759
marianna144
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 663
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

czesc Friese
słuchaj a ty nie masz tam innego lekarza? tak zeby isc do innego i powiedziec ze np starasz sie o dziecko własnie i twoj ginekolog mówi ze tsh za duze?

orzechy brazylijskie kupuje w lidlu, u mnie ogólnie ciezko je kupic gdzies indziej. a słyszałyscie o tym ze max 2 dziennie?

bliska mi osoba z rodziny leczyła sie kupe lat na niedoczynnosc , potem rodzinny jej wypisywał eutyrox zebrała sie w koncu do endo no i wyszły jej guzy na tarczycy w tym jeden rozlany..cokolwiek to znaczy.
masakra jakas z ta tarczycą co sie to wyprawia...
marianna144 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-05-24, 23:11   #2760
Elfelins
Raczkowanie
 
Avatar Elfelins
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Ldz
Wiadomości: 440
Dot.: Niedoczynność tarczycy - wątek zbiorczy! - część III

Cytat:
Napisane przez manju Pokaż wiadomość
Elfelins a jakie masz wyniki? Jak pisałaś to przepraszam, ale nie przeczytałam jeszcze całego wątku Ja nie chcę, żeby mnie ktoś z moim TSH poniżej 4 odesłał z kwitkiem, bo nie przekracza normy
Ja do niej poszłam po zmianie lekarza, leki już brałam od pierwszego Endo więc u niej tylko robiłam USG i potwierdzałam dawkę, bo w sumie sama sobie ustalam na podstawie wyników. Wcześniej letrox wpisywał mi rodzinny więc nie czuję potrzeby płacić Endo za wizytę za potwierdzenie dobrania sobie dawki 😊 jednak myślę że nie oleje Twoich objawów tylko musisz dokładnie opisać jak się czujesz co Ci przeszkadza no i to że jesteś u niej nie bez powodu 😉 bardzo fajna babka i nie ma co się bać

Wysłane z mojego LG-D802 przy użyciu Tapatalka
__________________
"Iloraz inteligencji przegrywa z sumą głupoty"
Elfelins jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-10-19 08:34:33


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:07.