Psy - cz. V - Strona 145 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Porady i dyskusje na tematy związane ze zwierzętami domowymi. Tutaj porozmawiasz o kotkach, pieskach, koniach, chomikach, szczurach, królikach, żółwiach, fretkach, świnkach morskich i innych zwierzętach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-07-19, 15:15   #4321
SzczyptaRadosci
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 227
Dot.: Psy - cz. V

Hej

Powiedzcie mi proszę, czy psa można zabrać ze sobą nad jezioro? Chcemy jechać na cały dzień i nie chcę jej zostawiać samej w domu na tak długo. Jeżeli w regulaminie nie ma żadnej wzmianki to chyba znaczy, że można, dobrze rozumiem?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
SzczyptaRadosci jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-19, 15:59   #4322
beatrx
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2 110
Dot.: Psy - cz. V

a to jakieś dzikie jezioro czy coś w stylu ośrodka wypoczynkowego, płatnej plaży?
beatrx jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-19, 16:12   #4323
SzczyptaRadosci
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 227
Dot.: Psy - cz. V

Cytat:
Napisane przez beatrx Pokaż wiadomość
a to jakieś dzikie jezioro czy coś w stylu ośrodka wypoczynkowego, płatnej plaży?
Jezioro jest oblegane przez ludzi w sezonie letnim. W pobliżu są ośrodki wypoczynkowe itd.
Piesek jest dość mały, spokojny, pływać nie lubi więc wchodzenie do wody odpada. Chodzi w zasadzie o samo przebywanie na plaży.
SzczyptaRadosci jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-19, 16:30   #4324
beatrx
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2 110
Dot.: Psy - cz. V

Cytat:
Napisane przez SzczyptaRadosci Pokaż wiadomość
Jezioro jest oblegane przez ludzi w sezonie letnim. W pobliżu są ośrodki wypoczynkowe itd.
Piesek jest dość mały, spokojny, pływać nie lubi więc wchodzenie do wody odpada. Chodzi w zasadzie o samo przebywanie na plaży.
sprawdź regulamin czystości i porządku na terenie miasta/gminy i sprawdź, czy na tym konkretnym jeziorze jest regulamin i czy w tym konkretnym miejscu też jest regulamin.

podam przykład Firleja: oni w regulaminie mają taki punkt: . "Właścicielom lub opiekunom zwierząt domowych zabrania się wprowadzania zwierząt do obiektów użyteczności publicznej, placówek handlowych i gastronomicznych, na tereny placów zabaw, boisk sportowych, piaskownic dla dzieci, kąpielisk, terenów rekreacyjno-wypoczynkowych oraz na inne tereny objęte takim zakazem z mocy odrębnych przepisów."
na tej podstawie mogą narobić problemu komuś z psem na dobrą sprawę na każdym terenie, który nie jest jakąś odludną łąką, lasem, czy ulicą (tak nawiasem to jest to do zaskarżenia). w praktyce wygląda to tak, że na tygodniu nikt mi nic nie powiedział nawet na kąpiącego się psa (no poza dwiema paniami rozmawiającymi między sobą w stylu "taaaaki pies bez kagańca jak tu dzieci są", ale to nie było do mnie tylko koło mnie). ale jak przyszedł weekend, tłum ludzi to napatoczył się facet podający się za radnego i informujący mnie, że jest zakaz, policja w weekendy patroluje i mandat mogą mi wystawić. to tyle, jeśli chodzi o takie formalne rzeczy. ja bym psa wzięła tylko unikałabym tłumu, rozbiła się gdzieś z boku, poza wszelkimi strzeżonymi kąpieliskami, przyośrodkowymi plażami, przybarowymi plażami i tego typu rzeczami.
beatrx jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-19, 17:16   #4325
SzczyptaRadosci
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 227
Dot.: Psy - cz. V

Cytat:
Napisane przez beatrx Pokaż wiadomość
sprawdź regulamin czystości i porządku na terenie miasta/gminy i sprawdź, czy na tym konkretnym jeziorze jest regulamin i czy w tym konkretnym miejscu też jest regulamin.

podam przykład Firleja: oni w regulaminie mają taki punkt: . "Właścicielom lub opiekunom zwierząt domowych zabrania się wprowadzania zwierząt do obiektów użyteczności publicznej, placówek handlowych i gastronomicznych, na tereny placów zabaw, boisk sportowych, piaskownic dla dzieci, kąpielisk, terenów rekreacyjno-wypoczynkowych oraz na inne tereny objęte takim zakazem z mocy odrębnych przepisów."
na tej podstawie mogą narobić problemu komuś z psem na dobrą sprawę na każdym terenie, który nie jest jakąś odludną łąką, lasem, czy ulicą (tak nawiasem to jest to do zaskarżenia). w praktyce wygląda to tak, że na tygodniu nikt mi nic nie powiedział nawet na kąpiącego się psa (no poza dwiema paniami rozmawiającymi między sobą w stylu "taaaaki pies bez kagańca jak tu dzieci są", ale to nie było do mnie tylko koło mnie). ale jak przyszedł weekend, tłum ludzi to napatoczył się facet podający się za radnego i informujący mnie, że jest zakaz, policja w weekendy patroluje i mandat mogą mi wystawić. to tyle, jeśli chodzi o takie formalne rzeczy. ja bym psa wzięła tylko unikałabym tłumu, rozbiła się gdzieś z boku, poza wszelkimi strzeżonymi kąpieliskami, przyośrodkowymi plażami, przybarowymi plażami i tego typu rzeczami.
Dziękuję

W regulaminie nie ma wzmianki o zwierzetach. Zaryzykuję i wezmę Bubę, najwyżej tak jak mówisz, rozłożymy się gdzieś z boku.
SzczyptaRadosci jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-21, 09:36   #4326
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 209
GG do Renatka_2108
Dot.: Psy - cz. V

Ja bym pewnie wzięła i gdzieś z boku się rozłożyła i tyle. I w cieniu żeby piesek miał chłodniej oczywiście.

Co do dyskusji o tym biednym psie w kojcu, nie mogłabym tak trzymać zwierzęcia. Mój pomylony ojciec jak przygarnal moja Lore (twierdzi że sama przyszła, ale zapewne ja od kogoś wziął, mniejsza z tym). Chciał mi ja dac do budy, powiedziałam że po moim trupie, ba szczeniaka w wieku ok 8tygodni chciał tam dac... zero rozumu on ma, nie da się przegadac, więc wiem że są ludzie tacy co pies do kojca, budy i twierdzą że krzywda im się nie dzieje. Przy moim ojcu zapewne moja sunia by lepiej nie miała. Z miłą chęcią bym ja go gdzieś zgłosiła za to co wyprawia. W prawdzie krzywdy nie zrobi zwierzęciu ale nie opiekuje się tak jak się należy.

Mówię mu setny raz żeby kotom kości nie dawał, ba żeby nie dawał na dwór chociaż bo mój pies lata i podbiera to. A on mi na to że pies ma kwasy w żołądku i może jeść wszystko. Ręce opadają po prostu. W życiu bym jej z nim nawet na godzinę nie zostawiła. Chory człowiek.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Renatka_2108 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-21, 09:39   #4327
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 209
GG do Renatka_2108
Dot.: Psy - cz. V

20170720_150032.jpg

A tak się ma moją sunia 😊

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Renatka_2108 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-21, 10:35   #4328
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 23 851
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Psy - cz. V

Ja bym mojego na caly dzien nad wode nie wziela, bo wiem, ze by sie umeczyl, iloscia ludzi, sloncem (nawet w cieniu). Ale jesli wiesz, ze Twoj pies to zniesie, to go wez.

Fajne macie te psiaki swoje, Hiiro, slodziak malutki
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Japonia
Luba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-21, 10:37   #4329
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 23 797
Dot.: Psy - cz. V

A moje psy mają lepiej na działce i nad rzeką cały dzień niż w mieszkaniu. Mamy teraz pewnie że 35 stopni w środku. I parno jak w łaźni.

wysłane telepatycznie
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-21, 10:44   #4330
Luba
Zakorzenienie
 
Avatar Luba
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 23 851
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Psy - cz. V

To ja mam w domu chlodek fajny i drzwi do ogrodka caly czas otwarte, wiec pies jak chce to sobie wychodzi. Ale widze, ze w upaly czy nawet jak jest cieplo, to pies woli byc w domu
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko
J.M. Barrie


Japonia
Luba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-21, 10:47   #4331
Dotka90
Zakorzenienie
 
Avatar Dotka90
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 341
Dot.: Psy - cz. V

Dokladnie, duzo od domu zależy. U nas nawet na koniec dnia nie ma upału, wczoraj było wieczorem 23,5 stopnia, więc nienajgorzej. W dzień jak idziemy do pracy, przysłaniamy rolety żeby się nie nagrzewało.
__________________

W. 07.12.2015
Przeczytane w 2017: 11
Aktualnie czytam: Susan Spencer-Wendel - Dopóki nie powiem do widzenia.
Dotka90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-21, 12:51   #4332
Kasiula36
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiula36
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 21 458
Dot.: Psy - cz. V

Cytat:
Napisane przez Luba Pokaż wiadomość
To ja mam w domu chlodek fajny i drzwi do ogrodka caly czas otwarte, wiec pies jak chce to sobie wychodzi. Ale widze, ze w upaly czy nawet jak jest cieplo, to pies woli byc w domu
Mam podobnie pomimo że mieszkam na osiedlu w niskim bloku. Z wczesnego rana całe mieszkanie wywietrzę a potem zasłaniam okna roletami i jest przyjemnie, dużo chłodniej niż na dworze. Pies w południe na krótki spacerek wychodzi i szybko ciągnie do domu bo chłodniej i na zimnych płytkach można poleżeć w cieniu
Kasiula36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-21, 12:57   #4333
askawtn
Aśka TVN
 
Avatar askawtn
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 40 203
GG do askawtn
Dot.: Psy - cz. V

My teraz mamy na okrągło otwarte drzwi na dwór, w drzwiach moskitiera idealna dla psa, bo sama się zamyka (jest na magnesy), więc moja sunia w te i wewte biega, bardzo lubi siedzieć na dworze. Mamy stawek na podwórku, więc co rusz podbiega do niego i pije wodę, mocząc przy tym łapy po łokcie i dziób po same oczy na upartego cały dzień mogłaby spędzić na dworze, gdyby nas nie było, ale w domu jest cały czas babcia, więc pies może wchodzić i wychodzić kiedy chce

Ja za godzinę wracam z pracy i też zamierzamy wybyć gdzieś z małą na plażę. Raz byliśmy już, była bardzo grzeczna bo przed wyjazdem wzięłam jej ze sobą zamrożoną kość z mięsem - nie dość, że miała czym się zająć, to jeszcze ochłoda
__________________
You just gotta be strong
Cause I don't wanna lose you now
askawtn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-21, 13:33   #4334
robcia
Zadomowienie
 
Avatar robcia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 812
Dot.: Psy - cz. V

Z moim nad wodę to nie ma szans na dłużej, że o urlopie nie wspomnę.Raz ,że nie da poplażować ,bo minuty nie usiedzi,dwa ,nie mogę go spuścić ze smyczy bo nie jest w stanie zapanować nad nosem, tylko gna gdzie go węch kieruje. Idziemy na chwilę , połazi ,pomoczymy stópki i do domu.
robcia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-21, 16:23   #4335
askawtn
Aśka TVN
 
Avatar askawtn
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 40 203
GG do askawtn
Dot.: Psy - cz. V

1500650540995.jpg moja plażowiczka ulubiona kość, micha z wodą, cień i można leżeć
__________________
You just gotta be strong
Cause I don't wanna lose you now
askawtn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-22, 09:03   #4336
SzczyptaRadosci
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 227
Dot.: Psy - cz. V

Moja suczka bardzo lubi przebywanie na dworze nawet w największym upale. Uwielbia leżeć w pełnym słońcu i się wygrzewać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
SzczyptaRadosci jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-23, 12:28   #4337
AnaW77
Raczkowanie
 
Avatar AnaW77
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 254
Dot.: Psy - cz. V

śliczna, mój Barn też lubi leżeć w cieniu zawsze wciska się pod tuje tylko mu ogon wystaje
mikroREKLAMA
sklep
najtańsze biustonosze i bielizna w sieci

Ta reklama pokazywana jest pod 254 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
AnaW77 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-23, 16:15   #4338
MrsPapuga
Raczkowanie
 
Avatar MrsPapuga
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 443
Dot.: Psy - cz. V

Haha, mój piesek również zawsze unika słoneczka i słodko spoczywa w cieniu
MrsPapuga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-23, 16:41   #4339
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 209
GG do Renatka_2108
Dot.: Psy - cz. V

Dziewczyny znacie się na pewno, potrzebuje porady.

Otóż pies był zakropiony trzy tygodnie temu kroplami na pchły i kleszcze. U weterynarza kupiłam, tam też jej zrobiła to.

No i już są pchły, niby do 6tygodni to ma działać.

Zaznaczę że mój ojciec ma koty, i te koty mają pchły na pewno. Pies lata po dworze więc ma styczność z nimi więc pewnie to stąd.

Ojcu nie da przegadać do rozumu. Twierdzi że jego koty pchel nie mają i koniec.
W piwnicy gdzie te koty jego siedzą jest zapewne wylegarnia tego. Też nic nie dociera. Jest tam brudno, koty robią gdzie chcą, pełno jakichś starych szmat, nie wiadomo czego.
Gonie sunie żeby tam nie wchodziła ale nie zawsze to pomaga. Nie da się zamknąć piwnicy, ani zmusić ojca do sprzątania i dezynsekcji, my zrobiliśmy rok temu bez efektu.

Więc moje pytanie, co porządnie zabezpieczy psa? Obroża lepsza będzie niż krople? Jeżeli tak to jaka?

Dodam że kleszczy nie łapie po kroplach. Ale pchły ma i mnie jasny szlag trafia. Pies oczywiście mieszka w domu, koty wchodzą rzadko.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Renatka_2108 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-23, 17:50   #4340
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 23 797
Dot.: Psy - cz. V

Myślę, że to walka z wiatrakami. Zapewne masz pchły też w domu, nie tylko w piwnicy. Na razie posprzątaj w domu pod kątem pcheł. Psie legowisko, każde miejsce gdzie pies leży, psie smycze. Poprać, porządnie odkurzyć każdy zakamarek, olejek herbaciany i ocet do mycia powierzchni (rozcieńczone! żebyś sobie krzywdy nie zrobiła). Potem psa wykąpać w szamponie przeciwpchelnym, potem założyć obrożę.
Można też i krople i obrożę, chociaż niektórzy odradzają. Może to pomoże.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-23, 19:52   #4341
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 209
GG do Renatka_2108
Dot.: Psy - cz. V

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Myślę, że to walka z wiatrakami. Zapewne masz pchły też w domu, nie tylko w piwnicy. Na razie posprzątaj w domu pod kątem pcheł. Psie legowisko, każde miejsce gdzie pies leży, psie smycze. Poprać, porządnie odkurzyć każdy zakamarek, olejek herbaciany i ocet do mycia powierzchni (rozcieńczone! żebyś sobie krzywdy nie zrobiła). Potem psa wykąpać w szamponie przeciwpchelnym, potem założyć obrożę.
Można też i krople i obrożę, chociaż niektórzy odradzają. Może to pomoże.
W domu u mnie u góry raczej nie, u ojca z pokoju zapewne są bo na TŻ zaraz lecą i nawet go gryza. U góry nie, na dole i w piwnicy owszem.

Jutro będę sprzątać. Kupię szampon porządny i będę walczyć. Jemu nie przegadam ale mi psa żal jak się drapie ciągle.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Renatka_2108 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-23, 19:57   #4342
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 23 797
Dot.: Psy - cz. V

Jak są w jednym pokoju to są wszędzie. Musisz posprzątać cały dom, inaczej to bez sensu, będą wracać jak bumerang.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-23, 20:07   #4343
SzczyptaRadosci
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 227
Dot.: Psy - cz. V

Hej

Byliśmy jednak nad jeziorem bez psa. Pojechaliśmy tylko na kilka godzin, więc nie było sensu jej ze sobą zabierać. Psów było mnóstwo, od malutkich po naprawdę duże. Niektóre się nawet kąpały i nikt problemu nie robił Dziekuje Wam za wszystkie porady 😘

Co do pcheł, to współczuję. 😔

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
SzczyptaRadosci jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-24, 07:10   #4344
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 209
GG do Renatka_2108
Dot.: Psy - cz. V

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Jak są w jednym pokoju to są wszędzie. Musisz posprzątać cały dom, inaczej to bez sensu, będą wracać jak bumerang.
To ja już nie wiem... ojciec nie da sobie wyrzucić nic z pokoju. Twierdzi że tam nic nie ma, jego koty pchel nie mają i taka rozmowa. O sprzątaniu piwnicy nawet nie wspomnę.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Renatka_2108 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-24, 07:11   #4345
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 23 797
Dot.: Psy - cz. V

Posprzątaj tam, gdzie możesz, zobaczysz, może to coś da.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-24, 10:51   #4346
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 209
GG do Renatka_2108
Dot.: Psy - cz. V

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Posprzątaj tam, gdzie możesz, zobaczysz, może to coś da.
Tak zrobię 😊

A możesz polecić jakąś obroże ? Foresto czy jakoś tak jest drogie, ale czy cena jest adekwatna do jakości? Bo psa kopic co chwilę za 20-25 zł to na jedno wyjdzie.

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
__________________
Renatka_2108 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-24, 10:56   #4347
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 23 797
Dot.: Psy - cz. V

foresto, u nas genialne.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-24, 14:52   #4348
Quadesha
Zakorzenienie
 
Avatar Quadesha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 4 052
Dot.: Psy - cz. V

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
foresto, u nas genialne.
U mnie również. Ma od 3 miesięcy i 0 kleszczy. Jestem w wielkim szoku. Zawsze miala krople i codziennie dosłownie 1 kleszcz...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Quadesha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-25, 11:28   #4349
olciau
Zakorzenienie
 
Avatar olciau
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 8 008
Dot.: Psy - cz. V

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
foresto, u nas genialne.
U nas labek juz drugi sezon ma taka obroze i nigdy nie mial kleszcza! 100 zl za sezon to wcale nie duzo

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
olciau jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-07-25 12:28:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:00.