ponowna nauka randkowania - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-01-14, 13:49   #31
White_Dove
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 3 274
Dot.: ponowna nauka randkowania

Cytat:
Napisane przez aleksandrawiszka Pokaż wiadomość
Juz wcześniej sugerowalam mu mówiac, że boję się angażowania w te znajomość bo bardzo dobrze się z nim czuje itd..(Żeby dac mu do zrozumienia że zależy mi na tej relacji) on odpowiedział że też się przy mnie bardzo dobrze czuje, I chce rozwijać nasza relacje ale na tym etapie nie jest w stanie powiedzieć jakie będą owoce tej relacji itd.. -bylo to przed pojsciem do lozka. Więc chyba masz rację taka odpowiedź usłyszę.... czarodziej jest świetnym określeniem!!! Tylko zaczynając z nim konwersacje, myślałam że mężczyzna który ma 31 lat. Jest ustabilizowany zyciowo.. ma pracę mieszkanie. I jest 3 lata sam, to szuka czegoś poważnego. Rozumiem mężczyzna myśli o sexie.. Ale ile można? Po 3 latach ruch. ..koleżanek? Chyba chce się związać z kims na poważnie . Zwłaszcza że on jest inteligentny... Ale już wątpię w swoje przemyślenia.

Ja niestety nie mam doświadczenia w randkowaniu. Mając 20 lat, byłam 4 lata w związku... więc nie skupiałam się na takich rzeczach stąd moje dylematy... A gościu sam robi wodę z mózgu! Z jednej strony daje mi odczuć jak się spotykaliśmy że jest coś poważnego ma rzeczy.. po czym przychodzi rozmowa na komunikatorze- to zwykła luźna konwersacja jak z kolega. Nie jestem małolata która poleci na te jego czułości.. Ani tez desperatka, która jak zobaczy że jest dostępny będzie do niego pisać bo pan się nie odzywa... No dlatego nie wiem jak ugryźć ten temat

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To czy masz 20 czy 24 to mała róznica.... Ja kiedy miałam 20 tez nie bawiły mnie takie relacje teraz tez nie bawią.
Nawet jak go spytasz to on moze Ci powiedziec "wiesz poznajmy sie jeszcze, zobaczymy" Nic Ci to nie da patrz na czyny i słowa czy sie pokrywają czy na kazdym spotkaniu dąży do seksu itd. Spotykajncie sie na miescie a nie w domu, proponuj randki na miescie ( np zaznaczajac że potem musisz od razu jechac do siebie bo np musisz rano wstac, ale chciałabys sie spotkac to zobaczysz czy bedzie chetny.)
White_Dove jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-14, 19:24   #32
aleksandrawiszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 15
Dot.: ponowna nauka randkowania

No dobra koleżanki to powiedzcie mi co w takim razie proponujecie mi abym zrobila??


Czy mam zaczynać z nim temat... że skoro się calujemy w miejscach publicznych.. tzn. On mnie był sex to jak on to widzi?
Ja np. Nie mam pojęcia czy mam do niego pisać pierwsza czy jak w gimnazjum czekać aż on się odezwie... zaproponować spotkanie w tym tygodniu czy też czekać na jego inicjatywę...

Dzisiaj się dowiedziałem od niego że ma problemy w pracy i mogą go zwolnić hm..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aleksandrawiszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-21, 22:11   #33
aleksandrawiszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 15
Dot.: ponowna nauka randkowania

Laski ratujcie!! Dzisiaj się zobaczyliśmy u niego... Ja zażartowalam żeby pomógł mi się rozebrać.. A on że okej. I potem ja dalej brnelam ze wiedziałam chodzi ci o jedno itd.. Ale to pół żartem pół serio.. wiecie co zrobił? Gdy zaczęliśmy się namiętnie całować przestał i powiedział że nie.. bo może być z tego jakis sex ale nie chodzi mu o to i że on nie chce być testowany.. Ale ma dużo myśli czy to koleżeństwo przyjaźń zauroczenie itd.. A ja go przeprosiłam ze faktycznie głupio wyszło.. Ale to wszystko przez to że nie wiem jak mam się odnosić do tej relacji..


Laski co myślicie??? Czuje że wszystko zepsułam tymi zartami

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aleksandrawiszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-22, 17:40   #34
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 13 216
Dot.: ponowna nauka randkowania

Cytat:
Napisane przez aleksandrawiszka Pokaż wiadomość
Laski ratujcie!! Dzisiaj się zobaczyliśmy u niego... Ja zażartowalam żeby pomógł mi się rozebrać.. A on że okej. I potem ja dalej brnelam ze wiedziałam chodzi ci o jedno itd.. Ale to pół żartem pół serio.. wiecie co zrobił? Gdy zaczęliśmy się namiętnie całować przestał i powiedział że nie.. bo może być z tego jakis sex ale nie chodzi mu o to i że on nie chce być testowany.. Ale ma dużo myśli czy to koleżeństwo przyjaźń zauroczenie itd.. A ja go przeprosiłam ze faktycznie głupio wyszło.. Ale to wszystko przez to że nie wiem jak mam się odnosić do tej relacji..


Laski co myślicie??? Czuje że wszystko zepsułam tymi zartami

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie sądzę, żebyś coś zepsuła. Ale jak dla mnie, to on coś kręci. Koleżeństwa od zauroczenia nie odróżnia. Bez jaj.
I am Rock jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-22, 17:58   #35
aleksandrawiszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 15
Dot.: ponowna nauka randkowania

zwłaszcza ze ma 31 lat !

miałam dzisiaj wyrzuty ze zażartowałam w taki sposób z niego i w ogole z tej sytuacji.

Ale z drugiej strony... bysmy wczoraj znów uprawiali sex i własnie co dalej...
Jedyne czego sie boje ze nie bedzie pocałunków jak były wczesniej...
Jeszcze jak wczoraj pisałam mu ze go przepraszam, za ten zart .. tylko ze to wszystko przez to, że nie wiem jak sie odnosic do tej znajomosci. Czy on szuka kolezanki czy osoby, z która chciałby sie zaangazowac...

A on ze nie szuka nikogo na jednorazowy sex.. i znow to co ciagle powtarza.. ,,ze nie potrafi powiedziec czy to przyjazn kolezenstwo zauroczenie'' i zebym nie myslala tyle.. heh

Zeby dac spokoj juz temu wszystkiemu powiedzialam mu, to ze nie szuka na jednorazowy sex mi wystarczy. i juz nie mysle o niczym. temat zamkniety.

Nie chce zeby tylko z mojej strony cos wychodzilo... Sexu już nie będzie. Wiecej tego tematu nie poruszę. Poprostu zaczynam go traktować jako kumpla i tyle... Ostatnio sie oburzyl jak pisałam o sobie ' kolezanka do niego''. Zapytał co ja z ta kolezanka:P itd ... to napisałam mu, czy to zle ze tak mowie? a on znow ta swoja gadka bla bla blaaaa

Edytowane przez aleksandrawiszka
Czas edycji: 2018-01-22 o 18:02
aleksandrawiszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-23, 13:23   #36
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 13 216
Dot.: ponowna nauka randkowania

Moim zdaniem zupełnie niepotrzebnie go przepraszałaś. On na twoją sugestię, że myśli tylko o jednym, mógł żartobliwie odpowiedzieć, że przy tobie nie jest w stanie myśleć o niczym innym. A jednak uznał, że postawiłaś go pod ścianą i nie ma innego wyjścia, jak tylko zaprzeczyć. A gdy ludziom na sobie zależy, to pożądanie jest uczuciem pożądanym i naturalnym.
Nie pozostaje nic innego, jak dać sobie spokój z tym panem .

Jasne, że na jednorazowy seks partnerki nie szuka. Raczej na wielorazowy, bez zobowiązań.
I am Rock jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-24, 21:12   #37
aleksandrawiszka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 15
Dot.: ponowna nauka randkowania

Tylko, że ja kilka akcji robiłam takich, żeby go sprawdzić JAK ZAREAGUJE ... i dlatego myślę ze to było głupie.... Nie powinno się tak robić
Pewnie pomyślał, że jestem jakaś nienormalna. Ja z góry przez portal, na którym go poznałam założyłam, że chodzi mu o sex.
(WIEM, ŻE MAM NISKĄ SAMOOCENE I Z WIELOMA RZECZAMI PRZESADZAM LUB SOBIE DOPOWIADAM...)

Z drugiej strony to wszystko DLATEGO, że spotykamy się PRAWIE miesiąc więc co nie wie na jakich stosunkach chce sie widywać. Po takim czasie chyba można stwierdzić czy koleżanka czy coś więcej.. zauroczenie.. nie wiem :/ Zwłaszcza, że oglądamy film u niego jak PARA, w kinie za rękę... całowanie.. - więc może coś więcej? Z drugiej jak się go zapytam co z relacją, to on NIEE WIEEE MA DUZOO MYSLII... niby piszemy codziennie, ale w zeszłym tygodniu 1 SPOTKANIE.
Kurde ja nie mam kolegów, z którymi sie przytulam całuje Dlatego co mam myslec, jak nie to ze chodzi mu o sex?


Dzisiaj pierwszy raz nie klei się nasza rozmowa.... Poza tym skoro mu tak nie zależało na sexie to dlaczego żadnego następnego spotkania nie proponuje.. Mieliśmy spotykać się na neutralnym gruncie, bo u niego jesteśmy niegrzeczni jak to powiedział- hm.. i co z tego wyszło ? póki co NIC

Rozumiem, że nie ma aktualnie 10 zł na konciem jezdzi do rodziców na jedzenie itd..

Nie wiem czy olać ta znajomosc, ale mimo to, że poszlismy RAZ do łozka utrzymujemy kontakt. Serio fajnie sie z nim rozmawiało tak luźno.. Nie lubie jak facet bajeruje duzo i on tego nie robi.
Z drugiej już teraz czuje, że zaangażowałam się w te znajomość, boje się ze będzie mnie boleć..
aleksandrawiszka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-01-24 22:12:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:30.