Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Seks

Notka

Seks Jak zawsze na poziomie - pytania, rozmowy, problemy związane z życiem seksualnym.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-03-20, 15:29   #31
NadyaR
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 25
Dot.: Problem z seksem w domu

Też myślałam o takiej wizycie i wiem że prawdopodobnie ja też tak będę wychowywała dzieci. W domu zasady zasadami, ale to naprawdę może wpływać na późniejsze życie :/
NadyaR jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-20, 15:36   #32
BlondHair1
Zadomowienie
 
Avatar BlondHair1
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 296
Dot.: Problem z seksem w domu

Dobrze ze to dostrzegasz, seksuolog pozwoli ci zrozumiec pewne kwestie, zrob to dla siebie, bo takie myslenie bedzie negatywnie wyplywalo na twoje zycie i seks. Nawet jesli wezmiecie slub, zamieszkacie razem to i tak bedziesz myslala, ze to cos zlego i nie potrafila sie cieszyc z wspolzycia, bo tak ci wpojono. A to nie tedy droga.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

72,3 kg --->70,0kg
cel 55kg
BlondHair1 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-20, 15:43   #33
NadyaR
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 25
Dot.: Problem z seksem w domu

Dzięki, postaram się to zrobić, bo w tym aspekcie akurat w domu jest fatalnie :/ Nawet nigdy jak uprawialismy seks w domu nie rozbieralismy się całkowicie, a np w naszych studenckich mieszkaniach jest dużo lepiej, bo cały czas na golaska ;P W domu zawsze tylko połowicznie się rozbieralismy, bo zawsze bałam się że ktoś złapie za klamkę a ja rozebrana do golaska będę się miotać po pokoju w poszukiwaniu ciuchow xd
NadyaR jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-20, 15:50   #34
BlondHair1
Zadomowienie
 
Avatar BlondHair1
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 296
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez NadyaR Pokaż wiadomość
Dzięki, postaram się to zrobić, bo w tym aspekcie akurat w domu jest fatalnie :/ Nawet nigdy jak uprawialismy seks w domu nie rozbieralismy się całkowicie, a np w naszych studenckich mieszkaniach jest dużo lepiej, bo cały czas na golaska ;P W domu zawsze tylko połowicznie się rozbieralismy, bo zawsze bałam się że ktoś złapie za klamkę a ja rozebrana do golaska będę się miotać po pokoju w poszukiwaniu ciuchow xd
Chyba każdy miał taka sytuacje więc znam ten ból i myslenie czy nikt nie wejdzie, mimo, ze moi rodzice nie sa tak negatywnie nastawieni na seks jak twoi, to i tak bylby niezly wstyd, ale to juz czasy przeszle
__________________

72,3 kg --->70,0kg
cel 55kg
BlondHair1 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-20, 18:08   #35
meggan02
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 96
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez NadyaR Pokaż wiadomość
Skoro muszę kłamać dziadków nawet co do tego że na wakacjach spaliśmy w oddzielnym pokoju i jak zostaję na weekend w swoim studenckim mieście muszę im mówić że siedzę sama przez weekend, nie jadę do chłopaka ani on do mnie nie przyjeżdża to tym bardziej w domu nie pozwolili by mi z nim spać. Więc chyba muszę faktycznie zaakceptować taki stan rzeczy, a mój chłopak musi zaakceptować seks raz- dwa razy w miesiącu, tylko mam nadzieję że nasz związek nie ucierpi w żaden sposób na
Nie, nie musisz kłamać, możesz im wprost powiedzieć że zostajesz u faceta na noc. To jest twój wybór czy będziesz sciemniać rodzinie i udawać że dzielisz z nimi ich wartości czy będziesz mówić jak jest naprawdę. Na razie zakłamujesz rzeczywistość.

I ok, teraz jesteś młoda i chcesz tylko żeby facet u Ciebie nocował. Ale kiedyś czekają cię trudniejsze wybory typu czy zamieszkac razem, brać slub, czy cywilny czy kościelny, czy mieć dzieci, kiedy, ile lub nie daj borze czy się rozwieść. I jak dalej będziesz robić to, co zadowoli twoją rodzinę, a nie Ciebie to nie będziesz za szczęśliwa.

A wracając do twojego związku, to sama odległość, rzadkie widywanie się, brak czasu i studia go na pewno z czasem nadwyrężą. Wiec rzadki seks i rodzina broniąca twojej cnoty na pewno mu dodatkowo nie pomagą.
meggan02 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-20, 22:20   #36
theali
Raczkowanie
 
Avatar theali
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 307
Dot.: Problem z seksem w domu

Z ciekawości - jak daleko od rodzinnego miasta studiujesz? Mam wśród znajomych osoby, które mają do domu godzinę-półtorej, mało kto jeździ częściej niż raz w miesiącu. Co do warunków do nauki, to zawsze uważałam je za argument przeciw wyjazdom, ale może akurat Ty inaczej to odczuwasz

Gdybyś studiowała coś nieco mniej absorbującego, to bez wahania powiedziałabym: postaraj się już teraz usamodzielnić. Niestety, jeśli komuś zbytnio pozwala się kierować swoim życiem - ten ktoś się do tego przyzwyczaja (co widziałam na przykładzie własnej matki, jeszcze po trzydziestce wyzywanej od najgorszych, bo po północy wróciła ze spotkania ze znajomymi...). Dlatego sama bardzo szybko postawiłam granicę i myślę, że to działa: jeśli rodzinie zależy na utrzymaniu kontaktu, a brakuje karty przetargowej w postaci finansów, jedyną opcją jest się dostosować.

W sytuacji kiedy nie możesz sobie na to pozwolić - przede wszystkim stopniowo odpuść sobie wmawianie im, że w weekend siedzisz sama, a nie nocujesz u niego. Próbuj oswajać ich z sytuacją.
theali jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-21, 09:02   #37
MissCath
Zadomowienie
 
Avatar MissCath
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 090
Dot.: Problem z seksem w domu

Autorko, tak czytam Twój wątek i uważam, że w Twoim przypadku jedyne wyjście to spotykanie się i uprawianie seksu w wynajętym mieszkaniu/pokoju. Ja osobiście tak z TŻetem robiłam, zanim zamieszkaliśmy razem (choć miałam trochę inną sytuację niż Ty, po prostu tam mieliśmy więcej spokoju).

Mimo wszystko uważam, że można zrozumieć obawy rodziców przed ciążą, to nie popieram ich nadopiekuńczości, która najczęściej skutkuje tylko tym, że ich dziecko zrobi i tak, co będzie chciało, ale zacznie kłamać, wymyślać wymówki itd. W końcu zakazany owoc...

Ale po lekturze dalszych postów muszę przyznać rację innym rozmówczyniom - musisz się zdecydować, czego tak właściwie oczekujesz. Z jednej strony to masz chłopaka, chcesz z nim uprawiać seks, ale boisz się konsekwencji nawet nie w postaci ciąży, a w postaci tego, że "co rodzice powiedzą". Mówisz, że musisz przyjeżdżać do domu, bo tęsknisz. Może ta więź emocjonalna jest po prostu za silna? Też pytanie, czy studiujesz daleko od domu? Bo to, że jesteś na pierwszym roku ma akurat niewiele do rzeczy. Musisz przemyśleć sprawę, co dla Ciebie jest ważniejsze - chłopak, który może będzie Twoim partnerem życiowym/mężem, może z nim założysz rodzinę, czy rodzice i dziadkowie, którzy... No nie ukrywajmy, nie będą żyli wiecznie.

W przyszłości takie motanie się między chłopakiem a rodzicami może się bardzo negatywnie odbić na waszej relacji. I nawet nie mam na myśli seksu, ale chodzi o zwykłe, prozaiczne rzeczy - czy gdybyś była mężatką, to byłabyś na każde zawołanie rodziców? Czy raczej skupiłabyś się na swojej rodzinie?

Ja widzę w tej sytuacji wyjście takie, że po prostu powinniście się spotykać w wynajmowanym mieszkaniu, ewentualnie znaleźć sobie nawet dorywczą pracę, żebyś nie była w 100% zależna od rodziców. No i przede wszystkim przemyśleć, czy taka relacja ma sens - nie można zjeść ciastka i mieć ciastka.
MissCath jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-21, 10:11   #38
NadyaR
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 25
Dot.: Problem z seksem w domu

Studiuję 100 km od domu rodzinnego. Jestem tak wychowana, że dla mnie rodzina zawsze będzie ważniejsza od chłopaka, zawsze będzie na pierwszym miejscu. Oni dopóki będą mogli będą ze mną, a chłopak? Nie wiadomo. Dlatego wolę nie narażać więzi rodzinnych i swojej opinii u nich
NadyaR jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-21, 10:40   #39
BlondHair1
Zadomowienie
 
Avatar BlondHair1
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 296
Dot.: Problem z seksem w domu

W twoim przypadku to nie prawda, twoja rodzina to despoci, ktorzy cie nigdy nie puszczą, to jest chora relacja na bazie strachu. Tak wiezi rodzinne nie wygladaja, a ty nie umiesz odciac pepowiny. Jestes w takim potrzasku ze boisz sie miec u nich zla opinie, nigdy nie bedziesz miala wlasnego zycia, to bedzie ich zycie, pod ich kontrola, czy w ich domu czy 1000 km dalej.
Twoje zycie jest najwazniejsze, nie to co oni chca i co oni uwazaja. Musisz nauczyc sie ze kiedys zalozysz wlasna rodzine, o nia powinnas dbac i przestac powielac ta chora relacje. Zaden facet nie wytrzyma, gdzie zonka wiedzi tylko swoja rodzine, a innych ma gdzies. Jest okreslenie mamisynek, ty jestes jego damska wersja. Z takim czlowiekiem nie da sie zyc i funkcjonowac

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

72,3 kg --->70,0kg
cel 55kg

Edytowane przez BlondHair1
Czas edycji: 2017-03-21 o 10:44
BlondHair1 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-21, 10:51   #40
MissCath
Zadomowienie
 
Avatar MissCath
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 090
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez BlondHair1 Pokaż wiadomość
W twoim przypadku to nie prawda, twoja rodzina to despoci, ktorzy cie nigdy nie puszczą, to jest chora relacja na bazie strachu. Tak wiezi rodzinne nie wygladaja, a ty nie umiesz odciac pepowiny. Jestes w takim potrzasku ze boisz sie miec u nich zla opinie, nigdy nie bedziesz miala wlasnego zycia, to bedzie ich zycie, pod ich kontrola, czy w ich domu czy 1000 km dalej.
Twoje zycie jest najwazniejsze, nie to co oni chca i co oni uwazaja. Musisz nauczyc sie ze kiedys zalozysz wlasna rodzine, o nia powinnas dbac i przestac powielac ta chora relacje. Zaden facet nie wytrzyma, gdzie zonka wiedzi tylko swoja rodzine, a innych ma gdzies. Jest okreslenie mamisynek, ty jestes jego damska wersja. Z takim czlowiekiem nie da sie zyc i funkcjonowac

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Święta racja, lepiej bym tego nie ujęła. Jest różnica między stawianiem rodziny jako wartości gdzieś wysoko w swoim życiu, a pewnym uzależnieniem emocjonalnym. I w Twoim przypadku tak jest. Nie widzisz tego, że rodzina jest po prostu nadopiekuńcza i jest to niezdrowe. Powtarzam: nie można zjeść ciastka i mieć ciastka. Skoro rodzina jest ważniejsza niż chłopak, z którym wiążesz jakąś przyszłość, to mówię całkowicie poważnie: odpuść sobie ten związek. I odpuść sobie jakiekolwiek związki, póki się nie usamodzielnisz. Zakochanie się w kimś to jedno, ale z czasem hormony przestają buzować i trzeba myśleć, jak ułożyć wspólne życie. Zastanów się, jaki to ma sens - rodzice i dziadkowie wiecznie żyć nie będą, ustatkujesz się dopiero wtedy, jak ich na świecie nie będzie? To tak nie działa.
MissCath jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-21, 10:52   #41
theali
Raczkowanie
 
Avatar theali
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 307
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez NadyaR Pokaż wiadomość
Jestem tak wychowana, że dla mnie rodzina zawsze będzie ważniejsza od chłopaka, zawsze będzie na pierwszym miejscu. Oni dopóki będą mogli będą ze mną, a chłopak? Nie wiadomo. Dlatego wolę nie narażać więzi rodzinnych i swojej opinii u nich
Wybacz, ale jak dla mnie to stwierdzenie jasno wskazuje, że nie traktujesz swojego związku na poważnie.
theali jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-21, 11:04   #42
MissCath
Zadomowienie
 
Avatar MissCath
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 090
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez theali Pokaż wiadomość
Wybacz, ale jak dla mnie to stwierdzenie jasno wskazuje, że nie traktujesz swojego związku na poważnie.
A ja jeszcze dodam, że pokazuje to też brak zaufania do chłopaka i brak wiary w jakikolwiek związek.

Nie akceptuję podejścia, że rodzina jest najważniejsza, nieważne jaka ona jest. Nawet jak Cię krzywdzą, to i tak rodzina jest najlepsza, najukochańsza i w ogóle?

Niezdrowe relacje w rodzinie nie są tylko tam, gdzie jest alkohol i przemoc. Tu bym się zastanowiła nad pojęciem przemocy ekonomicznej - rodzina jawnie Cię szantażuje, mówiąc, że skoro dają pieniądze, to masz robić to, czy tamto. Jesteś dorosłą osobą, jak wspomniałam wcześniej, mogłabyś iść do pracy i mieć trochę swoich pieniędzy.
MissCath jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-21, 11:20   #43
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 125
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez NadyaR Pokaż wiadomość
Uważam że z jednej strony to ok, bo np mam koleżankę, która z każdej imprezy potrafi wrócić do domu (w którym mieszka z rodzicami) z innym facetem i jej rodzice na to przyzwalaja.
Widzę, że już ci się udziela światopogląd rodziców i zaczynasz lepiej od koleżanki wiedzieć, co dla niej dobre
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-21, 11:32   #44
BlondHair1
Zadomowienie
 
Avatar BlondHair1
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 296
Dot.: Problem z seksem w domu

Bo autorce potrzebna jest terapia z udzialem terapeuty, bo nie dostrzega tych niezdrowych zachowan, ktore przejawia i udzielaja jej sie od rodziny. Nawet nie wie jakal krzywde sobie robi i przyszlym dzieciom, mezowi jesli chce oczywiscie miec

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

72,3 kg --->70,0kg
cel 55kg

Edytowane przez BlondHair1
Czas edycji: 2017-03-21 o 11:33
BlondHair1 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-21, 12:01   #45
MissCath
Zadomowienie
 
Avatar MissCath
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 090
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Widzę, że już ci się udziela światopogląd rodziców i zaczynasz lepiej od koleżanki wiedzieć, co dla niej dobre
Nawet jeśli jej rodzice na to pozwalają, to bez urazy, ale zazdrościsz jej? Czy uważasz, że wiesz lepiej od niej samej, co dla niej dobre? To nie jest Twoja sprawa, co robią koleżanki. Skup się na tym, czy traktujesz swój związek poważnie, czy też nie.
MissCath jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-21, 20:22   #46
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 868
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez NadyaR Pokaż wiadomość
Poza tym moja mama mówi że jak chce dostawać pieniądze na Mieszkanie to raz na te 2 tyg muszę wracać
Jej obowiązkiem jest łożyć na Ciebie do momentu ukończenia studiów. Łaski żadnej Ci nie robi, że utrzymuje swoje dziecko.


Cytat:
Napisane przez Olusiaa_ Pokaż wiadomość
Wiesz, jak komuś nie pasują zasady panujące w domu, to moze się wyprowadzić i samemu utrzymywać :P

a poki rządzą rodzice, to trzeba to szanować
Powtarzam, rodzice łaski jej nie robią, są zmuszeni ją utrzymywać. I żadną miarą nie mają prawa decydować, z kim może sypiać, a z kim nie dlatego, że wywiązują się ze swojego obowiązku zapewniania jej jedzenia i dachu nad głową.

Rodzice mogą decydować, kogo chcą gościć w swoim domu i na jakich zasadach. Ale wchodzenie komuś do pokoju, naruszanie czyjej intymności, upokarzanie, jak z tym smsem - to jest tak obrzydliwe, że aż szkoda gadać.


Cytat:
Napisane przez Olusiaa_ Pokaż wiadomość
u mnie tak wlasnie bylo i na naszym związku się to negatywnie nie odbiło
Przykro mi, że rodzice nie szanowali też Twojej prywatności. Ja również zostałam wychowana w podobny sposób ale wcale nie uważam, że inni ludzie powinni też cierpieć, żeby czasem nie mieli się lepiej, niż ja.


Cytat:
Napisane przez NadyaR Pokaż wiadomość
Chyba chciałam po prostu dowiedzieć się czy to normalne że moi rodzice mają takie zasady czy raczej nie jest to normalne i mam prawo mieć jakieś poczucie krzywdy.
Oczywiście, że masz prawo mieć poczucie krzywdy.


Cytat:
Napisane przez NadyaR Pokaż wiadomość
Myślałam może, że dostanę jakieś rady jak porozmawiać z rodzicami i czy w ogóle się da, ale wydaje mi się, że mimo wszystko będziemy musieli pozostać przy częstotliwości 1-2 w miesiącu, chociaż mojemu chłopakowi się to strasznie nie podoba i nie potrafi chyba do końca zrozumieć że podczas seksu w domu rodzinnym zżera mnie taki stres, że wolałabym tego nie robić i mam z tego powodu wręcz awersję do seksu. A jednak muszę wracać co tydzień-dwa do domu, chociażby po to żeby się nauczyć, bo moje studia niestety są takie wymagające dosyć :/
Bardzo mi sie ten fragment nie podoba, co to znaczy, że on "nie potrafi zrozumieć" że w takich warunkach nie chcesz uprawiać seksu?


Cytat:
Napisane przez BlondHair1 Pokaż wiadomość
Cierpliwość twojego chłopaka kiedyś sie skonczy skoro teraz mu to bardzo przeszkadza to w przyszlosci bedzie tylko gorzej. Myslisz ze bedzie czekal do konca twoich studiów, bo nie umiesz z nimi porozmawiac i tego zalatwic? W koncu z toba zerwie i poszuka sobie asertywniejszej dziewczyny i tyle, bo tak na dluzsza mete zyc sie nie da
A ty nie masz swojego zdania "moze rodzice maja racje" "jak zmienic ich zdanie" a potem "eh musimy zaakceptowac ten fakt" troche taka mimoza. Bez urazy. Bronisz sie przez radami jak tylko mozesz, nie umiesz otworzyc jadaczki wiec przyzwyczaj sie ze nikt za ciebie tego nie zrobi, a samo sie nie ulozy, bo chyba na to liczysz. W zyciu tak nie ma, trzeba otworzyc jadaczke i byc stanowczym, bo beda toba pomiatac w zyciu prywatym i zawodowym

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Bo jest zmanipulowana i naprawdę wierzy, że powinna być rodzicom wdzięczna, że utrzymują dziecko które powołali na Świat.



Dziwię się, że znaleźli się tutaj obrońcy takiego naruszania prywatności, bo nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby wchodzić do pokoju kochającej się parze albo robić awantury o leżenie pod kocykiem. Zastanawiam się bardzo, gdzie się kończy Wasza tolerancja dla wprowadzanych przez rodziców zasad, które należy przestrzegać pod groźbą głodu, wylądowania na ulicy czy tylko braku szansy na wykształcenie i jak dalece zdaniem niektórych uczestników wątku rodzice mają prawo decydować o życiu seksualny dziecka.

Powtarzam, rodzice mają OBOWIĄZEK utrzymywania swoich dzieci, stosowanie tego argumentu by kims manipulować i zmuszać do czegoś, czego nie chce, jest wstrętne.
201705042038 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-21, 21:12   #47
BlondHair1
Zadomowienie
 
Avatar BlondHair1
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 296
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość
Jej obowiązkiem jest łożyć na Ciebie do momentu ukończenia studiów. Łaski żadnej Ci nie robi, że utrzymuje swoje dziecko.

Powtarzam, rodzice mają OBOWIĄZEK utrzymywania swoich dzieci, stosowanie tego argumentu by kims manipulować i zmuszać do czegoś, czego nie chce, jest wstrętne.
W dodatku można z tej racji ciągnąc alimenty od rodziców do 25 roku życia w czasie nauki i jakoś w miarę się usamodzielnić
__________________

72,3 kg --->70,0kg
cel 55kg
BlondHair1 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-22, 21:29   #48
Brenda
Raczkowanie
 
Avatar Brenda
 
Zarejestrowany: 2003-02
Lokalizacja: Wieś
Wiadomości: 113
Dot.: Problem z seksem w domu

Spokojnie. Nie ma takiej tragedii, tylko musisz po prostu porozmawiać poważnie z rodzicami. Tak dość bezpośrednio. Powiedz po prostu, ze jesteś już na takim etapie w związku, że potrzebujesz intymności. Piszesz, że pozwalali Wam już spać w pokoju. Ustalcie zasady jakie pasują Tobie i Twoim rodzicom, godziny wyjść, PUKANIE do pokoju itp. Powiedz im wprost, że nie chciałabyś stawiać ich w niezręcznej sytuacji, chcesz być dobrą córką i doceniasz ich troskę. Ja jestem matką i wolałabym mieć świadomość tego, że moja córka nie włóczy się po hotelach, a jest wiem mniej więcej gdzie, studiuje i jest odpowiedzialna. Musisz im to pokazać. Rodzice też byli kiedyś młodzi i taka rozmowa to moim zdaniem gest świadczący już o dojrzałości. Rodzice powinni to zauważyć i docenić odwagę, a także pomóc. Niestety mieszkając w domu z rodzicami powinnaś uszanować ich zasady, także to, że nie chcieliby Was w takiej sytuacji oglądać, bo i tak mogą Ci odpowiedzieć. Ta sytuacja z dziadkami zabawna. Oj nikt tak dobrze nie prześwietli jak babunia, co robi wnusia sama z chłopakiem w domu No i niestety albo weźmiesz odpowiedzialność za siebie i to co będzie dalej, albo nie. Nie ma tutaj żadnych półśrodków. Może rodzice pomogliby wam wynająć mieszkanko, pokój? Stypendium masz może? Przynajmniej na początku, potem poszukałabyś pracy??? Kombinuj, jeśli tak bardzo Ci zależy na tym żeby ten związek kwitł.

Edytowane przez Brenda
Czas edycji: 2017-03-22 o 21:44 Powód: Dopis
Brenda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-22, 21:38   #49
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 868
Dot.: Problem z seksem w domu

Serio wierzysz, że rodzice się ogarną i przestaną, bo ona powie, że potrzebuje intymności? Na bank docenią ten gest...

Wśród normalnych ludzi taki rzeczy jak potrzeba intymności są oczywiste i nikt nie musi się o nic prosić. Rozumiem, że w pewnym wieku każdy musiał przeprowadzić dojrzałą rozmowę, że nie wypada komuś wchodzić do toalety?


Cytat:
Napisane przez Brenda Pokaż wiadomość
Niestety mieszkając w domu z rodzicami powinnaś uszanować ich zasady, także to, że nie chcieliby Was w takiej sytuacji oglądać, bo i tak mogą Ci odpowiedzieć.
To niech nie włażą do pokoju i nie podsłuchują.


Cytat:
Napisane przez Brenda Pokaż wiadomość
Ta sytuacja z dziadkami zabawna. Oj nikt tak dobrze nie prześwietli jak babunia, co robi wnusia sama z chłopakiem w domu
Mamy zdecydowanie inne poczucie humoru .
201705042038 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-22, 21:51   #50
Brenda
Raczkowanie
 
Avatar Brenda
 
Zarejestrowany: 2003-02
Lokalizacja: Wieś
Wiadomości: 113
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez anna87 Pokaż wiadomość
Serio wierzysz, że rodzice się ogarną i przestaną, bo ona powie, że potrzebuje intymności? Na bank docenią ten gest...

Wśród normalnych ludzi taki rzeczy jak potrzeba intymności są oczywiste i nikt nie musi się o nic prosić. Rozumiem, że w pewnym wieku każdy musiał przeprowadzić dojrzałą rozmowę, że nie wypada komuś wchodzić do toalety?




To niech nie włażą do pokoju i nie podsłuchują.




Mamy zdecydowanie inne poczucie humoru .
Takie rzeczy w późniejszym czasie dobrze się wspomina wbrew pozorom Wierzę że jeśli autorka tematu jest na tyle dojrzała, że będzie w stanie przeprowadzić taką rozmowę rzeczowo, poda dobre argumenty nie będą mieli wyjścia i uszanują to ze córa dorosła, problem ewidentnie jest taki że nie chcą tego widzieć. Ja jestem za tym niestety, ze w pewnym wieku dziecko trzeba za drzwi wystawić, z całym bagażem tego co nastąpi.
Brenda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-22, 22:00   #51
201705042038
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5 868
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez Brenda Pokaż wiadomość
Takie rzeczy w późniejszym czasie dobrze się wspomina wbrew pozorom
Nie podzielam tej opinii.


Cytat:
Napisane przez Brenda Pokaż wiadomość
Wierzę że jeśli autorka tematu jest na tyle dojrzała, że będzie w stanie przeprowadzić taką rozmowę rzeczowo, poda dobre argumenty nie będą mieli wyjścia i uszanują to ze córa dorosła, problem ewidentnie jest taki że nie chcą tego widzieć.
To przestań opowiadać o swoich fantazjach i skup się na tej sytuacji.


Cytat:
Napisane przez Brenda Pokaż wiadomość
Ja jestem za tym niestety, ze w pewnym wieku dziecko trzeba za drzwi wystawić, z całym bagażem tego co nastąpi.
Co masz na myśli?
201705042038 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-22, 22:36   #52
BlondHair1
Zadomowienie
 
Avatar BlondHair1
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 1 296
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez Brenda Pokaż wiadomość
Takie rzeczy w późniejszym czasie dobrze się wspomina wbrew pozorom Wierzę że jeśli autorka tematu jest na tyle dojrzała, że będzie w stanie przeprowadzić taką rozmowę rzeczowo, poda dobre argumenty nie będą mieli wyjścia i uszanują to ze córa dorosła, problem ewidentnie jest taki że nie chcą tego widzieć. Ja jestem za tym niestety, ze w pewnym wieku dziecko trzeba za drzwi wystawić, z całym bagażem tego co nastąpi.
No przez takie rzeczy autorka ma problemy ogólnie z seksem, bo nawet jak są sami to myśli w trakcie co rodzice i dziadkowie by pomyśleli przez co nie może go uprawiać. Ta relacja jest niezdrowa i żadne gadanie nic nie zmieni, bo autorka chodzi na paluszkach żeby tylko nie zepsuć sobie u nich opinii, a jej rodzina to despoci z rządzą kontroli, którą już przejawia ona sama. Więc raczej nikt chorej relacji nie będzie wspominał dobrze, ewentualnie masochista. Przeczytaj cały wątek i wszystkie wypowiedzi, bo niezłe trupy z szafy powypadały, a dopiero potem się wypowiadaj
__________________

72,3 kg --->70,0kg
cel 55kg
BlondHair1 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-23, 09:18   #53
Brenda
Raczkowanie
 
Avatar Brenda
 
Zarejestrowany: 2003-02
Lokalizacja: Wieś
Wiadomości: 113
Dot.: Problem z seksem w domu

Kilka osób zrobiło z rodziców autorki demonów, nie rodziców. Ja mam inne podejście bo patrzę na całą sytuację z innej strony, od strony rodzica i także córki. Temat przeczytałam, po prostu w jednym zdaniu uważam, że dziewczyna powinna już powoli się usamodzielniać. Większość osób tutaj doradza dziewczynie bunt, który na 100% nic nie zmieni. Jeśli chodzi o wspominanie zabawnych rzeczy to miałam na myśli np. sytuację z podsłuchującymi dziadkami, potem cynk do rodziców, w przyszłości człowiek z tego się śmieje. Nie to, że rodzice i dziadkowie naruszają prywatność autorki. Poddałam parę pomysłów autorce postów, to czy mam rację lub nie pozostawiam pod jej osąd, nie musi się z tym zgadzać.
Brenda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-23, 09:22   #54
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 11 125
Dot.: Problem z seksem w domu

Mnie jakoś nadal nie jest do śmiechu jak sobie przypominam naruszanie mojej prywatności sprzed kilkunastu lat.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-23, 09:34   #55
MissCath
Zadomowienie
 
Avatar MissCath
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 1 090
Dot.: Problem z seksem w domu

Cytat:
Napisane przez Brenda Pokaż wiadomość
Takie rzeczy w późniejszym czasie dobrze się wspomina wbrew pozorom Wierzę że jeśli autorka tematu jest na tyle dojrzała, że będzie w stanie przeprowadzić taką rozmowę rzeczowo, poda dobre argumenty nie będą mieli wyjścia i uszanują to ze córa dorosła, problem ewidentnie jest taki że nie chcą tego widzieć. Ja jestem za tym niestety, ze w pewnym wieku dziecko trzeba za drzwi wystawić, z całym bagażem tego co nastąpi.
Tylko, że problemem autorki nie jest raczej seks sam w sobie, a jej podejście i relacje z rodziną. Te relacje zdrowe nie są, skoro będąc 100 km od domu myśli tylko o tym, co sobie rodzice czy dziadkowie o niej pomyślą.

Zakładasz też bardzo optymistycznie, że rodzice ot tak sobie zaakceptują ten fakt, bo autorka raz z nimi porozmawia. Myślę, że po tym, co opisała autorka, można stwierdzić, że tak łatwo nie będzie, skoro rodzice potrafią wyprosić jej chłopaka z domu, bo nie życzą sobie jego obecności.

I nie, takich rzeczy nie wspomina się dobrze. Ja np. cenię swoich rodziców za to, że mi ufają, że nie wtrącają się w moje życie i nie ustawiają mi go po swojemu - gdy proszę ich o pomoc lub radę, to nie odmówią, ale nie rozwiązują moich problemów za mnie. Tak powinna wyglądać zdrowa relacja dorosłego dziecka z rodzicem, a nie poprzez szantaż - dajemy Ci pieniądze, to masz robić to czy tamto.

Ktoś nawet wspomniał wcześniej, że teraz łamią prawo intymności córki, a co by było, gdyby mówili, że autorka ma się ubierać tak i tak, bo "dajemy ci kasę"? Też myślę, że wtedy nie znalazłoby się wielu obrońców takiego podejścia. Zresztą, łożenie na uczące się dziecko, nawet gdy jest pełnoletnie, jest obowiązkiem rodziców i gdyby stało się tak, że rodzice autorki nie chcieliby dawać jej pieniędzy, bo "łamie ich zasady", to mogłaby z powodzeniem walczyć w sądzie o alimenty.

W dodatku nie wiem, czy autorka traktuje swój związek poważnie tak do końca, bo wspomniała, że rodzina będzie zawsze przy niej, a z chłopakiem może się rozejść (a jednocześnie chce z nim być).

Cytat:
Napisane przez Brenda Pokaż wiadomość
Kilka osób zrobiło z rodziców autorki demonów, nie rodziców.

Bo tak jak wspomniałam wcześniej - patologia nie jest tylko tam, gdzie jest alkohol i przemoc. To są właśnie też niezdrowe relacje. Nadopiekuńczość jest czymś, czego nie wspomina się dobrze. Znam trochę osób, które miały nadopiekuńczych rodziców i zawsze, ale to zawsze kończyło się to buntem. Czasami takim "zdrowym" buntem pt. zrobię i tak po swojemu i nie obchodzi mnie to, czy to zaakceptujecie, czy nie, a czasem wręcz tragicznie, bo bunt był połączony z jakimiś niebezpiecznymi zachowaniami czy chorobami, jak depresja. Dlatego autorki nie namawiamy do jakiegoś otwartego buntu, tylko do przemyślenia sprawy, czy aby na pewno jej rodzice są tak cudowni i wspaniali, czy raczej to jest strach przed tym, że przestanie mieć jakieś źródło dochodu.

Edytowane przez MissCath
Czas edycji: 2017-03-23 o 09:43
MissCath jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Seks


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-03-23 10:34:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:09.