Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :( - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Mania bardzo lubi czar czterech i dwóch kółek i szuka przyjaciółek.
Mania podpowie, Mania doradzi, Mania nigdy was nie zdradzi! ;-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-01-23, 08:38   #91
Agafitness
Wtajemniczenie
 
Avatar Agafitness
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 2 059
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Chyba każdy z nas tak miał.Ja przed każdą jazdą samochodem dostawałam bólów brzucha,byłam spięta i podenerwowana.Zdarza mi się to również gdy jadę nie swoim samochodem.Mąż na przykład ma długiego forda mondeo i zawsze mam stresa gdy jadę tym samochodem,bo ja mam małe autka,które wszędzie się zmieszczą,a tym samochodem łatwo gdzieś zaczepić,zahaczyć
__________________
mgr wychowania fizycznego
instrukor fitness,boksu,tańca
sędzia piłki nożnej
Agafitness jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-23, 13:10   #92
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 395
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez Paulawro Pokaż wiadomość
Hej, odebrałam prawko, nie mogłam się doczekać a teraz boję się sama wsiąść do samochodu, mialyście tak czy to ze mną tylko takie rzeczy się dzieją?
Jedz z kimś w spokojne miejsce, wyczuj sprzęgło, gaz i hamulec. Najlepiej w nocy kiedy mały ruch. Potem sama probuj. Z czasem dojdziesz do wprawy.
fiolusiek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-23, 19:17   #93
absolwentka2010
Zadomowienie
 
Avatar absolwentka2010
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 1 767
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez Paulawro Pokaż wiadomość
Hej, odebrałam prawko, nie mogłam się doczekać a teraz boję się sama wsiąść do samochodu, mialyście tak czy to ze mną tylko takie rzeczy się dzieją?
Też przez to przeszłam. Pojeździć z Tobą?
__________________
nie palę od 02.05.2014
absolwentka2010 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-23, 20:32   #94
mirabelka3690
Zadomowienie
 
Avatar mirabelka3690
 
Zarejestrowany: 2014-07
Lokalizacja: Tu i ówdzie
Wiadomości: 1 894
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Kochana, zdałam miesiąc temu. Odebrałam 2 tygodnie temu i tylko raz jeździłam. O ile 90km/h z instruktorem było dla mnie jak bułka z masłem, tak jazda samej po odebraniu prawka przy 40km/h przyprawia mnie o zawał. Zawrotna prędkość Walczę z tym ale wiem, że stres długo będzie

Po drugie stresuję się ponieważ samochód, którym jeżdżę jest na benzynę (L była na gaz/benzyna? i całkiem inaczej się prowadzi. To czego nauczył instruktor nie pasuje do tego czym teraz jeżdżę. Uczę się jeździć od nowa teoretycznie.
__________________
2017 56
Pole dance

Edytowane przez mirabelka3690
Czas edycji: 2018-01-23 o 20:35
mirabelka3690 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-23, 23:37   #95
Cockatrice
Rozeznanie
 
Avatar Cockatrice
 
Zarejestrowany: 2017-12
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 624
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez Paulawro Pokaż wiadomość
Hej, odebrałam prawko, nie mogłam się doczekać a teraz boję się sama wsiąść do samochodu, mialyście tak czy to ze mną tylko takie rzeczy się dzieją?
Ja tak mam za każdym razem jak wsiadam do czyjegoś samochodu. Swojego póki co nie mam i korzystam jak mogę z innych, ale rzadko mam taką okazję. Ale się jakoś przełamuję.
__________________
Książki
Filmy i seriale
Muzyka
Cockatrice jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-24, 08:31   #96
absolwentka2010
Zadomowienie
 
Avatar absolwentka2010
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 1 767
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez Cockatrice Pokaż wiadomość
Ja tak mam za każdym razem jak wsiadam do czyjegoś samochodu. Swojego póki co nie mam i korzystam jak mogę z innych, ale rzadko mam taką okazję. Ale się jakoś przełamuję.
Tego to ja do dzisiaj nie cierpię. Nie ma nic gorszego dla mnie niż jazda cudzym autem.
__________________
nie palę od 02.05.2014
absolwentka2010 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-24, 12:11   #97
Paulawro
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 16
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez absolwentka2010 Pokaż wiadomość
Też przez to przeszłam. Pojeździć z Tobą?
Bardzo chętnie, tylko napisz mi priv jak stoisz z czasem i skąd dokładnie jesteś, bo może akurat mieszkamy w tej samej miejscowości. Dziś się czaiłam, żeby ruszyć chociaż dookoła bloku, małe natężenie ruchu i nie wsiadłam. Masakra jakaś. Mój mąż wraca z trasy w pt, ale z nim to jeszcze gorzej, sama jego obecność mnie stresuje. Pozdrawiam
Paulawro jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-24, 14:15   #98
absolwentka2010
Zadomowienie
 
Avatar absolwentka2010
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 1 767
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez Paulawro Pokaż wiadomość
Bardzo chętnie, tylko napisz mi priv jak stoisz z czasem i skąd dokładnie jesteś, bo może akurat mieszkamy w tej samej miejscowości. Dziś się czaiłam, żeby ruszyć chociaż dookoła bloku, małe natężenie ruchu i nie wsiadłam. Masakra jakaś. Mój mąż wraca z trasy w pt, ale z nim to jeszcze gorzej, sama jego obecność mnie stresuje. Pozdrawiam
Poszedł priv. A mój mąż, póki nie był moim mężem to był dla mnie aniołem za kierownicą. Nawet go tutaj zachwalałam, bo jeździł ze mną nocami Teraz, czasem mam ochotę otworzyć drzwi i wykopać go z auta za jego ciągłe uwagi jak jadę I mój też jeździ w trasy i też wraca w pt.
__________________
nie palę od 02.05.2014

Edytowane przez absolwentka2010
Czas edycji: 2018-01-24 o 14:16
absolwentka2010 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-24, 21:35   #99
Paulawro
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 16
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Jestem po pierwszej samodzielnej jeździe. Nie było tak źle, trochę noga latała na początku ale ani razu nie zgasł. Zawiozłam córkę na trening a sama w ciszy jeszcze sobie pojeździłam. Strach ma wielkie oczy. Ale stres jak przed egzaminem i radość jak po pozytywnym egzaminie. ��
Paulawro jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-01-25, 08:05   #100
Agafitness
Wtajemniczenie
 
Avatar Agafitness
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 2 059
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Brawo Paulawro! Nie każdy tuż po egzaminie ma odwagę od razu wsiąść w auto i pojechać. Ja też jeżdżę z córką i dlatego bardzo ostrożnie,przepisowo,bo najważniejsze to bezpieczeństwo
__________________
mgr wychowania fizycznego
instrukor fitness,boksu,tańca
sędzia piłki nożnej
Agafitness jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-10, 11:21   #101
ciuchyija
Raczkowanie
 
Avatar ciuchyija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 41
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cześć to ja napisze jak było u mnie . 7 lat temu próbowałam zdac prawko , podeszłam kilka razy (już nie wiem ile ) nie udało mi się , stres mnie paraliżował, w dodatku ciągły się kilkumiesięczne terminy egzaminów, w 7 miesiącu ciąży oblałam kolejny raz i już nie podeszłam.
Mineło 7 lat , jestem po kilkunastu godzinach jazd, jeżdże powiedzmy dobrze.
Niestety w marcu oblałam 2 razy na łuku , łuk który jak większość robie idealnie na kursie .
za 2 dni kolejny egzamin, trzęsę się już na samą myśl jutro od rana jeżdzę , już sama nie wiem co robić aby to zdać ....
Mam 2 dzieci mam SWOJE autko pod domem , mąż jeździ roboczym , chcę być wkońcu niezależna...
Obrałam cel żeby do 30 zdać prawko - zostało mi na to 8 miesięcy
ciuchyija jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-11, 13:42   #102
marrypop
Raczkowanie
 
Avatar marrypop
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 228
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez ciuchyija Pokaż wiadomość
Cześć to ja napisze jak było u mnie . 7 lat temu próbowałam zdac prawko , podeszłam kilka razy (już nie wiem ile ) nie udało mi się , stres mnie paraliżował, w dodatku ciągły się kilkumiesięczne terminy egzaminów, w 7 miesiącu ciąży oblałam kolejny raz i już nie podeszłam.
Mineło 7 lat , jestem po kilkunastu godzinach jazd, jeżdże powiedzmy dobrze.
Niestety w marcu oblałam 2 razy na łuku , łuk który jak większość robie idealnie na kursie .
za 2 dni kolejny egzamin, trzęsę się już na samą myśl jutro od rana jeżdzę , już sama nie wiem co robić aby to zdać ....
Mam 2 dzieci mam SWOJE autko pod domem , mąż jeździ roboczym , chcę być wkońcu niezależna...
Obrałam cel żeby do 30 zdać prawko - zostało mi na to 8 miesięcy
Również nie mogłam zdać prawa jazdy przez dłuższy czas. Mi pomogło zaznajomienie się ze wszystkimi ulicami w mieście, w którym zdawałam. Dzięki temu czułam się pewniej jadąc po mieście, ponieważ ulice znałam z nagrań. Polecam poszukać na youtube lub podobnych stronach.
marrypop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-13, 14:01   #103
floragia
Raczkowanie
 
Avatar floragia
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 242
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez ciuchyija Pokaż wiadomość
Cześć to ja napisze jak było u mnie . 7 lat temu próbowałam zdac prawko , podeszłam kilka razy (już nie wiem ile ) nie udało mi się , stres mnie paraliżował, w dodatku ciągły się kilkumiesięczne terminy egzaminów, w 7 miesiącu ciąży oblałam kolejny raz i już nie podeszłam.
Mineło 7 lat , jestem po kilkunastu godzinach jazd, jeżdże powiedzmy dobrze.
Niestety w marcu oblałam 2 razy na łuku , łuk który jak większość robie idealnie na kursie .
za 2 dni kolejny egzamin, trzęsę się już na samą myśl jutro od rana jeżdzę , już sama nie wiem co robić aby to zdać ....
Mam 2 dzieci mam SWOJE autko pod domem , mąż jeździ roboczym , chcę być wkońcu niezależna...
Obrałam cel żeby do 30 zdać prawko - zostało mi na to 8 miesięcy
moja koleżanka tak miała, oblała kilka razy i dała sobie spokoj, po paru latach zaczęła kurs od początku, chyba też nie zdała za pierwszym razem ale w końcu zdała i teraz jeździ chyba anwet ok a przy okazji męża swojego poznała bo ją uczył jazdy, może spróbuj ziółek, melisa albo jakieś tabletki uspokające ziołowe?
floragia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-16, 06:47   #104
ciuchyija
Raczkowanie
 
Avatar ciuchyija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 41
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Dziewczyny , jestem po .... spieprzyłam kolejny raz, a byłam już na mieście i noga na sprzęgle tak skakała że nie umiałam wcisnąć pedała , cały chodził , to coś okropnego , nie wiem co zrobić z tymi nerwami ,na sam widok wordu mnie trzęsie
O egzaminach wie tylko mój mąż i instruktor , nikomu nie mówiłam bo poprzednim razem (kilka lat temu) wiedzieli wszyscy i nie dałam rady psychicznie z tym...
teraz nikomu nie mówiłam, mam innego instruktora z którym uczył się mąż.
powiem szczerze , że ostatnim razem (w marcu) mniej się stresowałam niż teraz (wtedy najechałam na tyczkę na łuku)

kolejny egzam za 2 tyg,

Paulawro , za którym razem Ci się udało ? super masz już to za sobą , teraz już pewnie jeździsz jak stary szofer


Moje pytanie , czy powinnam brać egzaminy jak leci jeden po drugim czy robić przerwy ? aby odpocząć psychicznie?
ciuchyija jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-16, 06:52   #105
lianeska
Zakorzenienie
 
Avatar lianeska
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 13 760
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

bier egzaminy odrazu, nie rób przerw,
ja także nie umiałam zdać przez stres.. aż któregos razu juz od rana byłam nastawiona a w ..mam, nie zdam po co sie stresowac..tż mnie zawozil bo wiedzialam,ze bede ryczec po
i..udalo się zdać! polecam także jakieś tabletki ziołowe na uspokojenie (tylko nie mogą usypiać!)
powodzenia! głowa do góry!
__________________

ℒℴѵℯ ..
lianeska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-16, 06:57   #106
marrypop
Raczkowanie
 
Avatar marrypop
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 228
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Prawdopodobnie ten stres jest indukowany przez instruktorów i egzaminatorów z WORD. Prawo jazdy może zrobić każdy głupek, tylko w Polsce zrobili z tego nie wiadomo jakie osiągnięcie. A zwykle za pierwszym razem zdają kompletni debile.
marrypop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-16, 09:32   #107
marianna144
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 743
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez ciuchyija Pokaż wiadomość
Dziewczyny , jestem po .... spieprzyłam kolejny raz, a byłam już na mieście i noga na sprzęgle tak skakała że nie umiałam wcisnąć pedała , cały chodził , to coś okropnego , nie wiem co zrobić z tymi nerwami ,na sam widok wordu mnie trzęsie
O egzaminach wie tylko mój mąż i instruktor , nikomu nie mówiłam bo poprzednim razem (kilka lat temu) wiedzieli wszyscy i nie dałam rady psychicznie z tym...
teraz nikomu nie mówiłam, mam innego instruktora z którym uczył się mąż.
powiem szczerze , że ostatnim razem (w marcu) mniej się stresowałam niż teraz (wtedy najechałam na tyczkę na łuku)

kolejny egzam za 2 tyg,

Paulawro , za którym razem Ci się udało ? super masz już to za sobą , teraz już pewnie jeździsz jak stary szofer


Moje pytanie , czy powinnam brać egzaminy jak leci jeden po drugim czy robić przerwy ? aby odpocząć psychicznie?
oj ta skaczaca noga to jakis koszmar!!!! nie wiedziałam o co chodzi z tą nogą do czasu az sama tego doswiadczyłam. to jest masakra. tym bardziej ze mnie to dopadało po placu a na hasło "jedziemy na miasto" poprosiłam o chwilkę na ochłoniecie wtedy. troche mi pomogło jak sie nauczyłam lewa nogę zapierac o podłogę- piete dokładnie wbijałam w podłoge co mi pomagało zeby mi noga ze sprzegła nie zlatywała. a jak chce wcisnac sprzegło to opuszczam tylko gorna czesc nogi pieta pozostaje bez zmian. teraz sie tego oduczam bo to było tylko na egzamin.
dasz rade i nie odpuszczaj bo ciezko ci sie bedzie po przerwie zebrac.powodzenia
marianna144 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-16, 18:32   #108
floragia
Raczkowanie
 
Avatar floragia
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 242
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez ciuchyija Pokaż wiadomość
Dziewczyny , jestem po .... spieprzyłam kolejny raz, a byłam już na mieście i noga na sprzęgle tak skakała że nie umiałam wcisnąć pedała , cały chodził , to coś okropnego , nie wiem co zrobić z tymi nerwami ,na sam widok wordu mnie trzęsie
O egzaminach wie tylko mój mąż i instruktor , nikomu nie mówiłam bo poprzednim razem (kilka lat temu) wiedzieli wszyscy i nie dałam rady psychicznie z tym...
teraz nikomu nie mówiłam, mam innego instruktora z którym uczył się mąż.
powiem szczerze , że ostatnim razem (w marcu) mniej się stresowałam niż teraz (wtedy najechałam na tyczkę na łuku)

kolejny egzam za 2 tyg,

Paulawro , za którym razem Ci się udało ? super masz już to za sobą , teraz już pewnie jeździsz jak stary szofer


Moje pytanie , czy powinnam brać egzaminy jak leci jeden po drugim czy robić przerwy ? aby odpocząć psychicznie?
chyba nie ma reguły, co do przerw. Ja miałam dwa pod rząd i obydwa oblalam, potem zrobiłam dwa miesiące przerwy, chodziłam na dodatkowe jazdy i za trzecim razem sie udało, próbowalaś czegoś ziolowego na ten stres, nie masz się co martwić ze Cię zamuli, skaczaca noga skąd ja to znam, ja do tej pory boję się ruszać pod górkę na tym oblałam pierwzye egzamin
floragia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-18, 10:10   #109
ciuchyija
Raczkowanie
 
Avatar ciuchyija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 41
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

chce właśnie kupić coś na stres bo to nie do wytrzymania jest, poprzednim razem miałam 4 tyg przerwy przez święta i moją pracę, w prawdzie ten ostatni egzamin poszedł najlepiej bo wyjechałam na miasto, ale co z tego , skoro kolejnym razem zaczyna się od nowa

mój instruktor nie mógł jeździć teraz wiec znowu będę mieć jazdy 2 dni pod rząd przed egzaminem

kurde nikt mnie nie ściga, nie wywiera presji itd , chyba sama na sobie wywarłam i wymagam za dużo sama nie wiem

nic mnie w życiu tak nie stresowało jak to jak następny raz obleje biere egzamin bez przerwy i będę widzieć ...
kupię tabsy na uspokojenie i wezmę sprawdzę na sobie jak działają zanim je wezmę na egzamin ...


nie jestem za lekami ale już mnie rozpacz ogarnia i sesję se kupiłam

za którym razem zdałyście i jak jeździcie teraz ?

ja na pewno będę jakiś czas jeździć z mężem, on samej mnie nie puści

---------- Dopisano o 11:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:08 ----------

Cytat:
Napisane przez marianna144 Pokaż wiadomość
oj ta skaczaca noga to jakis koszmar!!!! nie wiedziałam o co chodzi z tą nogą do czasu az sama tego doswiadczyłam. to jest masakra. tym bardziej ze mnie to dopadało po placu a na hasło "jedziemy na miasto" poprosiłam o chwilkę na ochłoniecie wtedy. troche mi pomogło jak sie nauczyłam lewa nogę zapierac o podłogę- piete dokładnie wbijałam w podłoge co mi pomagało zeby mi noga ze sprzegła nie zlatywała. a jak chce wcisnac sprzegło to opuszczam tylko gorna czesc nogi pieta pozostaje bez zmian. teraz sie tego oduczam bo to było tylko na egzamin.
dasz rade i nie odpuszczaj bo ciezko ci sie bedzie po przerwie zebrac.powodzenia

spróbuję pokombinować tak jak piszesz z tą nogą
ciuchyija jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-18, 10:43   #110
marrypop
Raczkowanie
 
Avatar marrypop
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 228
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Prawdopodobnie stres został zaszczepiony przez instruktora za szkoły jazdy. Instruktorzy i egzaminatorzy trzymają razem sztamę i wiedzą kogo uwalić kilka razy pod rząd. Teraz Cię stresują, ale jak będą mieli Cię przepuścić to jakoś wszystko cudownie będzie Ci sprzyjać. Także sesja nic tu nie pomoże. Mnie przepuścili dopiero za 6 razem kiedy definitywnie postanowiłam z tym skończyć. Także to zależy od nich, czy zdasz czy nie. Nie od Twoich umiejętności.
marrypop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-19, 14:23   #111
dieTulpe
Raczkowanie
 
Avatar dieTulpe
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 243
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Ja stres związany z robieniem prawa jazdy wspominam do dzisiaj jako jeden z najgorszych w zyciu. Zdałam za trzecim razem, ale byłam tak znerwicowana, że święcie sobie i wszystkim obiecywalam, że jak obleję ten trzeci, to już nie pójde, nie dam rady. Szkoda mi też było kolejnych pieniedzy od rodziców na oblane egzaminy... Wtedy jeszcze byłam na ich utrzymaniu. Na szczęście zdałam! Jak sobie przypomnę teraz tę chwilę to mi łzy stają w oczach ze szczęścia i z ulgi. Teraz jeżdże i lubię to nawet, chociaż wiadomo że w dużym obcym mieście jest stresik, no bo mimo wszystko takiego doświadczenia nabiera się w praktyce.

A instruktora miałam takiego bufona, ze potem chyba przez 2 lata jak widziałam na ulicach kogoś podobnego do niego, to mnie dreszcz na nowo przechodził.

A jeszcze znam parę przypadków dziewczyn, które po kilkanaście razy podchodziły, wreszcie zdały a potem tak się bały, że nie wsiadły więcej za kółko. I tak już kilka lat minęło. Ja się pytam po co? Po co ta kasa w błoto i nerwy jak się potem nie jeździ? Albo sie spinam, zmuszam i jeżdżę albo olewam te egzaminy i stwierdzam, że nie każdy nadaje się do bycia kierowcą. Bo nie każdy. Chyba się ze mną zgodzicie, że są tacy kierowcy na drogach, że lepiej żeby nie dostali tego prawka nigdy...
dieTulpe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-19, 17:12   #112
marrypop
Raczkowanie
 
Avatar marrypop
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 228
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Właśnie ci co kilkanaście razy zdawali w większości jeżdżą o wiele bezpieczniej niż ci, co zdali za pierwszym, czy drugim razem. Np. moja ciotka zdała za pierwszym razem i miała wypadek samochodowy. Mój brat też za pierwszym, a kilka razy miał wypadek. Ja zdałam za 6, a już trzeci rok jeżdżę bezwypadkowo.
marrypop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-19, 19:12   #113
lianeska
Zakorzenienie
 
Avatar lianeska
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 13 760
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez ciuchyija Pokaż wiadomość
chce właśnie kupić coś na stres bo to nie do wytrzymania jest, poprzednim razem miałam 4 tyg przerwy przez święta i moją pracę, w prawdzie ten ostatni egzamin poszedł najlepiej bo wyjechałam na miasto, ale co z tego , skoro kolejnym razem zaczyna się od nowa

mój instruktor nie mógł jeździć teraz wiec znowu będę mieć jazdy 2 dni pod rząd przed egzaminem

kurde nikt mnie nie ściga, nie wywiera presji itd , chyba sama na sobie wywarłam i wymagam za dużo sama nie wiem

nic mnie w życiu tak nie stresowało jak to jak następny raz obleje biere egzamin bez przerwy i będę widzieć ...
kupię tabsy na uspokojenie i wezmę sprawdzę na sobie jak działają zanim je wezmę na egzamin ...


nie jestem za lekami ale już mnie rozpacz ogarnia i sesję se kupiłam

za którym razem zdałyście i jak jeździcie teraz ?

ja na pewno będę jakiś czas jeździć z mężem, on samej mnie nie puści

---------- Dopisano o 11:10 ---------- Poprzedni post napisano o 11:08 ----------




spróbuję pokombinować tak jak piszesz z tą nogą
ja za 4, na początku jak miałam jechać z tżtem to..ryczałam wręcz,kłotnie były niesamowite przez to..co chwile jakieś uwagi(wiadomo jak to faceci)
az pewnego dnia musiałam sama wrocic do domu..bo odwoziłam tż do pracy nie spalam całą noc, trasę oglądałam kilka razy w necie i...przeżyłam, bylo o wiele lepiej jak sama jechałam!! na następny dzien wybrałam się do marketu sama, potem gdzieś tam i poszlo..
ja jestem za tym by na początku jeździć z kims ale potem samemu

pomalutku i bedzie dobrze
po ponad roku nie umiem zalapać jedynie -parkowania tyłem
__________________

ℒℴѵℯ ..

Edytowane przez lianeska
Czas edycji: 2018-04-19 o 19:13
lianeska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-19, 19:15   #114
aileenn
musi wiedźma
 
Avatar aileenn
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 6 522
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez marrypop Pokaż wiadomość
Właśnie ci co kilkanaście razy zdawali w większości jeżdżą o wiele bezpieczniej niż ci, co zdali za pierwszym, czy drugim razem. Np. moja ciotka zdała za pierwszym razem i miała wypadek samochodowy. Mój brat też za pierwszym, a kilka razy miał wypadek. Ja zdałam za 6, a już trzeci rok jeżdżę bezwypadkowo.
Sądzę, że w tej kwestii nie ma reguły. Dla przykładu: mój TŻ zdał za pierwszym razem i jeździ bezwypadkowo - tak po mieście, jak i w trasach.
aileenn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-19, 19:37   #115
marrypop
Raczkowanie
 
Avatar marrypop
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 228
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez aileenn Pokaż wiadomość
Sądzę, że w tej kwestii nie ma reguły. Dla przykładu: mój TŻ zdał za pierwszym razem i jeździ bezwypadkowo - tak po mieście, jak i w trasach.
Jest po prostu dobrym kierowcą, ale ci co zdają za pierwszym razem w obecnych czasach to są naprawdę osoby "wybrane".
marrypop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-19, 20:51   #116
gatka_84
Zadomowienie
 
Avatar gatka_84
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 426
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Ja przygodę z prawkiem zaczęłam jakoś 6/7 lat temu. Nie zdałam kilka razy, nie umiałam opanować nerwów, nieprzespane noce, ogromny stres przed egzaminami itd. I po pewnym czasie odpuściłam. To był czas gdzie wchodziła już nowa teoria.
W zeszłym roku postanowiłam znowu spróbować. Było ciężko, chciałam się znowu poddać, ale zdałam za 3 razem w grudniu.
Od razu kupiłam auto, kilka razy jeździłam z chłopakiem i potem poszłam za ciosem i już sama. Codziennie robię około 50 km i myślę, że jest coraz lepiej. Egzaminy i przygoda ze zdobyciem tego prawka była jednak dla mnie jednym z gorszych przeżyć i nigdy nie chciałabym znowu tego doświadczyć ponownie.
__________________
Wymianka
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=631395

Edytowane przez gatka_84
Czas edycji: 2018-04-19 o 20:52
gatka_84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-20, 07:27   #117
dieTulpe
Raczkowanie
 
Avatar dieTulpe
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 243
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Dokładnie, nie ma reguły że im wczesniejsze podejście, tym lepszy kierowca. Ale jak ktoś nie mógł zdac kilkanaście razy, to chyba coś jest na rzeczy... Albo po prostu nie umie prowadzić samochodu mimo nauki albo nie panuje nad nerwami, a wtedy też nie powinno się być kierowcą. Moze to trochę brutalnie brzmi, ale w tym "zawodzie" potrzebne są jednak nerwy na wodzy.
dieTulpe jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-20, 07:50   #118
ciuchyija
Raczkowanie
 
Avatar ciuchyija
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 41
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Dziewczynki , ja mam ogromną motywację , bo odeszłam z pracy i będę szukać nowej a w moim przypadku często to prawko jest potrzebne , na pewno jak zdam będę jeździć , mam już auto stoi i czeka na mnie ...

co odo ilości egzaminów znam koleżanki co szybko zdały a jeżdżą tak że strach jechać z nimi , pomimo iż codziennie wsiadają do auta

mój mąż zdał za 3 jeździ wg mnie dobrze bo wiele razy uniknął kolizji , wsiada w auto dzień w dzień i prowadzi większy samochód super se radzi

ja już pytałam kilka razy instruktora jak on to widzi itd , mówi że słabszi odemnie kursanci już dawno zdali , on w szoku co ja robię że nie umiem zdać .

na początku na bank będę jeździć z mężem . Myślałam też czy by mnie gdzieś nie zabrał na plac np aby poćwiczyć nie tyle jazdę co ten stres spróbować opanować

sam widok wordu przyprawia mnie o biegunki i bóle brzucha

---------- Dopisano o 08:48 ---------- Poprzedni post napisano o 08:44 ----------

Cytat:
Napisane przez gatka_84 Pokaż wiadomość
Ja przygodę z prawkiem zaczęłam jakoś 6/7 lat temu. Nie zdałam kilka razy, nie umiałam opanować nerwów, nieprzespane noce, ogromny stres przed egzaminami itd. I po pewnym czasie odpuściłam. To był czas gdzie wchodziła już nowa teoria.
W zeszłym roku postanowiłam znowu spróbować. Było ciężko, chciałam się znowu poddać, ale zdałam za 3 razem w grudniu.
Od razu kupiłam auto, kilka razy jeździłam z chłopakiem i potem poszłam za ciosem i już sama. Codziennie robię około 50 km i myślę, że jest coraz lepiej. Egzaminy i przygoda ze zdobyciem tego prawka była jednak dla mnie jednym z gorszych przeżyć i nigdy nie chciałabym znowu tego doświadczyć ponownie.

masz podobnie jak ja wtedy jeszcze zdawałam na starej teorii z którą problemów nie miałam , co do poddania się też bym tym ciepła w cholerę i dalej jeździła busami , jednak muszę iść do przodu i chcę być bardziej samodzielna , początkowo wozić dzieci do dziadków (8 km ) czy zajechać do sklepu i potem z biegiem czasu zobaczyć co dalej

---------- Dopisano o 08:50 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ----------

Cytat:
Napisane przez lianeska Pokaż wiadomość
ja za 4, na początku jak miałam jechać z tżtem to..ryczałam wręcz,kłotnie były niesamowite przez to..co chwile jakieś uwagi(wiadomo jak to faceci)
az pewnego dnia musiałam sama wrocic do domu..bo odwoziłam tż do pracy nie spalam całą noc, trasę oglądałam kilka razy w necie i...przeżyłam, bylo o wiele lepiej jak sama jechałam!! na następny dzien wybrałam się do marketu sama, potem gdzieś tam i poszlo..
ja jestem za tym by na początku jeździć z kims ale potem samemu

pomalutku i bedzie dobrze
po ponad roku nie umiem zalapać jedynie -parkowania tyłem
aa parkowanie tyłem wiele kierowców nie umie , poćwiczysz i uda sie najlepiej na pustym parkingu

ja się jeszcze tego nie uczyłam nawet
ciuchyija jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-20, 11:24   #119
marrypop
Raczkowanie
 
Avatar marrypop
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 228
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Cytat:
Napisane przez dieTulpe Pokaż wiadomość
Dokładnie, nie ma reguły że im wczesniejsze podejście, tym lepszy kierowca. Ale jak ktoś nie mógł zdac kilkanaście razy, to chyba coś jest na rzeczy... Albo po prostu nie umie prowadzić samochodu mimo nauki albo nie panuje nad nerwami, a wtedy też nie powinno się być kierowcą. Moze to trochę brutalnie brzmi, ale w tym "zawodzie" potrzebne są jednak nerwy na wodzy.
Kilkanaście razy to rzeczywiście nie najlepiej świadczy o umiejętnościach. Jeśli chodzi o panowanie nad nerwami, to egzamin w Wordzie nijak się ma do codziennej jazdy, a egzaminatorzy naprawdę potrafią przestraszyć mniej odważnych ludzi. Nie każdy jest "hej do przodu".
marrypop jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-20, 15:54   #120
Wtycia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 129
Dot.: Nie mogę zdać egzaminu - niesamowity stres :(

Ja sama też nie mogłam zdać bardzo długo prawa jazdy. Wszystko ze względu na okropny stres! Ostatnim razem pojechałam do miasta w którym miałam egzamin autobusem, już nawet mnie rodzice nie wspierali i zdałam! W końcu powiedziałam sobie, że to jest całkiem bez sensu się stresować i w końcu mi się udało!

Poza tym jest w tym też zasługa mojego taty, który zabierał mnie na "łuk" swoim samochodem i pozwalał ćwiczyć. U nas w szkole uczyli nas kręcić kierownicą jak się coś tam zobaczy albo jak coś się minie. Moim zdaniem jest to błędne, powinno się uczyć wyczucia a nie "formułek". Po tym jak jeździłam z tatą na ten łuk, nie było dla mnie już problemem "wyczuć" kiedy skręcać a kiedy nie. Podejrzewam, że ze stresu kręciłam w złym momencie i później już nie umiałam się "uratować". A tak jak nauczysz się NAPRAWDĘ jeździć po łuku, nie powinno być żadnych problemów
__________________
włosy rośnijcie jak na drożdżach!
Wtycia jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 3 (1 użytkowników i 2 gości)
Agafitness
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-04-22 18:06:58


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:24.