Psy- cz. VI - Strona 12 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Porady i dyskusje na tematy związane ze zwierzętami domowymi. Tutaj porozmawiasz o kotkach, pieskach, koniach, chomikach, szczurach, królikach, żółwiach, fretkach, świnkach morskich i innych zwierzętach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-03-27, 23:33   #331
Nimfa20Melman
Raczkowanie
 
Avatar Nimfa20Melman
 
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 47
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez sledziczeek Pokaż wiadomość
Co do borderow odezwij sie do @sugarfree. Ona ma ogromna wiedzę i bordera szczylka plus dwa oziki, na forum teraz chyba rzadko zaglada ale zagadaj na fejsie, jej fp to Heart Chakra czy jakos tak.

Co do wychowania to ja tez popełniłam sporo błędów ale powiem ci z doświadczenia co warto nauczyć szczeniaka, przede wszystkim przywołania i najwazniejsza komenda wypluj! Zwaliłam to z pierwszym psem i miałam problem a z obecnym wyuczyłam i jest super pomocna komenda tylko trzeba wkuwać z psem codziennie. Przydaje sie mega zwlaszxza jak masz psa żarłoka, zreszta w kazdym wypadku sie przydaje.
Co do żywienia to jak karmisz gotowymi karmami jak karma jest super premium nie trzeba nic uzupełniać. Suplementacja jest przy barfie i gotowanym, wtedy jednak wiadomo co psu dajesz, wybor należy do ciebie czym karmić, sa pewne za i przeciw każdej opcji. Olej sie z tego co wiem daje z łososia, ja nie daje ukurat bo karmie suchym.

Jak bedziesz jakies miała pytania to pisz
O, właśnie! Ona miała z tego co pamiętam owczarka australijskiego, nie? Dawno tu nie zaglądałam.

Moja dostaje puszki , suche i gotowane. Wszystkiego w odstępach. Chcę, żeby nauczyła się jak najwięcej smaków i jedzenia wszystkiego (z rozsądkiem) , żeby później nie było problemów. Za suchą karmą nie przepada, czasem słyszę jak chrupie. Chowam jej chrupki w dłoni mówiąc: "szukaj" i je.

Z jedzeniem zaczyna wybrzydzać. Nie podaję jej nic z talerza, domowników też przed tym przestrzegłam, a mimo to, jak dzisiaj zrobiłam tosty, to warczała na mnie- zwracając uwagę- szczekała i próbowała wskoczyć na kolana.

Z przywoływaniem w domu nie ma problemu, gorzej na dworze, ale ćwiczymy.
Muszę jeszcze opanować, żeby nie skakała na wszystkich (chociaż już jest lepiej) i nie gryzła smyczy podczas spacerów.

Ech, damy radę

---------- Dopisano o 23:20 ---------- Poprzedni post napisano o 22:59 ----------

Cytat:
Napisane przez 8malina8 Pokaż wiadomość
Mój pies jest przez nas kochany ale ktoś kto ma dzieci zapewne wie że jednak ważniejsze jest dziecko od psa.
Gdy krzątam się po kuchni to biega między nogami lub leży i mnie obserwuje. Czyli jest ze mną. Widzę że jest szczęśliwy, zawsze widać ta radość po pyszczku, po ruchach no i zawsze mnie liże po twarzy gdy go wezmę na ręce.
4 m-ce temu uśpiłam 12,5 letniego psa, mam jeszcze 15 letniego i obecnie 9 tygodniową suczkę. Ona jest ze mną od 3 tyg.

Nigdy nie mogłam i nie mogę tego zrozumieć. Koty, psy, królik hodowlany, nawet papugi i w przeszłości chomiki- wszystkiemu co biorę staram się zapewnić jak najlepsze warunki itd. i nigdy nie uważałam, że człowiek jest ważniejszy od zwierzaka. Dla mnie to logiczne, że tak samo dobrze zajmę się człowiekiem i zwierzakiem. Nie ma dla mnie " bo dziecko/człowiek ważniejsze" .
Moja babcia zarzuciła mi 4 m-ce temu, że nią bym się zajęła- ma raka- a nie psem itd. Powiedziałam jej, że ona jest pod opieką lekarzy, w domu też ma opiekę (syn, synowa, 2 dzieci -14 i 17 l) i ja nie mogę nic dla niej zrobić- jeśli chodzi o zdrowie, a pies sam się nie będzie leczył.
To był ten dzień, w którym uśpiłam Melmanka. Na drugi dzień babcia zadzwoniła płacząc i przepraszając mnie, że tak mi powiedziała.
Twój syn ma 2,5 roku, biorąc psa byłaś świadoma, że może nie być lekko.

Co do drugiego: każdy zdrowy szczeniak jest zadowolony, chce przebywać z ludźmi. Moja Scarlett była na dworze, a mimo to nie odstępuje mnie na krok. Jak idę do pracy, to idzie do pokoju do brata, codziennie przychodzi mama i ojciec i zawsze do nich idzie.
Mnie częściej nie ma (praca) , więc już moją nieobecność sobie odbija śpiąc na mnie. Ostatnio uciekała w nogi, teraz pyszczkiem śpi mi na policzku.
Relacje jakie teraz wytworzycie mają wielki wpływ na późniejsze zachowanie psa.

---------- Dopisano o 23:33 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ----------

Cytat:
Napisane przez 8malina8 Pokaż wiadomość
A ja naprawdę kocham mojego psa ale nie bardziej niż syna. To chyba normalne.

Mam po prostu wrażenie że niektórzy miłośnicy zwierząt każą mi zostawić dziecko w potrzebie i tulić pieska. Albo dziecko odstawić do osobnego pokoju bo przecież powinno od małego uczyć się samemu spać ale szczeniaczka to trzeba pod swoją kołdrę wpakować bo malutki, bo płaczę. No chodzi mi po prostu o zachowanie zdrowego rozsądku w wychowywaniu psa.

Inna rzecz to mieszkanie psa na podwórku. No nie wiem, może ja jakaś dziwna jestem ale w moim otoczeniu wszystkie psy mieszkają na dworze 🤔 w moim rodzinnym domu psy miały wstęp do domu (tylko do kuchni) ale noce i większość dnia spędzały na podwórku i były to psy bardzo szczęśliwe, wdzięczne i niespotykanie wierne bo były kochane ale znały swoje miejsce w rodzinie. Nikt mi nie wmówi że było lub jest inaczej. Przykro tylko czytać tyle złych wypowiedzi osób nie znających mnie. Dlatego kończę na tym swoją dyskusje i życzę wszystkim wszystkiego dobrego🤐papa
Dla mnie nie Ja kocham wszystkich tak samo, niektórych ludzi nawet mniej , ale tu się nie wymądrzam, bo dzieci nie mam

Rozsądek musi być w wychowywaniu psa i dzieci. Zabierając szczeniaka od mamy w pewnym sensie Ty przejmujesz jej rolę- uczysz co wolno, czego nie, pokazujesz, co oczekujesz od psa itd- ten etap w wychowywaniu jest podobny do wychowywania dziecka.

Kiedyś, teraz czasem też, psy nie miały wyboru i musiały mieszkać na dworze, co nie znaczy, że były szczęśliwe. To tylko Twoje odczucia.
Ja mając 2 psy o różnych charakterach widziałam, że ten psiak, którego uśpiłam dwór uwielbiał. I tu mogę powiedzieć, że na dworze był szczęśliwy, bo nie chciał wracać z ogródka.
Majlo był i jest domatorem. Jak tylko wstałam z krzesła zrywał się i stawał pod furtką, bo chciał do domu. Nie lubił zostawać sam na ogródku.

Mojej Scarlett też czasem nie można zaciągnąć do domu. Siedzi nawet sama w ogródku, obserwuję ją z balkonu. Jak wracamy ze spaceru, naprawdę widać smutek w jej oczach, jak stoi na schodach.
__________________
Nimfa20-moje stare konto
Nimfa20Melman jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-29, 14:25   #332
somethinggood
Zadomowienie
 
Avatar somethinggood
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 941
Dot.: Psy- cz. VI

Możecie mi polecić jakieś posłanie dla psa? Nie chciałabym zapłacić milona monet, ale też nie chce kupować jakiegoś badziewia.

Mój pies nie śpi w łoźku, więć zaczełam sie zastanawiać czy nie potrzebuje czegoś wygodniejszego niż ma obecnie. Pomijając,że pokrowiec jest niezdejmowany i zaczeło smierdzieć jak bezdomny
somethinggood jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-29, 14:47   #333
62f33e9ec77d3cf0943e95da9955941e4a625c6c
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 6 089
Dot.: Psy- cz. VI

My przerobilismy najrozniejsze poslania - wiklinowe (zzeral je), pluszowe (gwalcil), mielismy taka ''bude'' z materialu, to kladl sie na budzie, potem przez jakis czas spal w transporterze, ale probowal go zjesc, bo mial takie fajne wystajace wypustki :P, w koncu kupilam zwykle plastikowe poslanie, wlozylam do niego grube koce i poduszke (taka dla psa), moge je umyc, moge wyprac koce co tydzien, nie gryzie, nie gwalci, wszystko gra. Cos takiego:

http://allegro.pl/ferplast-siesta-de...243610356.html
62f33e9ec77d3cf0943e95da9955941e4a625c6c jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-29, 15:20   #334
somethinggood
Zadomowienie
 
Avatar somethinggood
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 941
Dot.: Psy- cz. VI

[1=62f33e9ec77d3cf0943e95d a9955941e4a625c6c;8256422 6]My przerobilismy najrozniejsze poslania - wiklinowe (zzeral je), pluszowe (gwalcil), mielismy taka ''bude'' z materialu, to kladl sie na budzie, potem przez jakis czas spal w transporterze, ale probowal go zjesc, bo mial takie fajne wystajace wypustki :P, w koncu kupilam zwykle plastikowe poslanie, wlozylam do niego grube koce i poduszke (taka dla psa), moge je umyc, moge wyprac koce co tydzien, nie gryzie, nie gwalci, wszystko gra. Cos takiego:

http://allegro.pl/ferplast-siesta-de...243610356.html[/QUOTE]

Taki kosz rzeczywiście jest najlepszy jeżeli chodzi czyszczenie, ale mam labradora i małe mieszkanie, nie będę musiała jej zamówić kosza wielkości basenu :P ? Żeby jej było wygodnie potrzebuje 100x80 ,taki kosz to chyba zajmie wiecej miejsca niż zwykly ponton ?
somethinggood jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-29, 15:57   #335
sledziczeek
Rozeznanie
 
Avatar sledziczeek
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 798
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez somethinggood Pokaż wiadomość
Taki kosz rzeczywiście jest najlepszy jeżeli chodzi czyszczenie, ale mam labradora i małe mieszkanie, nie będę musiała jej zamówić kosza wielkości basenu :P ? Żeby jej było wygodnie potrzebuje 100x80 ,taki kosz to chyba zajmie wiecej miejsca niż zwykly ponton ?
Ja mam pitbulla i po prostu dałam mu kołdrę stara i kocyk. Kołdrę składam i formuje prostokąt, na to składam koc, robi sie taka kostka. I na tym spi, jest dosyć sporego rozmiaru. Piorę mu wszytsko raz na tydzień/dwa bo sie ślini jak dziecko. Wrzuce fotkę poglądowa. Natomiast moja kuzynka dla swojego psa ma takie fajne filcowe posłanko, nie wiem gdzie kupiła ale tez fajny pomysł bo jest dosyć sztywne ale jednak nie twarde i brudu tak nie widać.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 5FC986A9-4CE7-4562-94D4-D9742C32DA72.jpg (112,5 KB, 31 załadowań)
__________________
Zapuszczam włosy od X 2014
wracam do naturalek od I 2015
sledziczeek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-29, 16:01   #336
bonasera
Rozeznanie
 
Avatar bonasera
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 620
Dot.: Psy- cz. VI

http://allegro.pl/r2-materac-eco-leg...065183261.html

My mamy coś takiego. Za chiny nie powiem Ci teraz, co to za materiał, w każdym razie łatwo się czyści, Bruno często pakuje się na nie z calutkimi ubrudzonymi łapami i nie ma problemu z wyczyszczeniem tego
__________________
instagram

Nie jest próżnością znać swoje dobre strony, przeciwnie - głupotą byłoby ich nie doceniać.
bonasera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-29, 17:05   #337
somethinggood
Zadomowienie
 
Avatar somethinggood
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 941
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez sledziczeek Pokaż wiadomość
Ja mam pitbulla i po prostu dałam mu kołdrę stara i kocyk. Kołdrę składam i formuje prostokąt, na to składam koc, robi sie taka kostka. I na tym spi, jest dosyć sporego rozmiaru. Piorę mu wszytsko raz na tydzień/dwa bo sie ślini jak dziecko. Wrzuce fotkę poglądowa. Natomiast moja kuzynka dla swojego psa ma takie fajne filcowe posłanko, nie wiem gdzie kupiła ale tez fajny pomysł bo jest dosyć sztywne ale jednak nie twarde i brudu tak nie widać.
ooo jaki słodziak !
Cytat:
Napisane przez bonasera Pokaż wiadomość
http://allegro.pl/r2-materac-eco-leg...065183261.html

My mamy coś takiego. Za chiny nie powiem Ci teraz, co to za materiał, w każdym razie łatwo się czyści, Bruno często pakuje się na nie z calutkimi ubrudzonymi łapami i nie ma problemu z wyczyszczeniem tego
Wygodnie mu na tym? Własnie o czymś takim mysłałam, żeby zajmowało jak najmniej przestrzeni, tylko obawiam się o wygode takiego pontonu? Jak pies i tak spi w lozku czy na kanapie to pewnie to poslanie nie musi byc takie wygodne. Teraz zaczynam się zastanawiać czy nie świruje, ale martwie się o kręgosłup sowojego dziecka
somethinggood jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-29, 17:33   #338
bonasera
Rozeznanie
 
Avatar bonasera
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 620
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez somethinggood
Wygodnie mu na tym? Własnie o czymś takim mysłałam, żeby zajmowało jak najmniej przestrzeni, tylko obawiam się o wygode takiego pontonu? Jak pies i tak spi w lozku czy na kanapie to pewnie to poslanie nie musi byc takie wygodne. Teraz zaczynam się zastanawiać czy nie świruje, ale martwie się o kręgosłup sowojego dziecka
Bronisław chyba nie narzeka choć długo nie mógł się przemóc, przedtem miał takie materiałowe legowisko, gdzie spał zwinięty w kłębek i dużo czasu mu zajęło ogarnięcie, że może się wygodnie na nim rozłożyć. Nasze nie brudzi się za bardzo i nie obłazi, więc łatwo je utrzymać w czystości.
__________________
instagram

Nie jest próżnością znać swoje dobre strony, przeciwnie - głupotą byłoby ich nie doceniać.

Edytowane przez bonasera
Czas edycji: 2018-03-29 o 17:38
bonasera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-29, 20:13   #339
Kasiula36
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiula36
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 23 092
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez bonasera Pokaż wiadomość
http://allegro.pl/r2-materac-eco-leg...065183261.html

My mamy coś takiego. Za chiny nie powiem Ci teraz, co to za materiał, w każdym razie łatwo się czyści, Bruno często pakuje się na nie z calutkimi ubrudzonymi łapami i nie ma problemu z wyczyszczeniem tego
Mój ma podobne legowisko, tylko trochę grubsze, dodatkowo owijam je dużym frotowym ręcznikiem, żeby się tak nie brudziło. Kupowałam w TK Maxx w podobnej cenie.
Kasiula36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-31, 16:36   #340
askawtn
Aśka TVN
 
Avatar askawtn
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 43 664
GG do askawtn
Dot.: Psy- cz. VI

Moja sunia ma legowisko Hapy Dog, coś takiego jak na zdjęciu. Screenshot_20180331-173404.png całe rozbieralne, właśnie dziś je rozmontowałam i wyprałam. A do tego wkładam jej gruby koc, bo legowisko wykonane jest z takiego śliskiego materiału, który nie łapie kłaków, ale jednocześnie też nie jest zbyt przytulny. Wyro duże i wygodne, Gaja je uwielbia, ale i tak zdarza jej się z niego wypłynąć 20180219_231957.jpg
__________________
You just gotta be strong
Cause I don't wanna lose you now
askawtn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-01, 02:06   #341
somethinggood
Zadomowienie
 
Avatar somethinggood
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 941
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez askawtn Pokaż wiadomość
Moja sunia ma legowisko Hapy Dog, coś takiego jak na zdjęciu. Załącznik 7493806 całe rozbieralne, właśnie dziś je rozmontowałam i wyprałam. A do tego wkładam jej gruby koc, bo legowisko wykonane jest z takiego śliskiego materiału, który nie łapie kłaków, ale jednocześnie też nie jest zbyt przytulny. Wyro duże i wygodne, Gaja je uwielbia, ale i tak zdarza jej się z niego wypłynąć Załącznik 7493811
Hahaha, chyba psy postrzegają zupełnie inaczej 'wygodę' skoro nie przeszkadza im spłynięcie całej krwi do mózgu

Dziekuje Wam za wszystkie cenne rady, teraz i tak nic nie kupię wiec mogę myśleć do pn i wtedy chce najszybciej coś kupić, bo inaczej dostanę szału ze smrodkiem obecnego...
somethinggood jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-01, 06:40   #342
bonasera
Rozeznanie
 
Avatar bonasera
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 620
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez somethinggood Pokaż wiadomość
Hahaha, chyba psy postrzegają zupełnie inaczej 'wygodę' skoro nie przeszkadza im spłynięcie całej krwi do mózgu

Oj tak, zdecydowanie nasz ma na tarasie wystawione swoje stare legowisko, a i tak w większości śpi na zimnych, twardych kafelkach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
instagram

Nie jest próżnością znać swoje dobre strony, przeciwnie - głupotą byłoby ich nie doceniać.
bonasera jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-01, 16:12   #343
Kasiula36
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiula36
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 23 092
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez bonasera Pokaż wiadomość
Oj tak, zdecydowanie nasz ma na tarasie wystawione swoje stare legowisko, a i tak w większości śpi na zimnych, twardych kafelkach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wiosną i latem zimne podłogowe kafelki są niezastąpione
Kasiula36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-08, 06:34   #344
squirrelqa
Zadomowienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 1 293
Dot.: Psy- cz. VI

Trochę później niż to planowaliśmy, ale w końcu już jutro odbieramy naszego psiaka Jestem bardzo bardzo bardzo podekscytowana! Już od jakiegoś czasu rano się budzę i nasłuchuję, czy nie kreci się przypadkiem już psiak po mieszkaniu :-D
To nasza nowa wspolokatorka Zrzutekranu_2018-04-05-10-29-28-179.jpeg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-08, 07:47   #345
carmelove_03
Zadomowienie
 
Avatar carmelove_03
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 1 417
Dot.: Psy- cz. VI

squirrelqa, cudna
carmelove_03 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-08, 10:53   #346
stitches
Rozeznanie
 
Avatar stitches
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 762
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Trochę później niż to planowaliśmy, ale w końcu już jutro odbieramy naszego psiaka Jestem bardzo bardzo bardzo podekscytowana! Już od jakiegoś czasu rano się budzę i nasłuchuję, czy nie kreci się przypadkiem już psiak po mieszkaniu :-D
To nasza nowa wspolokatorka Załącznik 7500331

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Super! Daj znać jak Wam się układa!
stitches jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-08, 12:05   #347
Kasiula36
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiula36
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 23 092
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Trochę później niż to planowaliśmy, ale w końcu już jutro odbieramy naszego psiaka Jestem bardzo bardzo bardzo podekscytowana! Już od jakiegoś czasu rano się budzę i nasłuchuję, czy nie kreci się przypadkiem już psiak po mieszkaniu :-D
To nasza nowa wspolokatorka Załącznik 7500331

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Śliczna jest :Love:
A gdzie białą skarpetkę zgubiła?
Kasiula36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-08, 13:20   #348
squirrelqa
Zadomowienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 1 293
Dot.: Psy- cz. VI

Tak, też uważam, że jest śliczna, piękna i w ogóle ach Od pierwszych dni czeka nas nauka luźnej smyczy, gdyż nie potrafi chodzić spokojnie, tylko leci do przodu. Dam znać, jak wrażenia po pierwszych dniach

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-15, 12:36   #349
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 371
GG do Renatka_2108
Dot.: Psy- cz. VI

Witajcie dziewczyny jaka jest najlepsza obroża przeciwpchelna ? Foresto? Warto kupić? Kupuje co chwile krople a i tak złapie jakaś pchle gdyż sporo bezpańskich kotów się błąka pod domem. Kupuje rzekomo najskuteczniejsze u weterynarza, płace po 20zl za jedna aplikacje i pomaga na może dwa tyg...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Renatka_2108 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-15, 16:14   #350
Kasiula36
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiula36
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 23 092
Dot.: Psy- cz. VI

Dzisiaj właśnie zamówiłam kolejną obrożę Foresto, według mnie jest najlepsza, najskuteczniejsza
Kasiula36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-16, 06:43   #351
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 371
GG do Renatka_2108
Dot.: Psy- cz. VI

Dzięki tez zamówię u zobaczymy. Mój psiak ma 8 kg. Czy lepiej kupić powyżej 8 kg obroże czy poniżej ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Renatka_2108 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-16, 12:54   #352
carmelove_03
Zadomowienie
 
Avatar carmelove_03
 
Zarejestrowany: 2017-11
Wiadomości: 1 417
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez Renatka_2108 Pokaż wiadomość
Dzięki tez zamówię u zobaczymy. Mój psiak ma 8 kg. Czy lepiej kupić powyżej 8 kg obroże czy poniżej ?
Ja bym kupiła do 8 kg Chyba, że ma szeroką szyję.
carmelove_03 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-16, 19:19   #353
Kasiula36
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiula36
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 23 092
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez Renatka_2108 Pokaż wiadomość
Dzięki tez zamówię u zobaczymy. Mój psiak ma 8 kg. Czy lepiej kupić powyżej 8 kg obroże czy poniżej ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Do 8 kg.

Mam psa powyżej 40 kg i kupuję obrożę powyżej 8 kg a i tak muszę ją przycinać bo obroża ma ok. 70 cm w obwodzie.
Kasiula36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-16, 20:42   #354
Renatka_2108
Zakorzenienie
 
Avatar Renatka_2108
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Tu i tam ;)
Wiadomości: 7 371
GG do Renatka_2108
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez Kasiula36 Pokaż wiadomość
Do 8 kg.



Mam psa powyżej 40 kg i kupuję obrożę powyżej 8 kg a i tak muszę ją przycinać bo obroża ma ok. 70 cm w obwodzie.


Dzięki dziewczyny moja sunia to mały piesek wiec jak tak radzicie to kupuje dla 8kg . IMG_0257.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Renatka_2108 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-17, 00:08   #355
Quadesha
Zakorzenienie
 
Avatar Quadesha
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 093
Dot.: Psy- cz. VI

Przycinacie foresto? Bo ja nie wiem czy to nie jest tak, że na tym pasku jest substancja na te kleszcze itd.? I wtedy jak duży pies, ale ma wąska szyje to może już nie działać bo będzie mniej substancji jak utnieny. Jednak może niech mnie ktoś oswieci. Ja swojej nie cielam, tylko normalnie o te zaczepki nadmiar schowałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Quadesha jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-17, 00:38   #356
sledziczeek
Rozeznanie
 
Avatar sledziczeek
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 798
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez Quadesha Pokaż wiadomość
Przycinacie foresto? Bo ja nie wiem czy to nie jest tak, że na tym pasku jest substancja na te kleszcze itd.? I wtedy jak duży pies, ale ma wąska szyje to może już nie działać bo będzie mniej substancji jak utnieny. Jednak może niech mnie ktoś oswieci. Ja swojej nie cielam, tylko normalnie o te zaczepki nadmiar schowałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Na ulotce jest zeby przyciac jak kawalek za dluga

Sent from my VS425PP using Tapatalk
__________________
Zapuszczam włosy od X 2014
wracam do naturalek od I 2015
sledziczeek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-17, 06:38   #357
SzczyptaRadosci
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 787
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez Quadesha Pokaż wiadomość
Przycinacie foresto? Bo ja nie wiem czy to nie jest tak, że na tym pasku jest substancja na te kleszcze itd.? I wtedy jak duży pies, ale ma wąska szyje to może już nie działać bo będzie mniej substancji jak utnieny. Jednak może niech mnie ktoś oswieci. Ja swojej nie cielam, tylko normalnie o te zaczepki nadmiar schowałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przycięłam kawałek, który za bardzo wystawał

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
SzczyptaRadosci jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-17, 20:36   #358
Kasiula36
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiula36
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: Paradise
Wiadomości: 23 092
Dot.: Psy- cz. VI

Cytat:
Napisane przez Quadesha Pokaż wiadomość
Przycinacie foresto? Bo ja nie wiem czy to nie jest tak, że na tym pasku jest substancja na te kleszcze itd.? I wtedy jak duży pies, ale ma wąska szyje to może już nie działać bo będzie mniej substancji jak utnieny. Jednak może niech mnie ktoś oswieci. Ja swojej nie cielam, tylko normalnie o te zaczepki nadmiar schowałam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zawsze przycinam i trzeba dobrze dopasować do szyi psa.

Cytat:
Napisane przez sledziczeek Pokaż wiadomość
Na ulotce jest zeby przyciac jak kawalek za dluga

Sent from my VS425PP using Tapatalk
Dokładnie, tak pisze na ulotce.
Kasiula36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-22, 05:29   #359
stitches
Rozeznanie
 
Avatar stitches
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 762
Dot.: Psy- cz. VI

Ten Fiprex jest o dupe rozczaś!!

Parę dni temu znalazłam jednego kleszcza w uchu, a wczoraj poszłyśmy do kolegi na dzialke dosłownie na godzinę i przyniosła tego do domu w cholere! Wiem, ze ten preparat nie odstrasza i nie zabezpiecza przed wszczepieniem w skórę, ale one były calkiem zywe i z miejsca między łopatkami gdzie było kropione, uciekaja wszystkie na głowę! Wczoraj jak ja ogladalam po spacerze to znalazlam tam aż dwa i dzisiaj rano ten też był wszczepiony na głowie. Mało tego, źle go wyrwałam, bo mała sie boi i ucieka, została głowa! Probowalam jej to wydłubać, ale nie potrafię, bo to była taka malutka nimfa... Podobno sama głowa już nic nie zrobi psu, ale rana może ropieć... Jestem taka zła i znowu cholera mi niedobrze z nerwów! Nienawidzę tego cholerstwa! Jutro kupuje foresto, chocby... Coś na czyms stanęło.
__________________
"Nie pytaj mnie o nic, odpowiedzi nie znam,
Czasem coś tam sie wydaje, ale nie to żebym wiedział,
Nie potrafię pomóc, bo gotowych recept nie ma,
Poznasz drogę, ale swoja sam wybierasz."

Edytowane przez stitches
Czas edycji: 2018-04-22 o 05:31
stitches jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-04-22, 10:49   #360
Kasandra117
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 99
Dot.: Psy- cz. VI

Ja wczoraj(sobota) wyciągnęłam ładnie napitego kleszcza z mojego psiaka mimo, że od początku kwietnia śmiga w Foresto. Kleszcza miała jakieś 20 cm od obroży na klatce piersiowej...
Obstawiam, że kleszcza złapała w czwartek wieczorem bo byłyśmy na długim spacerze na łące.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kasandra117 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
przyjaciele, psy, zwierzęta

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-10-19 10:05:01


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:49.