Zmiana życia. Chcę się przebranżowić. Co jest warte uwagi? - Strona 7 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Praca i biznes

Notka

Praca i biznes Szukasz pracy, pracujesz, prowadzisz własny biznes, masz wiele pytań i wątpliwości, a może masz wiedzę, którą chciałabyś się podzielić z osobami, które jej poszukują. To forum jest właśnie dla Ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-07-14, 19:35   #181
megamag
Zakorzenienie
 
Avatar megamag
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 103
GG do megamag
Dot.: Potrzeba zmiany...

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
Nie, nie znają. Wpisują do CV może i tak
To też prawda. Na podstawie swojego doświadczenia (jestem tłumaczem i redaktorem) mogę powiedzieć, że chociaż w CV wszyscy mają dziś angielski, konieczność użycia tego języka wywołuje w firmach popłoch. Powiem Wam nawet więcej, większość Polaków ma problemy nawet z językiem ojczystym. Konieczność napisania czegoś w zrozumiały i w miarę poprawny sposób w większości firm kończy się porażką. Dlatego to jest naprawdę godne pochwały, kiedy ktoś chce się uczyć i nie zadowala się zdobyciem papierka czy dyplomu, który wrzuci się na odwal się do CV.
__________________
Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy – ze swego rozumu.
François de La Rochefoucauld
megamag jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-20, 13:45   #182
Azhaar
Rozeznanie
 
Avatar Azhaar
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 998
Dot.: Zmiana życia. Chcę się przebranżowić. Co jest warte uwagi?

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Zależy z jakim kursem i zależy jaki pracodawca.
Połowa moich znajomych programistów czy programistek nie ma żadnego formalnego wykształcenia w tym kierunku, a ich pracodawcy mieli na to wywalone.
Te kursy zazwyczaj są o tyłek potłuc Kosztuja kupę szmalu a uczą na nich rzeczy, których każdy człowiek umiejący logicznie myśleć i z samozaparciem do nauki nowych rzeczy - czyli posiadający PODSTAWOWE cechy DOBREGO programisty - może nauczyć się sam. Materiałow w necie jest tyle, że czasu w życiu nie starczy, by wszystko zgłębić. Siadasz, uczysz się, robisz projekt, budujesz własne portfolio.

Kurs niewiele Ci da. Prześlizgnać się przez niego może pewnie każdy, a nawet jak załatwią Ci jakąś pracę (bo dla nich to potem lepsza reklama), to bez dalszego własnego rozwoju i tak nic wiecej nie osiągniesz, bo w tej branży to podstawa.

Nie mówię, że studia są lepsze. Ale jednak skończenie 5-letnich studiów magisterki z informatyki wymaga sporo samozaparcia i nawet jeśli nie wszystko będzie przydatne z punktu widzenia pracodawcy (albo nic, jak ktoś pójdzie robić formatki w webie), to i tak jest to jednak potwierdzenie, że komuś chciało sie zgłebiać samą wiedzę teoretyczną, która często później wychodzi w praniu. Bo taki inny człowiek idzie na kurs, cieszy się, że umie jakaś stronkę napisać, a nie ma na przykład podstaw o algorytmice czy podstaw działania komputera i liczby nie potrafi w systemie binarnym zapisać... I może zaskoczę, ale na rozmowach kwalifikacyjnych, tych które ja przechodziłam, jak i moi znajomi, takie pytanie jak najbardziej padają.

Dla mnie jak masz smykałkę do programowania, to nie potrzebujesz kursów, żeby czegoś się nauczyć. A jak nie masz, to sobie daruj, bo nawet jak coś tam wyniesiesz z tego kursu, to czeka Cię potem frustrujaca praca.
Azhaar jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-24, 13:54   #183
feelblue
Przyczajenie
 
Avatar feelblue
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 7
Dot.: Zmiana życia. Chcę się przebranżowić. Co jest warte uwagi?

Można się przebranżowić na programistę za państwowe pieniądze: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Rzad...e-7534072.html
feelblue jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-13, 11:48   #184
charlotte89
Zakorzenienie
 
Avatar charlotte89
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 6 753
Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Dziewczyny, mam pewien dylemat związany ze zmianą pracy i potrzebuję porady osób z zewnątrz

Od 2 lat pracuje w średniej wielkości polskiej firmie, na specjalistycznym stanowisku. Zarabiam całkiem nieźle, ale praca, którą wykonuje jest bardzo monotonna, nudzi mnie i frustruje, bo mam poczucie, że marnuje w niej swój czas.. Niestety struktura firmy jest płaska więc nie mam szans na awans ani zmianę działu. Ostatnio rozmawiałam z moim przełożonym o tym, że chciałabym zajmować się rzeczami bardziej zgodnymi z moim wykształceniem, ale podobno nie ma takiej możliwości Dodatkowo w biurze panuje mocno średnia atmosfera, większość pracowników to znajomi znajomych, którzy pracują ze sobą od wielu lat i tworzą bardzo hermetyczne środowisko, a ja mimo dwuletniego stażu pracy nadal jestem dla nich osobą z zewnątrz, co dają mi odczuć na każdym kroku. Wszystko to sprawia, że od dłuższego czasu codziennie zmuszam się, aby przyjść do biura i z trudem jestem w stanie wysiedzieć tu 8h. Dobija mnie to, że wykonuję pracę, która nie daje mi żadnej satysfakcji i z którą nie wiążę swojej przyszłości.

W tym roku kończę drugi kierunek studiów, mam sprecyzowane plany na przyszłość. Początkowo zakładałam, że przemęczę się w mojej obecnej pracy do końca kolejnego roku akademickiego i dopiero wtedy pomyślę o zmianie. Ostatnio dostałam jednak propozycje przejścia do innej firmy, która odpowiada mi w 100% zarówno pod względem profilu działalności, jak i zakresu obowiązków, jakie miałabym wykonywać. Wiem, że gdybym zdecydowała się na tę zmianę, to byłaby to dla mnie doskonała okazja do zdobycia cennego doświadczenia w branży, z którą wiążę swoją przyszłość Jedyne ale, to wysokość zarobków, która na początku byłaby kilkukrotnie niższa od moich obecnych.. Mam oszczędności więc względy finansowe nie są dla mnie w tym momencie kluczowe i wiem, że jeśli zdecyduję się na tę zmianę, to powinnam podejść do tego jak do pewnego rodzaju inwestycji w swoją przyszłość. Mimo to cały czas mam wątpliwości, czy powinnam zrezygnować z niesatysfakcjonującej, ale stabilnej i dobrze płatnej pracy na rzecz z pewnością mniej stabilnej i początkowo nisko płatnej pracy moich marzeń? Co zrobiłybyście na moim miejscu? Poszłybyście za głosem serca czy rozumu?
__________________
wymienię
charlotte89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-13, 16:52   #185
beatrx
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2 763
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

rozum podpowiada, żeby iść do tej nowej pracy i ja bym tak właśnie zrobiła. jeśli będziesz w stanie się utrzymać, masz jasno sprecyzowaną ścieżkę rozwoju, realne szanse na podwyżkę to nawet nie ma się nad czym zastanawiać.
beatrx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-13, 20:17   #186
Ana_Marie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 203
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Zależy jak szybko Ci się ta inwestycja zwróci. Jeśli najpóźniej po 3-4 latach w nowej pracy znajdziesz pracę płatną na poziomie Twojej obecnej to poszłabym na to. Jeśli nie, to pewnie nie, ale zależy od poziomu Twojej frustracji.
Ana_Marie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-15, 17:41   #187
charlotte89
Zakorzenienie
 
Avatar charlotte89
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 6 753
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Dzięki dziewczyny za rady, też skłaniam się w kierunku zmiany, ale trochę martwią mnie te finansowe kwestie. Myśle, że za 3-4 lata na pewno uda mi się osiągnąć podobny lub wyższy poziom zarobków, ale za to przez najbliższy 1-2 lata będą one pewnie znacząco niższe..


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
wymienię
charlotte89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-16, 09:59   #188
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 13 510
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Pomyśl o tym jako o inwestycji - ja mam zresztą tę samą sytuację. Po jednych studiach poszłam na kolejne, ale wcześniej wykonywałam pracę związaną jedynie z pierwszym kierunkiem, obecnie rozglądam się za pracą w nowej branży, powiązanej z drugimi studiami. Zdaję sobie jednak doskonale sprawę, że będę musiała na początku zarabiać mniej - podchodzę jednakże do tego w ten sposób, że nawet zarabiając mniej teraz, za ok. 3 lata zapewne "przegonię" moje obecne zarobki, a będę przynajmniej robić to, co lubię i w czym chcę się rozwijać. Czym jest ten okres w stosunku do 40 lat pracy zawodowej? Korzystaj z tego, że trafiła Ci się taka szansa! W pracy spędzamy 8h dziennie i naprawdę nie warto męczyć się w pracy, która Cię nie rozwija, skoro masz lepsze perspektywy.
invisible_01 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-18, 20:02   #189
Kaelea
Przyczajenie
 
Avatar Kaelea
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 17
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Mam bardzo podobny dylemat!
Od kilku lat pracuję w budżetówce. Mam nudną i nierozwojową pracę, która niestety z nazwy stanowiska jest zgodna z moim wykształceniem. Na awans czekałam ponad rok i dostałam całe 60 zł brutto podwyżki ale jest to tylko awans na papierze, bo nie robię nic nowego i na to nie ma szans. Na kolejny awans czy podwyżkę nie mam co liczyć, bo "nie ma pieniędzy". Nic mnie w tym miejscu nie czeka, bo w mojej jednostce jest nas 3 osoby i ja jestem na najniższym miejscu w tej hierarchii.
Zrobiłam kurs, aby się przekwalifikować i aktywnie szukam pracy. Dostałam ofertę z nowej branży ale z niższą niż obecnie pensją.
Przyznam szczerze, że się boję tego ryzyka. Moi znajomi pukają się w czoło, że mogłabym rzucić budżetówkę z umową na stałe, trzynastką, "gruszowym", brakiem nadgodzin i ogólną stabilizacją na rzecz pracy "u prywaciarza", z mniejszą pensją, bez dodatków, na początek umową na 3 miesiące (a potem docelowo na stałe).
Nie wiem co mam zrobić - zmienić pracę na rozwojową ale na gorszych warunkach czy lepiej zacisnąć zęby i trwać na stanowisku w budżetówce, o której marzy wiele osób?
Boję się, że jestem niewdzięczna względem losu, bo nie szanuję tego co mam i potem to się na mnie zemści i nie będę miała nic.
Jakieś rady?
Kaelea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-19, 10:29   #190
beatrx
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2 763
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Cytat:
Napisane przez Kaelea Pokaż wiadomość
Nie wiem co mam zrobić - zmienić pracę na rozwojową ale na gorszych warunkach czy lepiej zacisnąć zęby i trwać na stanowisku w budżetówce, o której marzy wiele osób?
a w tej rozwojowej pracy masz szansę na wyższe zarobki? to pewna praca i w razie czego znajdziesz zatrudnienie w innej firmie?
beatrx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-19, 17:35   #191
Kaelea
Przyczajenie
 
Avatar Kaelea
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 17
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

W nowej pracy na początku będę miała gorsze zarobki, bo zmieniam całkowicie branżę i nikt mi bez doświadczenia nie da kokosów.
Mając już doświadczenie będę mogła liczyć albo na podwyżkę albo na zmianę firmy.

Wybrałam nowy zawód tak, aby był o wiele bardziej praktyczny już obecny.
Co nie zmienia faktu, że nadal jestem w kropce...
Kaelea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-20, 10:02   #192
beatrx
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2 763
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

w takim razie ja bym zmieniała. nie podążaj za czyimiś marzeniami, tylko za swoimi
beatrx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-20, 12:02   #193
dziuba85
Zakorzenienie
 
Avatar dziuba85
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 6 837
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Zmień. Jak Ci tak podpowiada intuicja. Za 3-4 lata możesz już pracować gdzieś indziej i mieć jeszcze lepsze wypłaty.

Powodzenia!
__________________
10.08.2008
28.04.2012



dziuba85 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-21, 19:25   #194
Kaelea
Przyczajenie
 
Avatar Kaelea
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 17
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Dzięki za rady! To zabieram się do działania
Kaelea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-25, 17:07   #195
findsomething
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 462
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Kalea, zdecydowanie zmień, uwierz mi że mało kto "marzy" o pracy w budżetówce, bo to ciężka psychicznie praca i dość "sztywna", potrafi szybko wypalić.
Do ryzykantów świat należy!
findsomething jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-27, 10:47   #196
charlotte89
Zakorzenienie
 
Avatar charlotte89
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 6 753
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Pomyśl o tym jako o inwestycji - ja mam zresztą tę samą sytuację. Po jednych studiach poszłam na kolejne, ale wcześniej wykonywałam pracę związaną jedynie z pierwszym kierunkiem, obecnie rozglądam się za pracą w nowej branży, powiązanej z drugimi studiami. Zdaję sobie jednak doskonale sprawę, że będę musiała na początku zarabiać mniej - podchodzę jednakże do tego w ten sposób, że nawet zarabiając mniej teraz, za ok. 3 lata zapewne "przegonię" moje obecne zarobki, a będę przynajmniej robić to, co lubię i w czym chcę się rozwijać. Czym jest ten okres w stosunku do 40 lat pracy zawodowej? Korzystaj z tego, że trafiła Ci się taka szansa! W pracy spędzamy 8h dziennie i naprawdę nie warto męczyć się w pracy, która Cię nie rozwija, skoro masz lepsze perspektywy.
Dokładnie tak samo mówią mi znajomi, że muszę to potraktować jako inwestycję w swoją przyszłość Wiem, że w obecnym miejscu pracy nic dobrego mnie już nie czeka więc decyzja o zmianie byłaby pewnie kwestią czasu.. Żal mi też rezygnować z propozycji, którą otrzymałam, bo bez wątpienia będzie to dla mnie doskonała okazja do zdobycia cennego doświadczenia. A lepsze wynagrodzenie mam nadzieję, że przyjdzie z czasem

Cytat:
Napisane przez Kaelea Pokaż wiadomość
Mam bardzo podobny dylemat!
Od kilku lat pracuję w budżetówce. Mam nudną i nierozwojową pracę, która niestety z nazwy stanowiska jest zgodna z moim wykształceniem. Na awans czekałam ponad rok i dostałam całe 60 zł brutto podwyżki ale jest to tylko awans na papierze, bo nie robię nic nowego i na to nie ma szans. Na kolejny awans czy podwyżkę nie mam co liczyć, bo "nie ma pieniędzy". Nic mnie w tym miejscu nie czeka, bo w mojej jednostce jest nas 3 osoby i ja jestem na najniższym miejscu w tej hierarchii.
Zrobiłam kurs, aby się przekwalifikować i aktywnie szukam pracy. Dostałam ofertę z nowej branży ale z niższą niż obecnie pensją.
Przyznam szczerze, że się boję tego ryzyka. Moi znajomi pukają się w czoło, że mogłabym rzucić budżetówkę z umową na stałe, trzynastką, "gruszowym", brakiem nadgodzin i ogólną stabilizacją na rzecz pracy "u prywaciarza", z mniejszą pensją, bez dodatków, na początek umową na 3 miesiące (a potem docelowo na stałe).
Nie wiem co mam zrobić - zmienić pracę na rozwojową ale na gorszych warunkach czy lepiej zacisnąć zęby i trwać na stanowisku w budżetówce, o której marzy wiele osób?
Boję się, że jestem niewdzięczna względem losu, bo nie szanuję tego co mam i potem to się na mnie zemści i nie będę miała nic.
Jakieś rady?
Jeśli możesz sobie pozwolić na tę zmianę pod względem finansowym, to ja bym się chyba na nią zdecydowała Jeśli praca jest bardziej rozwojowa, to prędzej czy później osiągniesz pewnie lepszy poziom zarobków niż obecny, a patrząc po sobie wiem jak ważna jest satysfakcja z pracy, którą się wykonuje. Niektórzy są w stanie męczyć się w miejscu, którego nie lubią, wykonując pracę, do której nie mają serca, ale ja do takich osób zdecydowanie nie należę i z tego co piszesz wnioskuję, że Ty też niekoniecznie Ja po przemyśleniu wszystkich za i przeciw zdecydowałam się na zmianę i w tym tygodniu składam wypowiedzenie. Mam nadzieję, że nie będę żałowała tej decyzji
__________________
wymienię
charlotte89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-29, 23:11   #197
Kaelea
Przyczajenie
 
Avatar Kaelea
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 17
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Dzięki za rady!
Złożyłam już wypowiedzenie w mojej pracy i zaczynam nową. Na pewno w niektórych aspektach będzie lepiej a w innych gorzej, ale czasem trzeba zaryzykować
Kaelea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-30, 11:50   #198
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 7 750
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Cytat:
Napisane przez Kaelea Pokaż wiadomość
Dzięki za rady!
Złożyłam już wypowiedzenie w mojej pracy i zaczynam nową. Na pewno w niektórych aspektach będzie lepiej a w innych gorzej, ale czasem trzeba zaryzykować
Powodzenia
__________________
Timon i Pumba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-02, 22:38   #199
findsomething
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 462
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Cytat:
Napisane przez Kaelea Pokaż wiadomość
Dzięki za rady!
Złożyłam już wypowiedzenie w mojej pracy i zaczynam nową. Na pewno w niektórych aspektach będzie lepiej a w innych gorzej, ale czasem trzeba zaryzykować
Podziwiam, miło się czyta takie posty, również pracuję w budżetówce i również szykuję się do zmiany pracy... Twój post bardzo mi pomógł.
findsomething jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-06, 09:42   #200
spencerxxx
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 4
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Zależy też o jakiego rzędu obniżce wynagrodzenia mówimy. Ja nie wyobrażam sobie zejść przykładowo z 3000 na rękę na 1800 zł .. Wówczas szukałabym opcji nr 3 - czyli nowej pracy, ale lepiej płatnej.
spencerxxx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-06, 21:32   #201
Kaelea
Przyczajenie
 
Avatar Kaelea
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 17
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Cytat:
Napisane przez findsomething Pokaż wiadomość
Podziwiam, miło się czyta takie posty, również pracuję w budżetówce i również szykuję się do zmiany pracy... Twój post bardzo mi pomógł.
Powodzenia w zmianie pracy!

Pracując w budżetówce pułap zarobków 3000 jest dla mnie nieosiągalny Miałam na myśli zmianę rzędu 400-500 zł.
Kaelea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-24, 22:46   #202
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 13 510
Dot.: Zmiana pracy na bardziej rozwojową, ale gorzej płatną?

Dziewczyny, ja też złożyłam wypowiedzenie i rozpoczynam pracę gorzej płatną (na szczęście niewiele, ale na ogół pracę zmienia się na taką z wyższą stawką), ale rozwojową i w nowej branży
invisible_01 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-29, 18:51   #203
DrinkSomeTea
Przyczajenie
 
Avatar DrinkSomeTea
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 27
Zmiana zawodu? Chęć przebranżowienia.

Hej,

Ostatnio stworzyłem wątek nt. stresu w pracy, oczywiście postanowiłem sobie, że w spokoju zakończę swoje sprawy, nazbieram trochę pieniążków i zobaczymy czy zostanę czy nie.

Ogólnie pracuję w TSL, nie powiem, że skłonił mnie fakt, ponieważ mój ojciec pracuje w tej branży... Zostały mi 2 semestry studiów w tym kierunku. Jestem już w trzeciej firmie TSL, jednak nadal nie czuję, żeby to było to. Zrobiłem sobie nawet test predyspozycji zawodowych MBTI (na głównym forum angielskim), żeby sprawdzić moje mocne strony.

Pojawiła się jednak okazja ze strony mojego chrzestnego, który pracuje jako manager ds. sprzedaży, w jednej z dużych firm. Zrobiłem również testy do tejże firmy (nadal czekam na wynik). Oczywiście pierwszy miesiąc to szkolenia, później egzamin i wtedy mogę zaczynać. Bardzo jestem ciekaw jakby mi tam poszło.

Co zrobilibyście na moim miejscu?
__________________
Chaos, mayhem, panic and disorder. My work here is complete Bwahahaha!

#####

I feel alive again. There are no rules here. Nothing matters anymore.
DrinkSomeTea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-30, 17:24   #204
nelciak
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 926
Dot.: Zmiana zawodu? Chęć przebranżowienia.

Twój post za wiele nie tłumaczy...

Co ci wyszło w tym teście predyspozycji?
W jakim charakterze miałaby to być praca w firmie chrzestnego? W dziale sprzedaży jako osoba związana ze sprzedażą? Masz jakiekolwiek doświadczenia w tym zakresie?
Czego konkretnie ci brakowało w pracy na dotychczasowych stanowiskach związanych z logistyką?

Zarówno sprzedaż jak i logistyka to szerokie obszary. Dające duże możliwości zarobków i rozwoju, praca jest na terenie całego kraju, zarówno w małych firmach jak i korporacjach. Więc cięzko ci doradzić nie znajac żadnych szczegółow.

Na pewno sugerowanie się przy wyborze zawodem ojca lub miejscem pracy chrzestnego to nie jest dobra droga...
nelciak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-30, 18:15   #205
Ana_Marie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 203
Dot.: Zmiana zawodu? Chęć przebranżowienia.

Cytat:
Napisane przez DrinkSomeTea Pokaż wiadomość
Hej,

Ostatnio stworzyłem wątek nt. stresu w pracy, oczywiście postanowiłem sobie, że w spokoju zakończę swoje sprawy, nazbieram trochę pieniążków i zobaczymy czy zostanę czy nie.

Ogólnie pracuję w TSL, nie powiem, że skłonił mnie fakt, ponieważ mój ojciec pracuje w tej branży... Zostały mi 2 semestry studiów w tym kierunku. Jestem już w trzeciej firmie TSL, jednak nadal nie czuję, żeby to było to. Zrobiłem sobie nawet test predyspozycji zawodowych MBTI (na głównym forum angielskim), żeby sprawdzić moje mocne strony.

Pojawiła się jednak okazja ze strony mojego chrzestnego, który pracuje jako manager ds. sprzedaży, w jednej z dużych firm. Zrobiłem również testy do tejże firmy (nadal czekam na wynik). Oczywiście pierwszy miesiąc to szkolenia, później egzamin i wtedy mogę zaczynać. Bardzo jestem ciekaw jakby mi tam poszło.

Co zrobilibyście na moim miejscu?
MBTI to nie jest test zainteresowań. Może ci on pomóc zdefiniować jak pracujesz, w jakich środowiskach powinieneś pracować, ale nie pomoże ci wybrać branży.
Ana_Marie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-30, 20:17   #206
DrinkSomeTea
Przyczajenie
 
Avatar DrinkSomeTea
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 27
Dot.: Zmiana zawodu? Chęć przebranżowienia.

Hej,

Nie sugeruję się wyborem chrzestnego, mówię tylko, że bez problemu pomógłby mi się wdrożyć, chodzi o sprzedaż inwestycji/ubezpieczeń itp. Oczywiście wychodzę z założenia, że jeżeli produkt jest ciekawy to bardzo fajnie mi się o nim mówi.

W logistyce cały czas natrafiam na coś, na co nie mam wpływu, np. obsługa klienta - jestem pośrednikiem między klientem a transportem. Jeżeli coś się sknoci, to zazwyczaj nie jest to z mojej winy, a za to obrywam. Chciałbym bardziej, aby moje stanowisko zależało w większości ode mnie. Jeżeli coś się nie uda to wiem, że jest to z mojej winy, a nie z kogoś. Wiem też, że w sprzedaży idzie zarobić więcej i tam wynik zależy wyłącznie od Ciebie.
__________________
Chaos, mayhem, panic and disorder. My work here is complete Bwahahaha!

#####

I feel alive again. There are no rules here. Nothing matters anymore.
DrinkSomeTea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-31, 16:04   #207
Ana_Marie
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 203
Dot.: Zmiana zawodu? Chęć przebranżowienia.

Cytat:
Napisane przez DrinkSomeTea Pokaż wiadomość
Hej,

Nie sugeruję się wyborem chrzestnego, mówię tylko, że bez problemu pomógłby mi się wdrożyć, chodzi o sprzedaż inwestycji/ubezpieczeń itp. Oczywiście wychodzę z założenia, że jeżeli produkt jest ciekawy to bardzo fajnie mi się o nim mówi.

W logistyce cały czas natrafiam na coś, na co nie mam wpływu, np. obsługa klienta - jestem pośrednikiem między klientem a transportem. Jeżeli coś się sknoci, to zazwyczaj nie jest to z mojej winy, a za to obrywam. Chciałbym bardziej, aby moje stanowisko zależało w większości ode mnie. Jeżeli coś się nie uda to wiem, że jest to z mojej winy, a nie z kogoś. Wiem też, że w sprzedaży idzie zarobić więcej i tam wynik zależy wyłącznie od Ciebie.
No przecież w innym wątku narzekałeś na stres. W sprzedaży inwestycji/ ubezpieczeń stresu jest mnóstwo.

I nie chodzi o "mówienie o czymś", tylko o sprzedaż, czyli najpierw musisz znaleźć potencjalnego klienta a potem go przekonać do swojej oferty. Nie sądzisz chyba, że ludzie będą się bili, żebyś im sprzedał swoje denne ubezpieczenia. Jeśli bawi cię wyłącznie "mówienie o czymś" to sprawdzisz się w obsłudze klienta.
Ana_Marie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-10-31, 22:51   #208
DrinkSomeTea
Przyczajenie
 
Avatar DrinkSomeTea
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 27
Dot.: Zmiana zawodu? Chęć przebranżowienia.

Ana, nie o to mi chodziło

Główną przyczyną mojego niezadowolenia jest fakt, że nie mam wpływu na towar, który powinien być w moim przypadku dostarczony. Klient dzwoni, ponieważ towar do niego nie dojechał i chciałby odebrać go osobiście, więc dzwonię do oddziału zaawizować wszystko, a jedyne co dostaję to nieodebrany telefon. Po prostu wszyscy mają to za przeproszeniem w du*pie i nic nie mogę z tym zrobić. Denerwuję sie dlatego, że jestem bezsilny na tym stanowisku...
__________________
Chaos, mayhem, panic and disorder. My work here is complete Bwahahaha!

#####

I feel alive again. There are no rules here. Nothing matters anymore.
DrinkSomeTea jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-01, 09:02   #209
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 7 750
Dot.: Zmiana zawodu? Chęć przebranżowienia.

Cytat:
Napisane przez DrinkSomeTea Pokaż wiadomość
Ana, nie o to mi chodziło

Główną przyczyną mojego niezadowolenia jest fakt, że nie mam wpływu na towar, który powinien być w moim przypadku dostarczony. Klient dzwoni, ponieważ towar do niego nie dojechał i chciałby odebrać go osobiście, więc dzwonię do oddziału zaawizować wszystko, a jedyne co dostaję to nieodebrany telefon. Po prostu wszyscy mają to za przeproszeniem w du*pie i nic nie mogę z tym zrobić. Denerwuję sie dlatego, że jestem bezsilny na tym stanowisku...
A w sprzedaży wydaje Ci się, ze będziesz mieć wpływ na wszystko? Nie będziesz. Nie będziesz mieć wpływu na to, jakimi kryteriami kierują się klienci. Nie będziesz niec wpływu na to, jak konkurencja będzie działać, żeby ich przyciągnąć do siebie. Nie będziesz mieć wpływu na to, do jakiego poziomu możesz im obniżyć cenę, żeby kupili od Ciebie. Nie będziesz mieć wpływu na to, jakie normy Ci narzuca. Nie będziesz mieć wpływu na to, co się będzie działo z tym, co sprzedasz, jak zostanie to dostarczone/zrealizowane/zaprojektowane. Jak Ty będziesz sprzedazowcem, a ktoś inny wspolpracujacym z Tobą doradcą technicznym, to też nie będziesz miał na niego wpływu. Też na każdym etapie ktoś może Cię mieć w dupie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Timon i Pumba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-01, 11:47   #210
DrinkSomeTea
Przyczajenie
 
Avatar DrinkSomeTea
 
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 27
Dot.: Zmiana zawodu? Chęć przebranżowienia.

Czy jednak nie chcielibyście spróbować czegoś innego,niż aktualnie robicie? Może okazać się, że to będzie dobra decyzja
__________________
Chaos, mayhem, panic and disorder. My work here is complete Bwahahaha!

#####

I feel alive again. There are no rules here. Nothing matters anymore.
DrinkSomeTea jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Praca i biznes


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-01-19 08:40:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:02.