Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-09-13, 17:51   #1
owieczka258
Raczkowanie
 
Avatar owieczka258
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 144

Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?


Witam. Bardzo proszę o pomoc, nie wiem co już robić. Odpowiedzi na powyższe pytanie nie znalazłam. Moja mama od kilku miesięcy źle się czuje. Nie ma na nic sił. Nawet podstawowych rzeczy nie jest w stanie zrobić. Majaczy, czasem nie wie co się dzieje. Ciągle boli ją głowa. Nawet dostała zeza. Poszła do lekarze po wielkich namowach i dostała skierowanie do szpitala. Nie chciała iść, ale ją zmusiliśmy. Poszła.. pooglądać sobie korytarze chyba. Zostawiła skierowanie i miała czekać na neurologa. i co? Stwierdziła, że nie chce jej się czekać, uciekła do domu i skierowanie przepadło. Ja z rodziną już nie mamy sił. Nie wiemy co robić. Ona się jedynie z tego śmieje i ma wszystko w przysłowiowej dupie. Idzie spać, i jest zadowolona. Wszyscy jesteśmy tak bezsilni, że już niewiadomo co. Można zadzwonić na pogotowie, żeby ją do tego szpitala doprowadzili siłą? Rozmowy nic nie dają. Albo jak znacie państwo inny sposób, to proszę napisać. Nie wiem co robić już.
__________________
Deliver me into my fate
If I'm alone I cannot hate
owieczka258 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-13, 17:57   #2
kalor
Zadomowienie
 
Avatar kalor
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 518
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Nie, na pewno nie zabiorą jej siłą, nie maja do tego prawa, jeśli to nie jest stan nagły, zagrażający zdrowiu i życiu. Tak w ogóle do takich przewlekłych chorób czy stanów nie należy wzywać pogotowia, jeśli nie ma nagłego pogorszenia. Najwyżej jeśli naklamiesz dyspozytorce, to wyślą karetkę, ale i tak przyjadą, nic nie zdziałają i karetka odjedzie pusta, a bardziej potrzebująca osoba będzie czekała o wiele dłużej. Niestety oprócz ciągłych prób nakłaniania matki na wizytę u lekarza nie możesz zrobic nic.
__________________
jestem zgorzkniałą starą babą w ciele młodej osoby, co widać po moich wypowiedziach przepraszam za moją wewnętrzną Halynę
kalor jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-13, 18:19   #3
Cytokina
Raczkowanie
 
Avatar Cytokina
 
Zarejestrowany: 2015-10
Wiadomości: 70
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

W tej sytuacji nie ma ani wskazań żeby wezwać pogotowie (stan zagrożenia życia, nagłe pogorszenie chorób aktualnych) ani większego sensu, bo twoja mama jest dorosłą, świadomą i poczytalną osobą, więc może po prostu odmówić zbadania, a co dopiero wzięcia do szpitala. Tak więc jedynie "zajmiesz" karetkę dla kogoś, kto w tym momencie może jej faktycznie potrzebować.

Jeżeli twoja mama nie chce iść do lekarza to może chociaż spróbujcie ją namówić na badanie tomogtaficzne głowy? Zmiana zachowania/dezorientacja, bóle głowy (zwłaszcza poranne/po dłuższym leżeniu, połączone z wymiotami), majaczenia oraz zez są bardzo niepokojącymi objawami, które mogą świadczyć między innymi o guzie mózgu (ja wiem, że po wpisaniu "ból głowy" w google wyskoczy, że to nowotwór, ale mi naprawdęnie chodzi o to, że chcę cię nastraszyć. To są naprawdę bardzo niepokojące objawy, zwłaszcza zebrane wszystkie razem). W każdym razie powinna jak najszybciej zająć się swoim stanem zdrowia. Namawiajcie, straszcie, przekupujcie czy jakie jeszcze są sposoby żeby ją zaciągnąć do lekarzy, bo niestety bez jej zgody dużo nie będziecie w stanie zrobić.
Cytokina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-13, 19:07   #4
Doris1981
Zakorzenienie
 
Avatar Doris1981
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Stamtąd?
Wiadomości: 41 734
Wpisy w blogu: 1
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Czy mamie zmieniła się osobowość? Zaczęła nagle być innym człowiekiem? Lub zachowuje się w niektórych sytuacjach inaczej, niż wcześniej? Jeżeli ma np. guza mózgu, to jej działania mogą być nieracjonalne wskutek choroby, a to jest wskazanie do przymusowego leczenia. Jednakże to wymaga zdecydowanych działań i oczywiście udowodnienia, że mama działa na swoją niekorzyść pod wpływem stanu zdrowia. Zainteresowałabym się tematem od tej strony. http://euromedis.pl/jak-prawnie-chro...samym,916.html

Edytowane przez Doris1981
Czas edycji: 2017-09-13 o 19:08
Doris1981 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-13, 19:33   #5
Andz126p
Rozeznanie
 
Avatar Andz126p
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 747
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Właśnie o tym guzie mózgu miałam pisać, co Doris wyżej...
No i ten zez - czy zaburzenia widzenia również się pojawiają?
Andz126p jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-13, 20:10   #6
lady666macbeth
Rozeznanie
 
Avatar lady666macbeth
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 848
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

wezwanie karetki nic Ci nie da.
Przede wszystkim musicie ciągle nakłaniać mamę do pójścia do szpitala, na oddział neurologii. Muszą jej zrobić dokładne badania, TK głowy, jakiś rezonans..
Ten zez mnie trochę zaniepokoił.
Wytłumacz mamie że lepiej się zbadać gdyż nie wiadomo co jej jest,
Na oddziale mam wielu pacjentów z takimi dolegliwościami. Jedni po prostu mają migreny i przez to tak się czują, bardziej poważne są guzy mózgu.
Dlatego Twoja mama owieczko musi pójść do szpitala.!!
__________________
"Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi."
lady666macbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 00:44   #7
TropicalEscape
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 38
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Na Twoim miejscu poprosilabym o wizytę domowa, wielu lekarzy dojeżdża do domu - nawet jesli nie bedzie w stanie zrobic żadnych badan to moze przekona Twoja mamę, ze wizyta w szpitalu jest niezbędna.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
TropicalEscape jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 01:25   #8
Donatella_Rosa
Zadomowienie
 
Avatar Donatella_Rosa
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 140
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Moze gdyby ktos z Was poszedł z mamą do szpitala to wtedy by nie wyszła? Mama wtedy była sama?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Donatella_Rosa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 10:51   #9
Kelecka
Zadomowienie
 
Avatar Kelecka
 
Zarejestrowany: 2016-06
Lokalizacja: Heights, kind of wuthering
Wiadomości: 1 430
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Przy tych objawach jakie opisalas, jak chcesz miec matke jeszcze przez pare lat, to lepiej szybko zawiez ja na izbe przyjec i niech ja poloza na neurologii.
Kelecka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 10:57   #10
201709181314
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 38
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Cytat:
Napisane przez Kelecka Pokaż wiadomość
Przy tych objawach jakie opisalas, jak chcesz miec matke jeszcze przez pare lat, to lepiej szybko zawiez ja na izbe przyjec i niech ja poloza na neurologii.
Dokładnie!
Zez oznacza, że coś uciska na mózg. Krwiak lub guz.
Można zadzwonić na pogotowie, oczywiście. Pytanie czy ją zabiorą.
201709181314 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 11:14   #11
Shanaya
Shan-tażystka trolli
 
Avatar Shanaya
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wild wild East
Wiadomości: 10 282
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Tak zaawansowane objawy wskazują na poważną chorobę neurologiczną. Może to być wszystko, od tętniaka po nowotwory. W każdym razie jest to na tyle poważne by mamę obejrzał lekarz, najlepiej na SOR-ze w szpitalu. Wezwanie karetki może być ryzykowne. Diagnozy choroby nie otrzymasz a na wieść, że proces trwa od jakiegoś czasu ryzykujesz nieuzasadnione wezwanie pogotowia i karę pieniężną. Chyba, że będziesz kłamać i powiesz, że to stało się nagle ale obiektywnie patrząc doświadczony ratownik/lekarz to zauważy a po drugie ktoś naprawdę potrzebujący będzie oczekiwać na inną karetkę więc moralnie trochę słabo. Stan w jakim znalazła się mama jest efektem jej zaniedbania i głupoty.
__________________
"Wszyscy tego chcą. Czysta karta, nowy początek. Jakby tak miało być łatwiej. Spytaj o to gościa, który wtacza głaz pod górę. Nie ma nic łatwego w zaczynaniu od nowa...Absolutnie nic." - Meredith Grey

Shanaya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 11:55   #12
lulka19
Zakorzenienie
 
Avatar lulka19
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 4 963
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Autorko wypowiem się, bo byłam w Twojej sytuacji zaledwie 9 miesięcy temu. Niepokojące objawy u mojego taty, wysokie ciśnienie, liczne wizyty na pogotowiu. Nagle doszły okropne bole głowy. Tata nie mógł spać, moja mama po kilku takich nocach wezwała pogotowie.
Pojechał na neurologię do wojewódzkiego szpitala
Oczywiście on sam do lekarza nie chciał iść.


U nas okazało się to najgorsze...


Namów mamę, lub zrób to co moja mama.
__________________
3.07.2010


" 9 miesięcy noszenia, całe życie kochania"
Bartosz 11.04.2016<3
lulka19 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 13:27   #13
mrt_1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 2
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Cytat:
Napisane przez Shanaya Pokaż wiadomość
. Stan w jakim znalazła się mama jest efektem jej zaniedbania i głupoty.
Choroba neurologiczna powodująca zaburzenia świadomości i zachowania to zaniedbanie i głupota chorego?

---

Do autorki: Kto puszcza chorą osobę, która jak twierdzisz majaczy i nie wie co się wokół niej dzieje samą do szpitala??? Serio, nie mieści mi się to w głowie.

Do lekarza możecie iść jeszcze raz, pobrać skierowanie i pójść na szpitalną izbę przyjęć tego samego dnia (to ważne) i lekarz wtedy zdecyduje o pozostawieniu jej w szpitalu na badania. Jeżeli będzie się przed tym bronić to należy je spokojnie powtarzać, że musi mięć zrobione badania.

I nie wymagaj od niej logiki i podejmowania rozsądnych decyzji, ani samodzielności. Niektóre schorzenia neurologiczne (guzy mózgu, podwyższone ciśnienie śródczaszkowe, stany zapalne) powodują bardzo duże, niekorzystne zmiany w zachowaniu, dbaniu o siebie itp.
mrt_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 13:47   #14
Shanaya
Shan-tażystka trolli
 
Avatar Shanaya
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wild wild East
Wiadomości: 10 282
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Cytat:
Napisane przez mrt_1 Pokaż wiadomość
Choroba neurologiczna powodująca zaburzenia świadomości i zachowania to zaniedbanie i głupota chorego?
Wskaż mi proszę fragment, w którym napisałam, że choroba neurologiczna jest zaniedbaniem i głupotą a potem wróć do pierwszego posta i go przeczytaj.

Cytat:
Napisane przez owieczka258 Pokaż wiadomość
Moja mama od kilku miesięcy źle się czuje. Nie ma na nic sił. Nawet podstawowych rzeczy nie jest w stanie zrobić. Majaczy, czasem nie wie co się dzieje. Ciągle boli ją głowa. Nawet dostała zeza. Poszła do lekarze po wielkich namowach i dostała skierowanie do szpitala. Nie chciała iść, ale ją zmusiliśmy. Poszła.. pooglądać sobie korytarze chyba. Zostawiła skierowanie i miała czekać na neurologa. i co? Stwierdziła, że nie chce jej się czekać, uciekła do domu i skierowanie przepadło.
Pogrubione - dorosły i dojrzały człowiek dba o swój stan zdrowia i zabiega o to, by był on jak najlepszy. Działanie przeciwne, czyt. "źle się czuję ale mam to w odwłoku" jest moim zdaniem delikatnie niemądre.
__________________
"Wszyscy tego chcą. Czysta karta, nowy początek. Jakby tak miało być łatwiej. Spytaj o to gościa, który wtacza głaz pod górę. Nie ma nic łatwego w zaczynaniu od nowa...Absolutnie nic." - Meredith Grey

Shanaya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 13:51   #15
201709181314
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 38
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Cytat:
Napisane przez Shanaya Pokaż wiadomość
Pogrubione - dorosły i dojrzały człowiek dba o swój stan zdrowia i zabiega o to, by był on jak najlepszy. Działanie przeciwne, czyt. "źle się czuję ale mam to w odwłoku" jest moim zdaniem delikatnie niemądre.
Ona nie zdaje sobie sprawy z tego, że się źle czuje, bo jest chora neurologicznie. Nie jest świadoma. Działa na autopilocie.
201709181314 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 14:41   #16
beatrx
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 2 301
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

karetki nie wzywaj, bo to nic nie da, ale zamiast jedynie namawiać mamę na wizytę to niech ktoś z nią idzie do tego szpitala i zaczeka z nią na badania. żebyście się nie ocknęli jak już będzie za późno...
beatrx jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 15:28   #17
mrt_1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 2
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Cytat:
Napisane przez Shanaya Pokaż wiadomość
Wskaż mi proszę fragment, w którym napisałam, że choroba neurologiczna jest zaniedbaniem i głupotą a potem wróć do pierwszego posta i go przeczytaj.

Pogrubione - dorosły i dojrzały człowiek dba o swój stan zdrowia i zabiega o to, by był on jak najlepszy. Działanie przeciwne, czyt. "źle się czuję ale mam to w odwłoku" jest moim zdaniem delikatnie niemądre.
Przecież specjalnie go zacytowałam. Więc sobie przeczytaj raz, a później jeszcze raz, a później jeszcze raz i wróć do pierwszego posta w tym wątku. Matka autorki majaczy, ma ciężkie jakościowe zaburzenia świadomości, od kilku miesięcy które zaburzają (stąd też nazwa zaburzenia świadomości ) jej realny ocenę swojego stanu i sytuacji w jakiej się znajduje. Jest zobojętniała na wszystko i nie postępuje logicznie. I najpewniej zaburzały od samego początku choroby, której początek jest płynny i nieuchwytny nawet dla samego chorego.

Zaburzenia świadomości w chorobie nie mają nic wspólnego z dbaniem o siebie i dojrzałością, na którą się tak powołujesz. Wymaganie od chorej żeby wykrzesała z siebie resztki świadomości, realnie oceniła swój stan zdrowia i udała się samodzielnie do szpitala, bo jest przecież taka duża i powinna zadbać o siebie sama to myślenie bardzo życzeniowe. I tu niestety bycie odpowiedzialnym i myślącym logicznie spada na rodzinę.

Ludzie np. z guzem mózgu i w konsekwencji podniesionym ciśnieniem śródczaszkowym mogą być agresywni wobec personelu szpitalnego, czy nawet próbować ucieczki z oddziału. Dlatego na neurologii nie ma otwartych okien, nawet w lato, a łóżeczka dla chorych wzbogacone są o miękkie zapinane paski, którymi można pacjenta przymocować do łóżka.

Edytowane przez mrt_1
Czas edycji: 2017-09-14 o 15:29
mrt_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 15:35   #18
Beniak
Raczkowanie
 
Avatar Beniak
 
Zarejestrowany: 2017-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 53
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Może wybierz się z nią do szpitala? O wiele łatwiej pewnie byłoby, gdyby miała kogoś obok. Może boi się usłyszeć diagnozy? Są takie przypadki, że ludzie umierają z bólu, czują, że coś jest nie tak ale i tak nie pójdą do lekarza, bo wtedy usłyszą diagnozę i będą musieli zacząć leczenie a tak to można udawać że problemu nie ma albo mieć nadzieję że samo przejdzie... Nie wiem skąd się to bierze, bo ja np. postępuję odwrotnie - jak tylko zauważę, że coś jest nie tak to wybieram się do lekarza. Oczywiście bez przesady, nie wybieram się do lekarza z każdą pierdołą - czymś innym jest ból głowy raz na rok a czymś innym przeszywający ból brzucha utrzymujący się parę dni lub zmiany naskórne. I już udało mi się parę razy zabić w zarodku jakąś chorobę.

Na pewno nie dzwoń na pogotwie, bo to nic nie da. Bez jej zgody nic nie zrobią a ty możesz mieć z tego powodu nieprzyjemności. Pogadaj z nią i wybierzcie się razem do lekarza.

Edytowane przez Beniak
Czas edycji: 2017-09-14 o 15:36
Beniak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 15:50   #19
Shanaya
Shan-tażystka trolli
 
Avatar Shanaya
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: wild wild East
Wiadomości: 10 282
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Cytat:
Napisane przez mrt_1 Pokaż wiadomość
Przecież specjalnie go zacytowałam. Więc sobie przeczytaj raz, a później jeszcze raz, a później jeszcze raz i wróć do pierwszego posta w tym wątku. Matka autorki majaczy, ma ciężkie jakościowe zaburzenia świadomości, od kilku miesięcy które zaburzają (stąd też nazwa zaburzenia świadomości ) jej realny ocenę swojego stanu i sytuacji w jakiej się znajduje. Jest zobojętniała na wszystko i nie postępuje logicznie. I najpewniej zaburzały od samego początku choroby, której początek jest płynny i nieuchwytny nawet dla samego chorego.

Zaburzenia świadomości w chorobie nie mają nic wspólnego z dbaniem o siebie i dojrzałością, na którą się tak powołujesz. Wymaganie od chorej żeby wykrzesała z siebie resztki świadomości, realnie oceniła swój stan zdrowia i udała się samodzielnie do szpitala, bo jest przecież taka duża i powinna zadbać o siebie sama to myślenie bardzo życzeniowe. I tu niestety bycie odpowiedzialnym i myślącym logicznie spada na rodzinę.

Ludzie np. z guzem mózgu i w konsekwencji podniesionym ciśnieniem śródczaszkowym mogą być agresywni wobec personelu szpitalnego, czy nawet próbować ucieczki z oddziału. Dlatego na neurologii nie ma otwartych okien, nawet w lato, a łóżeczka dla chorych wzbogacone są o miękkie zapinane paski, którymi można pacjenta przymocować do łóżka.
Choroby degeneracyjne rzadko pojawiają się z dnia na dzień i jest to proces. Jeśli on trwa i mama była w stanie pojawić się nie dość, że u lekarza a również w szpitalu, z którego zrezygnowała świadczy o tym, że jeszcze ta świadomość jest. I póki ona jest należy o nią walczyć. Dlatego moja sugestia, by nie czekać na kolejne skierowanie, a co za tym idzie kolejkę do badań tylko bezpośrednią wizytę na sorz-e z członkiem rodziny.

Na oddziałach neurologicznych, na których odbywałam praktyki otwierano okna więc spokojnie, nie jest tak źle.
__________________
"Wszyscy tego chcą. Czysta karta, nowy początek. Jakby tak miało być łatwiej. Spytaj o to gościa, który wtacza głaz pod górę. Nie ma nic łatwego w zaczynaniu od nowa...Absolutnie nic." - Meredith Grey

Shanaya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 15:52   #20
natalia_t
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 668
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Nie dzwoń na pogotowie. Albo niech KTOŚ IDZIE Z NIĄ jeszcze raz do lekarza i weźmie skierowanie, jak nie da się zaciągnąć to albo wizyta domowa, albo niech ktoś z was idzie do lekarza bez niej, wyjaśni jaka sytuacja, że mama nie kontaktuje zbytnio, że była, ale poszła, skierowanie przepadło, nie chce iść, nie widzi problemu. I koniecznie niech ktoś z nią idzie na izbę, no ludzie, jak można puścić taką osobę samą? Ewentualnie przy wizycie u rodzinnego zapytajcie o transport medyczny.
natalia_t jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 17:32   #21
owieczka258
Raczkowanie
 
Avatar owieczka258
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 144
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Na pytanie doris: na szczęście nie zauważyłam jakiś zmian w jej charakterze. Jednak zwykła migrena to też nie jest, bo ma zeza, a nigdy nie miała. Nie takiego stałego, ale często jedno oko jej ucieka gdzie indziej. Jak to widzę to chce mi się płakać. Rozmawiałam z nią dzisiaj cały dzień. Mówi, że no pójdzie, ale ja jej nie ufam. Wtedy też miała pójść, poszła, ale uciekła.. Najpierw mówi, że pójdzie, a potem wymówki typu nie lubi szpitali, nic jej nie jest i psa nam nie zostawi, bo nikt się nim nie zaopiekuje wystarczająco dobrze jak ona. Ja już na prawdę nie mam siły. Nie wiem co mam robić. Ona z tego wszystkiego robi sobie żarty. Mam czasami wrażenie, że ona nie zdaje sobie sprawy z tego wszystkiego. Ojciec chodzi cały czas na nią wkurzony, ciągle o ten szpital są awantury. Ojca już to tak dopadło, że zaczął się zmieniać, jest strasznie nerwowy. Na byle co reaguje krzykiem. A matka? Oczywiście mówi, że jesteśmy nienormalni, że spiskujemy przeciwko niej i chcemy się jej pozbyć , wygonic do tego szpitala, bo mamy jakiś ukryty cel. Ja już nie wytrzymuje psychicznie.. Zaczynam powoli dostawać depresji. Ma 38 lat, a zachowuje się jak dziecko. Nie wiem jak jej przemówić.

---------- Dopisano o 17:26 ---------- Poprzedni post napisano o 17:18 ----------

Jeszcze dodam, że widzenie ma utrudnione. Czasem widzi normalnie, a czasem się jej wszystko zlewa. A do szpitala poszła sama, bo oczywiście się uparła, że nie potrzebuje niańki i ma jeszcze jakieś tam swoje sprawy do załatwienia.

---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:26 ----------

Jeszcze to, że właśnie nie wiem czy jej zachowanie ma coś wspólnego z chorobą. Ona zawsze taka była, że szpitali unikała. Jak komuś coś dolegało to leciała jak najszybciej, ale jak już jej coś było to lekceważyła to.

---------- Dopisano o 17:31 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ----------

Chcieliśmy z ojcem ją zawieźć do tego szpitala jak tylko wróciła i pochwaliła się co zrobiła.. Ale ona zaczęła się rozbierać, ubierać w piżame, a następnie położyła się do łóżka. Stwierdziła, że idzie spać i jak chcemy to mamy jechać sami..

---------- Dopisano o 17:32 ---------- Poprzedni post napisano o 17:31 ----------

Nie wiem jak mamy ją zmusić Już na prawdę myślę o takich skrajnych rzeczach, żeby np jej powiedzieć, że się otruje jak nie pójdzie albo coś w tym stylu. Ale Noe chce takich rzeczy robić.
__________________
Deliver me into my fate
If I'm alone I cannot hate
owieczka258 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-14, 20:25   #22
lady666macbeth
Rozeznanie
 
Avatar lady666macbeth
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 848
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

owieczko, musicie uświadomić mamę że jest Wam bardzo potrzebna, a szpital i badania będą tylko dla jej dobra i troski o zdrowie,
Pojedźcie na ostry dyżur neurologiczny. Bo ból głowy, migrena, zaburzenia widzenia- to wszystko są bardzo złe objawy. Na pewno zrobią jej tomografię i będzie już coś wiadomo. Poproście ją, zawieźcie i bądźcie z nią. Przy niej.
__________________
"Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi."
lady666macbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-17, 23:08   #23
owieczka258
Raczkowanie
 
Avatar owieczka258
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 144
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Po większych namowach zgodziła się pojechać z nami w przyszłym tygodniu. Mam nadzieję, że faktycznie pojedzie.
__________________
Deliver me into my fate
If I'm alone I cannot hate
owieczka258 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-18, 17:14   #24
Andz126p
Rozeznanie
 
Avatar Andz126p
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 747
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Daj znać.
Andz126p jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-19, 19:40   #25
lady666macbeth
Rozeznanie
 
Avatar lady666macbeth
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 848
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

skoro obiecała, a Wy pojedziecie razem z nią.
Odezwij się potem co słychać.
__________________
"Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi."
lady666macbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-20, 21:02   #26
damdalena
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podkrakowskie
Wiadomości: 474
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Przypilnuj, by mamie zbadano przysadkę - najlepiej rezonans.
damdalena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-09-21, 08:58   #27
Persephone_
Oh to be the cream
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 28 629
Dot.: Czy można w tej sytuacji zadzwonić na pogotowie?

Trzymam kciuki, żeby udało się szybko mamę zdiagnozować.
__________________
And everyone out here does mean
And everyone out here does pain
But someone’s gotta sing the stars
And someone’s gotta sing the rain


Persephone_ jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-09-21 09:58:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:41.