Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Porady i dyskusje na tematy związane ze zwierzętami domowymi. Tutaj porozmawiasz o kotkach, pieskach, koniach, chomikach, szczurach, królikach, żółwiach, fretkach, świnkach morskich i innych zwierzętach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-08-11, 09:38   #1591
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 7 710
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
To tak jak moje panny, ostatnio wetka zasugerowala zmiane diety Lady dochodzi do 5 kg, Luna juz wazy ponad 4... a ten szczur to przeciez mniejszy i w dupke poszło
dobrobyt


http://zakociani.com/2016/12/12/odchudzanie-kota/
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością". A. Hopkins

Edytowane przez Kusum
Czas edycji: 2017-08-11 o 10:15 Powód: 1
Kusum jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-11, 10:27   #1592
Vivienne
... ale nie Westwood
 
Avatar Vivienne
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 24 280
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Nie, to moj TZ.. "Patrz jaka glodna, dam jej ze dwa chrupki". Yhyyym.
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Stanisław Lem

Vivienne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-11, 10:37   #1593
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 7 710
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Nie, to moj TZ.. "Patrz jaka glodna, dam jej ze dwa chrupki". Yhyyym.
Nie no jasne, biedny głodny kotek a brzuszek po ziemi się ciągnie
Su wcale dużo nie je, a ma fałdę na brzuchu. Niestety sportem się brzydzi.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością". A. Hopkins
Kusum jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-11, 11:33   #1594
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 24 742
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Nie, to moj TZ.. "Patrz jaka glodna, dam jej ze dwa chrupki". Yhyyym.
U nas to samo. Brytyjczyk ma już figurę idealna czyli kula. ragdoll też tłusty. Ja im daje mniejsze porcje, a mój mąż im daje z ręki "groszki" kocie, szyneczkę itp. Bez sensu.

wysłane telepatycznie
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-11, 13:09   #1595
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 10 219
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
U nas to samo. Brytyjczyk ma już figurę idealna czyli kula. ragdoll też tłusty. Ja im daje mniejsze porcje, a mój mąż im daje z ręki "groszki" kocie, szyneczkę itp. Bez sensu.
Moje jedzą o stałych porach, odmierzamy ile mają zjeść, a i tak są spore. Ot jedna jest żarłoczna, taka strategia przetrwania. Kot w domu tak ma bo ma stale dostęp do wysokoenergetycznego pokarmu. W naturze musi polować, a nie każde polowanie kończy się sukcesem, więc ma duże wydatki energetyczne, a w jednym posiłku mało energii dostarcza, więc siłą rzeczy bilans energetyczny ma raczej ujemny albo wychodzący na zero. Więc koty nie polujące by przeżyć, trzymane w domach będę mieć zawsze lekki nadmiar kilogramów. Pewnie, że można dawać dietetyczne karmy suche, ale wiemy jak karma sucha wpływa na nerki. Z dwojga złego jednak lepsze mięso/ karma mokra o ile nie mamy kota nerkowego. Tylko trzeba uważać na smakołyki. Mój TŻ chciał je rozpieszczać, ale teraz smakołyki raczej kontroluję ja i wydzielam. Nie ma zabawy bo im się nie chce ruszać? no to nie ma smakołyku. Posiłki główne są o stałych porach. Ciut suchego mają w miseczce, ale nie na tyle,żeby się nie wiem ile obżarły. Grunt by miały coś na noc lub nad ranem, żeby nas nie budziły. W te upały czasem szaleją na balkonie w nocy, więc wtedy podjadają chrupki.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-11, 17:07   #1596
AgaLk
Raczkowanie
 
Avatar AgaLk
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 117
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez bramborky Pokaż wiadomość
Imo hotel to najgorsze rozwiazanie, bo koty sa terytorialne i stres zwiazany z pobytem w hotelu moze przelozyc sie na jego zdrowie :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak, tylko generalnie zastanawiam się czy lepszym rozwiązaniem jest żeby zostały same w domu i ktoś do nich będzie zaglądał raz dziennie lub co dwa dni czy lepiej oddać je do hotelu gdzie będą miały całodobową opiekę.
Zastanawiam się jak Wy sobie radzicie z takimi wyjazdami. Czeka mnie wyjazd tygodniowy i zastanawiam się, która opcja jest lepsza.

---------- Dopisano o 18:07 ---------- Poprzedni post napisano o 18:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Nie korzystałam, ale jeśli masz kota, który dobrze znosi transport i zmiany miejsca to nie widzę problemu.
No właśnie problem w tym, że nie wiem jak znosi transport bo mają niecały rok i jeszcze nie miały okazji nigdzie podróżować poza przyjazdem do mnie jak były małe.
Obydwa są dość przyjacielskie i ciekawskie. Nie boją się nowych osób. Są bardzo towarzystkie- typowe Ragdolle
AgaLk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-11, 21:49   #1597
agafisia
Zakorzenienie
 
Avatar agafisia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 5 176
Dot.: Koty część XIII

Mila- to zrób ten wymaz dla pewnosci😚

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.04.2016

68 -> 66,2-66->65,5--> 64 --------->62


agafisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-11, 23:58   #1598
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 10 219
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez AgaLk Pokaż wiadomość
Tak, tylko generalnie zastanawiam się czy lepszym rozwiązaniem jest żeby zostały same w domu i ktoś do nich będzie zaglądał raz dziennie lub co dwa dni czy lepiej oddać je do hotelu gdzie będą miały całodobową opiekę.
Zastanawiam się jak Wy sobie radzicie z takimi wyjazdami. Czeka mnie wyjazd tygodniowy i zastanawiam się, która opcja jest lepsza.[COLOR="Silver"]
Zdecydowanie w takich okolicznościach jakie opisałaś pozostawienie w domu i petsitter. Codziennie, co najmniej raz dziennie.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-12, 00:00   #1599
witchwq
Zakorzenienie
 
Avatar witchwq
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 6 791
Dot.: Koty część XIII

Melduję, że karmelkowi opuchlizna z pyszczka schodzi. Nie mam dziś zdjęcia, ale zrobię niedługo dla porównania. Obecnie Rysiek ma okres "tulenia" więc jak tylko usiądę - on magicznie materializuje się na moich kolanach

I też uważam, że lepiej kota zostawić w znanym środowisku z osobą, która będzie raz, dwa razy dziennie go odwiedzać, bawić się z nim i karmić. No chyba że to kot lubiący przygody, takie czasem się zdarzają, lubią jeździć ciężarówkami, wypady na działkę, na wczasy, są nawet takie, które pływają łódką no ale to trzeba znać kota by wiedzieć co mu będzie odpowiadać, czy wyjazd razem, czy zostanie w domu. Hotel dla kota to najgorsze rozwiązanie. Nie ma ani znajomych ludzi ani znajomego środowiska, czyli nie ma punktu zaczepienia. Jest tylko strach.

Wysłane z mojego Elephone P8000 przy użyciu Tapatalka
__________________
Windows is now a 64 bit tweak of a 32 bit extension to a 16 bit user interface for an 8 bit operating system based on a 4 bit architecture from a 2 bit company that can't stand 1 bit of competition.

Edytowane przez witchwq
Czas edycji: 2017-08-12 o 00:04
witchwq jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-12, 01:10   #1600
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 10 219
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez witchwq Pokaż wiadomość
Melduję, że karmelkowi opuchlizna z pyszczka schodzi. Nie mam dziś zdjęcia, ale zrobię niedługo dla porównania. Obecnie Rysiek ma okres "tulenia" więc jak tylko usiądę - on magicznie materializuje się na moich kolanach

I też uważam, że lepiej kota zostawić w znanym środowisku z osobą, która będzie raz, dwa razy dziennie go odwiedzać, bawić się z nim i karmić. No chyba że to kot lubiący przygody, takie czasem się zdarzają, lubią jeździć ciężarówkami, wypady na działkę, na wczasy, są nawet takie, które pływają łódką no ale to trzeba znać kota by wiedzieć co mu będzie odpowiadać, czy wyjazd razem, czy zostanie w domu. Hotel dla kota to najgorsze rozwiązanie. Nie ma ani znajomych ludzi ani znajomego środowiska, czyli nie ma punktu zaczepienia. Jest tylko strach.

Wysłane z mojego Elephone P8000 przy użyciu Tapatalka
Stres jak stres. Te koty są za młode na duże skupiska zwierząt, mają za niską odporność na wszelkie zarazki, więc lepiej nie narażać ich na różne kocie choroby zakaźne, które dla starszych kotów są już niegroźne bo po tym 2 roku życia system immunologiczny jest na nie odporny. W życiu bym roczniaka nie dawała do hotelu. Nie mówiąc o tym, że możliwe, że zestawu szczepień nie ma na tylu wybranych by sam hotel zgodził się na pobyt. Zależy jaki program szczepień kot miał i od kiedy, ale czasem roczniak nie miał jeszcze tylu dawek danego szczepienia by nabrać po nim pełnej odporności na daną chorobę. A dobry hotel to sprawdzi, będzie wymagał książeczki zdrowia i kompletu szczepień danego rodzaju.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-12, 10:37   #1601
Bananalama
jestę wieszczę
 
Avatar Bananalama
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 11 158
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Koty część XIII

Nasze koty zostały teraz same na tydzień. Niestety czy chciałam czy nie, musiałam wyjechać zająć się domem po ojcu. Do dzieciaków przychodzi ojciec tż. Oczywiście wcześniej ich ze sobą zapoznaliśmy. Mogliśmy zostać dłużej niż tydzień, ale chyba by mi serce pękło, bo tęsknię okropnie.
__________________


*ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
Bananalama jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-12, 11:29   #1602
tekila901
Zakorzenienie
 
Avatar tekila901
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Biegun północny
Wiadomości: 8 094
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
U nas to samo. Brytyjczyk ma już figurę idealna czyli kula. ragdoll też tłusty. Ja im daje mniejsze porcje, a mój mąż im daje z ręki "groszki" kocie, szyneczkę itp. Bez sensu.

wysłane telepatycznie
Widzę, że masz podobne "gusta" w kwestii ras psich i kocich. Labrador, ragdoll...

A ja mam pytanie z innej beczki. Jak w kotka wcisnąć więcej jedzenia? Wszystkie wyniki ma ok (za tydzień robimy badanie krwi, żeby mieć pewność, że nadal jest wszystko ok), je z apetytem, ale szybko się zapycha. Każdy mówi, że kot wychudzony. Ma poniżej roku, je tylko mokre.
__________________
tekila901 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-12, 11:50   #1603
bramborky
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 429
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez tekila901 Pokaż wiadomość
Widzę, że masz podobne "gusta" w kwestii ras psich i kocich. Labrador, ragdoll...

A ja mam pytanie z innej beczki. Jak w kotka wcisnąć więcej jedzenia? Wszystkie wyniki ma ok (za tydzień robimy badanie krwi, żeby mieć pewność, że nadal jest wszystko ok), je z apetytem, ale szybko się zapycha. Każdy mówi, że kot wychudzony. Ma poniżej roku, je tylko mokre.
Moze mu nie smakuje? Dajesz mu jakies przysmaki? Dosmaczasz karme?
Moj mial takie fazy, albo nie jadl albo sie obzeral i teraz sie obzera
I pamietaj, ze kotom do roku nie ogranicza sie jedzenia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bramborky jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-12, 12:07   #1604
AgaLk
Raczkowanie
 
Avatar AgaLk
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 117
Dot.: Koty część XIII

Dziewczyny, dziękuję Wam za Wasze opinie
AgaLk jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-12, 12:44   #1605
Onnaa88
Panienka z okienka
 
Avatar Onnaa88
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 210
Dot.: Koty część XIII

Mój kotek dorwał suchą karmę,była w pokoju ale nie widziałam żeby była rozsypana i oczywiście biegunka taka,że kuweta cała brudna i pół podłogi.Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego się tak dzieje?Czy to dlatego,że godzinę wcześniej jadł mokrą karmę a pózniej widziałam go w pokoju,że długo tam siedział ale mój błąd,że nie dopilnowałam i tą suchą karmę trzymałam,wyrzuciłam już ją żeby mojego kota nie kusiło.
Onnaa88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-12, 13:01   #1606
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 24 742
Dot.: Koty część XIII

Może ma uczulenie na jakiś składnik. Czy to ważne dlaczego? Po prostu nie dopuszczaj go do żarcia, które mu szkodzi.

wysłane telepatycznie
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-12, 13:10   #1607
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 10 219
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez tekila901 Pokaż wiadomość
Widzę, że masz podobne "gusta" w kwestii ras psich i kocich. Labrador, ragdoll...

A ja mam pytanie z innej beczki. Jak w kotka wcisnąć więcej jedzenia? Wszystkie wyniki ma ok (za tydzień robimy badanie krwi, żeby mieć pewność, że nadal jest wszystko ok), je z apetytem, ale szybko się zapycha. Każdy mówi, że kot wychudzony. Ma poniżej roku, je tylko mokre.
Nie wciskać. Jak nie chce jeść może coś mu szkodzi, nie smakuje, albo jeszcze się z nowymi smakami nie oswoił. No i kontrola kuwety czy aby nie je dlatego, że może jest jakaś alergia pokarmowa i sensacje żołądkowe od tej karmy typu biegunka. Poza tym moje koty w upały też ni chciały jeść w dzień, a nadrabiały w nocy. Poza tym niektóre koty nie chcą karm gotowych, a wolą mięso po prostu. Możesz spróbować mięcha. Inna opcja, mógł się w te upały zakłaczyć. Polecam kupić zieloną pietruszkę w doniczce. Może jak poskubie to się odkłaczy i apetyt wróci.U mnie Psotka właśnie się wczoraj intensywnie odkłaczała, a Zuzi przez upały tak sierść leci, że jak ją pogłaszczę to mam całą rękę w sierści. Jeśli Twój kociak ma podobnie i ma sporo kłaków w żołądku to może mieć problem to wydalić. Tym bardziej jak je za mało twardego pokarmu bo mokra karma słabo pileobary przepycha. I stąd też może być mniejszy apetyt. Troszkę np. gotowanego mięsa z kurczaka z odrobinką ryżu drobno pokrojonego mogłoby te kłaki przepchnąć. Jak lubi mokre to możesz mu zrobić z rosołkiem to mięsko albo z odrobinką oleju z łososia dla kota.

---------- Dopisano o 14:10 ---------- Poprzedni post napisano o 14:08 ----------

Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Mój kotek dorwał suchą karmę,była w pokoju ale nie widziałam żeby była rozsypana i oczywiście biegunka taka,że kuweta cała brudna i pół podłogi.Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego się tak dzieje?Czy to dlatego,że godzinę wcześniej jadł mokrą karmę a pózniej widziałam go w pokoju,że długo tam siedział ale mój błąd,że nie dopilnowałam i tą suchą karmę trzymałam,wyrzuciłam już ją żeby mojego kota nie kusiło.
Albo karma zjełczała i się nią struł albo alergia pokarmowa na składnik tych chrupek.
Biegunka sugeruje raczej to drugie. Może tez być tak jak było u nas jak Psotka była mała czyli jakiś stan zapalny w żołądku. Nasz dostawała na to zastrzyk przeciwzapalny, coś podobnego do ludzkiego Ibuprofenu. Możesz przejść się do weterynarza, nie zaszkodzi. U nas po jednym dniu takiego stanu wieczorem było gwałtowne zaostrzenie i kot słabł, stopniowo przestała nawet pić, więc przy maluchu nie radzę ignorować takich problemów. Maluchy mogą mieć takie zaburzenia po pierwszych odrobaczaniach, pasożytach z czasów dzieciństwa, czasem po reakcji na pierwsze szczepionki.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894

Edytowane przez MissChievousTess
Czas edycji: 2017-08-12 o 13:14
MissChievousTess jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-12, 13:37   #1608
tekila901
Zakorzenienie
 
Avatar tekila901
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Biegun północny
Wiadomości: 8 094
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez bramborky Pokaż wiadomość
Moze mu nie smakuje? Dajesz mu jakies przysmaki? Dosmaczasz karme?
Moj mial takie fazy, albo nie jadl albo sie obzeral i teraz sie obzera
I pamietaj, ze kotom do roku nie ogranicza sie jedzenia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Smakuje. Je z apetytem. Rzuca się na jedzenie, ale szybko przestaje jeść i zakopuje na potem.
Sosiki też próbowałam. Za każdym razem to samo. Wygląda tak, jakby miał mały żołądek.
Cytat:
Napisane przez Onnaa88 Pokaż wiadomość
Mój kotek dorwał suchą karmę,była w pokoju ale nie widziałam żeby była rozsypana i oczywiście biegunka taka,że kuweta cała brudna i pół podłogi.Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego się tak dzieje?Czy to dlatego,że godzinę wcześniej jadł mokrą karmę a pózniej widziałam go w pokoju,że długo tam siedział ale mój błąd,że nie dopilnowałam i tą suchą karmę trzymałam,wyrzuciłam już ją żeby mojego kota nie kusiło.
Jest duża szansa, że właśnie taka mieszanka (mokre, a potem suche) tak na niego zadziałała. Lepiej suche chować jak je mokre.

Cytat:
Napisane przez MissChievousTess Pokaż wiadomość
Nie wciskać. Jak nie chce jeść może coś mu szkodzi, nie smakuje, albo jeszcze się z nowymi smakami nie oswoił. No i kontrola kuwety czy aby nie je dlatego, że może jest jakaś alergia pokarmowa i sensacje żołądkowe od tej karmy typu biegunka. Poza tym moje koty w upały też ni chciały jeść w dzień, a nadrabiały w nocy. Poza tym niektóre koty nie chcą karm gotowych, a wolą mięso po prostu. Możesz spróbować mięcha. Inna opcja, mógł się w te upały zakłaczyć. Polecam kupić zieloną pietruszkę w doniczce. Może jak poskubie to się odkłaczy i apetyt wróci.U mnie Psotka właśnie się wczoraj intensywnie odkłaczała, a Zuzi przez upały tak sierść leci, że jak ją pogłaszczę to mam całą rękę w sierści. Jeśli Twój kociak ma podobnie i ma sporo kłaków w żołądku to może mieć problem to wydalić. Tym bardziej jak je za mało twardego pokarmu bo mokra karma słabo pileobary przepycha. I stąd też może być mniejszy apetyt. Troszkę np. gotowanego mięsa z kurczaka z odrobinką ryżu drobno pokrojonego mogłoby te kłaki przepchnąć. Jak lubi mokre to możesz mu zrobić z rosołkiem to mięsko albo z odrobinką oleju z łososia dla kota.
U mnie jest aktualnie 20 stopni. Nie mieszkam w Polsce i nie ma tu upałów.
Dostaje surowe mięso i whole prey. Na pewno mu się smaki nie nudzą, bo nigdy nie jemy tego samego dłużej niż 2 dni. Mój problem polega na tym, że on je za mało i już kilku wetów powiedziało, że jest szczypior. Każą dawać suche, a nie będę się w taką minę pakować - już go nauczyłam jeść mokre, nie będę go tuczyć suchym.
On je, ale szybko się najada.
__________________
tekila901 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-12, 14:16   #1609
agafisia
Zakorzenienie
 
Avatar agafisia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 5 176
Dot.: Koty część XIII

Moje koty jedzą i mokre u suche i nigdy nic nie było. Ale koty żrą różne rzeczy.kwiatki śmieci wszystko co znajdą na podlodze. Dużo domowych kwiatków jest trujące dla kota...ja bym od razu na karmę nie zwalala winy...

A jak kotek więcej jedzenia nie mieści to nie ma co wciskać w niego. Zdrowy wesoły.. .mało je bo jest mały jest gorąco nie chce mu się.. .moje jedzą rano koło 12 i dopiero wieczorem 😊 jedną je głównie suche druga głównie mokre. Brzuszki spore mordki wesołe siersc lśniąca 😊 zdrowe kociska😊
20170729_131712.jpg20170717_204007.jpg

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.04.2016

68 -> 66,2-66->65,5--> 64 --------->62


agafisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-12, 15:44   #1610
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 10 219
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez tekila901 Pokaż wiadomość
Smakuje. Je z apetytem. Rzuca się na jedzenie, ale szybko przestaje jeść i zakopuje na potem.
Sosiki też próbowałam. Za każdym razem to samo. Wygląda tak, jakby miał mały żołądek.

Jest duża szansa, że właśnie taka mieszanka (mokre, a potem suche) tak na niego zadziałała. Lepiej suche chować jak je mokre.


U mnie jest aktualnie 20 stopni. Nie mieszkam w Polsce i nie ma tu upałów.
Dostaje surowe mięso i whole prey. Na pewno mu się smaki nie nudzą, bo nigdy nie jemy tego samego dłużej niż 2 dni. Mój problem polega na tym, że on je za mało i już kilku wetów powiedziało, że jest szczypior. Każą dawać suche, a nie będę się w taką minę pakować - już go nauczyłam jeść mokre, nie będę go tuczyć suchym.
On je, ale szybko się najada.
No to taki jest. Drobnej budowy to ma mały żołądek. Żołądek jest wielkości zaciśniętej łapki kotka, więc za dużo na raz na zmieści. Są koty drobne z natury. Moja Psotka taka jest. Poza tym kot nie lubi jeść dużo na raz. Woli kilka małych posiłków. W naturze je po jednej myszce po 7-14 razy dziennie. Dawaj mu częściej, a mniejsze porcje na raz. Możesz kupić taki automatyczny podajnik karmy z timerem i wkładem chłodzącym jeśli długo jesteś poza domem i nie możesz podawać mu kilku małych posiłków.

---------- Dopisano o 16:44 ---------- Poprzedni post napisano o 16:42 ----------

Moje czasem przegryzą mokre suchym i nic im nie jest.
Jedyne biegunki miały jak dostały karmy z wołowiną, a nie byliśmy świadomi ich alergii pokarmowej i jak Psotka miała stan zapalny żołądka oraz jak raz obżarła się sznurkiem sizalowym z drapaka. A tak normalnie od mieszania sobie karm suche i mokre nic moim kotom nie jest.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-13, 00:15   #1611
Arwenka1
Raczkowanie
 
Avatar Arwenka1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 322
Dot.: Koty część XIII

Witajcie dziewczyny Przepraszam jeśli,o pytanie już było ,ale gdzie zamawiacie jedzenie dla swoich pupili ?Ja zawsze zamawiałam w zooplusie i krakvecie,ale w tym drugim jest mały wybór,a ten pierwszy zaczął ostatnio mnie rozczarowywać(mało ciekawych promocji,drogo jeśli ma się jednego wybrednego kota ,który bardzo szybko się nudzi jedzeniem).Moja kotka zawsze była dosyć szczupła,nigdy nie musiałam jej odchudzić,za to od malucha jest supr kapryśna ,jeśli chodzi o mokre jedzenie.Akceptuje tylko saszetki{czasami),puszki /pasztety są ble,z domowego jedzenia gotowane udka (jak ma dobry okres),surowe mięso jest fuj,biały ser jest również niejadalny.Teraz odkąd mam poza nią szczeniaczka-łakomczucha widzę ten kontrast.Moja kotka najbardziej uwielbia suche ,daje jej TOTW albo Purizon,a z saszetek od wiosny do połowy lipca kochała Dolinę Noteci,teraz jest obrażona ,kiedy ktoś jej to nakłada na talerzyk
Arwenka1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-13, 22:20   #1612
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 10 219
Dot.: Koty część XIII

Dzisiejszy dzień ogłaszam Dniem Kociej Głupawki. Moje panny próbowały się pozabijać, obie na siebie obrażone, od ponad godziny wybawiam obie żeby wyłączył im się agresor. Nie wiem czy to przez to, że tak odżyły po upałach czy może przez brak zabawy wczoraj bo byłam zajęta awarią w mieszkaniu. Grunt, że głupawka i szaleństwo na maksa. Psotka właśnie morduje poduszki dekoracyjne na łóżko, a Zuzia szaleje na pralce w łazience, podczas gdy TŻ próbuje brać prysznic po treningu, a ona jest zajęta mordowaniem jego ubrań.

---------- Dopisano o 23:20 ---------- Poprzedni post napisano o 23:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Arwenka1 Pokaż wiadomość
Witajcie dziewczyny Przepraszam jeśli,o pytanie już było ,ale gdzie zamawiacie jedzenie dla swoich pupili ?Ja zawsze zamawiałam w zooplusie i krakvecie,ale w tym drugim jest mały wybór,a ten pierwszy zaczął ostatnio mnie rozczarowywać(mało ciekawych promocji,drogo jeśli ma się jednego wybrednego kota ,który bardzo szybko się nudzi jedzeniem).Moja kotka zawsze była dosyć szczupła,nigdy nie musiałam jej odchudzić,za to od malucha jest supr kapryśna ,jeśli chodzi o mokre jedzenie.Akceptuje tylko saszetki{czasami),puszki /pasztety są ble,z domowego jedzenia gotowane udka (jak ma dobry okres),surowe mięso jest fuj,biały ser jest również niejadalny.Teraz odkąd mam poza nią szczeniaczka-łakomczucha widzę ten kontrast.Moja kotka najbardziej uwielbia suche ,daje jej TOTW albo Purizon,a z saszetek od wiosny do połowy lipca kochała Dolinę Noteci,teraz jest obrażona ,kiedy ktoś jej to nakłada na talerzyk
Ja kupuję na zooplus, bitiba i mall.pl
Z uleganiem wybredności kota jest takie błędne koło, które coraz szybciej się napędza- im częściej ulegamy, tym szybciej kot się nudzi i tym częściej oczekuje zmian. Ja wiem, że mało w to nie wpadliśmy, więc łatwo nie ulegam i często karm nie zmieniam. Jest parę karm, które jedzą i lubią i to im daję rotacyjnie. Nie wprowadzam za często nowości, więc mogę się trzymać zamawiania w stałych miejscach.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-13, 22:27   #1613
bramborky
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 429
Dot.: Koty część XIII

Mój kot nie lubi nowości. Pierwszy raz jak mu dałam MAC'sa to powachal i poszedł, ale nie uległam i jak zgłodniał to w końcu zjadł, przekonał się i teraz to chyba jego ulubiona karma

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bramborky jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-13, 23:20   #1614
agafisia
Zakorzenienie
 
Avatar agafisia
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 5 176
Dot.: Koty część XIII

Żaden kot nie lubi nowości. Koty lubią monotonne jedzenie. Żołądek długo się przystosowuje do nowego dlatego im mniej się im daje tym lepiej. A w upały kot ma prawo mniej jeśc...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
08.04.2016

68 -> 66,2-66->65,5--> 64 --------->62


agafisia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-14, 08:29   #1615
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty część XIII

Właśnie zamówiłam karmę Mac, choć nazwa mnie nie przekonała
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-14, 09:08   #1616
bramborky
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 429
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Właśnie zamówiłam karmę Mac, choć nazwa mnie nie przekonała
to najtańsza opcja z tych lepszych karm. Mój kot poleca
bramborky jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-14, 09:27   #1617
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 24 742
Dot.: Koty część XIII

Dziewczyny. Jak czyscicie drapaki z materiału? Głównie chodzi o smrodek, a nie o kłaki

wysłane telepatycznie
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-14, 10:11   #1618
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 10 219
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
Dziewczyny. Jak czyscicie drapaki z materiału? Głównie chodzi o smrodek, a nie o kłaki
Drapak z materiału? O sizal Ci chodzi? Ja nie czyszczę. Ja wącham w sklepie i jak mocno cuchnący to nie kupuję. Każdy ciut pachnie bo kocimiętką chyba są nasączane. Ale po kilku dniach ten zapach wietrzeje. Ja je tylko wymieniam na nowe jak już ten sznurek rozwalą bo kiedyś Psotka się jednego nażarła i odchorowała. Więc teraz trzymam rękę na pulsie by szybko wymieniać na nowy. Ale żeby go jakoś czyścić szczególnie to mi do głowy nie przyszło. Tylko pod nim zamiatam jak koty naskrobią sporo tego sizalu. A smrodek to głównie klej i kocimiętka. Jak drapak ma mocno cuchnący klej to najlepiej go nie kupować. Ja tak robię. Albo można zrobić swój drapak na kleju bezwonnym. No bo w końcu to deska, klej i sznurek sizalowy i tyle.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-14, 10:17   #1619
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 24 742
Dot.: Koty część XIII

Nie, chodzi mi o zapach używanego drapaka, taki smrodek kociego moczu, żwirku, chomika. Taki drapak z materiału, jak obicie krzesła czy fotela.
Taki materiał mamy http://tutzi.eu/index.php/produkt/dr...odstawowy-d65/
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.

Edytowane przez zakonna
Czas edycji: 2017-08-14 o 10:18
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-14, 10:57   #1620
bramborky
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-06
Wiadomości: 429
Dot.: Koty część XIII

A, propo drapaków, kupowała któraś używany drapak? Taki po innym kocie? Warto taki kupić i wyczyścić, czy nie ma sensu, bo kot nie bedzie chcial korzystać przez obce zapachy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bramborky jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-10-21 00:07:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:38.