Mobbing w pracy - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Praca i biznes

Notka

Praca i biznes Szukasz pracy, pracujesz, prowadzisz własny biznes, masz wiele pytań i wątpliwości, a może masz wiedzę, którą chciałabyś się podzielić z osobami, które jej poszukują. To forum jest właśnie dla Ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-10-31, 10:45   #1
Angelika0410
Raczkowanie
 
Avatar Angelika0410
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 106

Mobbing w pracy


Zaczęłam pracować na lotnisku we wrześniu. Kiedy tu przyszłam odrazu wyczułam osobowość tego frajera. Dominujący stadem.. Jakis absurd. W pierwszych dniach padały z jego słowa polecenia w trybie rozkazującym. Zaznaczam ze jestem na takim samym stanowisku jak on. Mało byłam jeszvze odważna wiec wykonywałam polecenia jak jeleń. Do obszaru naszej pracy nalezą dwa sklepy.. Jeden duży drugi mały. Obok siebie. Najcześciej a wlasciwie zawsze jest tak ze wyrzuca nas na mały bo kierownik zawsze daje jemu cos do zrobienia.. Ale po kolei.. Pewnego dnia zostałam z nim sama na zmianie... Siedział sobie na komputerze a mi mówił co mam zrobic i jak policzyć. Byłam 3 dzien w pracy i było koło godziny 21 kiedy przyszedł na mały sklep i powiedział ze mam tam stanąć zeby mogł sobie pójść zapalić. Ja jako nowa osoba byłam strasznie zestresowana bo w każdej chwili mogł cos ukraść z tamtego sklepu czy to z asortymentu czy z moich rzeczy prywatnych.. Zostawiłam tam dosłownie wszystko . Do sklepu wszedł klient ktory prosił żebym mu podała cos z końca sklepu.. Zatem musiałam pójść nie obejmując juz wzrokiem moich rzeczy i sklepu obok.. Klient dostał co chciał ale nie kupił i wyszedł. Moj "kolega" wrocil po 20 minutach ... Oświadczając ze idzie do toalety .. I tu uwaga wrocil po 30 minutach. Koedy wrocil juz nir wytrzymałam i powiedziałam mu ze tak sie nie robi wiedząc ze jestem nowa osoba i moge sobie nie poradzić . Powinien zrobic wszystko szybko i wracac na sklep , bądź uprzedzić mnie ze nie bedzie go dłuższa chwile żebym mogła przymknąć tam drzwi... Gdyby cos zginęło wina byłaby kasjera ktory był zalogowany !!!! A jakby zginęło cos z mich rzeczy? Ni wlasnie.... On oznajmił mi ze co przecież mozna robic tyle w łazience .. Ze nie musi sie tłumaczyć. Powiedziałam mu ze chyba nie rozumie i ma problem i wyszłam. Wpadł do sklepu chwile pozniej i powiedział ze ja to taka zadziora jestem i ze robie z niczego problem. Wkurzył mnie niemiłosiernie.... Wyszedł.. Pare dni pozniej juz olewalam jego rozkazy aż do dnia wizytacji. Przyjechała do nas "góra" znowu pech chciał razem zmiana i znowu ja na małym. Poprosiłam go zeby przypilnował bo musze isc do toalety. On na to ze nie. Zdębiałam.. Ze mam zadzwonić fo innego sklepu zeby przyszedł mnie zastąpić.. Ok .. Zadzwoniłam, i kiedy przyszedł poszłam sie zalatwic. Pozniej on przyszedł do mnie ze mam stanąć a on pójdzie zobaczyc czy juz poszła wizytacja. Na początku powiedział tylko czy poszli nie dodał słowa wizytacji i zapytałam kto poszedł? A on ja ☠☠☠☠☠☠☠e no nie wazne... Wiec dalej stałam. U siebie. Zaczął machać i patrzeć wzrokiem zabójcy wiec poszłam .. Kiedy akurat chciał wyjsć one wychodziły. A on dobra to ide w koncu zapalić stój tu.. A mi juz ciśnienie skoczyło .. Kiedy wrocil wystrzelił tekstem czy zdaje sobie sprawę z tego ze w☠☠☠☠iam ludzi i jestem irytująca. Ja mu powiedziałam ze on tez i wyszłam do toalety. Momentami poczułam jak łzy lecą mi po policzkach.. Nie wiem co mi sie stało.. Mam mocny charakter ale jak widac niekoniecznie. Wróciłam i nic jyz nie mowilam. Pare dni pozniej przyszłam do pracy na popołudniowa zmianę. Był szum, okazało sie ze jest chyba cała obstawa .., tylko po co ? Na małym sklepie trzebabylo wydać towar wiec wszyscy sie swietnie bawili była kupa śmiechu naprawde.. A on stał tam sam .. I był wkurzony .. Poczułam ogromna satysfakcję . Tego dnia spoźnił sie tez poraz kolejny 40 minut do pracy . Przyszła kierowniczka i powiedziała ze ma zostać te 40 minut a on jej odparł ze nie musi .. Bo nigdzie nie jrst powiedziane ze musi zrobic to dzisiaj. I zaczął ja traktować jak gowno za przeproszeniem .. I oczywiście wyszedł szybciej. I znowu następny dzien . Przychodzę fo pracy i widze nerwowa atmosferę. Ten głupiek wlasnie wyszedł a kolezanka sie płata z kata w kat... Pytam pozostałych co sie stało .. Okazało sie ze ona sprzedała zegarek ... I nie zdążyła schować zegarka... Po czym on jej rozkazał go schować i kiedy powiedziała ze zaraz to zrobi dostała tym w twarz od niego z całej siły.... Nikt o tym nie powiedział kierowniczce a ona siedziała na sklepie i nie mogła do siebie dojść . Natychmiast poszłam do kierowniczki ja o tym poinformować ... Była w szoku .., i powiedziała ze naprwno nir ujdzie mu to na sucho .. Pare minut pozniej przyszła do tej dziewczyny z menagrem. Przeprosiły ja i powiedziały ze wyciagna konsekwencje. Kazały jej isc do domu ... Kiedy przyszłam po urlopie dowiedziałam sie ze miał rozmowę i płakał na pokaz .. Musiał podpisać cały regulamin i zostało mu zagrożone ze nie dostanie premii. Kiedy znowu byłam z nim i z takim jeszvze jednym poprosiłam tego normalnego o pomoc .. Miałam do obsłużenia obcokrajowcow ktory starali sie dogadać w 4 językach ... Kiedy poszłam na tamten sklep (na którym stał ten dupek) po pieczątkę rozkazał mi żebym przysłała tego co poszedł do mnie . Powiedziałam ze mi pomaga i nie przyjdZie .. Ze moze poczekać . Powiedział ze jemu tez jest potrzebny.. Powiedziałam za chwile i wyszłam... Godzinę pozniej przyszedł i mówi zrob to i tamto. Nir zareagowałam .. Wyskoczył do mnie z tekstem czy jestem głucha. Odpowiedziałam ze nie ale nie musze mu odpowiadać .. A on ze jestem e pracy o musze . To mu powiedziałam ze ma problem bo ja sie odzywać do niego nie bede i tyle. Powiedział ze idzie po kierowniczkę.. Kiedy wrocil juz peklam i powiedziałam mu ze sobie nie życze takiego tonu rozmowy. Ze pracuje na takich samych zasadach podobno jak ja wiec nie ma mi rozkazywać. Powiedziałam ze nawet nasza kierowniczka tak do nas nie mówi i ze nie bede mu odpowiadać jak bedzie sie tak zachowywał i tyle . Kierownik przyznał mi racje.. Kiedy wyszli ze sklepu on po chwili wrocil i powiedział ze mam sie do niego odzywać, a on nie bedzie tak fo mnie mówił. Powiedziałam ze nie . Ze teraz to on zrobi to co ja chce a nir jak zwykle odwrotnie.. Powiedziałam mu ze nie bede udawac ze nie wiem co sie ostatnio stało i ze bede tak go traktować bo on nie ma szacunku fo innych i zeby nie rozmawiał ze mną najlepiej przez jakis czas bo sie nie zaprzyjaźnimy... Kilka dni było spokoju. Miał nie dostac premii itp. Teraz znowu zaczął sie spóźniać. Do tego stopnia ze wczoraj miał z dziewczyna na rano ... Z nowa dziewczyna ktora nie miała jak wejść. Minęło 15 minut i nic ... Próbowała zadzwonić do niego nie odbierał. Kierownik tez nie .. Zadzwonił o 6:20 gdzie sklep juz miał byc otwarty o6:00 ze zaspał.. Przyjechał po 7..... A ona jakos weszła.. Najbardziej nas wkurza to ze jemu sie wszystko upiekło .. Spóźnienia , afera z dziewczyna to jak nad traktuje itp ... Kierowniczka nic z tym nie robi wręcz przeciwnie wchodzi mu w tyłek a on sie z tym nie kryje. Dalej nam rozkazuje .. Dalej będąc z nim na zmianie ide na mały sklep bo zawsze kierowniczka daje mu cos do zrobienia tam jakby nikt inny nie mogł tego zrobic .. Absurd . A pozniej mówi nam, ze on nie ma żadnych for .. A ciagle jest jestes taki i taki. Aż mi nie dobrze. Bo odzywa sie tak do nich ze masakra .. Ja sie przed nim płaszczyć nie bede i tolerować jego fochów.. Co mamy robic według Was skoro kierownik zapewnił o konsekrwencjxh których nie ma???


Wysłane z aplikacji mobilnej.
Angelika0410 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-31, 12:09   #2
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 267
Dot.: Mobing . Co robic???

Rozpisałaś się, więc skrócę z szacunku do innych: pracujesz od września na lotnisku z człowiekiem, który jest bucem. Wyzywa i leje inne pracownice, a kierowniczka nie chce go zwolnić. Jeśli chcesz żyć spokojnie - znajdź sobie nową pracę, zanim i Tobie się oberwie. Nic innego nie ugrasz.
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-31, 12:11   #3
Angelika0410
Raczkowanie
 
Avatar Angelika0410
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 106
Dot.: Mobing . Co robic???

Jest 11 osob przeciw niemu, a jakbyśmy napisali pismo do centrali. ? Albo poczekali na wizytacje ??


Wysłane z aplikacji mobilnej.
Angelika0410 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-31, 12:15   #4
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 267
Dot.: Mobing . Co robic???

Cytat:
Napisane przez Angelika0410 Pokaż wiadomość
Jest 11 osob przeciw niemu, a jakbyśmy napisali pismo do centrali. ? Albo poczekali na wizytacje ??


Wysłane z aplikacji mobilnej.
Nie zaszkodzi spróbować - piszcie. O ile ktokolwiek zdecyduje się pod tym podpisać, bo jak znam życie, to nikt tego nie zrobi
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-31, 12:34   #5
Angelika0410
Raczkowanie
 
Avatar Angelika0410
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 106
Dot.: Mobing . Co robic???

Wszyscy chcą i sie podpisali pod tym wlasnie . Pytanie czy wysłać


Wysłane z aplikacji mobilnej.
Angelika0410 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-31, 12:39   #6
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 267
Dot.: Mobing . Co robic???

Cytat:
Napisane przez Angelika0410 Pokaż wiadomość
Wszyscy chcą i sie podpisali pod tym wlasnie . Pytanie czy wysłać


Wysłane z aplikacji mobilnej.
No wysłać, co tu dumać. Po co się męczyć?
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-31, 12:44   #7
Angelika0410
Raczkowanie
 
Avatar Angelika0410
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 106
Dot.: Mobing . Co robic???

A jak to oleja ? 10 osob zwolnią ??


Wysłane z aplikacji mobilnej.
Angelika0410 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-31, 12:55   #8
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 267
Dot.: Mobing . Co robic???

Cytat:
Napisane przez Angelika0410 Pokaż wiadomość
A jak to oleja ? 10 osob zwolnią ??


Wysłane z aplikacji mobilnej.
I kto będzie pracował? Trzeba było dzwonić na policje, jak ten burak przywalił dziewczynie - mielibyście go z głowy.
Poza tym szukaj tez nowej pracy, bo to nie wygląda dobrze.
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-31, 13:07   #9
phideaux
Wtajemniczenie
 
Avatar phideaux
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2 664
Dot.: Mobing . Co robic???

A dlaczego on jest tam taką świętą krową, bo nie rozumiem?
__________________
Wymienię http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=835239 Proszę, odpisuj u mnie
phideaux jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-31, 14:54   #10
mysipyszczek
Raczkowanie
 
Avatar mysipyszczek
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 282
Dot.: Mobing . Co robic???

Jeśli jesteś fajterką, to wysyłajcie to, może za jakieś parę lat ktoś się tym zainteresuje. A jeśli lubisz mieć święty spokój, to poszukaj innej roboty. A jak będziesz ostatni raz wychodzić z tej obecnej pracy, to rozbij palantowi jajko na głowie tak dla rozrywki.
mysipyszczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-10-31, 16:40   #11
201703060948
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 422
Dot.: Mobing . Co robic???

Ciężko się to czyta. Może edytuj ten post w bardziej zrozumiały sposób. I dodaj akapity.

Ale jeśli faktycznie facet kogoś uderzył to nie jestem w stanie zrozumieć, że tego nie wyjaśniliście. Przecież takie rzeczy donosi się nie tylko szefowi, ale nawet wzywa policję. Chyba, że bardzo przesadzacie i same boicie się konsekwencji konfabulacji. Skoro on jest jeden, przeciw niemu sporo osób to przecież szefowstwo musi się ugiąć.
201703060948 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-01, 00:03   #12
Angelika0410
Raczkowanie
 
Avatar Angelika0410
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 106
Dot.: Mobing . Co robic???

Napisałam nieładnie bo raz z telefonu. Dwa co chwile sie odrywając. Trzy nie bede używać imion i miejsc.


Wysłane z aplikacji mobilnej.
Angelika0410 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-01, 20:28   #13
201701300929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 208
Dot.: Mobing . Co robic???

Cytat:
Napisane przez mpt Pokaż wiadomość
Rozpisałaś się, więc skrócę z szacunku do innych: pracujesz od września na lotnisku z człowiekiem, który jest bucem. Wyzywa i leje inne pracownice, a kierowniczka nie chce go zwolnić. Jeśli chcesz żyć spokojnie - znajdź sobie nową pracę, zanim i Tobie się oberwie. Nic innego nie ugrasz.
dziekuje-odechcialo mi sie czytac po kilku linijkach a tak przynajmniej wiem o co chodzi

tez jestem za tym ,zeby napisac do centrali albo szukac nowej pracy

Cytat:
Napisane przez Angelika0410 Pokaż wiadomość
A jak to oleja ? 10 osob zwolnią ??
a dlaczego mieliby zwolnic 10 zamiast 1 ? nawet jak na logike to nie ma wiekszego sensu.
Wieksze firmy maja czesto tez kodeks etyki i lamanie go jest niemile widziane-mysle,ze o ile anonimowy list to mogliby jeszcze olac to jak wyslecie podpisana petycje to sie przyjrza gosciowi
201701300929 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-01, 20:32   #14
Angelika0410
Raczkowanie
 
Avatar Angelika0410
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 106
Dot.: Mobing . Co robic???

Cytat:
Napisane przez Nocna Nimfa Pokaż wiadomość
dziekuje-odechcialo mi sie czytac po kilku linijkach a tak przynajmniej wiem o co chodzi

tez jestem za tym ,zeby napisac do centrali albo szukac nowej pracy



a dlaczego mieliby zwolnic 10 zamiast 1 ? nawet jak na logike to nie ma wiekszego sensu.
Wieksze firmy maja czesto tez kodeks etyki i lamanie go jest niemile widziane-mysle,ze o ile anonimowy list to mogliby jeszcze olac to jak wyslecie podpisana petycje to sie przyjrza gosciowi

Podobno centrala tez go uwielbia. I wszyscy sa w niego wpatrzeni


Wysłane z aplikacji mobilnej.
Angelika0410 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-01, 21:10   #15
201701300929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 2 208
Dot.: Mobing . Co robic???

Cytat:
Napisane przez Angelika0410 Pokaż wiadomość
Podobno centrala tez go uwielbia. I wszyscy sa w niego wpatrzeni
ale to jakis dyrektor superszczebla czy zwykly pracownik
bo nie sadze zeby centrala ''uwielbiala'' i ''byla wpatrzona'' w byle rpacownika czy nawet kierownika sredniego szzcebla - zwykle to nawet tych ludzi nie znaja,

poza tyle lepiej sprobowac niz meczyc sie psychicznie prawda?
201701300929 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-01, 21:58   #16
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 267
Dot.: Mobing . Co robic???

Cytat:
Napisane przez Angelika0410 Pokaż wiadomość
Podobno centrala tez go uwielbia. I wszyscy sa w niego wpatrzeni [...]
Jo tam, centrala nawet nie wie, że ktos taki istnieje. Kobito, facet na lotnisku leje babę z liścia, a Ty mówisz, że go centrala uwielbia. Powiedz, które to lotnisko, żebym się czasem nie nadziała kupując batona.
mpt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-01, 22:24   #17
201703060948
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 422
Dot.: Mobing . Co robic???

Cytat:
Napisane przez Angelika0410 Pokaż wiadomość
Napisałam nieładnie bo raz z telefonu. Dwa co chwile sie odrywając. Trzy nie bede używać imion i miejsc.


Wysłane z aplikacji mobilnej.
Ależ nikt nie chce, żebyś używała imion i miejsc. A że co chwila się dorywałaś to twój problem nie nasz.

Nie da się ciebie zrozumieć. Raz wydajesz się pisać, że wszyscy przeciwko niemu, potem, że centrala go uwielbia. Weź to napisz jak człowiek, dodaj akapity, popracuj nad treścią.
201703060948 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-02, 08:18   #18
Angelika0410
Raczkowanie
 
Avatar Angelika0410
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 106
Dot.: Mobing . Co robic???

Napisałam jak człowiek. To nie jest wypracowanie.. I pisałam na szybko.


Wysłane z aplikacji mobilnej.
Angelika0410 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2014-11-03, 15:47   #19
mysipyszczek
Raczkowanie
 
Avatar mysipyszczek
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 282
Dot.: Mobing . Co robic???

Cytat:
Napisane przez Angelika0410 Pokaż wiadomość
Napisałam jak człowiek. To nie jest wypracowanie.. I pisałam na szybko.


Wysłane z aplikacji mobilnej.
Nie irytuj się, dziewczynom chodziło o to, że długi post, napisany w dodatku w skoncentrowanej formie... no raczej nie zachęca do przeczytania
Tak sądzę...

Luzik
mysipyszczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-01-31, 23:58   #20
grzecznica92
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 3
Praca Mobing

Hej dziewczyny mam taki problem bo ostatnio wypisalam sobie urlop w poniedzialek na srode i moja kierowniczka wuskoczyla do mnie z awantura ze nie da mi urlopi tak ja ponioslo ze az zaczelam.sie z nia klocic zaczelam.jej mowic poco mi ten urloo jak nie moge korzystac idt...a ta do mnie zebym jej nie pyskowala.... ctytuje slowa ... nie pyskuj gowniaro.... i teraz powiedziala ze zabierze mi premie ale za.co to niewiem,,..mam 23 lata i chyba mam jakies zdanie a nieto jestem mlida to mam sie nieodzywac... doradzcie mico o tym sadzicie
grzecznica92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-01, 12:20   #21
MissCath
Zakorzenienie
 
Avatar MissCath
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 3 490
Dot.: Praca Mobing

Jednorazowe zachowanie to nie mobbing. Musiałoby być długotrwałe. Jak długo jesteś w pracy? Może po prostu jeszcze nie nabyłaś prawa do urlopu?
MissCath jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-01, 12:22   #22
grzecznica92
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 3
Dot.: Praca Mobing

Ja juz 3 rok tam pracuje,,,ale to nie zwalnia nikogo.do takich gestow..,
grzecznica92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-01, 18:34   #23
MissCath
Zakorzenienie
 
Avatar MissCath
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 3 490
Dot.: Praca Mobing

Ale mimo wszystko, jednorazowy wybuch złości jest owszem, przejawem braku kultury, niedopuszczalny, itd., ale nie jest mobbingiem.
MissCath jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-01, 18:37   #24
grzecznica92
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 3
Dot.: Praca Mobing

Ok
grzecznica92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-13, 22:17   #25
martuia2345
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 2
Unhappy Mobbing w pracy przez współpracowników? pomocy..

Może to dziwne że szukam tutaj jakiejs konstruktywnej porady, ale już nie wiem co robić. Opiszę krótko:
grudzień - mój jedyny starszy i zrównoważony (ustatkowany i kulturalny) kolega z zespołu dostaje wypowiedzenie
styczeń - mój pseudo kierownik spada ze stołka, ale pozostaje w zespole
cały zespół jest ode mnie młodszy, nie mają rodzin, dzieci, mężów żon. wiek 23-28 lat - w przeciwieństwie do mnie, mam rodzinę dzieci już wieksze (11 lat i 7), męża od 12 lat i zdecydowanie inaczej jestem wychowana niż reszta
Jestem kreatywna, niesamowicie zaangażowana i mega ambitna, ale jestem indywidualistką i często wyróżniam się (od zawsze) sposród grupy.
od stycznia od kolegów do których miała zaufanie nagle zaczęłam czuć dystans, dziwne akcje typu: nie wtrącaj się w moją robote", mimo że wcześniej były zasady takie że mamy umieć wszyscy to samo, nawet jeśli ktoś coś robi sam to drugiego potem wdraża. Zaczęłam tracić kontrolę nad tym co się dzieje w projekcie.
Mamy w grupie jednego takiego, który za przeproszeniem jest chamem, totalnym chamem, leca teksty typu: "zamknij morde bo ci wsadze ch... w dup.. i sie spuszcze", "dziecio☠☠☠ca", "☠☠☠☠☠☠☠ne cie przez leb". Tak było od początku ale nikt nie nakręcał go i dało się to jakoś wytrzymać - kto się z tego smiał to się śmiał, ale dało się wytrzymyać (bo ponoć to ma być śmieszne i dla żartu).
Po degradacji pseudokierownika, od stycznia, on żeby nie zostać totalnie zgniecionym przez grupę zaczął się zachowywać tak samo jak ten cham... w końcu po dwóch miesiącach cały zespół dla żartów już tak do siebie mówił: "szmaciuro, ciulu, po☠☠☠..ie" itd...
Ja tylko czekałam aż w końcu zacznie to być też kierowane do mnie. No i niestety zaczęło. najpierw o mój wiek, że balkonik mi beda dawać, że tylko ciechocinek.. śmiałam się, bo w sumie nie bylo to takie straszne, ale już widziałam że granica się zbliża. W pewiem piekny dzień zamówiłam sobie z nimi pizzę chociaż nigdy tego nie robiłam - dbam o linię itd. Chciałam ją zjeść. i nadepneli mi na odcisk - wyśmiali mnie że beda mnie tłuściochem nazywać że nagraja i wrzuca na facebooka jak się obżeram... popłakałam się i dodatkowo uslyszałam że jestem niedo☠☠☠ana mózgowo...
od tej pory po prostu tragedia... odsuneli mnie od obowiaków, wyizolowali mnie od projektów, nie odzywaja sie do mnie jak cos mówię to jest cisza, nikt nie odpowiada, mam wrażenie że cokolwiek nie popwiem to jest żle więc się nie odzywam już wcale bo cokolwiek zrobię - to jest na mnie... że klimatyzacja chodzi a mi zimno, bo leci na mnie to już od pol roku ani pol slowa nie powiedzialam. ubieram sie cieplej zawsze mam cos przy sobie do zalozenia a i tak ostatnio wybuchla awantura bo tylko mi przeszkadza. poziom i ilosc chamsta wzrosl 10 krotnie, tak ze po prostu nawet wytrzymale uszy nie są w stanie przez 8 godzin tego wytrzymać... manager zwrocil im uwage to znowu jest na mnie, ze wszyscy muszą się dostosować do jednej osoby... chociaz ja im nawet uwagi nie zwracam, staram sie to jakos wytrzymywać a mam wrazenie ze oni to robią celowo żebym czula się jeszcze gorzej... zaczeli odbierac mi bez pytania moje zadania... nie jestem zapraszana na spotkania w ktorych wczensiej bralam czynny udzial.. sama nie wiem co już robić. Czasem mam wrażenie że to moja wina bo ja się nie umiem dopasować.. jak mam isc do pracy to mi jest słabo, boję się w ogoletam iść.. calymi dniami kolata mi sewrce, czuje sie jak naszprycowana... w domu się wiecznie dre.. juz nawet maz do mnie powiedzial ze jestem psychiczna... nie chce mi sie z ludzmi widywać ani wchodzić w zadne relacje interpersonalne.. boje sie co ktos pomysli i co powiedziec zeby ktos sobie glupio niczego nie pomyslal.
prosze o porade... czy to jest mobing czy ja sobie coś uroiłam ? czy to ze mną jest coś nie tak ?
martuia2345 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-14, 08:18   #26
joanstark
Rozeznanie
 
Avatar joanstark
 
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 671
Dot.: Mobbing w pracy przez współpracowników? pomocy..

To nie jest w ogóle kwestia tego, że się nie umiesz dopasować - Twój zespół to po prostu grupa chamów, jeżeli ktokolwiek się odzywa do Ciebie takimi słowami... aż mnie trzęsie jak to czytam.

Nie widzę tutaj opcji, żebyś została w tym zespole - stracisz przez nich zdrowie tylko. Masz opcję pogadać z managerem, ewentualnie kimś wyżej o przejściu do innego działu? Może byłaby opcja zmienić stanowisko i odciąć się od tych ludzi - to takie "polubowne" załatwienie sprawy, żeby nie kopać się z koniem.
Ewentualnie, jeżeli masz siłę tam jeszcze trochę wytrzymać to ja bym zbierała dowody i poszła z tym potem do PIPu, ewentualnie do managera z informacją, że masz zamiar to zgłosić i czy on coś z tym zrobi. Jak dla mnie to patologia powinna zostać ukarana za takie zachowanie. To już nawet nie jest brak profesjonalizmu, to jest po prostu czyste chamstwo i mobbing w najczystszej postaci.
Ja rozumiem, że są różni ludzie i niektórzy lubią prostackie żarty (mnie też czasami śmieszą ), ale tutaj nie ma mowy o puszczeniu tego płazem.
__________________
142 - 2015
115 - 2016
125 - 2017
86 - 2018

LC

Kanał książkowy na YT: Thejoanstark
joanstark jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-14, 17:58   #27
haru_haru
Rozeznanie
 
Avatar haru_haru
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 955
Dot.: Mobbing w pracy przez współpracowników? pomocy..

Co to za firma w ogóle? Na początku myślałam, że to troll...
Kultura super, nie ma co, ja bym szukała innej pracy.
haru_haru jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-14, 20:56   #28
martuia2345
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 2
Dot.: Mobbing w pracy przez współpracowników? pomocy..

Cytat:
Napisane przez joanstark Pokaż wiadomość
Nie widzę tutaj opcji, żebyś została w tym zespole - stracisz przez nich zdrowie tylko. Masz opcję pogadać z managerem, ewentualnie kimś wyżej o przejściu do innego działu? Może byłaby opcja zmienić stanowisko i odciąć się od tych ludzi - to takie "polubowne" załatwienie sprawy, żeby nie kopać się z koniem.

Już myślałam o tym kilkukrotnie nawet i powoli dojrzewam żeby z tym iść ale nie do managera tylko do dyrektora. Tylko na razie nie mam na tyle siły. Muszę się ogarnąć, uspokoić i zdystansować trochę, jestem umówiona do psychiatry, potrzebuje jakiś leków bo jestem wiecznie roztrzęsiona i zaczęłam się bać wszystkiego - co zawsze byłam mega przebojowa, odważna, ambitna, sprytna, otwarta i kreatywna - teraz się czuję stłamszona i zgnieciona, poniżona i odizolowana.

Jeszcze pól roku temu załatwiłam sobie podwyżkę! niczego się nie bałam! a teraz jak myślę o tynm że mam iść do dyrekcji, to ciągle mam wrażenie że dyrektor też zrobi ze mnie nadwrażliwą histeryczkę tak jak "ZESPÓL"...

Jak myślę o tym na chłodno to wiem że najprawdopodobniej to są moje wyobrażenia tylko i że tak nie będzie, ale mimo wszystko muszę się chyba trochę wzmocnić, bo mam wrażenie że ta sytuacja zaczęła mnie wyniszczać..


Cytat:
Napisane przez joanstark Pokaż wiadomość
To nie jest w ogóle kwestia tego, że się nie umiesz dopasować - Twój zespół to po prostu grupa chamów, jeżeli ktokolwiek się odzywa do Ciebie takimi słowami... aż mnie trzęsie jak to czytam.
No niestety, właśnie tak jest to jest lekko powiedziane. mam już kilka sporych dowodów w telefonie. zero kultury, a przede wszystkim zero jakiegokolwiek szacunku! najgorszemu wrogowi nie życzę czegoś takiego, najgorsze jest to ze doprowadzają mnie nie raz do takiego stanu że czuję się temu wszystkiemu winna ;/




Dziękuję Wam - joanstark, haru_haru - za odpowiedzi.
Jest to dla mnie na prawdę wielkie wsparcie
martuia2345 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-15, 16:01   #29
476bc3dbac029ec3a9e93a7df5eb47c70ae0ad31
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2017-09
Wiadomości: 319
Dot.: Mobbing w pracy przez współpracowników? pomocy..

Cytat:
Napisane przez martuia2345 Pokaż wiadomość
Już myślałam o tym kilkukrotnie nawet i powoli dojrzewam żeby z tym iść ale nie do managera tylko do dyrektora.
Nie chodź do żadnego dyrektora tylko szukaj intensywnie nowej pracy.

Sama przeżyłam różne historie. Pójście do szefa szefa, żeby się poskarżyć to coś, co w 99% przypadków źle się kończy.

Szukaj nowej pracy i uciekaj stamtąd. Albo idź na chorobowe i wykorzystaj ten czas, żeby szukać nowego stanowiska.
476bc3dbac029ec3a9e93a7df5eb47c70ae0ad31 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-06-15, 19:43   #30
21kasia21
Work, work, work
 
Avatar 21kasia21
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 180
Dot.: Mobbing w pracy przez współpracowników? pomocy..

martuia2345, nie ma sensu się z nimi zadawać dalej, albo męczyć. Zacznij szukaj nowej pracy. Ludzie są wredni (nie mówię, że wszyscy), ale jak pracuje się w zespole, to różnie bywa... Po prostu zauważyli, że do nich niekoniecznie pasujesz, więc teraz będą próbowali różnymi sposobami być dla Ciebie niemili, wredni i chamscy. Nie ma sensu tam dalej pracować, serio mówię.

Doskonale rozumiem Twój stan, bo u mnie w pracy jest podobnie. Nie ma co prawda wrednych ani chamskich odzywek, ale są inne rzeczy podchodzące pod mobbing. Ja również doskonale wiem, że nie pasuję do grupy ludzi z którymi pasuję, bo po pierwsze mam rodzinę, nie interesują mnie imprezy co weekend i imprezowanie do nocy. Wiadomo, byłam nowa, musiałam się dostosować, co też zrobiłam, ale były jasno ustalone zasady dot. pracy, obowiązków, zmian czy urlopu. A potem wyszło, jak wyszło... A szef- no cóż, próbowałam z nim rozmawiać i to niejednokrotnie, ale tak naprawdę guzik go to interesuje, co się między nami dzieje, grunt, że robota się kręci, że ma kto siedzieć w biurze, a kto jaką ma zmianę czy obowiązki to nie jest dla niego istotne. Przykładów mogę mnożyć... ale nie ma sensu. U mnie pojawiły się też uporczywe i migrenowe bóle głowy. Nie ma sensu się męczyć na siłę, niszczyć zdrowia. To tylko praca, albo aż. Zależy dla kogo.
Mam plan dot. aktualnej pracy, trochę się już przemęczyłam i powoli wcielam go w życie, a potem żegnaj. I trzymam kciuki, aby Tobie udało się coś nowego znaleźć
__________________
"...są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieść szaleństwu."

Edytowane przez 21kasia21
Czas edycji: 2018-06-15 o 19:47 Powód: lit.
mikroREKLAMA
Szukasz oryginalnego preznetu na ślub, urodziny, chrzciny?
Projektowanie i realizacja indywidualnych zamówień: prezentów rocznicowych, podziękowań dla gości, figurek na tort itd.

Ta reklama pokazywana jest pod 3 180 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
21kasia21 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Praca i biznes


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-06-15 20:43:57


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:37.